kA-Mila pisze:
witajcie kobietki

Ja tu do Was z zapytaniem...
Chciałabym się dowiedzieć jak to jest w Holandii z prowadzeniem ciąży, ewentualnym chorobowym i urlopem macierzyńskim.. ?? Jak wyglądają sprawy socjalne??
Po jakim przepracowanym okresie należy się kobiecie (z obcego kraju) płatny urlop macierzyński? Czy wogóle coś takiego tam jest??
Czy pracodawca może zwolnić lub nie przedłużyć umowy kobiecie ciężarnej..
Informacje potrzebne są mi dla mojej koleżanki, która obecnie jest w Holandii i dowiedziała się że jest w ciąży

Będzie musiała zadecydować czy zostanie tam, czy wróci do Polski..
Proszę napiszcie mi wszystko co wiecie, będę wdzięczna.. liczę na Waszą pomoc..

Pozdrowienia dla wszystkich mam z Holandii

hej Kamila
ciąze prowadzą połozne i jezeli wszystko jest dobrze to ginekologa nie widzisz przez caly ten czas, nawet jak akcja porodowa przebiega bez komplikacji to na porodówce są tylko polozene 2giego i 3giego stopnia...
po przepracowaniu przynajmniej 6 mcy leganie nalezy ci sią cos takiego jak polski macierzynski - zwangerschap uitkering (4m-ce), ktory zaczyna sie na 4 tygodnie przed planowaną datą porodu, na chorobowym tez byłam, z racji ze praca ktorą wykonywalam byla na stojąco i przy duzym juz brzuchu było to duzym utrudnieniem, poza tym byłam pod kontrolą fizjoterapeuty z racji niestabilnosci kosci miedniczej, po tygodniu czy 2ch chorobowego, ktory sobie zrobiłam dostałam wezwanie do komisji lekarskiej, do lekarza pracowniczego, ktory stwierdził ze w moim stanie powrot na stanowisko jest niewskazany, a ze zaklad nie zaproponował mi innej lzejszej pracy ponad m-c chorowałam, potem umowa mi sie skonczyła i jej nie przedłuzono (z tym ze mi nie zalezało bo wiedzialam ze bede siedziec z dzieckiem w domu)... z tego co sie orientuje pracodawca nie moze zwolnic ciezarnej, jedynie w przypadku likwidacji stanowiska, ale moze np nie przedłuzyc umowy jesli wygasa ona w okresie ciazy (tak ja mialam)
to tyle co wiem na temat twoich pytan, moze inne dziewczyny cos dopowiedzą...
i spokojenej ciązy dla kolezanki...