Dzisiaj jest ndz kwie 26, 2026 5:01 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15876 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 788, 789, 790, 791, 792, 793, 794  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr lip 14, 2010 3:04 pm 
autoban (PW) regulamin forum pkt.20

Rejestracja: pn lip 07, 2008 7:40 pm
Posty: 30
Witam!
Nie wiem, czy jeszcze któraś z lutówek z tego już prawie wymarłego wątku tu zagląda, ale mimo wszystko postanowiłam spróbować i napisać...Choć przyznam , że długo się na to zbierałam, zbyt długo....
Też jestem tegoroczną lutówką. 23 lutego urodziłam córeczkę Gabrysię, mam też 3 letniego synka Dawidka. Jeszcze w pierwszej ciąży logowałam się na forum z mego miasta, jednak nigdy nie odważyłam się napisać...Z natury jestem otwartą osobą, jednak nigdy się nie ujawniałam głównie z powodu dla którego Wy uciekłyście na forum prywatne. Obawiałam się podczytywaczy z mojego najbliższego otoczenia....A wiadomo, że czasem człowiek musi się komuś wygadać...Zżyłam się z WAmi wirtualnie, choć pozostawałam w ukryciu....Razem z WAmi przeżywałam swoją ciążę, razem cieszyłam się z każdego narodzonego Lutowiątka:)Razem przeżywałam troski i radości.Tu nigdy nie było nudno, zawsze coś się działo a teraz....wciąż ta sama 790 strona......Smutno....smutno tu bez WAS!!Chciałabym nadrobić stracony czas.Czy przyjmiecie jeszcze jedną zbłąkaną lutóweczkę? Chciałabym przedstawić WAm swoje dzieciaczki:)Ponieważ nie ma PW pisze swój adres mailowy dawidek1008@wp.pl > Moze któraś z WAS odpisze??Będę czekać:0Pozdrawiam WAs wszystkie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw lip 15, 2010 11:57 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 03, 2010 8:09 am
Posty: 3
Lokalizacja: Łódź
Hej, ja urodziłam synka w styczniu tego roku, jednak przez całą ciążę byłam podczytywaczką lutówek 2010r. (miałam urodzić w lutym). Nie ukrywam, że teraz wstydzę się, że śledziłam wszystko to co napisały dziewczyny a sama niczego nie napisałam. Dla mnie forum lutówek było ważne z tego względu, ze dziewczyny, które tu pisały miały takie same lub podobne problemy jak ja ze swoimi dzieciaczkami. Mój synek od początku był bardzo absorbujący, nie mogłam nawet na chwilę od niego odejść bo zaraz krzyczał, oczywiście najlepiej było na rączkach u mamy albo taty :D przyznam,że z biegiem czasu stawało się to co raz bardziej męczące ale gdy mały miał ok. 3 m-cy stał się spokojniejszy, mniej płakał, przesypiał całe noce. Mieliśmy też problem z karmieniem malucha, na początku nie chciał jeść ale za to gdy już się rozkręcił to w wieku ok. 3 m-cy zjadał nawet ok. 200 ml. na raz. Jednak do tej pory mały ma jakieś dziwne wysypki, kiedyś była to wysypka związana ze skazą białkową, teraz podejrzewam ( bo jeszcze nie byłam u lekarza), że jest to uczulenie na jakiś pokarm, może mięsko, które niedawno mu wprowadziłam. Ciesze się, że ktoś tu jeszcze w ogóle zagląda choć rzadko się to zdarza, mam jeszcze nadzieję, że od czasu do czasu będzie tu można napisać coś od siebie, bo tak jak inne lutóweczki też mam potrzebę wygadać się. Może uda się ocalić ten wątek, co Wy na to, dziewczyny?? :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 15, 2010 3:11 pm 

Rejestracja: pn paź 01, 2007 2:05 pm
Posty: 99
Szatynka79 ja też podczytywałam lutówki2010 i się przywiązałam wirtualnie do dziewczyn i przeżywałam sytuacje dziewczyn.... Nie odezwałam się na lutówkach i bardzo żałuję ze nie odezwałam się brak odwagi, nie udzielalam się za bardzo na forach. Teraz sie przełamałam i mam więcej czasu aby coś napisać. Mój synek też na początku był absorbujący musiałam być przy nim wystarczy jak odeszlam na chwilkę to placz. Teraz jest spokojniejszy ma pół roczku i raczkuje :roll:
Może by się udało ocalić ten wątek?
Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do grona lutówek chociaż urodziłam w styczniu 2010r.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 15, 2010 4:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 23, 2006 1:15 pm
Posty: 607
Lokalizacja: ;)
[b]WITAM KOCHANE LUTÓWKI ;) nasza Ami urodziła się 12 lutego mamy juz skonczone 5 mc ;) wcina zupki i kaszki ;) owocki ze, słoiczków super przybywa na wadze ;) jest karmiona troche moim odciagnietym mlekiem i mlekiem poczatkowym milumil 1 :)chwyta sie do siadu ;) na brzuszku straszny leniuch i tylko reke doi dopiero trzeba ja zachecac do dzwigania ;) ale robi to doskonale ;) przewraca sie z plecków na brzuszek jak sie uda ;) ale mamy jeszcze czas do wszystkiego ;) Pozdrawiam wszystkie mamuski lutówki

a to moj Skarbulek ;)

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 15, 2010 6:42 pm 

Rejestracja: wt cze 30, 2009 7:42 pm
Posty: 506
Czesc Dziewczynki! Widze, ze jednak kilka nas jest :D To co - nie dajemy za wygrana i piszemy dalej razem? :)
mamaDawidka bedziemy mialy urodziny dzien po dniu :D Moja slicznotka z 24 lutego :)
Biadolilam Wam, ze Mala nie za bardzo sie przekreca a tu trach ciach i dokladnie jak skonczyla 4miesiace i dwa tyg to zaczela swirowac z tym przewracvaniem!!!! Wystarczy ja polozyc na podlodze a ta juz na brzuchu i tak bez przerwy!!!
Zdecydowalam sie wprowadzic mleko modyfikowane - czy ktos moze mi podpowiedziec ile ml powinnam przygotowac na porcje?? Jestem zupelnie zielona w tych sprawach...
Minie mam nadzieje, ze bedziesz do nas zagladac??? I wspierac mniej doswiadczone kolezanki? Powiedz mi kochana od czego zaczelas urozmaicanie diety Sophie? Ja chcialam najpiwrw sprobowac z tym mlekiem, pozniej deserki...myslisz, ze ok? I co to takiego ten GLUTEN???? I jak go podawac??? Oszalec mozna!! :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 15, 2010 7:10 pm 
autoban (PW) regulamin forum pkt.20

Rejestracja: pn lip 07, 2008 7:40 pm
Posty: 30
Milli o glutenie poczytaj tutaj http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-m ... 37192.html
To są nowe zalecenia, ja jednak idę starą szkołą i gluten będę wprowadzała dopiero ok. 10 miesiąca. Synkowi też tak wprowadzałam i nie widzę żadnych negatywnych skutków :)A Gabi chcę pół roku karmić wyłącznie piersią, tak jak syna , którego karmiłam prawie do 2 lat:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 15, 2010 9:06 pm 

Rejestracja: sob cze 02, 2007 9:33 pm
Posty: 25757
hej no ladnie tyle ukrytych lutoweczek..szkoda ze wczesniej sie nie odezwalyscie:(
Milli ja zaczelam od kaszki...manny Nestle wlasnie wykanczamy I op.ale zdecydowalam sie wprowadzic juz gluten i na razie jest ok...:)
dzis przed kaszka dalam malej 2 lyzki marchewki i mala malo mi lyzki nie zjadla razem z marchewka:)bardzo jej smakowala...owocki bede wprowadzac pozniej wyczytylam bowiem ze jak sie wprowadzi najpierw owocw apotem warzywa to dziecko nie chce jesc tych drugich bo nie sa slodkie...

_________________
Sophie Theresa 08.03.2010, godz.19.29
10 pkt Agpar:)
52 cm, 3380 gramm:)
Olenka 30+5tc, 1800 gram,43cm.
20.02.2014 9300 gram:)zaliczylismy pieknie testy rozwojowe w Dreznie!wszystko super!lobuz maly!:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 15, 2010 10:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 13, 2009 6:17 pm
Posty: 10
Witajcie Lutóweczki!!!!
nawet nie wiecie jak się cieszę, że ktoś tu jeszcze zagląda :D
ja też śledziłam wątek przez całą ciąże i później, gdy synek był już z nami, ale jakoś tak wyszło, że się nie odzywałam :cry: teraz obiecuję poprawę :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 16, 2010 10:54 am 

Rejestracja: wt cze 30, 2009 7:42 pm
Posty: 506
Minie cos moze w tym byc co piszesz - o tych warzywach i owocach... my jak narazie jestesmy po pierwszej probie podania mleka modyfikowanego...klapa na calej linii :( MAla nie wypila nic, do tego tak sie zloscila, ze musialam zalagodzic sytuacje cycem... i teraz pytanie - nie smakuje jej akurat TO mleko czy po prostu tak ciezko jest sie dziecku przestawic na modyfikowane? Moze macie mamy doswiadczenie w tym temacie?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 16, 2010 11:05 am 

Rejestracja: sob cze 02, 2007 9:33 pm
Posty: 25757
kochana a czemu wogole ja przestawiasz na modyfikowane?
kaszka ktora ja daje tez jest na modyfikowanym mleku ale smkuje rewelacyjnie mi i malej..jak slodkawe ciasto nalesnikowe:)

_________________
Sophie Theresa 08.03.2010, godz.19.29
10 pkt Agpar:)
52 cm, 3380 gramm:)
Olenka 30+5tc, 1800 gram,43cm.
20.02.2014 9300 gram:)zaliczylismy pieknie testy rozwojowe w Dreznie!wszystko super!lobuz maly!:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 16, 2010 11:07 am 

Rejestracja: wt cze 30, 2009 7:42 pm
Posty: 506
Minie cos dziecko musi jesc po moim powrocie do pracy... podejrzewam, ze bede ja podkarmiac jeszcze wtedy cycem, no ale przeciez jak mnie nie bedzie to tez musi cos jesc... a myslisz, zeby obrac jakas inna droge? Wszystkie rady mile widziane :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 16, 2010 1:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 23, 2006 1:15 pm
Posty: 607
Lokalizacja: ;)
ja powiem tak ;) od początku moja dziewczynka jest na karmieniu mieszanym ;) jak miała 4 mc wcinała zupki z królika , kaszki tez dostaje na sniadanie i kolacje plus deserki miedzy karmieniami ;) na wadze przybiera bardzo dobrze ;) Milli a mała umie jesc z butli jesli tak to ja pomału odzwyczjałABYM od smaczku mleka mamowego ;) I wprowadzała mleko sztuczne i inne pokarmy gdyz po pewnym czasie mleko mamy nie starcza a nasze dzieciaczki potrzebuja soli mineralnych i innych składników pokarmowych ktore w cycach niestety nie występują ;) ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 16, 2010 2:19 pm 

Rejestracja: wt cze 30, 2009 7:42 pm
Posty: 506
Mysa Mala je z butelki - jak odciagalam pokarm to jadla z butli wiec mysle, ze nie w tym problem... no wlasnie chcialam zaczac ja przestawiac, dodawac pokarmy tylko nie wiem jak sie do tego zabrac... pediatra powiedziala, zeby zaczac podawac mleko, pozniej deserki i zupki... no wiec dzis bylo mleko... efekt juz Wam opisalam :) Ale nie poddaje sie... sprobuje jutro a jak nie to zmienie mleko... a moze zamiast mleka to sprobowac z kaszka? No ale kiedys i tak trzeba bedzie to mleko jej dac... kurcze jakie to skomplikowane dla niedoswiadczonej "zielonej" matki :D
Aaasi@ dzieki za namiary :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 16, 2010 9:51 pm 

Rejestracja: pn paź 01, 2007 2:05 pm
Posty: 99
Milli jakie dajesz mleko modyfikowane? Może musisz zmienić jej mleko modyfikowane? Ja daje bebilon i mu smakuje. Większość znajomych daje bebilon spróbuj może bedzie jej smakowało :)
Mój synek nie miał problemu z załapaniem butli bo miał czasem kolki i dawałam mu herbatke plantex w butelce to się nauczył pić z butelki i czasem odciagałam mleko jak musiałam wyjść z domu....
Nauczy się z biegiem czasu zobaczysz :) . Powodzenia :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 17, 2010 1:07 pm 

Rejestracja: wt cze 30, 2009 7:42 pm
Posty: 506
Dziewczynki udało się!!! :D Dziś druga próba i całkowicie udana!!! :D Zrobiłam jej tylko 120 a że przyjechałam do rodziców to mama dała jej butlę i wypiła WSZYSTKO!!!!!!!!!!!!!!! Daję jej NAN ACTIVE - co prawda pediatra powiedziała, żeby zacząć od NAN HA, ale że nie było w sklepie to kupiliśmy to. Jestem bardzo zadowolona :D
I teraz się zastanawiam co następne wprowadzać? Zupki? Deserki? Warzywa? Owoce? Co Wy na to mamy? :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 17, 2010 2:32 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: wt mar 10, 2009 2:14 pm
Posty: 842
Mysa pisze:
ja powiem tak ;) od początku moja dziewczynka jest na karmieniu mieszanym ;) jak miała 4 mc wcinała zupki z królika , kaszki tez dostaje na sniadanie i kolacje plus deserki miedzy karmieniami ;) na wadze przybiera bardzo dobrze ;) Milli a mała umie jesc z butli jesli tak to ja pomału odzwyczjałABYM od smaczku mleka mamowego ;) I wprowadzała mleko sztuczne i inne pokarmy gdyz po pewnym czasie mleko mamy nie starcza a nasze dzieciaczki potrzebuja soli mineralnych i innych składników pokarmowych ktore w cycach niestety nie występują ;) ;)



I tu się mylisz pisząc, że karmienie naturalne to takie mało wartościowe itd! Skąd takie przekonanie? A powiedz mi dlaczego wszędzie trąbią, że jak się karmi to należy zdrowo się odżywiać, jeść dużo warzyw i owoców, nie palić i nie pić alkoholu? A no właśnie dlatego, że wszystko przenika do mleka matki! Dlaczego matki karmiące często mają problemy z cerą i włosami? A no dlatego, że wszystko "zabiera" maluszek z mleczkiem :wink: A jakby tak było jak piszesz to mój synek, którego karmię piersią do tej pory miałby anemię i wiele innych chorób, ponieważ dokarmiać zaczęłam go po skończonym 6 miesiącu - chyba w połowie jak dobrze pamiętam. Mały urodził się z wagą 3400 a mając 6 miesięcy ważył 8250, a karmiony tym "bezwartościowym" mlekiem :wink: Zastanawia mnie dlaczego podawałaś córeczce 4 miesięcznej mięso? A czy nie przyszło ci do głowy, że po coś piszą na słoiczku od którego miesiąca można podawać? Przecież dla takiego maluszka miesiąc to szmat czasu w jego rozwoju :roll: Poza tym takie karmienie jak ty małej fundujesz może doprowadzić do otyłości i wielu chorób w późniejszym wieku :roll: A no i jeszcze jedno - czy nie warto "pozwolić" maleństwu na jedzenie tylko mleczka przez pierwsze pół roku? Przecież warzyw, mięsa i owoców naje się przez całe swoje długie życie wystarczająco...ale to tylko moje zdanie :roll: i nie mówię, że każda matka ma karmić piersią bo każda ma wybór tylko denerwuje mnie takie gadanie! Kobieta po to ma piersi aby nimi karmić swe dziecko i mleko jest w taki sposób "produkowane", aby dać dziecku wszystko co najlepsze....masz myślenie mojej teściowej, która tak karmiła swoje dzieci, że w wieku kilku lat wyglądały jak pulpety :roll:, mój mąż do tej pory zmaga się z nadwagą i co by nie jadł kg rosną bądź stoją. Wniosek - od małego jego organizm był przyzwyczajony do "obżarstwa"...ale twoje dziecko, twój wybór...

Milli jeśli mogę doradzić to aby nie zafundować maleństwu rewolucji w brzuszku (przecież to pierwszy inny posiłek) zacznij od marchewki i stopniowo przechodź na inne rzeczy ale na początku na jednoskładnikowe, po około 2 tyg dwuskładnikowe a mięso podaje się po 5 tygodniach od wprowadzenia dodatkowych pokarmów (mówimy tu o codziennym zjadaniu przez maluszka obiadku). Ja przez pierwszy miesiąc podawałam tylko jeden posiłek ze słoiczka, np pierwszy tydzień marchewka, drugi jabłko, następny banan czy coś innego ewentualnie dodatkowo raz kaszka na mleku. Po miesiącu wprowadziłam obiad i deserek, a po 1,5 miesiąca śniadanie i w tym momencie mój synek je śniadanie. obiad, deser, kolacja i w między czasie pierś i coś do picia w upały. Mam nadzieję, że nie namąciłam a pomogłam :wink:

Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 17, 2010 3:02 pm 

Rejestracja: sob cze 02, 2007 9:33 pm
Posty: 25757
oczywisic eze mleko mamy jest najbardziej wartosciowe i ja bede karmic caly rok:)ale cce aby ala poznawlaa inne smaki powoli..i bed epodawac jej inne jedzonko tylko raz dziennie:)a reszta posilkow to mleko mamy...

na razie tak jak kolezanka pisala podalam marcheweczke a dzis ida brokulki hippa...zobaczymy czy beda jej smakowac...

millli a nie probobowala sodciagac swojego mleczka i robic dla malej zapasy?

_________________
Sophie Theresa 08.03.2010, godz.19.29
10 pkt Agpar:)
52 cm, 3380 gramm:)
Olenka 30+5tc, 1800 gram,43cm.
20.02.2014 9300 gram:)zaliczylismy pieknie testy rozwojowe w Dreznie!wszystko super!lobuz maly!:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 18, 2010 6:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 23, 2006 1:15 pm
Posty: 607
Lokalizacja: ;)
malwina-st pisze:
Mysa pisze:
ja powiem tak ;) od początku moja dziewczynka jest na karmieniu mieszanym ;) jak miała 4 mc wcinała zupki z królika , kaszki tez dostaje na sniadanie i kolacje plus deserki miedzy karmieniami ;) na wadze przybiera bardzo dobrze ;) Milli a mała umie jesc z butli jesli tak to ja pomału odzwyczjałABYM od smaczku mleka mamowego ;) I wprowadzała mleko sztuczne i inne pokarmy gdyz po pewnym czasie mleko mamy nie starcza a nasze dzieciaczki potrzebuja soli mineralnych i innych składników pokarmowych ktore w cycach niestety nie występują ;) ;)



I tu się mylisz pisząc, że karmienie naturalne to takie mało wartościowe itd! Skąd takie przekonanie? A powiedz mi dlaczego wszędzie trąbią, że jak się karmi to należy zdrowo się odżywiać, jeść dużo warzyw i owoców, nie palić i nie pić alkoholu? A no właśnie dlatego, że wszystko przenika do mleka matki! Dlaczego matki karmiące często mają problemy z cerą i włosami? A no dlatego, że wszystko "zabiera" maluszek z mleczkiem :wink: A jakby tak było jak piszesz to mój synek, którego karmię piersią do tej pory miałby anemię i wiele innych chorób, ponieważ dokarmiać zaczęłam go po skończonym 6 miesiącu - chyba w połowie jak dobrze pamiętam. Mały urodził się z wagą 3400 a mając 6 miesięcy ważył 8250, a karmiony tym "bezwartościowym" mlekiem :wink: Zastanawia mnie dlaczego podawałaś córeczce 4 miesięcznej mięso? A czy nie przyszło ci do głowy, że po coś piszą na słoiczku od którego miesiąca można podawać? Przecież dla takiego maluszka miesiąc to szmat czasu w jego rozwoju :roll: Poza tym takie karmienie jak ty małej fundujesz może doprowadzić do otyłości i wielu chorób w późniejszym wieku :roll: A no i jeszcze jedno - czy nie warto "pozwolić" maleństwu na jedzenie tylko mleczka przez pierwsze pół roku? Przecież warzyw, mięsa i owoców naje się przez całe swoje długie życie wystarczająco...ale to tylko moje zdanie :roll: i nie mówię, że każda matka ma karmić piersią bo każda ma wybór tylko denerwuje mnie takie gadanie! Kobieta po to ma piersi aby nimi karmić swe dziecko i mleko jest w taki sposób "produkowane", aby dać dziecku wszystko co najlepsze....masz myślenie mojej teściowej, która tak karmiła swoje dzieci, że w wieku kilku lat wyglądały jak pulpety :roll:, mój mąż do tej pory zmaga się z nadwagą i co by nie jadł kg rosną bądź stoją. Wniosek - od małego jego organizm był przyzwyczajony do "obżarstwa"...ale twoje dziecko, twój wybór...


Pozdrawiam

Po pierwsze !!! niestety moje dziecko niechciało jesc z piersi i musiałam odciągac pokarm a ze jestem sama mąż pracuje za granicą wszystko jest na mojej głowie a to jest moje pierwsze dziecko a ja miałam CC , dieta dziecka jest konsultowana z pediatra podkreślam bardzo dobrym !!! mała nieje miesa je tylko zupki na króliku !!! nie jest pulpetem !!! nie mam myślenia TWOJEJ TEŚCIOWEJ !!! moje dziecko więc pisze jak ja robie i do tej poty mała wazy tyle i le powinna je ile powinna i niema problemu z kupami tip !!! ale jeżeli ktoś chce zrezygnować pomału z karmienia piersią to piszę jak ja robię a tu odrazu bura no cóż ........... szkodan słów

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 18, 2010 11:49 am 

Rejestracja: pn paź 01, 2007 2:05 pm
Posty: 99
Każda robi jak uważa. A co mają zrobić kobiety, które w ogóle nie miały pokarmu swojego i musiały od razu przejść na sztuczne? Jeśli chodzi o wprowadzenie nowego jedzonka to lepiej skonsultować ze swoim pediatrą kiedy można.... To jest nie prawda ze jak dzieci są karmione sztucznie to zaraz są pulpetami... a nawet gdyby tak było to zgubią jak zaczną chodzic a może niektóre dzieci mają taką tendencję do tycia i koniec tak jest w rodzinie....

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz lip 18, 2010 7:35 pm 

Rejestracja: sob cze 02, 2007 9:33 pm
Posty: 25757
dziewczyny nie dajcie sie sprowokowac oczywiscie ze najelpsza dla dziecka jest ta dieta i takie zywienie ktore mu najbardziej pasuje..wiele z nas jest wychowane na sztucznym czy krowim mleku i wyroslismy na ludzi :)wiec ....niech kazda mama robi to co uwaza za sluszne i co radzi lekarz...

_________________
Sophie Theresa 08.03.2010, godz.19.29
10 pkt Agpar:)
52 cm, 3380 gramm:)
Olenka 30+5tc, 1800 gram,43cm.
20.02.2014 9300 gram:)zaliczylismy pieknie testy rozwojowe w Dreznie!wszystko super!lobuz maly!:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15876 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 788, 789, 790, 791, 792, 793, 794  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 35 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra