Dzisiaj jest wt maja 05, 2026 9:15 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 769 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34 ... 39  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 9:03 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
kac nie rypie?? czy masz mocną głowę ?? :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 9:24 am 

Rejestracja: śr wrz 30, 2009 10:46 am
Posty: 5
Witam dziewczynki i dzięki za miłe przyjęcie! Ewek- rzeczywiscie bardzo mi się podoba nazwa tych psów :lol: , choć sama mam owczarka niemieckiego :twisted: , a co do tego badania to jest ( chyba, tak na mój rozum) czystość pochwy - czekam na wyniki, będą w przyszłym tygodniu.Ale tak po mojemu to takie badania powinno się robić w ciąży i to na początku, a nie po niej :(
Co do badań genetycznych, to mam dwojakie uczucia, bo też słyszałam ,że nawet jak coś wyjdzie źle, to dziecko moze być zdrowe.To tak jak z amniopunkcją(podobno skuteczność w 100%) a słyszałam o przypadkach, że mimo że coś wyszło źle, a dziecko zdrowe.No i bądź tu mądry - mnie się wydaje, że natury nie da się do końca przewidzieć, żadna nauka nie wygra z nią.........pozdrawiam deszczowo


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 10:19 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
beagle ja jestem przypadkiem, który odmówił tych badań, po pierwsze stres kilkumiesięczny, po drugie nawet jak wyjdzie gen uszkodzony, to natura ludzka jest silniejsza i mimo to będę chciała mieć dziecko, a gadanina typu a jak masz gen uszkodzony to się chore urodzi jak tak możesz i blablabla, jakoś specjalnie nie działa, jeśli chodzi o to badanie to jest to sprawa indywidualna, przemyśl ją... a jak się okaże że Twój partner ma ten gen uszkodzony a Ty za rok zapragniesz dziecka, że głowa mała, jesteś pewna, że małżeństwo przetrwa, bo właśnie o to chodzi, ja nie jestem pewna czy zniosłabym świadomość, że to mojego męża wina, więc wolę żyć w błogiej nieświadomości i cierpieć z bezdzietności, niż winić kogoś Boga Ducha winnego... to się tylko tak głupio gada miłość wszystko zniesie i razem przez to przejdziemy, ale w praktyce zupełnie inaczej to wygląda


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 10:20 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Czesć moje kochane :*****

Beagle przykro mi ze musiałas do nas dołaczyć skarbie :( Ale czuj sie jak u siebie, mam nadzieje, ze niedługo już bedziemy wszystkie w lepszych nastrojach...
Co do badań genetycznych, to nie wiem czy jest sens. pamietam jak my z mezem chcielismy robić, ale lekarz nam odradził, bo po sekcji u naszego dzieckka nic nie stwierdzono, zadnych nieprawidłowosci.
jak nie było wyników badań łożyska wszyscy lekarze zgodnie twoerdzili, ze śmierc mojego dzicka była zwykłym pechem, jesli tak mozna wogóle powiedziec. Podobno w łonie matki zdarza sie tzw śmierc łóżeczkowa... Napewno słyszałas. Serduszko poprostu sie zatrzymuje i koniec.
Ale potem okazało sie to było zwykłe zaniedbanie. Zatrucie wczesne, miałam nadcisnienie i strasznie puchłam, ale w szpitalu nie zaiteresowali sie tym za bardzo. No skutek był opłakany :( Wody miałam czarne dosłownie. Moje dziecko poprosru sie otruło :(

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 10:26 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
Gosia jak noga?? a poza tym nie chcesz np. bardziej tematycznego avatara jak np:

Obrazek albo Obrazek albo Obrazek Obrazek :lol: :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 12:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Kikus noga juz Ok, lepiej niz wczoraj. W nocy obudził mnie straszny ból i znów chciałam na pogotowie jechac. Bolała jak cholera, ale rano jak reka odjął. Mogę juz na nia stawać, boli bo boli, ale juz nie tak jak wczoraj. Opuchlizna zeszła prawie.

Awaterak zaraz zmienie. Śliczny ten pierwszy hehe ;)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 12:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
wszystkie są fajne, które świadczą o ciąży i dziecku, ahh

no i dobrze, pewnie nie możesz nic wsmarować, pamiętaj jakby co to najbezpieczniejszy lek i najlepiej działający na takie urazy to męski mocz :lol: :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 1:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
hehe z tym moczem to słyszałam. Masci przeciwbólowych stosowac nie musze bo jak nie chodze to nie boli wogóle. Wiec nie ma takiej potrzeby.

wszystko jest OK, tylko strasznie mi sie nudzi hehe, Poszłam troszke ciuszki posegregować ale na stołku mi sie nie wygodnie siedzi a na podłodze nie moge, bo jak siedze po turecku to mnie boli ta kostka. No nic przezyje. Jeszcze mam dwa miesiace czasu zeby te ciuchy jakos uporzadkowac ;) Wiec chyba sie wyrobię ;)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 1:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
no krejzol, połóż się i leż jak Ci synek przykazał, a nie ciuszkami się zajmujesz no:P nic się nie stanie jak będą nie poukładane, mąż to zrobi, poza tym na prawdę wierzysz, że dasz przy niemowlaku radę utrzymać poukładane ciuszki, raczej nie bardzo zwłaszcza jak będzie zakupkowywać je w kilka sekund i to po kilka sztuk naraz bo nie ma, po pachy trzeba się uwalić, tylko wtedy wypada, później to kultura dochodzi i już nie można sobie pozwolić na ten luksus, a czasem by się chciało jak np zjeść nago arbuza, żeby cały sok z niego po brzuchu spływał, takie wynaturzenie albo silny instynkt zwierzęcy :lol: :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 1:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
hehehe Kika no teraz mnie rozbawiłas kochana, normalnie micha mi sie ciszy jak głupia. Wyobraziłam sobie jak mój maz wcina tego arbuza nago i ten sok mu płynie po owłosionym torsie i wystajacym brzuchalu... Widok nie ma co, conajmiej zenyjący hehe ;) I teraz tak siedze i mysle, ze niedwno jak rok temu miał brzych płaski jak Adonis i wystarczyło jedno dziecko zeby całkiem statusiał hehe ;)

Co do tego ze to on ciuszki poukłada to kochana predzej mogłabym na siasiada liczyc w tej kwesti. Mój małzonek na komendę pt. Praca domowa dostaje gorączki, dreszczy, gotów stwierdzić u siebie zaawansowane stadium raka, byle ktoś mu odkurzacz z reki zabarał ;)

Wczoraj była u mnie kolezanka i tak gadałysmy sobie o facetach (ona jest sama) i mowi ze czeka na ksiecia z bajki hehe, no to jej mówie, zeby sie nie przeliczyła. A ona do mnie jak ja moge takie rzeczy mówic, przeciez mi sie najprawdziwszy ksiaze trafił, krzesło odsuwa, w reke całuje, drzwi od samochodu leci otworzyc, nie mówic juz o kawiatach i spojtrzeniu pełnym podziwu...
Nie chciałam jej juz tłumaczyć, ze wszystko co wymieniła jest w czasie przeszłym, w tej chwili lezy i smierdzi tylko hehe ;) Krzesło odunie jak chce przejsc, o mało mnie z niego nie zwalając hehe, czesciej psa w łape całuje, drzwi do samochodu otwiera, a jakze, ale tylne, zeby pies wskoczył na kanape hehe ;) Kwiaty czasami mu sie zdarzy podlać jedynie, aaaa z uwielbieniem patrzy, to prawda, ale tylko wtedy jak trzymam puszkę z piwem i ide w jego kiedunku hehe ;)

No to se ponarzekałam troszku :)

Tak czy owak, kocham tego mojego smierdziela. W koncu jaka mam gwarancje ze odchodzac od niego nie trafie na gorszego ;) Wiec juz sie wole tego mojego małżonka trzymac ;)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 2:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 08, 2008 10:57 am
Posty: 1664
Witam dziewczyny :D

i juz po wakacjach.... było super potem wszystko napisze i wkleje kilka fotek,

postaram sie doczytac co tam u was
pozdrawiam :D

_________________
Obrazek



Tomuś 11.05.08 20tc
Sebatianek 14.05.09 39tc 4260 i 57cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 2:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
malgora83 pisze:

Nie chciałam jej juz tłumaczyć, ze wszystko co wymieniła jest w czasie przeszłym, w tej chwili lezy i smierdzi tylko hehe ;) Krzesło odunie jak chce przejsc, o mało mnie z niego nie zwalając hehe, czesciej psa w łape całuje, drzwi do samochodu otwiera, a jakze, ale tylne, zeby pies wskoczył na kanape hehe ;) Kwiaty czasami mu sie zdarzy podlać jedynie, aaaa z uwielbieniem patrzy, to prawda, ale tylko wtedy jak trzymam puszkę z piwem i ide w jego kiedunku hehe ;)


padłam padłam :lol: :lol: :lol: :lol:

no to mnie się trafiło za to wspaniale, bo mój mąż sobotę ma przeznaczoną na gotowanie obiadów na cały tydzień itp. itd. związanego z gotowaniem, to jego hobby i już, a weź i wejdź do kuchni, no masakra :lol: :lol: po kotach sprząta, robi zakupy, myje to i owo, ale za to...... rzuca swoje ciuchy wszędzie gdzie tylko mu się zamarzy i przysięgam wolałabym żeby nic w domu nie robił niż mi to rzeczy rozrzucał do jakiej szewskiej pasji mnie wtedy doprowadza, albo zapałką... rano jak robi sobie herbatę to zapałkę którą podpala gaz zostawia na zlewie a nie wyrzuca, bosz jak mnie to doprowadza do szału, masakrycznie :lol: :lol:

wiosna wywołałam Ciebie bo od rana nic tylko o Tobie myślę, więc nie pozostało Tobie nic innego jak rozbudzić moją zazdrość cudnymi zdjątkami z ciepełkiem w tle zwłaszcza, ze tak zimno na dworze


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 2:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
No to Kikuś teraz sobie wyobraź mojego... jego hobby to leżenie z browarem przed telwizorem, albo gry sieciowe co doprwadza mnie do furii hehe. Jak juz cos ugotuje to albo przesoli albo przepieprzy, wiec i tak sie nie da jesc. On twierdzi ze lubi wyraźne smaki. Tylko czy słone ziemniaki jak cholera mozna uznac za wyraźny smak?? Wedle jego tak ;)
Jestesmy juz malzenstwem prawie dwa lata (27 października bralismy cywilny) i przez ten czas nie nauczył sie jeszcze wstawiac naczyn do zlewu, zawsze obok, ale nigdy do. Codziennie mu mówie, ze do zlewu a on ze ok, i stawia obok. Krew mnie zlewa wtedy. dzieki Bogu nauczył sie w ciazu tych dwóch lat zgarniać resztki z talerza, wiec moze jeszcze 2 lata i bedzie wstawiał gary do zlewu??
Rozrzucanie ciuchów?? Skad ja to znam?? wiecznie mu powtarzam, ze gdzie ustanie tam sie zesra. Sam kupił dwa kosze na bielizne do białych i kolorowych, zeby nie trzeba było sortować, ale jego brudne skarpetki ozdabiają pralkę czego wprost szczerze nie znosze... Brudne ciuchy są wszedzie, ale nie w koszu...
Jedynym jego obowiazkiem jest odkurzanie i wyprowadzanie psa, i nie daj Boże mu przypomnisz to wzdycha jakby własnie skonczył myc naczynia, układac w szafkach, wieszać pranie i ja jeszcze smiem posić go o to zeby odkurzył hehe.
Wczoraj mowie do niego ze przydałoby sie umyc okna, a on do mnie, ze przeciez akurat przed swietami zdarze umyc, bo napewno bede szalała zeby skurcze wywołac. hehehe No przechodzi samego siebie wariat jeden!!

Wiosenko witaj, wypoczełaś?? Mam nadzieje, ze wakacje sie udały bardzo bardzo :) czekamy na sprawiozdanie i na foteczki oczywista ;)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 2:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
taa mój nawet naczyń nie wynosi, stoją i kiszą aż ja w końcu się nad nimi zlituję... akurat ja mojemu nakazuję wrzucać do pralki bo lepiej tam niż gdzieś tam indziej, ale i tak różnie mu z tym... ale najlepsze to zawsze jest: to Ty nabrudziłaś, to Ty gdzieś zgubiłaś, to Ty ten syf zrobiłaś, jak Ciebie nie ma na kilka dni to w domu błysk jest i cudnie, aż można z podłogi jeść :wink: :wink: taaaaaaaaa -- ja mojego czasami na przetrzymanie biorę jak już sił nie mam, typu nie wymyję naczyń i później bujaj się z rana żeby mieć w czym herbatę wypić, albo specjalnie nie robię prania, bo przecież ani w pralce ani w koszu nie było, ale różnie to skutkuje


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 2:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
hehe na przetrzymanie tez próbowałam :) ale nic nie dało hehe. Słyszałam nie raz "herbaty bym sie napił, ale wszystkko brudne" hehe
Co do pralki tonic nie pomaga. Mamy taka odgórna. Wiec otwierałam juz zeby tylko wrzucał te swoje smrody ale nie... Koszulka przewieszona przez pralke a skarpety obok. Masakra!!!!
Ja wiem ze to wina tesciowej i nie raz jej to mówie, bo on był jeden rodzynek, wyczekany on i cztery dziewczynki. Wszystkie za niego wszystko robiły plus jeszcze jego mama. teśc jest taki sam. Jak usłyszałam kiedyś ze teśc ani razu nie zmienił dziecku pieluchy to az mna zatrzesło normalnie. Ale ciazami tez sie nie interesował. Mój K czasami wiecej czasu poswieca Misce nic mi. Gada do brzucha, smyra, tuli wiec tojakas nadzieja ze moze przy dziecku cos zrobi hehe ;)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 5:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
nasi faceci mają z nami przerąbane, takie strasznie upierdliwe żony :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 6:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Oj tam zaraz przerąbane. Ale bez nas by zginęli ;)
Kto by ich tak kochał jak my?? Nikt, zadna inna by ie na ich urok nabrać nie dała hehe ;)
Mój jaki jest taki jest, ale sie chyba juz przyzwyczaiłam i czasami mnie rozczula to jego bałaganiarstwo ;) Udają nieporadnych czasami a my udajemy ze sie na to nabieramy ;)

Miska mi sie przekręciła :grz: :grz: :grz: :grz: :grz: Na bank leży łbem w dół :) Kopie mine nogami znowu w zebra. Od kilku dni hjej ruchy były słabsze co nawet powiedział lekarz ze mogą byc mniej wyczuwalne bo siedzi na dupie i ma mało miejsca, ale dzisiaj ko[pie tak ze az mnie zeberka bolą ;) Super!!!!! Kocham jak mnie kopie ;) Przynajmiej teraz jestem spokojniejsza ;) A siłe ma mała wiercipiętka oj ma hehe ;)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 6:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 25, 2007 2:01 pm
Posty: 1202
Lokalizacja: uk
Kika-jaki kac po czym? Takie Icey to ja ze 3 butelki bym chyba musiala wypic zeby cos ruszylo.

_________________
Obrazek
Obrazek
(***)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 7:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
meg, ja po trzech to bym chyba lezała pod płotem gdzies hehehe ;) Nie pije od niepamietnych czasów. W pierwszy dzien swiat Bożego Narodzienia sie nawaliłam Martini. Aż sama sie dziwiłam, ze wywaliłam sama prawie litra!!!!!!!!!! Ale na drugi dzien to myslałam ze skonam normalnie. Kac gigant, łeb jak sklep o rzygowisku nie wspomnę...
ja wogóle jestem tania w utrzymaniu jak o picie chodzi. Jeden browar i dobranoc hehe ;)

A tak wogóle miło Cie dzisiaj widziec kochanienka ;)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 8:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 25, 2007 2:01 pm
Posty: 1202
Lokalizacja: uk
Malgora-te smirnofy to duza butla o,7 ma chyba ze 2% tylko czyli slabsze od wiekszosci piw.A dzis pije likier o smaku bialej czekolady,w sumie jak adwokat smakuje,i czuc procenty ma ich az 15% :shock: :shock: ale duzo sie nie da wypic bo slodkie jak diabli.

_________________
Obrazek
Obrazek
(***)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 769 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34 ... 39  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra