Oj dziewczyny, troche sie tu powymadrzam chyba
Ktosiu, gdybys miala nieleczona cukrzyce, to:
1. chodzilabys duzo siusiu,( w ciazy sie duzo chodzi ale to nie objaw podstawowy)
2. mialabys ogromne pragnienie
3. pomimo ogromnych ilosci spozywanego jedzenia chudlabys w oczach
4. bylabys ogromnie zmeczona ( to akurat tez jest przywilej ciazy)
5. ogolne wyniki krwi mialabys rowniez zle, bo cukrzyca rozregulowuje organizm
Ale jesli chcesz, to popros lekarza o pomiar cukru we krwi i w moczu!

bedziesz spokojniejsza!
Angelka, ja mysle, ze nie masz sie czego bac

ja mam cukrzyce insulinozalezna od 21 lat i rowniez mialam obawy ale w takim wypadku ciazy nie prowadzi lekarz ogolny a powinni ja prowadzic specjalisci. Mnie lekarz ogolny skierowal do polikliniki i chodzilam na kontrole co dwa tygodnie a potem co tydzien do szpitala, no i usg rowniez mialam robione podczas tych wizyt, czyli co dwa påozniej co tydzien. Badania ginekologicznego nie mialam, chociaz usg robil mi zawsze ginekolog. Wygladalo to tak, ze spotykali sie ze mna i diabetolog ( lekarz prowadzacy cukrzyce) i ginekolog (robil usg) i polozna. Pomimo wielu brakow, to jestem zadowolona, glownie to z siebie, bo tak sie pilnowalam, ze cukry mialam idealne. Klulam sie w palce ze 20 razy i w dzien i w nocy i robilam insuline okolo 6 razy. Cala ciaza przbiegla bez powiklan, chociaz musialam miec cc a planowany mialam porod naturalny ale okazalo sie ze sa komplikacje. Mnie powiedzieli, ze w przypadku nastepnej ciazy rowniez bede miala cc.
To na tyle, koncze bo sie rozpisalam niemilosiernie.
Buziaki

_________________
NAJBARDZIEJ LUBILAM, GDY KOPALES MOJ BRZUSZEK... A TERAZ GDY SIE SMIEJESZ...

