Dzisiaj jest pt kwie 17, 2026 2:13 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Specjalista odpowiada (terapeuta i logopeda)

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 199 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 10  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr mar 19, 2008 4:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 01, 2007 8:31 pm
Posty: 3365
Lokalizacja: Śląsk
Witam. to znowu my :roll:
Kontrolna wizyta u neurologa i asymetria sie podobno zmniejszyla ale jest nadal ( cwiczymy ok 6 tygodni) wiec mowila ze to za malo czasu..
Mamy problemy z napieciem obwodowym a napiecie centralne jest w miare ok.. zebym ja wiedziala co to znaczy :roll:
Coraz bardziej utwierdzam sie w przekonamiu ze nasza rehabilitantka jest do bani ;| chyba musze zaczac szukac innej
Cwiczenie zabawka :symetria- bok- gora i tak w obie strony an brzuszku i pleckach... i to wszystkie cwiczenia..
Łapie mnie dosłownie deprecha :roll: chociaz mamy maly sukces dzieki mojej mamie ktora troszke podstymulowala raczke Jasia i wyciagnal do gory... ( ma jdna slabsza)
Ogolnie.. Jas raczej nie lapie zabawek.. raczki spotykaja sie na srodku raczej tylko w buzi - nie bawi sie nimi nie obserwuje.. raz zauwazyl swoje nogi i to wszystko.. tylek ucieka mu na jedna strone.. wygina sie w C glowa do tyłu i jazda ;/ jedna raczka czesto zacisnieta z kciukiem w srodku... chociaz coraz mniej.. Na brzuszku w miare ok ale nie na dlugo.. zalezy od nastroju.. czasem z 5 minut bez przerwy trzyma glowke..
Jedna raczka lezy glownie na boku... Nie wiem czy kiedykolwiek uda mi sie wyprowadzic moje dziecko z tego wszytkiego...
Nie przekreca sie na boki z brzuszka na plecy ani nic takiego..
A jak odegnie glowe do tylu to juz ciezko mu ja doprowadzic do symetrii..
czasem mam ochote siasc i sie zalamac.
a jak juz cos udaje mu sie zlapac to czesto z kciukiem w srodku..

_________________
ObrazekJaś ur.02.11.2007 w 33 tc
[img]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr mar 19, 2008 6:55 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 24, 2007 9:08 pm
Posty: 470
Talka :P :P
Zmartwił mnie twój list. :( Określenie że napięcie na obwodzie jest rozumiem za duże i napewno żle rozłożone.Z tego co piszesz wnioskuję,że po prostu Jaś ciągle nie jest wstanie kontrolować ruchu swojego tułowia i dlatego trzyma się na obwodzie.Czy nóżki podnosi do góry,czu leżą na podłożu?
Talka spróbuj z nim usiąść na podłodze,zegnij nogi i postaw stopy na podłodze-zrobi ci się taki jakby leżaczek dla Jasia.Posadz go sobie buśką do ciebie.Włóż mu zewnętrzne strony dłoni wewnątrz rączek i przekręcając dłonie do środka -do siebie-spróbuj podciągnąć rączki żeby je wyciągnął do przodu. Musi otwierać dłonie zwłaszcza tę z kciukiem w środku. próbuj dać mu dużą zabawkę na klatkę piersiową i połóż mu rączki na tej zabawce-czy go to zainteresuje?czy rączki "objadą "po zabawce i zwisną ?Jeśli tak troszkę je przytrzymuj i baw się żeby wyprowadzał.
Spróbuj tak jak siedzisz posadzić go tyłem do siebie na kolanach i podtrzymując go pod brzuszkiem oprzeć pierw jedną,potem drugą rączkę na swoim udzie-czy rączka pozostaje,czy ucieka do góry jak na gumce i rączka z kciukiem w środku zamyka się na kciuku?
Jak ustawia głowę leżąc na brzuszku?Czy wodzi od lewej do prawej i spowrotem?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 19, 2008 8:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 01, 2007 8:31 pm
Posty: 3365
Lokalizacja: Śląsk
Powiem narazie tak z moich obserwacji...
Od wczoraj wyciagnal pare razy te raczke ktora jest niby "slabsza" wysoko prosto do gory i otworzyl raczke i zlapal zabawke.. ale wyciagal zamknieta.. gdy pczul zabawke otworzyl... przed chwila wyciagna bardzo wysoko raczke do gory(otwarta) i zlapal nozki od zyrafy z maty edukacyjnej.. az sie poryczalam bo tyle to z nim cwiczylam.. nikt mi nie pokazal jak.. mama mi pomagala.. dawalysmy jego raczke na nacze usta i mowillysmy a on byl zafascynowany i otwieral je na naszych ustach a myciaglysmy do gory...
Nozki podnosi do gory.. uwielbia to robic.. gora dol gora dol... tylko opadaja w asymetryczna strone.. jak cos widzi co go zaskakuje to wyciaga je wyprostowane tak na 2-3 cm nad ziemie
na brzuszku wodzi raczej w obie strony tzn nie ma problemu z ani jedna ani druga strona.. napewno lepiej niz na pleckach...
Dzis zaczal a raczej wieczorem .. przed chwila podczas chwiczen obracac w jedna i druga strone glowa.. bylam zdumiona.. raczki sa luzniejsze tylko czesto lapie kciuk do srodka...
tylko jest ten problem ze jak obroci glowke do tylu to jest mu ciezko ja wyprostowac.... ale powoli zaczyna sobie radzic..
w przestrzeni obraca w obie trony bardzo ladnie..
Wszedzie w naszej okolicy rehabilitanci tacy drodzy.. a jak poszlismy na nfz to sama Pani widzi :( dzis Jas mial "cwiczenia" pelo ludzi w kolejce.. 3 w gabinecie.. polozyla go na brzuszku i powiedziala ze jest lepiej i zostawiamy to cwiczenie ktore jest i dowiczenia :(
Pani Elu.. Bedzie dobrze :(?

PS jak daje zabawke na klatke to od chyba 4 dni zaczynia ja mietolic.. wczesniej opadała raczej..


--------------------------------

Edit:
Maly wyciaga wiecej tej "slabszej"raczki w gore tylko troszke nieporadnie ale cala rodzina jest dumna a babcia sie poryczała :D

_________________
ObrazekJaś ur.02.11.2007 w 33 tc
[img]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 27, 2008 10:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 01, 2007 8:31 pm
Posty: 3365
Lokalizacja: Śląsk
I znow post pod postem ale nie wiem jak edytowac..[jest jaka mozliwosc?] przepraszam.
co do nozek to podnosi ale zgiete! wogole strasznie duzo nimi rusza.. udeza pietami w podloze.. normalnie te nogi to jakby mial adhd czasem.. ale czesto sie tylko zginaja i prostuja zginaja i prostuja...
dzis sie przewrocil sam na boczek 2 razy w swoja nielubiana strone.. nie wiem czy z przypadku ale sie udało..

_________________
ObrazekJaś ur.02.11.2007 w 33 tc
[img]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 27, 2008 10:05 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 24, 2007 9:08 pm
Posty: 470
Talka :P
Z twojego opisu nie wygląda to źle.Robi postępy.
Piszesz że nadal ma zamknięte rączki.Byłabym ciekawa jak jest z odruchem Moro,czy w ten sposób nie kontroluje,żeby nie wyskoczył,ale tego nie sprawdzę często,bardzo często dzieci tak się zachowują kiedy odruch Moro jest aktywny i dziecko tak kontroluje,żeby nie wychodził.
Czy będzie dobrze?Talko,przecież ja nie widziałam Jasia.Przykro mi.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 27, 2008 10:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 01, 2007 8:31 pm
Posty: 3365
Lokalizacja: Śląsk
Raczki sie otworzyły.. od jakis 2 dni.. moge powiedziec ze raczej sa otwarte..
co to odruchu moro.. juz go nie widze...
wczoraj byla znow rehabilitacja.. na ktorym stwierdzila ze za 2 tyg zacznie uczyc jasia odwracania na boki.. tylko jeszcze musi zlapac lepsza symetrie.. ale ciagle powtarzala " no super, pieknie!" ile z tego prawdy nie wiem.
oceniala go pod katem 3miesiecznego dziecka ( korygowane 7 tygodni) i stwierdzila ze jak sie go nosi jest super gietki, raczki otwarte.. a jak zacisnie to latwo je otworzyc.. i ze ma prawo byc jeszcze troszke ponapinany ze wzgledu wczesniactwa..
u Pani neonatolog bylismy we wtorek i tez stwierdzila ze jest z napieciem fajnie ( to ona nas kierowala na rehabilitacje)
tylko nie wiem czy moge dawac mojemu dziecku jeszcze "czas"...
przeciez musi kiedys zaczac dzialac.. :(

_________________
ObrazekJaś ur.02.11.2007 w 33 tc
[img]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 27, 2008 10:17 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 24, 2007 9:08 pm
Posty: 470
Talka :P
Przecież on cały czas działa.czego oczekujesz?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 27, 2008 10:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 01, 2007 8:31 pm
Posty: 3365
Lokalizacja: Śląsk
czegos bardziej konkretnego :D
jakiegos obrotu, fikniecia czegokolwiek :D
przeciez ma juz 5 miesiecy.. no prawie 5..

_________________
ObrazekJaś ur.02.11.2007 w 33 tc
[img]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 28, 2008 2:02 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 07, 2007 12:18 am
Posty: 3423
Lokalizacja: Kraków
Witam
Pani Elżbieto. U nas podobnie:
Mały był niedotleniony przy porodzie, dostał tylko 6 pkt APGAR po 3 min 8 a po 5 - 9 pkt.. Dlatego zlecili nam USG głowy. Na USG wyszło:

Tkanka mózgowa bez zmian ogniskowych. Niewielka asymetria wielkości rogów tylnych komór bocznych - prawa większa od lewej. Poza tym układ komorowy prawidłowy do wieku. Sploty naczyniaste symetryczne. Przestrzenie okołomózgowe nieposzerzone.

Ponoć ta niewielka asymetria nie musi świadczyć o niczym złym, ale mamy skontrolować za jakiś czas.
U młodego stwierdzono wzmożone napięcie mięśniowe,(standardowo - wyginanie się w łuk, robienie mostka na głowie itp) oraz coś z mięśniami szyjki ( niepamiętam jak to się dokładnie nazywało), ale chodzi o to, ze Kacperski nie podnosi zbyt wysoko główki leżąc na brzuchu. Wogóle to leżąc na brzuszku raczej ręce ma wzdłóż ciała, choć ostatnio z nim ćwicze i jest lepiej choć nie trzyma tak jak inne dzieci rączek pod sobą.
No i ostatnio jak byliśmy w por patologi noworodka, - trafiliśmy na bardzo niemiła panią dr - obraziła się na nas że robiliśmy usg prywatnie mimo, ze w usg które ona nam zleciła - w szpitalu nic nie wykazało a to prywatne owszem. Wogóle nie wzięła tego prywatnego USG pod uwagę i w dokumentacje wpisała tylko to co było w tamtym robionym w szpitalu :evil: . No ale do sedna.
Przy ostatniej wizycie stwierdziła jakies zaburzenia bo przy próbie podciągania młodego do siedzenia, za rączki (standardowe badanie) mały nie dźwiga główki, tylko zwisa mu ona do tyłu.
I tu moje pytanie:
Czy dziecko w tym wieku rzeczywiście powinno już główkę podciągać do pionu??
No i czy będą nas rehabilitować rahabilitanci czy tak jak do tej pory ja sama (zlecili nam na te mięsnie szyjne takie ćwiczenie do domu, ze kłade sobie młodego na plecach na moich na kolanach ugiętych jego nóżki kłade sobie na mój brzuch i klatkę. I mam jak najmocniej odciągnąć do dołu jego barki i wtedy mam podciągać kolana do klatki piersiowej. Ponizej nabazgrałam rysunki, zeby pokazać o co mi chodzi ( Kossakiem to ja nie jestem) :roll:

Tak mam siedzieć z nim:
Obrazek

a tu pokazane w którym miejscu mam odciągać te barki.

Obrazek

A moje pytanie brzmi, czy to jest wystarczające ćwiczenie ( młody bardzo się przy tym drze i ogólnie sprawia mu to wielki dyskomfort i problem straszny te nóżki tak w górze trzymac jak się zginam w tzw scyzoryk :roll:)
Czy nie powinni nas skierować na taką rehabilitację, gdzie rehabilitował by Kacperskiego jakiś rehabilitant a nie ja, która nie mam za bardzo pojęcia jak to robić i tylko niepotrzebnie się siłuje z synkiem :( a i tak nam to nie wychodzi za bardzo :(
Jakie ćwiczenia poleciła by Pani aby jakoś wykształcić w nim to podnoszenie główki przy podciąganiu za ręce.
Z góry przepraszam jeśli zamotałam, ale strasznie ciężko jest opisać słowami to świczenie :oops:

pozdrawiam

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 28, 2008 7:51 am 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 24, 2007 9:08 pm
Posty: 470
Talka :P
Przecież napisałaś,że Jaś urodził się w 33 tyg czyli trzeba mu odjąć 1,5 mieciąca,no powiedzmy miesiąc,czyli robi to co powinien


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 01, 2008 8:59 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 24, 2007 9:08 pm
Posty: 470
Asior :P
Poruszyłaś dużo wątków,ale uporządkujmy to wszystko :shock:
1.Wynik USG nie musi nic oznaczać,dla mnie w sumie jest on prawidłowy.
2.Jeśli jest "wzmożone napięcie"-Boże jak ja nie lubię tego określenia- to przy podciąganiu do siadu NIE PODCIĄGNIE GŁOWY-NIE MA TAKIEJ OPCJI.Nie mówiąc o tym,że dziecko 2 miesięczne nie pociągnie głowy.
3.Poza tym jak go nosisz?Wystarczy,że nosisz w pionie i trzymasz głowę i już masz wzmożone napięcie i odchylanie głowy do tył,słabiutką pracę na brzuchu,słabe unoszenie głowy i rączki uciekają wzdłóż tułowia i to by było na tyle

Noś go zwiniętego jak w foteliku samochodowym -głowa na twoim łokciu bokiem do ciebie,trzymając za zewnętrzne udo.Nie dawaj mu się wyprężać do tył.
4.Opisane przez ciebie ćwiczenie jest całkowicie obojętne,możesz je robić, nie ma to większego znaczenia.Dużo skuteczniejsze jeśli chodzi o obniżenie barków jest leżenie na brzuchu i pchanie w ziemię,ą daje to wszechstronnie znacznie więcej.
5.Pytasz czy powinien z Kacperkiem ćwiczyć rehabilitant.Ja takim dzieciom daję godzinny instruktarz i bawią się-nie ćwiczą ale bawią się w domu.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 01, 2008 9:27 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 07, 2007 12:18 am
Posty: 3423
Lokalizacja: Kraków
Droga Pani Elu
Wzmożone napięcie mięśniowe stwierdzili na samym początku. Młody był trochę niedotleniony przy porodzie i myśle, że to dlatego.
Uspokoiła mnie Pani co do tego wyniku USG.
Mówili mi w poradni patologii noworodka, zeby własnie tak nosić, asle ja go wogóle bardzo mało noszę, gdyż on nawet za tym nie przepada....
Jedynie do odbeknięcia się go podnosi na pionowo, bo w opisanej pozycji przez Panią, za nic nie bekał, a że od początku bardzo ulewa, to nie mogę mu pozwolić nie beknąć, i tak, jeśli nie odbeknie jak go prowizorycznie na sobie posadze, to wtedy bierze się go na pionowo ( przerzucam przez ramię)
Dość dużo kładę go na brzuszku, i odkąd zaczęłam z nim tak ćwiczyć, ze te uciekające rączki, które on kładł wzdłuż tułowia, podkładam mu pod niego, to zauważyłam dużą poprawę: ładnie podnosi głowę, jedynie te raczki czasem mu jeszcze uciekają do tyłu> Ale z tego co wiem donie powinny być otwarte, a u niego nie są bo on tak jakby wczepiał się w podłoże. Zazwyczaj mu podkładam pieluchę pod głowę, zeby nie dotykał twarzą łóżka i on właśnie chwyta tę pieluchę i tak z zaciśniętymi na niej rękami sobie leży.
Niewiem jak mogę mu pomóc, żeby te rączki zaczął rozprostowywać ( normalnie ich nie ma zaciśniętych, co mogło by świadczyć o jakimś problemie neurologicznym, tylko jak leży na brzuszku.
Czy mam ćwiczyć z nim to podciąganie główki do góry często podciągając go do siadu, czy w ten sposób mogę mu tylko zaszkodzić???
Acha, zakupiłam hustę wiązaną, taką w której dziecko ma właśnie plecki w kołyskę i nóżki jak żabka, w tej pozycji ani razu nie próbował się prężyć do tyłu, tylko raczej przylegał mi do ciała. Czy są jakieś przeciwskazania co do noszenia dziecka z WNM w takiej chuście??

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 02, 2008 3:46 am 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 24, 2007 9:08 pm
Posty: 470
Asior :P
Ucz go dalej leżeć na brzuszku z łokciami pod barkami,to ważne.Ustawia to napięcie w całym tułowiu.Zamkniętymi łapkami nie przejmuj się one stopniowo się otworzą,byle tendencja była aby otwierał,ale piszesz,że taka jest.,żeby łapki się otworzyły ma czas.Niektóre dzieci mają otwarte od początku inne potrzebują czasu i opanowania kontroli własnego ruchu.Jeśli mają Moro puszczą się troszeczkę później.to nie problem neurologiczny,ale nauczenie się kontroli tułowia.Jeśli jak piszesz chwyta się pieluszki to ją zabierz.Dużo go turlaj ale powoli,rączkę przez którą turlasz wyprowadzaj do góry nie wzdłóż tułowia,bo będzie skracał boczek.
NIE PODCIĄGAJ DO SIADU!!!!!
Dzieciaczki-niemowlaczki robią to tak,że potem barki idą im w górę i zablokowują się.Niektórzy tak zalecają ale to niedobry pomysł.
Turlaj,niech leży na brzuchu ,nie pchaj głowy i zacznie kontrolować głowę.
Kacperek nie ma 3 miesiący potrzebuje czasu i doświadczania swego ciała w ruchu.
Chusta jest OK jeśli ortopeda nie miał nic do jego bioder.Nie ma przeciwwskazań.
Powodzenia w zabawach :loo:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 02, 2008 2:27 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 07, 2007 12:18 am
Posty: 3423
Lokalizacja: Kraków
ojjj to dobrze Pani Elu, że tu trafiłam, bo robiłam źle z tą rączką. Kiedys obejżałam filmik dr Zawitkowskiego i tak jakoś mi utrwaliło się, że on tą rączke niemowlaka kładł wzdłuż tułowia jak chciał go przekręcić. No ale to było zdrowe dziecko.
Bardzo dziękuje za rady i teraz nie będe już go podciągała na siłę.\ Mam nadzieje, że będzie wszystko OK.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 16, 2008 1:20 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 07, 2007 12:18 am
Posty: 3423
Lokalizacja: Kraków
Pani Elu.

Mamy nareszcie chustę wiązaną i jest super, i co dziwne, będąc w niej młody wcale nie nie odgina do tyłu jak to robił będąc na rękach.
wyglądamy tak:
Obrazek

Ta głowka odgięta do góry to wyjątkowo tak bo młody zobaczył swiatło na suficie które go zainteresowało. Normalnie jest tak, zę po wsadzeniu do chusty bardzo szybko zasypia z główką opartą o moją klatkę piersiową.

Jestem bardzo zadowolona z chusty gdyż mały ewidentnie lepiej sie w niej czuje.

Jest też troszkę lepiej z dźwiganiem główki na brzuchu, ale nadal nie jest tak jak być powinno, ale ja nie o tym. Kacperski śpi najczęsciej tak:
Obrazek

boję się, ze może zrobić sobie krzywde.. :roll:

Czy powinnam w jakiś sposób blokowac mu plecki, zeby nie mógł się tak wyginać???
No i najwazniejsza rzecz, odruch moro prawie całkiem zanikł a rączki w pozycji na brzuszku w większosći już otwarte, ale dziwi mnie fakt, ze mimo, ze trzyma rączki już tak pod sobą jak powinien je trzymać to po chwili unoi je znad powierzchni ( nadal trzymając je pod sobą) i wtedy klatka piersiowa jest w górze ale nie podpiera się rękami. Wizyte mamy wreszcie 24.04, ale chciała bym już wiedzieć czy musze się niepokoić...

Acha i czy to normalne u dzieci z WNM że przy ubieraniu mam problem ze zgięciem mu nóżki czy rączki do ubrania... Teraz i tak jest o niebo lepiej, bo przedtem to nie było szans mu nózki zgiąć i trzeba było czekać az sam ją zegnie.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 16, 2008 1:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Takie spanie jest całkowicie normalne. Dzieci w ten sposób zwiększają sobie powierzchnię podporu, dzięki czemu nie przewracają się na plecki podczas snu.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 16, 2008 1:57 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 07, 2007 12:18 am
Posty: 3423
Lokalizacja: Kraków
i nie ma nic wspólnego z WNM?????

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 16, 2008 3:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Sypiają tak dzieci z całkiem normalnym napięciem mięśniowym. Mój starszy syn ma nieco niższe niż standardowe i tak właśnie sypiał. Młodszy zaś ma napięcie całkiem standardowe i tak właśnie śpi :)
Dzieci sypiają niespokojnie, wiercą się i każdy taki niekontrolowany ruch powodowałby przeturlanie się na plecki i najczęściej wybudzenie. Dzieci sprytnie zapobiegają temu, śpiąc właśnie z odgiętą główką. Dorosły też kombinuje jak może, żeby mu się wygodnie spało ;)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 16, 2008 4:00 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 07, 2007 12:18 am
Posty: 3423
Lokalizacja: Kraków
he he , a to mały cwaniak :)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt kwie 25, 2008 7:17 am 

Rejestracja: śr gru 13, 2006 1:03 pm
Posty: 415
Danusia pisze:
Witam.

Mam pytanie dotyczące objawów choroby. Mój synek ma 5 m-cy i często robi mostek, co mnie martwi. Lekarze mowią że rozwija się bardzo dobrze, jedynym niepokojącym objawem jest ten mostek. Chciałabym wiedzieć kiedy Pani zauważyła coś niepokojącego w rozwoju lub zachowaniu Pani dziecka.



Przecież mostek to zwyczajna pozycja normalnie rozwijającego się niemowlęcia


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 199 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 10  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Specjalista odpowiada (terapeuta i logopeda)

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra