Dzisiaj jest ndz maja 17, 2026 3:03 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Niemowlęta

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 65 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 9:08 pm 
czerwona kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 03, 2006 11:50 am
Posty: 5215
Też myślę, że Busia1981 lekko przesadziła ze swoją wypowiedzią.
Czy nie za łatwo oceniasz inne mamy :?:
Nie świadczy to o Tobie najlepiej niestety :?

Ja bym tam uszki przykleiła jakby moje dziecko miało mocno odstające.
Nie chciałbym żeby moje dziecko miało potem kompleksy powodu takich uszu.
Jak można zapobiec za wczasu przyklejając plasterek to chyba lepsze niż potem operacja plastyczna korygowania kształtu małżowin.

_________________
Obrazek
Obrazek
[*] 6tc 09.09.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 9:17 pm 

Rejestracja: wt mar 27, 2007 3:47 pm
Posty: 1406
Witam

Anikenn zapytała tylko o radę więc każda postarała sie to zrobić w miarę możliwości. Ale to co napisała busia 1981 to poporostu obrzydliwe.

busia nie nazywaj nikogo durnym kogo nie znasz i nie wyciagaj pochopnych wniosków Patys chciała pomóc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I napewno nie napisała że dziecko z odstajacymi uszkami jest gorsze lub mniej kochane czytaj uważnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Mój Patryk od urodzenia ma jedno uszko większe na początku troszkę odstawało ale już jest lepiej sama myślałam Patysiu o plasterkach

Pozdawiam i więcej szacunku dla innych matek busia1981


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 9:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
Cytuj:
Anikenn zapytała tylko o radę więc każda postarała sie to zrobić w miarę możliwości. Ale to co napisała busia 1981 to poporostu obrzydliwe.
bez przesady...wyrazila tylko wlasne zdanie a to nam wolno..jak ktos chce niech przykleja plastrem...kladzie spac w czapce a nawet zafunduje dziecku operacje plastyczna...jego wybor....ale sprawa kompleksow to nie tylko wyglad....trzeba wychowac dziecko tak aby nie nabawilo sie kompleksow...jezeli bedziemy dziecku powtarzac ze jest piekne..wartosciowe... i wyjatkowe to maluch tak nasiaknie wysokim poczuciem wlasnej wartosci ze nawet jezeli kolezanki czy koledzy zwroca uwage na jego uszy...jemu to poprostu bedzie obojetne...bo prawda jest taka ze to rodzice wychowuja zakompleksione dzieci...matka przyklejajaca plaster na uszka pokazuje dziecku ze cos z jego uszkami jest nie tak...ze sa inne...to ona wpedza go w kompleksy bo czlowiek z kompleksami sie nie rodzi :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 10:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 07, 2006 10:59 pm
Posty: 455
Lokalizacja: lubelskie
Nie do końca tak jest.
Ja u siebie sama to zauważyłam i nawet winiłam długi czas moja mamę że mogła mi nawet czapki wcale nie ściągać jakby to miało pomóc. A mama do tej pory mi wpiera że ja sobie to wszystko wymyślam.
Myślę że nikt zdrowo myślący nie powie dziecku że ma jakiś mankament. Ale prędzej czy później ono samo to zauważy.
Nie można winić dziewczyny że stara się coś z tym zrobić, każda robi co uważa za sluszne.... przecież krzywdy nie chce mu zrobić :roll:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 8:22 am 
czerwona kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 03, 2006 11:50 am
Posty: 5215
Napewno trzeba robić wszystko zeby wychowywać swoje pociechy bez kompleksów i pełne wszelkich wartości.

No, ale rzeczywistość jest bardzo brutalna.
I pewnie pierwsze dni w szkole lub już w przedszkolu wyjawią "prawdę".
Pamiętam jak nosiłam okulary w przedszkolu...niby nic takiego prawda :?: Mama mi tłumaczyła, że to dla mojego zdrowia i że ładnie wyglądam itd... od pierwszej chwili jak tylko stanęłam w drzwiach sali dzieci już mnie odpowiednio nazywały i śmiały się ....
Baaardzo nie chciałam nosić okularów wtedy :x

Więc wszystko z czasem i tak wyjdzie ... odstające uszy też.
Osoby, które miały jakiekolwiek nieprzyjemności napewno rozumieją jak ciężkie jest to przeżycie dla dziecka, bo same to przeżyły.

_________________
Obrazek
Obrazek
[*] 6tc 09.09.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 8:25 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
Ale po co to robic skoro to nic nie da ?? Przeciez odstajace uszka sa uwarunkowane genetycznie. No chyba ze sie odgniatly bo zle sie kladlo lub trzymalo dziecko.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 8:46 am 
czerwona kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 03, 2006 11:50 am
Posty: 5215
Może i genetyczne, ale czy napewno nie można nic z tym zrobić??
Przynajmniej można próbować a to lepsze moim zdaniem od zignorowania problemu :D i potem żałować, że się nic w tej sprawie nie zrobiło.

_________________
Obrazek
Obrazek
[*] 6tc 09.09.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 9:03 am 

Rejestracja: sob mar 17, 2007 2:20 pm
Posty: 881
No to ładnie. Widzę, że coraz lepiej się robi na forum, bo człowiek chce doradzić, a tu lincz, jak nic.

Tak busia1981 są jeszcze takie matki jak ja :!:
Plasterki bardzo Marysi pomogły, bo jej odstające uszka nie były spowodowane genetyką.
Mało tego, powiem Ci jeszcze jedno - moja Marysia ma chore jedno oczko i leczymy je zaklejąjąc plasterkiem, bo tak kazał lekarz. Czy w tej sytuacji też mnie zlinczujecie??
Nie rozumiem niepotrzebnych nerwów na forum. Każdy chce pomóc, doradzić, a jeśli ktoś z tych rad korzystać nie chce ,to jego sprawa.

Miłego dnia życze :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 9:23 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
Cytuj:
moja Marysia ma chore jedno oczko i leczymy je zaklejąjąc plasterkiem, bo tak kazał lekarz. Czy w tej sytuacji też mnie zlinczujecie??
oj juz bez przesady...chore to chore...nie porownujmy tego z odstajacymi uszkami..poza tym jedna z metod leczenie wzroku u dzieci jest zalkejanie plastrem..mam nadzieje ze nie robisz tego bezposrednio i nie kleisz dziecku rzes albo plastra do brwi...bo sciaganie boli... :wink: poza tym gdzie ty zostalas zlinczowana? :shock:
wiadome jest ze chcialybysmy naszym dzieciom zycie rozami uslac...bez lekow...bez stresow...bez porazek i kompleksow...ale wlasnie na tym polega zycie ze musimy nauczyc maluszka radzic sobie z tym bo one napewno go nie omina...beda sukcesy i porazki...jedne dzieci beda lubic nasze maluszki inne nie...jednym sie beda podobac a innym nie...i wlasnie trzeba maluszkowi uzmyslowic ze to jest normalne..i w calym swoim zyciu bedzie mialo wiele takich sytuacji...jezeli nie nauczymy malucha radzic sobie z komplekasmi w dziecinstwie...wyrosnie nam zakompleksiony dorosly...kazda z nas pamieta przykre doswiadczenia z dziecinstwa..i napewno bardzo chcemy uchronic przed podobnymi nasze dzieci...ale tak naprawde nie da sie tego zrobic...jedyne co pozostaje to nauczyc malucha jak sobie z tym radzic i ciagle wspierac jego poczucie wlasnej wartosci... :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 9:28 am 

Rejestracja: sob mar 17, 2007 2:20 pm
Posty: 881
Kończę wypowiedzi w tym temacie.

Miłego dnia :-)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 9:31 am 

Rejestracja: pt wrz 29, 2006 8:49 am
Posty: 8434
Lokalizacja: Śląsk
Powiem wam, że barrrdzo dużo jednak zależy od podejścia rodziców. Moja córka ma już teraz 12 lat i też ma odstające uszy, niestety genetycznie, po tatusiu :wink: I bardzo się martwiłam, czy nie będzie przez to przezywana i dyskryminowana w szkole. Jak podrosła to jest to oczywiste, że odstające uszy zauważyła, trudno by było tego nie zrobić :wink: I od razu zaczęlo się marudzenie... a ja na to, że: powinna się cieszyć, że słyszy i że ostające uszy to nie znowu taki wielki problem.. przecież zawsze można je zasłonić włoskami :wink: Mówiłam, że powinna się cieszyć z tego, że ma ładne, długie nogi, ciemną karnację (a nie jest taka blada po mamusi). Tłumaczyłam, że nie ma ludzi idealnych i każdy z nas ma jakieś kompleksy. Przez pewnien czas mówiła mi nawet o operacji plastycznej, ale powiedziałam kategorycznie, ze jak skończy 18 lat to zadecyduje. A teraz.... :lol: :lol: teraz związuje włosy w kitkę jak jedzie na rower i zakłada czapkę bejsbolówkę, bo tak jej wygodnie... i nawet stwierdziła, ze jej te duże, odstające uszy pasują do twarzy.... 8) A docinki w szkole kwitowałą śmiechem, więc dali jej spokój :D

Mi za to jak byłam dzieckiem zawsze zwracano uwagę na to, że mam dużą stopę... i faktycznie zawsze miałam 2 rozmiary większą od swoich rówieśników :? Najgorsze było, jak powtarzały to babcie, albo ciocie na zjazdach rodzinnych :evil: Bossszzzz... jak ja się wtedy źle czułam :( Chowałam nogi pod stół, zeby nikt ich nie widział... albo chciałam chodzić w spodniach, bo mogły chociaż troszkę przykryć moje stopy. Po pwenym czasie stopa przestała mi rosnąć, za to ja podciągnęłam się w góre i teraz przy 175 cm mam rozmiar 40, więc w sam raz :wink: Także proszę abyście zważały na to co mówicie przy dzieciach... :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 9:43 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
Cytuj:
Kończę wypowiedzi w tym temacie.

Miłego dnia
milego dnia...wzajemnie... :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 9:46 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 3:13 am
Posty: 11982
Lokalizacja: Londyn
Lila no niestety nie do konca jest tak jak mowisz . Mam kolezanke z koszmarnie odstajacymi uszami (spadek po tatusiu) . To byla moja najblizsza kolezanka w szkole podstawowej , potem poszlysmy do roznych szkol i kontaty nie byly tak czeste , ale nadal sie przyjaznilysmy . No i ja przez te wszystkie lata bylam pewna , ze te jej uszy nie sa dla niej problemem - byla inteligentna , pewna siebie , towarzyska , lubiana , nigdy nikt jej nie dokuczal z powodu tego mankamentu . Po latach ... kiedy on urodzila coreczkez (niestety z odstajacymi uszkami) , nawiazala sie rozmowa na ten temat . No i ja dopiero wtedy dowiedzialam sie , ze dla niej to byl koszmarny problem , ze wlasciwie to caly czas jest i chyba juz zawsze bedzie dla niej problem .

Sama widzisz , ze czasami , z pewnymi problemami czlowiekowi trudno sie uporac chociaz nie wiem jak bardzo staraliby sie rodzice .

Aczkolwiek po czesci masz racje . Jestem mamą rudego (w pelnym tego slowa znaczenia :lol: 11-tolatka) , dodatkowo piegowatego ze hoho :lol: Od zawsze mowlismy mu , ze jest sliczny (no bo jest ) i wyjatkowy , bo blondynow i sztynow to na peczki , a takich jak on to ze swieca szukac . Moj syn nigdy nie mial z tym problemu . Tylko , ze to nie jest taki mankament jak bardzo odstajace uszy . A po drugie to on zawsze byl lubiany wsrod rowiesnikow i nigdy nie byl przezywany "rudy" czy "piegus" , a zreszta nawet jak ktos tak na niego powiedzial , to on tego nie odbieral jako przytyk , bo my czesto mowimy do niego "rudy" i onnie traktuje tego jako cos przykrego , no ale przeciez nie bedziesz do swojego dziecka moiwc "uszatek" , prawda ?

Twoja teotia o wychowaniu bez kompleksow nie zawsze sie sprawdza - niestety :roll:

A to moj "rudy piegus" :lol: :lol: :lol:
Obrazek

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 9:57 am 

Rejestracja: pt wrz 29, 2006 8:49 am
Posty: 8434
Lokalizacja: Śląsk
elwira świetny ten twój synuś :D :D Ja zdjęcia swojej córki z odkrytymi uszami nie wkleję, bo by mnie chyba udusiła :lol: :lol: Masz bardzo dużo racji w tym, że dużo zależy od dziecka i od jego charakteru po prostu. Czasami jest tak, że dziecko samo siebie nie akceptuje, nawet jeśli wszyscy dookoła mu trąbią jaki jest świetny :( Myslę, że gdyby moja Kamila zdecydowałą się jednak na operację jak skończy 18 lat to bym jej na to pozwoliła, zresztą mojej zgody nie bedzie już wtedy potrzebowała :lol: :lol: :lol: Ale z pewnością będę ją wspierać w decyzji jaką podejmie :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 10:04 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
Wydaje mi sie ze niektore mamy za bardzo stawiaja na wyglad swoich dzieci i stad te wszystkie kompleksy.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 10:21 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
ja nie twierdze ze da sie wychowywac dziecko bez kompleksow..ale uwazam ze powinnismy zrobic wszystko co w naszej mocy zeby jak najlepiej byly przyotowane do radzenia sobie z nimi...i nie operacja plastyczna na komunie bo to rozwiaze jeden problem...potem przyjdzie za duzy biust....za duzy tyleczek itp....musielibysmy dziecko calkiem przerobic....nie damy rady uchronic przed kompleksami ale mozemy nauczyc dzieciaki jak sobie z nimi radzic...i ze nie wszyscy sa doskonali...moze powiem tak....zrobmy wszystko aby te kompleksy byly jak najmniejsze...ale nie likwidujmy ich mechanicznie < no chyba ze sa razace > tylko wspierajmy nasze dzieci psychicznie bo dzieciaki jak to dzieciaki ...zawsze cos u siebie znajda...a nastolatki i to dziewczynki to juz w szczegolnosci < wiem cos o tym... :wink: > .... :lol
elwira a twoj synus jest naprawde uroczy i te wlosy i piegi to tylko zalety... i do tego slicznie sie usmiecha...serio :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 10:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 12, 2006 12:55 pm
Posty: 4648
Lokalizacja: Milicz, dolnośląskie
busia1981 pisze:
karolach ja sie niedenerwuje poprostu wkurzaja mnie takie durne matki , które dzieciom uszy przyklejają na plasterki , zeby niby nieodstawały, a jak nawet będa odstawac to co mniej będą kochane ?? beda dziecmi gorszego gatunku czy co ???
naklej sobie plasterek na palec i zobacz jaki to dyskomfort, skóra sie odparza, a co dopiero takiemu maluszkowi


a Ty sobie wbij gwózdka w miejsce gdzie powinnaś mieć mózg....
jakim prawem kogoś oceniasz???
Patys Cie nie obraziła! Nikogo nie obraziła, a Ty wyzywasz ja od durnych matek! Nasze babcie nam tak właśnie robiły!!!!!

Sama jesteś durna... I jak się chcesz wypowiadać Wielka Pani Przemądrzała, to naucz się ortografii polskiej bo aż wali po oczach, nie z czasownikami piszemy OSOBNO, I PO PROSTU TEż!!!!!!!!!!

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 11:04 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
Auri nie denerwuj sie bo nie warto ;) Fakt nie powinno sie obrazac drugiej osoby, ale teraz to Ty nazwalas busie ze jest durna ;)

Dobra a wracajac do tematu, mialam w liceum taka kolezanke, ktora uroila sobie ze musi sobie zrobic operacje uszu. W domu mowili jej ze ma male uszka, ale.... niech je zakrywa wlosami :/ Dziewczyna skonczyla 18 lat i pierwsza jej " inwestycja" pienedzy z 18-stki byly uszy. Szczerze mowiac nie widzialam wielkiej roznicy, a miala takie rzeczy ze wygladaly o wiele gorzej niz uszy. Ale na to w domu uwagi nie zwracali :/

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 11:27 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
Cytuj:
Nasze babcie nam tak właśnie robiły!!!!!

ooo wypraszam sobie...mi nikt uszu do glowy plastrami nie przyklejal...jak tobie przyklejala babcia to mow za siebie :lol:

a na powaznie....nie ma sie co klocic...kazda matka robi jak uwaza...ja bym nie kleila ale jak sa takie co kleja to juz ich sprawa i nikomu nic do tego... :wink:

Cytuj:
W domu mowili jej ze ma male uszka, ale.... niech je zakrywa wlosami :/ Dziewczyna skonczyla 18 lat i pierwsza jej " inwestycja" pienedzy z 18-stki byly uszy. Szczerze mowiac nie widzialam wielkiej roznicy, a miala takie rzeczy ze wygladaly o wiele gorzej niz uszy. Ale na to w domu uwagi nie zwracali :/
i to jest wlasnie przyklad wpedzania dziecka w kompleksy... :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 11:43 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 07, 2007 4:56 pm
Posty: 3373
Lokalizacja: Tychy
AURII popieram!!
Busia po prostu obraziła Patys i za to powinna dostac upomnienie!!!

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 65 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Niemowlęta

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra