Dzisiaj jest wt maja 12, 2026 8:40 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4449 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 216, 217, 218, 219, 220, 221, 222, 223  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw cze 02, 2011 8:23 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 27, 2008 8:35 pm
Posty: 924
Lokalizacja: Rzeszów / Kraków
Ja też się obawiam co to będzie, bo zawsze przed kąpielą wiem, że robi siku to ją sadzałam na kibelku, ale nic nie robiła, za to 10 sekund później sikała na podłogę. :roll:

_________________
ObrazekObrazek

ObrazekObrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw cze 02, 2011 8:43 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Ja teraz wracam późno z pracy. Głodna jak wilk, bo wieczorne dyżury są raczej intensywne. zasiadam przed komputerem, odpalam kolejny odcinek "Gilmore girls" i zajadam drugie śniadanie z pracy plus michę klusków z truskawkami i ze śmietaną :) Jedyny plus obżarstwa to że biuścik odzyskał jędrność ;)

Trampolinę mamy taką: http://allegro.pl/nowa-porzadna-trampol ... 71746.html
Zuza uwielbia dmuchane zamki, trampoliny, skakanie po łóżku itd :)

Moja to najchętniej sika nie przed kąpielą ale do wanny :roll:

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 03, 2011 5:25 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: śr kwie 27, 2011 5:35 am
Posty: 1634
Trampolina fajna i cenowo też ok ale ja chciałam kupic taką z siatka a też już droższe
U mnie Kuba też uwielbiał skakanie itp ale ostatnio się przestraszył i nie wiem o co chodzi nie chce skakac na dmuchanym ani trampolinie nie chce zjeżdzac z wysokich slizgawek boi się wchodzic itp :roll: nie wiem o co chodzi tydzień temu zapłaciłam żeby sobie poskakał na trampolinie a on wszedł i zszedł bo z nim weszła jeszcze dziewczynka ona zaczęła skakac a on bał się stanąc :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 03, 2011 7:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Zuza też miała taki etap, że się bała. Wcześniej buszowała na dmuchanych zamkach ze zjeżdżalniami itd. Potem przez jakiś czas sie bała, chciała niby, mama płaciła za wejście, młoda wdrapywała się na górę i tyle... siedziała dlugo i albo schodziła sama albo trzeba było po nią wejść :roll: Nie pamiętam jak długo to trwało i co spowodowało nowy przypływ szaleństwa, ale teraz znowu nie ma oporów ;)


Dużej trampoliny nie chcieliśmy, bo rodzice mają dom przy samej szkole podstawowej i jakby coś takiego stało na ogrodzie to by dzieciaki nie dały im spokoju...

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 04, 2011 5:24 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: śr kwie 27, 2011 5:35 am
Posty: 1634
Mam nadzieję że mojemu też sie odwidzi bo już myślałam że może ma jakiś lęk wysokości no ale to niemożliwe bo przez balkon wygląda a mieszkamy dosyc wysoko i na bujawce też każe się mocno bujac więc nie wiem o co chodzi oby szybko przeszło bo kupiłam karnet na atrakcje w naszym parku rozrywki i jest ważny do końca czerwca :lol: :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 10, 2011 11:31 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 27, 2008 8:35 pm
Posty: 924
Lokalizacja: Rzeszów / Kraków
Rany, ale tu ciszaaa.

_________________
ObrazekObrazek

ObrazekObrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 10, 2011 11:40 am 

Rejestracja: sob cze 02, 2007 9:33 pm
Posty: 25757
wszystkie zapracowane, robia kariere albo zajmuja sie dziecmi..
my chore :cry:

_________________
Sophie Theresa 08.03.2010, godz.19.29
10 pkt Agpar:)
52 cm, 3380 gramm:)
Olenka 30+5tc, 1800 gram,43cm.
20.02.2014 9300 gram:)zaliczylismy pieknie testy rozwojowe w Dreznie!wszystko super!lobuz maly!:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 10, 2011 8:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Duże zamieszanie w życiu i dużo problemów na głowie--->brak weny :(
No i nic ciekawego się nie działo też ;)

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 12, 2011 9:39 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: śr kwie 27, 2011 5:35 am
Posty: 1634
Melduję się niedzielnie dzisiaj wybieramy się na festyn ciekawe czy będziemy mogli chociaż chwilę posiedziec czy znowu skończy się gonitwą :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 12, 2011 8:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
aga jak tam było na festynie? :)

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 13, 2011 8:32 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: śr kwie 27, 2011 5:35 am
Posty: 1634
hej no festyn fajny rodzinny bezalkoholowy umówiliśmy się tam ze znajomymi i ich dzieciaczkami ale nie doczekaliśmy się ich bo Kuba zaczął marudzic po godzinie że chce do domu spac i musieliśmy go do domu zawiesc :evil: wrócliliśmy z Pauliną i wzięlismy wózek było lżej :wink: mnóstwo atrakcji dla dzieciaczków dogoterapia pokazy strażackie przejażdzki konne ,zdjeżdzalnie a wszystko za symboliczna kwote


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 19, 2011 5:16 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Wczoraj mieliśmy jechać na urlop. Czekałyśmy z Zuzią na walizkach aż mężasty wróci z pracy. Ale póki co nigdzie nie pojedziemy, bo nasze autko wygląda od wczoraj tak a kierowca "odpoczywa" w szpitalu z kilkoma obrażeniami wewnętrznymi... Zuza u babci a ja próbuję wszystko ogarnąć...
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/609 ... nskim.html

Obrazek

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 19, 2011 3:59 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: śr kwie 27, 2011 5:35 am
Posty: 1634
elf o rany ale sie narobiło :shock: jak sie m czuje? cos poważnego mu się stało?
strasznie wam współczuje...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 19, 2011 4:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
dziś już lepiej wygląda. Wczoraj się ruszyć nie mógł. Bilans: 4 złamane żebra, stłuczone płuco, płyn w opłucnej (może będą zakładać dren), uszkodzona śledziona (ale krwiak jest podtorebkowy i możliwe, że nie trzeba będzie wycinać; dziś na usg podobno dobrze to wyglądało), jakieś drobne dziraki na twarzy od stłuczonej szyby...
Tęskni mi się za nim okrutnie, bo leży na sali pooperacyjnej żeby go mieli na widoku a tam nie mozna wchodzić tylko przez drzwi mu mogę pomachać i smsami się kontaktujemy...

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 19, 2011 4:26 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: śr kwie 27, 2011 5:35 am
Posty: 1634
No to nieźle poobijany ale najwazniejsze że zyje!
To musiał byc szok dla ciebie jak się dowiedziałaś o wypadku?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 19, 2011 4:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Zadzwoniła do mnie kobieta, która była na miejscu wypadku, powiedziała co się stało i dała mi Krzyśka do telefonu. Przez chwilę myślałam, że to żart, że dzwoni jego koleżanka z pracy i mnie wkręcają.

Póki co działam trochę jek w transie ;) Ale zaczynam dostrzegać długoterminowe problemy logistyczne chociażby w opiece nad Zuzią. Dziś pojechałam na trochę do mamy. Chciałam zająć się dzieckiem, żeby mogła odpocząć, ale sama nie dałam rady. Na szczęście był jeszcze mój brat a Zuza generalnie zajmowała się sama sobą. Moja mama ma 63lata i kupę swoich problemów zdrowotnych i niepełnosprawnego męża pod opieką. W zeszłym roku Zuza spędziła u niej sporą część wakacji (podrzucana na 3-4 dni w tygodniu) ale widzę, że w tym roku to już za duże obciążenie w takim wymiarze. A Krzysiek nie wiadomo kiedy wyjdzie ze szpitala i kiedy będzie w stanie sam zostać z Zuzą. A kasy na nianię nie mam chwilowo. 500zł musiałam zapłącić za holowanie auta (kiedyś nam to niby oddadzą z ubezpieczenia) teraz prawie 200 za parking strzeżony, bilet miesięczny na autobus trza kupić w zaistniałej sytuacji :) Druga babcia tez zdrowiem nie grzeszy i mieszka prawie 300km od nas ;)

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 20, 2011 3:45 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: śr kwie 27, 2011 5:35 am
Posty: 1634
faktycznie zycie sie wam wywróciło do góry nogami taka jedna chwila potafi wszystko zmienic
mam nadzieje że mąż w miarę szybko wróci do zdrowia bo wy zapewne jeszcze długo o tym nie zapomnicie
a co do babc no niestety rodzice nasi się starzeja i zakres pomocy się ogranicza


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 20, 2011 7:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 27, 2008 8:35 pm
Posty: 924
Lokalizacja: Rzeszów / Kraków
Jejku Elf współczuję. Mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy i mąż szybko do domu wróci cały i zdrowy.

_________________
ObrazekObrazek

ObrazekObrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 22, 2011 9:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 18, 2008 1:11 pm
Posty: 395
Elf - o rany współczuję przeżyć! Pozdrowienia dla męża - oby jak najszybciej wrócił do zdrowia! ... brr zawsze mogło być gorzej .... niestety.... tak to cholera jest z tymi wypadkami, zdarzają się a człowiek ma nadzieję, że nas to nie spotka ... no ja w każdym razie mam obsesję na tym punkcie (zwłaszcza gdy M spóźnia się ponad pół godziny z powrotem z pracy) nawet jak jedziesz spokojnie to nic nie poradzisz jak jakiejś ciężarówce z naprzeciwka trzaśnie opona ... a autko swoją drogą, oprócz tego, że przewiewne :wink: to do zrobienia jeszcze? No i urlop chwilowo zgłowy... ech trzymaj się
A my już pierwszą część urlopu zaliczyliśmy - tydzień we Władku przed sezonem z udaną pogodą to po prostu miodzio! Teraz odrabiam pańszczyznę a dziś wyjątkowo mnie mdli :ddd:

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr cze 22, 2011 12:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Mężastego wygonili dziś ze szpitala do domu. Jak się nabierze prochów przeciwbólowych to nawet nie jest źle. Tylko chodzi jak robot ;) Powoli się aklimatyzujemy w nowej sytuacji :)

A autko raczej na części pójdzie. Nikt z ubezpieczenia jeszcze nie oglądał i nie orzekł ale na pewno nie opłaca się w nie inwestować. Miało już swoje lata ;)

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4449 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 216, 217, 218, 219, 220, 221, 222, 223  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 57 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra