Pytanie do doktora Sławomira Warzęchowskiego ale do innych mam także,
Moi Drodzy
Mam problem. Jestem w 20tc i już trzy razy miałam robioną morfologię za każdym razem wyniki wskazywały na podwyższoną krzepliwość krwi. W 11tc było 406 potem w 15tc 331 a w 20tc 422. Mój genialny lekarz stwierdził że mam za gęstą krew i mogę dostać zakrzepicy i żebym się często ruszała. Codziennie staram się chodzić na spacery i spędzać na powietrzu jak najwięcej czasu. Dodam że jestem osobą otyłą, ważę 113 kg a na usg genetycznym wszystko było w porządku. Żylaków jeszcze nie mam. Czy macie jakiś pomysł co jeszcze można zrobić żeby rozrzedzić krew? Jakieś zioła, warzywa, specjalne ćwiczenia?? Pomóżcie bo już wpadam w depresję. Zakrzepica to nic śmiesznego a nie chce zrobić krzywdy mojemu maleństwu ani sobie.

POMOCY
_________________
Oh yes ladies and gentelman so far so Happy
