Dzisiaj jest ndz kwie 26, 2026 6:15 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149 ... 155  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: sob maja 28, 2011 11:19 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
e-misia super informacje :D dzięki ;)

Moja mala to drobinka - mysle, ze na nastepnym szczepieniu nie bedzie miala 6kg :roll: ubranka nosi teraz na 68 (rozmiar 3-6m-cy). Matka drobna, to i córa ;) agatka od urodzenia byla na 25 centylu. sorki, ze bez polskich znakow, ale przestawilam jakos klawiature od pisania jedna reka... na drugiej agatka, dlatego nie ma tez niektorych wielkich liter, bo reka nie siega :lol:

My tez juz w spacerowce, ale na lezaco, bo gondolka byla juz be i to bardzo be :) zupelnie inaczej teraz, jak mozna podziwiac swiat :)
Do siadania malej nie zachecam, niech sama cwiczy, choc czasami pokrzykuje z tej swojej bezsilnosci (ortopeda uczulala nas, zeby niczego nie przyspieszac, wszystko po kolei, jak pisze e-misia). I mamy jak najmniej nosic, a jak najwiecej przewalac sie z nia po lozku - ponoc bedzie wtedy szybciej sie rozwijac.

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob maja 28, 2011 12:42 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
To i my dalysmy cosik do galerii ;)

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 28, 2011 3:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
e-misia dzięki :)
Ty to zawsze napiszesz coś co rozjaśni mój umysł :D
Już obejrzałam stronkę gerbera i bobovity skoro w sklepie nie mogę :roll:

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 28, 2011 6:57 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Jejku cieszę się dziewczyny, bo wiecie jechałam z mężem i tak sobie myślałam, nawet jego pytałam czy jak tak pisze to nie będzie że się wymądrzam czy coś :( Bo ja nie w tym kier. całkiem tylko lubię się dzielić własnym doświadczeniem, spostrzeżeniami, sama wiele czytałam i dopytywałam i nadal tak jest w sprawach jeszcze mi nie jasnych dot. Emilki. Choć u Laury też jest nie wszystko tak samo jak było u starszej. Dlatego np martwię się tak tymi kupami bo Miśka to co dzień uwaliła jedną i tak jest do tej pory co dzień raz i luks a Laura już 2,5 dnia nie robiła i już wypatruje :/

Violka ja też Emisię pod koniec 4 m-ca przesadziłam do spacerówki bo nie chciała, tylko ja durna przy Laurze się zaczaiłam że mam zagłówek podnoszony w gondoli to teraz może dłużej pojeździmy ;) ale ogólnie to tak się mniej więcej przesadza tzn dużo mam przesadza tyle że jak piszesz na płask :) Ja też tak robię na ręce to tylko jak karmię, odbijam itp. tak to bujak mata albo łóżko wtedy mała się przewala tzn próbuje i ładnie jej idzie jeszcze tylko rączka przeszkadza i się wkurza że nie może przez nią na brzuch ale nie pomagam niech walczy :) Bardzo mądra Twoja pediatra dziecko jak jest gotowe to samo zrobi to co chce.

Ja popełniłam jeden bład i teraz walczę :( tzn za szybko posadziłam Emisię na nocnik i teraz jest taka anty że już mam dość :(

Viola no jasne nie ma co jak rodzice drobni to dziecko nie będzie olbrzymem i odwrotnie :)
Ja idę 7 czerwca na ważenie ale jak daję 3 razy modyf. i 3 razy cyc to myślę że będzie ok.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 30, 2011 5:26 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
Witajcie po weekendzie :)

Mikołajowi coś się przestawiło bo budzi się ostatnio o 5 na cyca, później kupa i przebieranko, oczywiście śmichy chichy - jak dla mnie - w środku nocy :) Później drugi cyc i młody zasypia. Czyli jest około 6,30. Ja już wybudzona i nie wiem czy usnę :roll: A on kima sobie w najlepsze, a co 8)

Zapowiada się upalny dzień a my będziemy kisić się w domku, bo ja nie wyjdę przecież :(
Może uda się i jutro mąż zawiezie nas na działkę do taty i posiedzimy tam do weekendu. Chciałabym.
Z jednej strony będziemy tęsknić za domkiem i za tatusiem, no ale z drugiej - tam Mikołaj będzie się wietrzył caaaaaaaaałe dnie :)

Miłego dnia :*

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 30, 2011 9:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
E-misia a wymądrzaj się do woli... my będziemy korzystać :D
Ja po dyskusji o słoiczkach już kupiłam kilka żeby się na nie popatrzyć jeszcze ze 2-3 tygodnie, a stronkę o rozwoju wg vojty mam już dodaną do zakładek :D i przestałam dzięki temu małemu pomagać w niektórych ćwiczonkach. Raz przegiął, bo jak leżał na mnie usiadł za rączki i nagle chyc i stoi.... oboje byliśmy w szoku, ale po sekundzie go podniosłam na przedramionach, żeby nie obciążał tych swoich pęcinek 8)

Ogólnie mamy dzisiaj czwarty dzień wyjca.... póki co odpukać dzisiaj jest ciut lepiej niż wczoraj i przedwczoraj, ale ogólnie jak nie moje dziecko.... na moje i babć idą zęby, bo się nadrapać ręką nie może w paszczy.... a gryzaków jeszcze nie umie sobie tak pewnie przytrzymać i manipulować nimi :? Pomagam mu trochę taką perforowaną nakładką na palca..... najgorzej jak stwierdza, że się wyspał o 3 w nocy i gada, bo go swędzi :ddd: do tego problem z samym zasnięciem... już nie ma buzi kocyk karuzela i po 3 minutach odlot tylko godzina walki, aż w koncu zasypia na którymś tam cycu :roll:
Ile my tych zębow mamy ??? :twisted:
mmmonia nic tylko życzyć udanego działkowania!... Tobie też dobrze zrobi świeże powietrze i słoneczko bo na głowę można dostać w 4 ścianach :D

My wczoraj drugi raz na basenie byliśmy.... tym razem na zorganizowanych zajęciach dla maluchów.... trochę mamy tyły bo tamte karaluchy już w pełni oswojone z woda i nie robi im większej różnicy czy nad nią czy pod, ale mały dzielnie nadrabiał :D Za tydzień idziemy znowu!!!! 8)

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 30, 2011 10:38 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 29, 2010 5:07 pm
Posty: 154
Lokalizacja: Kraków
Sowa u nas sprawa z zębami zaczęła się jeszcze w trzecim miesiącu. Gryzie wszystko co tylko może, szczególnie kiedy ma dostęp do moich rąk :). A tak pielucha, koniec kocyka, własne rączki itp.
Piotrek też jeszcze gryzaka trzymać sam pewnie nie potrafi niestety.
Siedzieć już lubi i sam się rwał do tego. Utrzymuje się sam tak z 10 sek. :)
Turlanki obracanki mam już na porządku dziennym.
Teraz oczy to dookoła głowy muszę mieć.

_________________
Obrazek Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 30, 2011 8:09 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Hejka :)

Moja jaśnie hrabianka q końcu po 4 dniach zrobiła kupsko giganta po pachy :D a za godzinkę drugiego mniejszego giganta... :shock: gdzie jej się to zmieściło???

Sowa moja też tak pcha rączki, ciąglę gryzie swoje palce piąstki pomaga sobie drugą rączką i pcha ile sił i denerwuje się jak nie może, też mam taką nakładkę po Emisi na palec silikonową ze szczoteczką, myślę że to nie zęby tylko tak dzieci mają, starsza też tak pchała a pierwsze ząbki wyszły pod koniec 7 m-ca, ale oczywiście są dzieci co 4-5 m-cu mają :) a zębów mlecznych jest 20, moja starsza w styczniu osiągnęła komplet ;) Fajnie że chodzicie na basen, my z Emisią nie chodziliśmy ale teraz to chyba się zmobilizuję bo basen przy bloku ;)
Może kolejny skok idzie Maksiowi ??

Monia miłego odpoczynku należy Ci się :)

Hebihime hi hi nooo ja mam to samo jedno dookoła Laura a drugie Emi i kolorowy zawrót głowy ;)

Ogólnie to się fajnie ustabilizowałyśmy i dotarłyśmy wszystkie trzy ;) i mamy powoli plan dnia :)

Laurusiowy ulubieniec=słoneczko ;)
http://www.youtube.com/watch?v=hh3Fl3L03d4


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 31, 2011 10:04 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
E-misia chyba masz racje... mamy 18 tydzień i nie ma wątpliwości patrząc na ten jakże sympatyczny wykresik. Jeśli się sprawdzi, że bierze się poprawkę na wcześniejsze urodzenie to mamy początek burzy dopiero :ddd:
Obrazek

Laura słodkości na filmiku... a jaki Emilka ma słodki głosik :D :D :D

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 31, 2011 10:13 am 

Rejestracja: sob gru 18, 2010 1:08 pm
Posty: 220
Lokalizacja: krk
cześć babki,

E-misia mądrzyj się, mądrzyj, po to jest forum, żeby sobie pomagać :) i wymieniać przydatnymi info.

Ja mam dołka, u nas chyba skok jak z Wawy do Krakowa ;) Zaczęło się od tego, że Mikuś sie nie najadał to pediatra kazała modyfikowane. Okej ale teraz kolega sam dokumentnie odstawił się od cyca - dawniej w nocy pił bez problemu ( tylko budził sie sto razy bo sie nie najadał) a teraz nie złapie i koniec. Mimo, iż butelkę mamy cyc friendly - dr. Brown z tym specjalnym smoczkiem. W związku z tym ja sie zrywam i ciągnę na ręcznym (!) laktatorze, żeby mu podać z butelki. I tak mija część nocy a druga część mija mi na wyrzutach sumienia pt" może to moja wina, że nie chce do cyca, pokarmu mam coraz mniej, zaraz pewnie przejdziemy na modyfikowane" i sama nie wiem konkretnie dlaczego ale sie zadręczam.
MIki wybudza się z drzemek i dużo ryczy jak nie on, dzięki Bogu za suszarkę, rachunek za prąd nam przyjdzie taki, że jak kolega dorośnie to sie nie wypłaci ;) ;)
I też tak jak Maksiu Sowy pcha ręce do buzi, ja myslę, że to w celach poznawczych.
NIewyspana jestem sakramencko , na szczęscie poczucie humoru dopisuje i pozegnałam dziś męża słowami - "zadzwoń do mnie w trakcie dnia sprawdzić czy żyję ..." ;)

I pytanie do dziewczyn butelkowych - jak najlepiej sie przygotować na noc, żeby ine rozbijac sie po kuchni? Ile macie butelek? I czy wasze dzieci też sobie lubią pomarudzić zanim przyssą się do smoczka czy to mój tylko taki na przekór wszytskiemu ;)

Na szczęscie ostatnio zmieniło sie na plus zasypianie na dzemki i wieczorne - nie ma lulania. Męża postrzyknęło a ja chodzłam zgięta więc zrobilismy rewolucję. Ewentulanie stosjemy - podnieś połóż- i mały sam zasypia. Allelujah!


Sowa respect dla nurkujących karaluchów!!! :D ile tych burz na wykresie!!!
E-misia respect dla mamy dwójki dzieci :D

a i dziewczyny jak sie wstawia fotki? bo chciałabym wam tego mojego wyjca pokazać :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 31, 2011 10:30 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
Lenka ja używam tej stronki http://www.imageshack.us/ ładujesz foty a póżniej wybierz na dole z prawej strony z zakładki
Get links and Codes for All Images Zmień w takiej beleczce na BBCodes i skopiuj z okienka linki, które wklej na forum do naszej galerii http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.ph ... 92#5483292 :D

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 31, 2011 1:10 pm 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Witaj Lenka

Napiszę Ci jak ja szykuję meczko na noc.
Butelek mam 10, ale dwie lub trzy przez dzień po umyciu i wyparzeniu zawsze suszę, żeby w środku wyschły do wieczora i ich nie uzywam w ciagu dnia. Asia zjada przeważnie 120 ml na porcję, więc szykuję dwie butelki na noc do których sypię po 4 miarki proszku (butelki muszą być całkiem suche bez wody, inaczej mleko się skawali), do tych napełnionych suchym mlekiem butelek, przygotowują jeszcze jedną z wyraźną podziałką do odmierzania wody i oczywiście termos - najlepiej z wodą przestudzoną, ale moje dziecię zjada dopiero około 5.00 - 6.00 więc ta woda sama już się przestudza w zamkniętym termosie.
Robię to tak:
nalewam z termosu do pustej butelki 120 ml wody, wlewam ją w odmierzone suche mleko w drugiej butelce, wstrząsam i mleczko gotowe i to jest najlepszy i najwygodniejszy sposób.
Kiedyś na bieżąco wodę gotowałam, ale trzeba ją było studzić w zimnej wodzie i schodziły hektolitry wody - sposób niepraktyczny. Później zimną wodę podgrzewałam w podgrzewaczu - to jest lepszy sposób, ale termos i odmierzone mleko jest najwygodniejszą metodą na noc - tak zresztą robię jak wychodzimy z domu.

E-misiu Lenka jest słodka i taka radosna.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 31, 2011 3:59 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Hej :)

Sowa dokładnie u mnie równo następuje 2 tyg wcześniej skok a przenosiłam 10 dni :/ I np Laura jest po tym 3 skoku na pewno bo robi powiedzmy 3/4 tego co tam pisze w 12 tyg, ale ona to ok 10tyg miała, teraz ma 14 tyg, a kolejny skok ok 19 tyg to ja się spodziewam koło 17, więc okres marudzenia nie długo przed nami za jakiś tydz. dwa :/ No to u Was wynika że są z Laurą prawie na tym samym etapie czyli u mnie zaraz się zacznie cholewka ;) Ale może będzie taka dobra jak jej starsza siostra i kapowałam się że był skok po osiągnięciach a nie po marudzeniu hehe

Lenka ja też tak myślę że to dzieci pchają z powodów poznawczych zresztą w skokach pisze po 3 skoku rozwojowym o tym i o puszczaniu śliny i moja dokładnie to samo robi ;) Widzisz to chyba domena chłopców że jak poczują butlę to odrzucają pierś, moje dziewczyny obie mimo butli domagały się cycania, a u szwagierki synek raz tylko dostał i koniec więcej cycka nie złapał, to samo mój szwagier co opowiadała teściowa i mój brat to samo mama moja mówiła. A ja od 4 m-ca do roku dostawałam cycka i butlę ;) Wiesz co ja mam 1 butlę 150 ml TT i drugą 260 ml TT jeszcze nie używam jej. Ja podgrzewam wcześniej przegotowaną zimną wodę 120 ml w mikrofali 20 sek. mam umierzone że to idealna temp na tą ilość wody i wsypuje 4 miarki mleka i wstrząsam i gotowe do karmienia :) Tylko że ja w nocy nie karmię a jak karmię o 6 rano to jest cyc. A jak idę na dwór to mam w termoopakowaniu odmierzoną wodę, a w pojemniczku takim z 3 przegródkami odmierzone mleko i tylko przesypuje do wody i gotowe. Chyba że mi woda za bardzo wystygnie albo jeszcze gorąca zbyt (ostatnio tak mialam na placu) no i studziłam rękami i wstrząsając wodę cały czas a w tym czasie drugą ręką smoka pociskałam ;)
Tak Laura już lepiej ale też zanim zassie i wydoi to kilka razy wypchnie smoczek wypluje co jej skapnie, powygina się itp a jak zassie to wydulda czym prędzej, już co raz mniej walczy zaczyna kumać że po tym najedzona będzie. Choć i tak często muszę dać cycka jeszcze po dla samego choćby przytulenia :)
Ja wrzucam na fotosika i potem linkuję, ale tylko z tego względu że mogę potem usunąć bo inaczej to zostają na zawsze na forum.
Dzięki za szacun...jest ciężko a dziś jeszcze T do 20 w pracy...normalnie jest na 16. Ale jak widać daję radę ;) jeszcze naskrobać na forum.

Kasieńka Laura hi hi ale wiadomo o co chodzi ;) Moja szwagierka na bieżąco gotuje wodę do tej pory a synek ma już 8 m-cy jutro ;) I drze się boroczek no bo jak zaczyna sygnalizować że jest głodny to zanim zagotuje wodę, i wystudzi to on już drze się niemiłosiernie :( Mówiłam im żeby sobie większą ilość zagotowali i potem tylko podgrzewali ale wiedzą lepiej, nie moje dziecko się dziera tak ;)


Ostatnio zmieniony wt maja 31, 2011 4:44 pm przez E-misia, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 31, 2011 4:09 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Hejka, ja tylko na chwilke, bo mala nie spi ;) Od kilku dni lubi lezec na lozku i piszczec, skrzeczec, pokrzykiwac - nie cwiczy swoich miesni tylko gardlo ;) A halas przy tym taaaki, ze momentami glowa mi peka ;) Moze jakas artystka wokalna z niej rosnie :lol:
Poza tym tez pakuje piastki do buzki... i kocyki...i pieluszke tetrowa... no wszystko, co ma w zasiegu - nawet moskitiere z wozka ;)

e-misia swietny filmik, Laura slicznie sie smieje, Emisia ma slodki glosik :)

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 31, 2011 8:35 pm 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
E-misiu o co chodzi z tym fotosikiem, bo ja też chciałabym mieć możliwość usuwania zdjęć, ale z tego image cośtam nie umiem, chyba się nie da.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 01, 2011 7:41 am 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Witam o poranku!

:bal: :gift: :bal: :gift: :bal: z okazji Dnia Dziecka dla wszystkich Maluchów!!!
Wymęczyłam dziecię na macie i śpi, więc mam chwile, bo jak się obudziła o 6.20 to dopiero teraz usnęła. Z reguły usypiała od razu po jedzeniu.

Sowa nie strasz mnie tym wykresikiem, bo właśnie sobie uświadomiłam, że czeka mnie przyjemny wyjazd w pierwszej połowie lipca :? dzidź zacznie cztery i pół miesiąca około 1 lipca, a my do 14 mamy wykupione wczasy. Chyba będzie ciekawie :? :?

Słuchajcie jak u Was ze spaniem malucha przy otwartym oknie, ja się boje, bo w sypialni najdalej do okna ma około 2,5 metra (łóżeczko przysuwam do naszego łóżka i śpimy w nogach), wiec otwieram dwa okna w pokoju naprzeciwko (drzwi w drzwi bo to poddasze, pokoje są w szczytach, tamten pokój ma 6 metrów długości + korytarz, więc od okien bardzo daleko). Zawsze spaliśmy przy otwartych i trochę mi tego brakuje, ale boję się o dziecko i pytam z ciekawości.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 01, 2011 8:03 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 29, 2010 5:07 pm
Posty: 154
Lokalizacja: Kraków
Witam,

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA WSZYSTKICH DZIECIAKÓW !!!
:bal: :bal: :bal:


Kasieńka my cały czas śpimy przy otwartym oknie. Nasza sypialnia jest nieduża i łóżeczko mogło stać jedynie przy oknie. Młodemu to nie przeszkadza, jedynie dla bezpieczeństwa zmieniłam kołderkę na śpiworek. Dzięki temu nie boję się że go zawieje.

Mój Piortuś ma się nijak do tych wykresów. Chyba idzie sobie swoim torem. Jak mi się wydaje że mamy okres z chmurką to po kilku dniach jest radosny i spokojny a według rysunku chmurka powinna być dalej. Przestałam się tym sugerować.

W kwestii nocnego karmienia. Ja wodę gorącą trzymam w termosie. I mieszam w odpowiednich proporcjach ciepła z zimną i dosypuję mleka (a teraz też kleiku ryżowego) i mieszam. Proporcje sobie wypracowałam w ciągu dnia i teraz nie mam już problemu i tak np na 180 ml pokarmu wlewam 140 ml ostudzonej (zimnej) wody i 40 ml wrzątku bądź gorącej wody. To zawsze mi daje pokarm w odpowiedniej temperaturze. Prawdę powiedziawszy nie pamiętam już kiedy ostatni raz podgrzewałam lub studziłam mleko.

_________________
Obrazek Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 01, 2011 10:24 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
WSZYSTKIEGO NAJ DLA WSZYSTKICH LUCIĄTEK!!!

Hebihime super! każda mama sobie wypracuje jakiś system idealny dla niej i dzidzia :D Ładne porcyjki już zjada Piotruś :D Myśmy dopiero na 120 (140 gotowego) weszły z 90 ml(100) i tak zostawia 10-20 ml a czasem 30 ml ;)

U nas jak w kalendarzu Laura już popołudniu marudziła...dziś wstała o 5,7 i 8 na cycka :x i koniec spania gdzie zawsze do 9-10 dosypiała...i o 10:30 dałam już butle i poszła spać ale śpi tak czujnie że byle stuknięcie i już się rusza :(
Do tego T znowu zostaje dziś do wieczora w pracy :?

Kasieńka ja mam też łóżeczko pod oknem, cały dzień mam otwarty balkon w dużym, u starszej w pokoju i w sypialni jak gorąco to jeszcze w kuchni i robi się wtedy leciutki przewiew a na noc zamykam w sypialni i u Emi i otwarte drzwi od sypialni bo starsza łazikuje do nas, ale kilka razy spaliśmy przy otwartym, tyle że Laura w śpiworku ale i tak miała mocno chłodne rączki i kichała nad ranem, więc zrezygnowałam na razie, wolę żeby była nie przykryta w samym pajacu cienkim, może jak już nastaną super ciepłe noce to wtedy jednak oni są malutcy bardzo. A nam znowu już za gorąco mimo letniej kołdry muszę chyba koc oblec.

Kochana musisz sobie założyć konto na fotosik.pl i tam bardzo prosta obsługa dodawania zdjęć, możesz mieć 100 zdjęć na raz, a 10 dziennie max dodać, potem jak coś tylko usuwasz i np na forum widnieje taki biały kwadracik z napisem zdjęcie niedostępne czy cuś takiego :) Na imageshack niestety pozostają na zawsze mało że na forum to jeszcze na serwerze. Ja tak wklejałam potem straciłam konto i moje fotki są gdzieś w necie :(

A tu moja starsza :)
http://www.youtube.com/watch?v=7GV1lTm_-OM


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 01, 2011 11:08 am 

Rejestracja: sob gru 18, 2010 1:08 pm
Posty: 220
Lokalizacja: krk
hej babki,
jak to Sowa mówi (pisze) nabrudziłam w galerii ;)

Mikołajek ma minę wyjatkowo chmurną ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr cze 01, 2011 3:55 pm 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
witam
Życzę wszystkim naszym dzieciaczkom wszystkiego najlepszego:)

U nas od wczoraj Kubuś gorączkuje, jeszcze rano wyliśmy na spacerku a popołudniu już 37.9 i lekki katar, do świętego spokoju pojechałam do naszego lekarza i na szczęście nic złego się nie dzieje, gardełko czyste a na oskrzelach też nic. Tylko ta temperatura się cały czas utrzymuje lekarz kazał podawać 2-3 razy na dzień czopek nurofen ja działa to spoko ale jak przestaje działać to jest strasznie marudny, wczoraj mało co spał za to dzisiaj chyba nadrabia.
A z tych dobrych rzeczy to Kubuś zaczyna się coraz więcej wiercić i przewracać z brzuszka na plecki bo odwrotnie to mu jeszcze ciężko wychodzi, paluszki też prawie wszystkie wkłada do buzi a drugą rączką sobie przytrzymuje:) no i ślini się strasznie i bańki puszcza:) jak się go chwyci za rączki to też się podciąga do siadania, ale powiem wam że Piotruś był dużo silniejszy i wszystko robił dużo szybciej bo kulał się już jak miał 1.5m-ca a jak skończył 4 to sam siedział.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149 ... 155  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 37 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra