dziwi mnie ta ostra wymiana doswiadczen z landlordami w kewstii housing&council tax benefit

Wczoraj wypelnialam ten dokument i uwierzcie mi na slowo, jest tam miejsce zeby zaznaczyc ze nei zyczycie sobie, aby landlord czy tez agencja byla powiadomiona, ze staracie sie czy tez macie dofinansowanie !!! Wczesniej mieszkalam w Cornwall i tam tez skladalam podanie, moze kazde hrabstwo ma inny formularz, jednak ten fragment o ktorym pisze jest w kazdym .
Landlord nie ma nic do benefitu, piszesz ze w razie przyznania chcesz pieniadze na konto i tyle, nikt oprocz Ciebie nie wie i wiedziec nie moze, bo tak jak juz dziewczyny pisaly jest to sprawa poufna.
Pisalyscie tez o benefitach, ja najpierw zaraz po urodzeniu Viktorii poszlam z wypisem ze szpitala, aby dostac aktu urodzenia i zarejestrowac mala. Potem zlozylism claim o child benefit, potem working tax credit&child tax credit. Poniewaz dostawalam SMP dostalam neiwiele, natomiast teraz jestem na additional maternity leave i kasy dali wiecej, jednak kazda zmiane czy to adresu, godzin parcy lub stawki trzeba niezwlocznie zglosic.
Jeszcze ktoras dziewczyna pisla o kolezance, ktora chce dopisac do kontraktu, przemysl sprawe, poniewaz wiem, ze jesli bedzie u was mieszkala dorosla pracujaca osoba nalezy w formulazu wpisac jej dochody i wszystkie dane. Dzieki temu podziela czynsz, cauncil i kalkulacje innych oplat na polowe, takze od razu maleje szansa dostania tego benefitu
A co do roznych opinii to ja tez wysluchiwalam roznosci, sama sie doinformowalam na zadowych stronach, wszystko jest fajnie rozpisane, po co sluchac glupot od zyczliwych i sie potem denerwowac
pozdrawiam z pochmurnego kentu
