Dzisiaj jest ndz kwie 26, 2026 7:33 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150 ... 155  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr cze 01, 2011 6:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 29, 2010 5:07 pm
Posty: 154
Lokalizacja: Kraków
Ha zafundowałam Piotrkowi niezapomniany dzień dziecka :D dostał po raz pierwszy jabłuszko ze słoiczka...
Nawet nie wiedziałam że moje dziecko potrafi tak daleko pluć. Mąż trzymał go na kolanach a ja próbowałam karmić łyżeczką. Ciężko !!!
Ale początki zawsze bywają trudne...

_________________
Obrazek Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw cze 02, 2011 1:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań

WSZYSTKIM STYCZNIĄTKOM I LUCIĄTKOM ciut spóżnione WSZYSTKIEGO SŁITAŚNEGO!!!!!


Hebihime woow gratuluje smakowitego dnia dziecka!!! To pierwsze takie danie czy już coś wcześniej wsuwaliście???
Ja dzisiaj mam bardzo ciekawe zajęcie... młody opanował na macie obracanie się z plecków na boczek i później brzuszek.... nawet sam wyciąga już sobie rączkę spod brzucha :D tylko później ma problem bo za bardzo nie wie co ze sobą zrobić na tym brzuchu i się denerwuje po chwili, a spowrotem już się obrócić nie potrafi więc mamucha musi pomóc :roll: I tak po 10 razy z rzędu bo co go odwine na plecki żeby odpoczął i się uspokoił ten znowu na brzuch.... :D akrobata jeden

Jak laseczki po pierwszym dniu dziecka waszych klusek???

Uciekam bo po tych przewrotach pospał 1,5h i się właśnie wybudził 8)

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 02, 2011 9:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
Heloł :)

Ja też planuję podać Brtusiowi niebawem słoiczek z marchewką i jabłuszkiem. Ciekawe jaką będzie miał minkę przy pierwszym takim posiłku :lol:
Bartuś niestety nadal nie chce pić z butli. Tylko cycuś i cycuś.
Mojego pokarmu też jakoś jest chyba mniej... Niby Bartuś nie narzeka, nie jest wygłodniały, ale czuję, że to już nie jest to... Wcześniej naprawdę miałam wiecej mleka. :?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 02, 2011 10:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
Magnolia_82 jeśli młody nie narzeka to się nie zamartwiaj, bo cycki to słyszą i faktycznie zaczną mniej produkować :D
Ja póki co mam inny problem, bo młody już regularnie pierwszą nocną kimke wali po 7-8 godzin, a zaopatrzenie nie może tego załapać i cycki robią się kwadratowe koło 2 w nocy. Codziennie odciągam ok 120ml ( więcej by wyszło, ale tak żeby poczuć ulgę i żeby ściągnięte weszło do jednego woreczka). Nie ściąganie nie wchodzi w grę bo po prostu boli i czuję jak mi się kolejne rozstępy na cycach robią a i budzę się z mokrą bluzką :? Kończy się też szuflada w zamrażarce :roll: Ściąganie mniej też nie bardzo bo dopiero po 120 robią się względnie bardziej miękkie i dają radę te 2-3h do karmienia. Nie mam zbytnio pomysłu co z tym fantem zrobić.

Odnośnie słoiczków, co dajecie na pierwszy ogień ??? marchewkę, jabłko czy mix marchewka z jabłkiem???
Kupiłam wszystkie trzy opcje i nie wiem od czego zacząć ... poza tym.. jeśli dobrze kojarzę te słoiczki też się podgrzewa nie??? taka temp ciała ma być?

Ogólnie młody załapuje wyjca na spacerkach ostatnio :? Dzisiaj z nim do lasu uciekałam bo siara po osiedlu jechać na syrenie. Chyba czas na spacerówke... oby pomogło. Najchętniej to by stał w miejscu i gadał ze mną albo oczywiście na rączkach....ale tak to d.. nie spacerek. Dzisiaj mi zasnął dopiero z 300m od domu, choć to właściwie było wykończenie płaczem nie zaśnięcie :evil:

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 02, 2011 10:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 29, 2010 5:07 pm
Posty: 154
Lokalizacja: Kraków
Mądra matka po podaniu słoiczka. :? :? Lepiej od jabłka nie zaczynać (tak mówią doświadczone koleżanki)
Tak więc zdecydowanie polecam marchewkę na początek i lepiej samą. Marchew z natury słodsza od jabłuszek.
Cóż my brniemy dalej z tym samym słoiczkiem bo mi szkoda było żeby się zmarnował. Dziś zrobiłam papkę: mleko modyfikowane, kleik ryżowy, jabłko.
Nawet coś tam wszamał, ale problem nawet nie w smaku co w jedzeniu łyżeczką. Jakoś nie umie sobie poradzić z takim czymś w paszczy. Nie umie jeszcze przełykać takich specjałów.
Więc było łyżeczka jabłkowej brei i butla z mlekiem do przepicia. Nawet jakoś szło, próbował ssać to co było na łyżeczce. Kumpela pocieszyła mnie że ze swoim synkiem mordowała się coś około miesiąca zanim załapał na czym polega szamanie łyżeczką. Cóż jestem póki co optymistką :okk:

_________________
Obrazek Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 02, 2011 11:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
no to jestem ciekawa jak mój sobie poradzi :shock: Z łyżeczką miał już do czynienia bo podawałam mu tak kropelki na kolki i później kaszelek, no ale to był płyn, który łatwo było ściągnąć wargą i mieszał się ze śliną więc połykanie było samoistne 8)
Jakby co mam kupione takie kapoki ochronne z ikei, jeszcze folia malarska na podłogę i możemy się karmić :D

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 03, 2011 9:23 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Hebihime ma rację lepiej od marchewki samej zaczynać, potem sama marchewka a potem mix. :) Ale podgrzewasz tylko porcję?? A nie cały?

Jeszcze lepiej zacząć od soku, ja pierwszy raz przy Emi zaczęłam tak że starłam ćwiartkę jabłka ale nie na tarce tylko na takim czymś do ścierania bo na tarce to się robią paseczki a nie papka. I sam ten soczek dawałam przez 3-4 dni. Oczywiście to normalne dziecko się krzywi itp i tak jak Hebihime pisze z m-c takiego próbowania zanim dziecko zacznie faktycznie to mielić i połykać, teraz to raczej takie oswajanie z czymś innym, nowym smakiem, konsystencją itd. Jak dziecko na etapie naszych zje 1-2 łyżeczki to super!
Emilka pamiętam tak naprawdę zjadała już normalnie i cały słoiczek to po pół roku tak że 2 posiłki były zastąpione słoiczkami.

Sowa myślę że to pora na spacerówkę jak sobie już tak świetnie daje radę z obracaniem i płacze w gondoli chyba że macie podnoszony zagłówek?? Co do mleka ech kochana zazdrość mnie zżera ;) a tak poważnie to najwyżej stare torebki wyrzuć jak Ci się nie mieszczą, i jak odciągasz bo boli to stopniowo odciągaj co raz mniej i możesz chłodny okład na obkurczenie zrobić, a bardzo dobrze hamuje laktcje szałwia, bo działa obkurczająco :) tyle wiem tylko

Ważyłam Laure i ma 6100 zresztą widać na oko że się w tydz mocno poprawiła :D 300 gram w 8 dni T się śmieje że nam się robi drugi boczuś jak Emilka

Poza tym jest taka kochana budzi mnie śmiechem do zwierzątek z karuzeli i cieszy się całe do południa, po południu gorzej marudna alle i tak jest ok. Nawet taka pociecha że zje, odbije, pobawi na leżaczku i sama sobie zaśnie jak się znudzi i zmęczy tylko spanie na bujaku mi się nie podoba ale raz dziennie się ni nie stanie myślę...

a to nasz boczek Emilka jak miała 5 m-cy

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 03, 2011 10:16 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
łooł faktycznie niezły Michelin z Emisi był :D
A jak się ładnie wyciągnęła teraz.... fajny pyszczek .. niewiele się zmieniła :D Jak to jest, że jak patrzymy na takie foty bobasów to niby oczywiste, że wyglądają tak i tak jako 2-3-10 latki... a jak mamy samego paromiesięczniaka przed sobą to ciężko sobie wyobrazić jak będzie wyglądał za jakiś czas 8)

Ja zamówiłam wczoraj zwykłą wanienkę. Mamy przewijak z chowaną wanienką, fajny patent dla malutkiego dziecka ale na teraz jest już za mała. Zresztą ma taką głupawą wystającą półeczkę niby do siedzenia dla dziecka a w rezultacie wbijałaby się ona w sam środek kręgosłupa gdyby małego nie podtrzymywać. Sadzać go na tym jakoś nie bardzo widzę sens, a trzymanie coraz ciężej wychodzi :oops:

Wózek mamy mutsy a w nim nie ma podnoszonych zagłówków, do tego jak nieco zjedzie to sobie girki kładzie na krawędzi gondoli 8) Dzisiaj będzie test spacerówy jak tatusiek wróci z pracy :D
Lecę nabrudzić w galerii :D

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 03, 2011 11:10 am 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
witam!
Ja kupiłam osobno marchewkę, jabłko i banan, na razie czekają. Dostanie po 11 jak skończy 4 miesiące. Słyszałam gdzieś, albo czytałam, żeby zaczynać od warzyw, ponieważ są mniej słodkie niż owoce - podobno potem dzieci niechętnie jedzą warzywa. Najpierw dam marchewkę, ziemniaka, widziałam też brokuły, a może po marchewce sprobuję z jablkiem.
Moj dzieć wyżalił się światu i poszedł spać. Bo jak można dręczyć dziecko leżeniem na brzuchu :evil: , jak ukochaną i jedynie słuszną pozycją do spania i do zabawy jest leżenie na plecach, ale czynimy powolne postępy.

Sowa jak czytam o tym Twoim mleczku to mi się to w głowie nie mieści, że można tyle wyprodukować. Gratuluję coraz dłuższych nocek Maluszka

Asia jeszcze nie protestuje w wózku, chociaż widzę, że jej trochę przeszkadzają wysokie boki, bo nie ma gdzie rozłozyć rączek na boki, my mamy tako city voyager, ale nigdy nie używałam torby dla noworodka tylko dno z tej torby polożyłam w rozłożonej na płasko spacerówce (przod jest zabudowany jak w wózku głębokim do wymiany na pałąk) i dzięki temu ma dużo miejsca na szerokość i na długość, chociaż już widzę, że jak tylko zacznie wykazawać chęć do siedzenia to ją podniosę trochę, a później posadzę. Nie chcę jej teraz pokazywać, że w wózku można inaczej niż na leżąco, bo jeszcze się jej spodoba i też będzie koncert, a przekręcać na boki to nie zabardzo chce, wiec niech najpierw to opanuje.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 03, 2011 11:22 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Sowa aha to jak najbardziej spacerówka wskazana :) Zresztą Mutsy ma spory fotelik ale niewielką gondolkę :)
No była była ;) ale wiesz do pół roku była praktycznie nie mobilna prócz przewrcania i siadania i rosła kg na m-c a nawet więcej, a w 7 m-cu zaczęła pełzać potem raczkować i 300-400 gram na m-c tylko a rosła wzdłóż i nagle inne dziecko się zrobiło, ale i tak nie miała nigdy nadwagi ;)

Wstawiłam to foto ale mam takie przerobione właśnie z ludzikiem z Michelin ;)

Dokładnie masz racje już mało się zmienia, ale i tak się zastanawiam jaka będzie jako przedszkolad i dalej ale przy drugim to już wiem jak będzie Laura mniej więcej wyglądać już takie 3 m-czne jest podobne do siebie w przyszłości.

Kasieńka też tak właśnie słyszałam żeby nie uczyć słodkiego najpierw i u nas się to sprawdziło, Emi woli zjeść pomidora, ziemniaka czy brokuła niż słodkiego banana czy winogrona, a z owoców najlepiej kwaśne jabłka.
Taa jak raz zobaczy że można inaczej to potem będzie wrzask ;)
Moja też na razie nie protestuje lubi być otulona w małej przestrzeni i w łóżeczku gdzie odgrodzona ochraniczem też najlepiej.

Też idę coś nabrudzić bo mi się nudzi Laura na macie wykręca a Emi lata wkoło i tańczy hehe


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 03, 2011 12:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 29, 2010 5:07 pm
Posty: 154
Lokalizacja: Kraków
My w połowie na spacerówce w połowie na gondoli.
Buda też się nam za krótka robi i za ciasna. Piotrek lubi oglądać wszystko dookoła. Obraca się już sprawnie z plecków na bok i na brzuch i odwrotnie. Turlanie powolutku ale widzę że mu to frajdę sprawia. Z siadaniem też do przodu jak jest tak pod kątem ok 45 stopni to sam już się podciąga do siedzenia w pionie. Sam wytrzymuje w tej pozycji coraz dłużej.
Mamy tylko problem ze spacerówką (ha mam ich za dużo jakieś 4 do dyspozycji) mam Quinny speedi i tu jest lekka regulacja kata nachylenia ale nie da się na płasko i jak go wsadziłam to jakiś mały mi się w niej wydawał. Drugi to Quinny buzz tu na krótkie spacery spoko ale nie ma wogóle regulacji kąta tylko 90 stopni i można calością regulować położenie dziecka - nawet może leżeć ale z nogami do góry :) nawet ciekawie to wygląda. Na krótkie wycieczki mam jednak najlepszego składaczka z pełną regulacją, można go posadzić położyć tylko kółeczka małe i trochę telepią młodym.
Cóż jednak nadal gondola wygrywa jak idziemy z synem jeździć na rolkach. Piotrek uwielbia to, no wiecie szybkość, wiatr we włosach :wink:
I mam jak ten osiołek co mu żłoby dano w jednym owies w drugim siano... Jak wychodzę z domu to muszę się najpierw zastanowić gdzie chcę pójść i jaki wózek będzie najodpowiedniejszy.

Trzymajcie kciuki dzisiaj ciąg dalszy nauki jedzenia łyżeczką, zaopatrzyłam się w taką specjalną nakładaną na butelkę (lovi) i będziemy testować. Zdam wam potem relacją z zabawy :twisted:

_________________
Obrazek Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 03, 2011 1:55 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Hebihime no piorunem Ci idzie Piotruś, silny chłopaczek, zapewne w 6 m-cach będzie Ci spokojnie sam siadał z płaskiego a nawet może raczkował :D
Ta butelka Lovi z łyżeczka jest super, ja nie miałam bo moja jadła kaszkę z butelki avent ze smoczkiem do kaszki a słoiki łyżeczką normalną ale moja psiapsióła miała bo synek nie chciał kaszy butlą to super im to szło.
No tak jak ma się za duży wybór to człek głupieje...znam to ech.
Ja z tą składaną spacerówką bym się wstrzymała bo one mają słabą amortyzację i właśnie małe kółka i trzepie. Miśkę coś po roku przesadziłam do składanej takiej typowej, Ja bym ten speedi wybrała lekki kąt tam 15-20 stopni nic mu nie zaszkodzi, a w tym buzz jest dziwnie jak opisujesz. wiem o co kaman mam coś takiego w krześle do karmienia że oparcie tylko trochę się reguluje a całość można obrócić tak że dziecko leży na plecach ale nogi w 90 st. D... trochę.
Ja super na rolkach ja mam takie miejsce niedaleko na lotnisku rekreacyjnym wkoło całego jest równiutki chodnik pół na pół z pieszymi i ludzie tam właśnie jeżdżą z dziećmi na rowerach albo na rolkach a dzieciaki w wózkach super sprawa!

Dziewczyny jak macie wątpliwości co można a co nie bo doczytałam że ziemniaki są po 5 m-cu to na stronie osesek są super tabelki dla każdego m-ca z konkretnymi produktami podzielonymi na grupy co można. Zaczynają się od po 5 m-cu bo po 4 praktycznie marchew i jabłko jest niby dozwolona.

http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia- ... iecka.html


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 03, 2011 3:55 pm 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
witamy
My już od jakiegoś czasu wprowadzamy nowości bo kosztował już kaszki które nawet mu smakują i słoiczki, próbowaliśmy różnych i chyba jabłko z marchewką mu smakuje, za to jabłko z jagodą gerbera w ogóle mu nie podchodzi, niestety teraz musieliśmy odstawić wszystko. Dzisiejsza noc już bez gorączki ale lekki katarek niestety jeszcze ma, do tego jeszcze od środy te zielone kupy, diagnoza lekarza infekcja ukł. pokarmowego, podajemy smecte straszne muszę podawać szczykawka bo z butelki nie ciągnie

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 03, 2011 11:28 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Dziewczyny ja mam dość kurtka nie dawno na marcówkach 2011 była oszustka co pisała o ciąży itp a to była nie prawda i teraz na lipcówkach i grudniówkach 2011 znowu inna oszustka...ja nie mogę już i zastanawiam się nad dalszym pisaniem na publicznym forum niestety...tym bardziej wklejaniem zdjęć :( mimo że mogę usunąć z fotosika ale jak ktoś już skopiował to jego :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 04, 2011 9:10 am 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
E-misia to moze rzeczywiście pomyslimy nad tym prywatnym forum??
zapytam kumpele bo ona pisze na takim jak założyć

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 04, 2011 11:36 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 29, 2010 5:07 pm
Posty: 154
Lokalizacja: Kraków
chyba trzeba będzie tak zrobić.
Prywatne forum jest dobrym rozwiązaniem.
Nie chciałabym aby ktoś wykorzystał moje fotki, a przecież pokazujemy je sobie z dumy nad naszymi pociechami.

_________________
Obrazek Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 04, 2011 11:53 am 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
no właśnie
czytam jak założyć takie forum spróbuje na onecie jak mi sie uda to wam na prześle wszystkie dane oczywiście na priwa :wink:

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 04, 2011 4:35 pm 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
o marcówce czytałam, o tych pozostałych nie, więc się nie wypowim, ale pomyślałam sobie wtedy, że może ta marcówka nie chciała już pisać i dlatego zaczęła twierdzić, że kłamała. Różnie może być. Ciekawa jestem czy administrator forum nie może usunąć naszych postów ze zdjęciami, albo nawet wykasować cały temat galerii naszych luciątek.

Może należałoby usunąć naszą tabelkę, tam są imiona nasze i dzieci, daty urodzenia, sporo informacji. :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 04, 2011 6:33 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
No właśnie :)

Edyta nie przenośmy się na inne tylko tu załóżmy prywatne na e-mamie jest taka możliwość już dla nas tu jest wszystko opisane

http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.ph ... t=#5210405

bo jak zaczniemy kombinować żeby się przenieść na inne to nas zbanują po kolei już to miałyśmy na styczniówkach 2009 ;) oczywiście dałyśmy i tak radę bo miałyśmy do siebie kontakty tel. nk itp. a tu nie mamy :(

Kasieńko teraz to osoba o nicku fiona 23 była na lipcówkach i niby poroniła i na grudniówkach 2011 niby miała mieć bliźniaki ;) ja czytałam ich bo tam mam kumpele i nie podobały mi się foty bo jak by za często co 10-14 dni USG i za każdym razem jak by na innym USG były, w końcu laska z lipcówek znalazła swoje zdjęcia pod jej nickiem :( masakra, u mnie nigdy nic takiego nie miało miejsca...
Niestety niestety nie da się usunąć jedynie samemu jak się ma zapisane, nie usuwają kont ani tematów nic możesz jedynie poprosić o zablokowanie i tyle a wcześniej usunąć suwaczki itp. wiem bo byłam kiedyś zbanowana ;)

Tablekę może usunąć sowa :) a nową na priv możemy mieć.

Także dziewczyny trzeba się zebrać w sobie i przenieść się zresztą znamy nicki tych które pisały i tylko te przyjmiemy do grona.
Niech się wypowie reszta i ogarniemy temat do XEZ :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob cze 04, 2011 7:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2010 2:20 pm
Posty: 118
Lokalizacja: wielkopolska
Hej Dziewczyny

jak coś to nie zostawiajcie mnie :? idę z Wami nja priv :lol:

cały czas czytam ale jakoś nie mogę się zebrać do pisania - brak czasu....

dzisiaj w nocy mieliśmy gorączkę... nie wiem czy to zęby czy go zawiało :cry:
dopiero wieczorem udało mi się ją zwalczyć... brak słów że też akurat w weekend .. gdzie nasz lekarz na wyłączony tel. :cry:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150 ... 155  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 40 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra