Dzisiaj jest wt kwie 28, 2026 7:43 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża bliźniacza

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31237 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 1483, 1484, 1485, 1486, 1487, 1488, 1489 ... 1562  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt gru 16, 2011 11:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 7:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Axa trzymaj się tam ja też z 4 cm rozwarciem wyleżałam jeszce 12 dni.
Też lekarze się śmiali "czy chcę wiedzieć jaki ma kolor włosów synek" :? Dobrze, że masz sterydy zapodane, ja co rpawda miałąm już w 27tc ale to wystarczy 48h.
tak więc lez spokojnie-wstawać tylko siku - ja kąpałam się co 2 dzień...

Ty to może sn sie uda urodzić skoro tak sie pchają co?

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 1:23 am 

Rejestracja: czw maja 15, 2008 7:43 am
Posty: 2824
Będę okrutna wiem ... Axa zafundowałaś dzieciakom niezłą przygodę. Dziewczyny Ci nie wykrakały ... dorosła i świadoma kobieta w bliźniaczej ciąży nie zabawia się w akrobatkę .
Biorąc pod uwagę że pierwszą ciążę poroniłaś powinnaś bardziej dbać o maluszki .
Porady Aniouek Rodziłaś naturalnie i na 100 % Wiesz jak wygląda czop ? Czy kierujesz się sugestiami położnej ?
Czop wielkości kostki mydła :O :O
Mam za sobą dwa porody naturalne ... o czopie wielkości kostki mydła pierwszy raz słyszę :O
Jak wcześniej pisałam czop mi odszedł wraz z pierwszymi skurczami .
Dobrze że dziewczę pojechało skonsultować .

_________________
Dziecko rodzi się z potrzebą miłości i nigdy z niej nie wyrasta.
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 9:15 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 17, 2007 2:07 pm
Posty: 2356
Lokalizacja: Warszawa
Pati to co pisałam powiedziała mi położna z Karowej gdzie pojechałam kiedy mi odszeszła częśc czopu. Nic nie radziłam raczej uspokajałam w sytuacji kiedy lekarz zedecydował że ma się oszczędzać i zostać w domu.

Dopisano: wiesz u mnie tego czopa było bardzo dużo w 31 tc odeszło kila łyżek i po zdjęciu pesara już po odejściu wód więcej niż za pierwszym razem. U mnie nawet i kostka masła z tego by może wyszła ;).
Chłopców rodziłam do 8cm naturalnie bo robiono wszystko żeby poród zatrzymać aby zdążyły zadziałać sterydy na płuca. Nie udało się. W ostatnoiej chwili wiezliu mnie na sale operacyją. Pierwszy syn leżał poprzecznie więc tylko cc wchodziła w grę.

_________________
Obrazek


Ostatnio zmieniony sob gru 17, 2011 10:04 am przez aniouek, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 9:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 16, 2011 7:46 pm
Posty: 1024
Lokalizacja: Holandia
Pati wiem ze to nie krakanie,Ty i inne dziewczyny bylyscie poprostu szczere do bólu co mnie bezmózga bardzo poruszyło i dalo do myślenia.Ale to i tak za późno,teraz to moje sumienie nie bedzie dawać mi spokoju,przyjmuje na klatę tą karę i jakos będę żyć.
W nocy o 1.30 odeszły mi wody,mialam potworne skurcze że aż płakałam z bólu,dziewczynki miały cały czas wachania wiec w końcu wywieźli mnie na cc.Dostałam szpryce w krzyż ale cały czas czułam bóle więc szybka narkoza odleciałam zaraz po tym jak poczułam nacięcie. Zuzia przyszła na świat o 4.24 waży 1610 i leży w inkubatorku pod kroplówka,dostaje narazie tylko wode z glukozą,lekarz mówi że jest w b.dobrym stanie i żadne leki nie są potrzebne.Martusie wyciągnęli o 4,25 i waży 2056 jest pod lampami i tą samą kroplówka co Zuzia.Obie są bardzo silne ale pomimo tego i tak czuje tak paskudnie że nieumiem sie nimi cieszyć...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 9:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 13, 2009 8:18 pm
Posty: 1980
Axa gratulacje!!! Jejku dziewczynki są już na świecie..? Nie martw się już, stało się, ważne, ze są zdrowe i silne, poradzą sobie! Trzymaj się i zbieraj siły do bycia bliźniaczą mamą! Czekamy na zdjecia dziewczynek!!!
Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 9:56 am 

Rejestracja: śr lis 17, 2010 8:46 pm
Posty: 776
Axa,ogromne gratulacje!!!!!
Trzymaj się dzielnie,wszystko będzie dobrze :D

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 10:05 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 17, 2007 2:07 pm
Posty: 2356
Lokalizacja: Warszawa
Axa gratulacje. Nie zadręczaj się bo to nic nie zmieni. Zdrówka dla ciebie i dziewczynek i obyście wszystkie jak najszybciej zawitały do domu.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 10:35 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 7:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Axa kochaa gratulacje. dziewczynki duze, 2kg to czesto blizniaaki w terminie maja. Dchodzcie do siebie, to sie tyczy te ciebie. nie rob sobie wyrzutow, chociaz na pewno bedziesz, bo chyba kazda wczesniacza mama robi... teraz skup sie na rozkrecaniu laktacji i jak bedziesz mialamozliwosc to zapodaj zdjecia ksiezniczek
piekne imiona.
a swoim nastrojem sie nie przejmj to typowy baby blues, ktory jest potegowany przez to ze nie masz dziewczynek ze soba. po paru dniach przejzie

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 11:21 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 10:13 am
Posty: 7337
Lokalizacja: Na wschód od Wisły
:shock: :shock: :shock:
Axa- no gratulacje masz na prawdę duże dziewczyny i dziewczyny to silne stworzenia. Teraz niech rosna zdrowo i jak najszybcie wychodzą do domciu. A ty weź sie w garść (bo musisz) dla dziewczynek ,mleko jest im teraz potrzebne i szczęśliwa mamusia która da im całą miłość. Tak jak Pastek pisała wyrzuty zawsze będą ale nie pora teraz na to.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 12:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 7:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Axa a jak w ogóle się czujesz?

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 1:22 pm 

Rejestracja: pt mar 04, 2011 9:48 pm
Posty: 1036
Axa gratulacje, duże dziewczynki jak na ten tc. :D Trzymajcie się mocno. Dużo siły i zdrówka Wam życzę i oby jak najszybciej do domku wyjść :)

Zuza a ile teraz twoje chłopaczki jedzą, mi też się w szpitalu wydawało, że szybko im zwiększali(moi jak leżeli w inkubatorze to przez sondę dostawali po 20ml, potem jak już byli w łóżeczkach to stopniowo coraz więcej, jak wychodziliśmy po 1,5 miesiąca to zjadali 70ml co 3h mojego mleczka, a w domu też szybko do 120ml doszło. :P Nauka jedzenia przez butlę na początku to pot się mi lał wszędzie bo się stresowałam, że przysypiali przy tym a w dodatku bezdechy mieli to jak jedli to zapominali oddychać, straszne to było, ale dość szybko nauczyli się jeść z butli i potem to pierwsi na oddziale zjadali i pierwsi się krzyczeli o następną porcję :lol:

foczka a jak tam u Was :?:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 1:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 7:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Własnie Zuza jak chłopaki?
wofa mi przypomniała, że miałam napisać o tych przelcznikach:
sto lat temu tutaj to napisałam - mądra byłam bo krótko po wyjściu ze szpitala :wink:
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.ph ... t=#4141441

ale teraz się obśmiałam z tego co wypisałam tam :wink: tak dawno to było - że karmimy się butelką, synek je mało i najedzony - bo nie doliczałam tego ssacza cyckowego do zaśnięcia (100 razy dziennie) i wydawało mi się że mało je a pięknie przybiera :lol: he he
No a córka co więcej wypija a wolniej przybiera - następna mądrość - przy moim niessaczu, co nie podłaczał się co spanie pod kanał cycowy - matko ile to z czasem sie wyjaśnia spraw :lol:
bo ja liczyłam ,że dając butelkę już nie karmię piersią - i mleka ni ma :roll: weryfikacja nastapiła latem - po definitywnym odstawieniu :wink:

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 2:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 16, 2011 7:46 pm
Posty: 1024
Lokalizacja: Holandia
O właśnie przeciez Zuza rodzila prawie tak samo jak ja bodjże 33+1 czyli dwa dni różnicy i jeden z jej bąbli mial 2370.Ciekawe czy bedziesz miala chlopcow na swieta w domu?
Ja dostalam laktator elektryczny i co 3 godz musze ok 15 min pompowac i rozkręcać.Pierwszy raz sucho a za drugim już poszło,pielęgniarka zrobila wielkie oczy ze 8 godz po cc juz mam mleko a dziewucha co ze mna jest na sali powiedziala ze zazdroci bo ona po sn 2 dni czekala na pokarm.Oczywiscie nie były to litry ale zawsze coś,odrazu dali Zuzi w sondę.Narazie nie będą i ich przystawiać dopoki porządnie nie poleci.A pozatym dziewczynki dostaly do nosków rurki z tlenem żeby ułatwić im oddychanie bo mialy lekkie problemy a Tusia dostała antybiotyk.Lekarka mówi że to wszystko bardziej zapobiegawczo i mam sie nie martwic.Wyciągnęli Zuzie z inkubatorka i dali mi na piersi zeby sobie poleżała,prawie godz ją miałam.Tusi narazie nie można bo ma większą tą rurkę w nosku podłączoną.Wieczorem znowu mnie zawíozą do nich.
Ja to czuje sie dobrze,znowu mam powera hehe ale szew po cc boli ,krew sie leje tesknilam za tym,rano miałam jazdy po narkozie nic nie kontaktowalam jak lekarze po wybudzeniu do mnie gadali.Najlepszy motyw na sali operacyjnej jak mi znieczulenie w kregoslup dali a to strasznie dlugo nie chcialo zaczac dzialac,ginka juz mi nóz chciała wbijac a ja co chwíla że czuje jak sie wkłuwa już zla byla ze nie moze zacząc to mnie anestezjolog w sekunde załatwíł. Dopiero potem odczułam skutki jak przez poł dnia paraliz od pasa po palce u stóp.Maż jak zadzwonilam po niego w nocy to taki zakręcony był ze aparatu zapomniał i zrobił kilka zdjęc iPhonem,sierota.W szpitalu nie ma neta,ja mam w swoim tel ale to ogromne koszta wiec tylko pisze,fotki dam najwyzej jak do domu mnie puszcza,za tydz mam wyjsc jak bedzie ok,Tusia i Zuzia niewíadomo,ale i tak będę non stop u nich.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 2:28 pm 

Rejestracja: wt lis 17, 2009 12:45 pm
Posty: 2833
Axa ogromne gratulacje :)
Witamy na świecie Zuzie i Tusie :)
Obrazek Obrazek

mysle, ze u Was wszytsko dobrze sie skonczy, było troche strachu ale juz chyba najgorsze za Wami!

podziwiam Cie, za te ilosc postów ja to po cesarce 2 dni nawet nawet telefonu nie chcialam wziąc w rece tak mnie wsyztsko bolalo.

Jeszcze raz gratuluje :)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 3:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 10:13 am
Posty: 7337
Lokalizacja: Na wschód od Wisły
Ja jak leżałam na sali sama tzn z mamą wcześniaka który też leżał w inkubatorze (660 g o ile dobrze pamiętam)nie mogłam się ruszać to cały czas wisiałam na telefonie a raczej on do mnie dzwonił i sms ki przychodziły :lol:
Axa- to chyba robimy dzis forumowa pępkowke wieczorkiem za dziewczynki :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 6:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 16, 2011 7:46 pm
Posty: 1024
Lokalizacja: Holandia
Ewela wystarczy że mój małżonek urządza dziś pępkowe ...jutro nie mam sie co go spodziewać.
A siły na pisanie mam w wolnym czasie ,jak wiecie nie należę do najspokojniejszych osób i ciągle mnie nosi,jak bym nie miała cewnika to pewnie już śmigałabym po korytarzu ale pielęgniarki szybko wyczaiły moje adhd i przy wszystkim mnie hamują.Dzięki za życzonka i gratulacje.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 8:22 pm 

Rejestracja: śr paź 19, 2011 1:45 pm
Posty: 52
Lokalizacja: wrocław
Jejciu , jejciu ile tu sie wydarzyło ! :)
gratuluje kobitek Axa !:)
jestescie mega silne :) mega mega.
szybko odzyskuj powera i wlaczaj krówke zeby dziewczynki mialy mamusine witaminki :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 9:56 pm 

Rejestracja: czw maja 15, 2008 7:43 am
Posty: 2824
Axa ogromne gratulacje Obrazek
Widzę że Ty będziesz forumową iskrą :wink: .Mama nakręcona to i dziewczynom się nudziło w jednym miejscu siedzieć . Już wiemy skąd ta chęć wyjścia z ciasnego brzucha :D .
Kochana nic się nie troszcz i ciesz się ślicznotkami . Waga imponująca <u mnie w 38 tc 2400 i 2700> Ważne że kobitki sobie radzą :D i wszystko dobrze się skończyło .
Życzę Ci żebyście wszystkie trzy w święta już były w domu .

_________________
Dziecko rodzi się z potrzebą miłości i nigdy z niej nie wyrasta.
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 17, 2011 10:21 pm 

Rejestracja: czw lis 18, 2010 10:36 pm
Posty: 825
Axa gratuluje dziewczynek :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz gru 18, 2011 5:33 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 31, 2011 5:34 pm
Posty: 144
Lokalizacja: Kanada
Hejka!
Gratulacje Axaa twoje dziewuszki prawie jak moi się pojawili na świecie,tylko ze moji z komplikacjami a twoje zdrowe:))Teraz tylko dobre zdanie butelkowe albo cycowe i do domu. Ale nie spiesz się tak rana po cc potrzebuje m-ca żeby się dobrze zagoic a jak się nie będziesz oszczędzać to jeszcze dłużej. Ja na tabletkach przeciwbulowych byłam to wszytsko chciałam robić a potem rana mi się otworzyła i surowica się strumieniem lała. Im dłużej będziesz się oszczędzać tym szybciej przy dzieciach zaczniesz robić. A ja masz ADHD to druty sobie kup:))))
Moje chłopy już dają czadu pielęgniarką domagają się jeść ile sił w plucach i kupy po same pachy robią.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31237 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 1483, 1484, 1485, 1486, 1487, 1488, 1489 ... 1562  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża bliźniacza

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra