Dzisiaj jest ndz kwie 26, 2026 9:53 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145 ... 155  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: ndz maja 08, 2011 9:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
Dziękuję laski za życzonka... byliśmy nad jeziorkiem i na obiadku w restauracji.... młody nawet nie wie że był z nami bo zasnął w aucie zaraz po wyjeździe i obudził się na parkingu jak wróciliśmy... turysta z niego marny :D
edytapr dobrze że już po gorączkach....to była 2 czy 3 dawka???

Fajnie tak poczytać o zdolnościach maluchów.... jeszcze fajniej je obserwować, bo każdego dnia coś robią inaczej :D
Nasz Zdzichu właściwie podobnie... głownie lubi plecki, tak zasypia (głownie sam ale musi być wyciszony i mieć przykrytą szyjkę i uszko, później sobie odkrywa jak już uśnie) na rękach lulany nie zaśnie, za to często odlatuje po jedzeniu i leży mi na rękach rozłożony z rozdziawioną paszczą.
A tak to 'biega' na leżąco, na brzuszku się czołga głownie, sypia rzadziej. Śmieje się pełną gębą coraz częściej na głos i gada jak najęty wręcz odpowiadając całymi 'zdaniami'. Śledzi wzrokiem zabawki, nas i swoje nogi na leżaczku :D Myślałam, że padnę jaką zrobił minę jak je pierwszy raz zauważył.
Z pełnym chwytaniem jeszcze mu trzeba pomagać, ale lubi tak podszczypywać paluszkami zabawki i brodę tatusia 8) Za to bez problemu chwyta moje włosy i bluzki w trakcie karmienia.... w ogóle podczas jedzenia łapki mu cały czas krążą i mnie miziają.... a dziś dostałam palcem w oko :shock:
Główka też już coraz stabilniejsza zwłaszcza w pionowych pozycjach....przynajmniej wiadomo kiedy się przytula, a kiedy podpiera leniu 8)

kasieńka76 ogłaszam zakaz pisania ile twoje dziecko przesypia.... odwołanie nie przysługuje :twisted: nasz maksymalnie 4,5godz uciągnie i to najlepiej na świeżym powietrzu. Dziś w nocy głodzillla budziła się co 2h, bo po kąpieli spał 4 więc musiał nadrobić.... :ddd:

Matki karmiące dajecie coś prócz cyca???? Ja mojego grubasa próbuje nauczyć pić wodę, ale średnio idzie... 30ml to maks ile wyciągnie... a z butli pić potrafi bo 120mleka znika w parę minut.

Magnolia STOOO LAAAT dla Miłoszka.... 3 latka... poważny wiek :D
:bal: :hbd: :bal:

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn maja 09, 2011 8:02 am 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
sowa to była druga dawka dopiero trzecią mamy w połowie czerwca a czwarta jakoś po roku chyba od tej trzeciej,
Kubuś dzisiaj ładnie spał od 20:30 do 5:15 bo ostatni tydzień ok 3 musiałam go karmi a raz nawet o północy się obudził
Magnolia STO LATEK dla Miłoszka:) :bal: :hbd:

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 09, 2011 9:03 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
edytapr pisze:
Kubuś dzisiaj ładnie spał od 20:30 do 5:15 bo ostatni tydzień ok 3 musiałam go karmi a raz nawet o północy się obudził


też masz zakaz pisania o przesypianiu nocek :twisted: Moje dziecię stwierdziło od dwóch dni, że żarcie co dwie godziny jest zajebiaszcze i ......czuję się jak zombi :ddd: do tej pory wstawał co 3h i niby niewielka ale jednak odczuwalna różnica 8)
Jak zawsze wstajemy o 7 albo gadamy w łóżku do 8-9 to dzisiaj on gadał i bawił się moją facjatą a ja spałam.....zanim zasnęłam to bawił się nieźle, nie wiem jak długo ,bo później sam odleciał z nudów chyba

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 09, 2011 11:07 am 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Magnolia :bal: :gift: :hbd: dla Miłoszka

Sowa dobrze nie będę pisać szczególnie dzisiaj :lol: (ale jędza ze mnie), moja mała w ciągu dnia potrafi jesć nawet co 1,5 h (karmię na żadanie, bo je nierówno raz 150 a raz 60), bo nadrabia noce, zapisuję ile zjada przez cały dzień i widzę, że jak zjada od 600 do 700 (norma dla tego wieku na pudełku 720), chociaż 730 - 750 też bywa, to śpi ładnie, a jak mniej niż 600 to się budzi około 3.00 w nocy. Także to jest uzależnione od żołądka i od temperatury w domu. Jak jest chłodniej i marzną jej rączki to też się budzi, jak jest jej ciepło i ma rączki ciepłe to śpi dobrze. Włączamy na noc ogrzewanie. Może poobserwuj pod kątem temperatury może mały też trochę marznie i rozgrzewa się jedzonkiem. A podobno u dzieci ciepłotę ciała sprawdza się na karku, a nie na rączkach - a u nas sprawdzają się rączki - przynajmniej jak jest chłodno. Wogóle to jest zmarźluch - chyba po mamusi :lol: bo zakładam jej body z długimi rękawami, pajacyka i ciepłe śpioszki, albo drugiego ciepłego pajaca inaczej szybko marznie i ma gigantyczną czkawkę, inaczej musiałabym ją trzymać cały czas pod kołdrą, a uwazam, że i tak za mało jest odkrywana. Z utęsknieniem czekam na całkiem ciepłe dni, chociaż nasz dom kiepsko się nagrzewa od słońca i w lato tez jest w nim chłodno :?

Pozdrawiam!!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 09, 2011 11:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
Grzeczne Dziewczynki jesteście, mój apel o pisanie zadziałał :im:

Wróciliśmy dziś z działki od rodziców, aż żal wyjeżdżać - taka pogoda... Ale mąż do pracy a my jutro na szczepienie :? Już się boję... Pierwszy raz idę do lekarza sama z małym, boję się samego kłucia jak i tego czy znowu będzie gorączkował :/ Ale co zrobić :roll:

W temacie umiejętności Mikołajka hmmm
Teraz jest etap pakowania piąstek do buzi, czasem aż sie zakrztusi. Oczywiście gada jak najęty (najwięcej do moich rodziców, ale do misiów z karuzeli też - jak przestają się kręcić); śmieje się w głos. Fajowe to jest.
W pozycji na brzuszku główkę niby trzyma ale nie jakoś mocno sztywno (moja wina, bo rzadko go na brzuszku kładę - ciągle mu się ulewa...). Lubi jak się go nosi na rękach i zwiedza mieszkanie. Oczwiście za dużo nie ma noszenia ku jego rozpaczy (nie chcemy go przyzwyczajać hehe - ciężko to idzie;)
Zasypa czasem przy cycu (z otwartą paszczą albo z zatkaną smokiem), czasem w kołysce przy dźwiękach karuzeli i też ze smoczkiem albo z jego 'przyjaciółeczką' (pieluchą tetrową, z którą wszędzie leży przez to jego ulewanie, uwielbia się do niej przytulać). No i tyle co mi teraz do głowy przychodzi. Też nygusek z niego mały jeśli chodzi o postępy w rozwoju.

Znowu zaczął robić brzydkie zielone kupy ze śluzem, już mnie to martwi. Uważam co jem, wiec nie wiem o co chodzi :( Badzo brakuje mi warzyw i owoców, podpowiedzcie co jecie ( i co nie szkodzi maluchom) bo zwariuję

No... to miłego poniedziałku :)

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 09, 2011 12:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2010 2:20 pm
Posty: 118
Lokalizacja: wielkopolska
Cześć dziewczyny

1oo lat dla Miłoszka :ur:

Ja również przyłanczam się do zakazu Sowy prosze nie piszcie ile wasze dzieci przesypiają bo mi się zaraz smutno robi :( u nas maksymalna przerwa to 6 godzin i zdażyło się to tylko 2 razy :ddd: normalka to tak pierwsza przerwa 4 godz. a potem druga 3

U nas po drugiej dawce szczepienia mały też był rozdrażniony cały dzień i miał lekki stan podgorączkowy, ale przy samym kłuciu nie płakał - tylko pomarudził na panią - bo najpierw go zadagywała a potem takie rzeczy! Jak tak można :foch:

Jeśli chodzi o umiejętności to Dawidek potrafi wiele oprócz wieczornego usypiania! Przeważnie płacze tak długo aż się nie zmęczy i wtedy pada!!
A potrafi przewracać się z plecków na boki, śledzi wzrokiem wszystko co się rusza, chwyta zabawki i wymachuje nimi i prubuje włożyć do buzi - słodko to wygląda jak tak skupia wzrok na zabawce i powoli celuje do buzi :$%^: guga juz pełnymi zdaniami .... śmieje się głośno a ostatnio jak coś zauważy co mu się spodoba to cała wiązanka leci a guu... a łaa.... a jee.... normalnie i taki przejęty! Oczka jak 5 zł i chce żeby pójść w tą strone gdzie jest ta rzecz lub osoba! :wink: no i świetnie sobie rączki ogląda :lol: i trzyma jedną za drugą... No i trudno go już posadzić do leżaczka lub na kolana bo prostuje się jak struna i jak go przytrzymuje to podskakuje na nogach. Wspina się już strasznie...
o jejku naprawdę dużo by pisać....
Szkoda tylko że w nocy 8 godz, nie przesypia :fkf: ....

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 09, 2011 7:47 pm 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Witam ponownie!

Maria moja mała też trochę placze jak jest zmęczona i chce spać. Noszona na rękach jest wtedy głęboko nieszczęśliwa, a odłożona do łóżeczka usypia w pięć minut - dosłownie. Wolałabym ją poprzytulać i odłożyć do łóżeczka jak uśnie, ale ona ewidentnie chce żeby zostawić ją w spokoju. Ograniczam się zatem jak pisałam wczesniej do głaskania po główce i obcaowywania czółka - bo mnie się cały czas wydaje, że dzieci lubią jak się je przytula przed snem ..., chwilami to mi nawet czasem przykro, że nie chce może Twój maluch też ma jakąś własną wizję zasypiania, którą przed Wami ukrywa :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 09, 2011 9:01 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
hej dziewczynki :)

od razu przyjemniej, jak taki ruch ;)

dzieki za kciuki :D z mala wszystko dobrze, torbielka zniknela :D ale ulge poczulismy... od razu swietny nastroj przez caly dzien :)

magnolia wszystkiego najlepszego dla Miloszka :) :D

sowa u nas tylko cyc nadal

mmmonia ja jem wszystkie warzywa oprócz cebuli

u nas tez nocki tak srednio przesypiane, bo najdluzsza przerwa to 4-5 godzin...

przepraszam, ze bez polskich znakow, ale mala wskoczyla na cyca ;)

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 09, 2011 10:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
kasieńka76 ile wy macie stopni w domu??? czytam o tych twoich trzech warstwach i widzę jaki mój mały byłby upocony jakbym go tak zazbroiła..... :shock: Maks śmiga w jednej warstwie czyli albo pajac albo bodziak z długim i półśpiochy-wszystko bawełniane....ogrzewanie mamy ustawione na 22st. Przy łóżeczku ma zazwyczaj 22,5. I przykrywamy dwuwarstwowym kocykiem... welur albo polar + bawełna. Kołderka jakaś za duża mi się jeszcze na niego wydaje. Sprawdzam mu karczek i zawsze ma ciepły czasem nawet lekko wilgotny.
Aż mną targnęły wyrzuty sumienia, że może faktycznie za cienko go ubieram i śpi właśnie w bodziaku z krótkim pod pajacem.
Czy tylko ja tak lajtowo swojego ubieram??? :roll:

violka84 gratuluje dobrych wyników!!!! torbielom mówimy stanowcze nie!!!!

...a jeszcze wrócę do wałkowanego juz kiedyś tematu, bo dzisiaj koleżanka znowu go poruszyła.... do mamusiek chłopców robicie coś z pisiorkami???? szkoły mycia odciągania itd wzajemnie się zwalczają, a tu kolejny nius że następny chłopiec trafił pod nóż do chirurga ze swoimi skarbami :? Jakie u was szkoły panują???

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 10, 2011 8:17 am 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Witaj Sowa
Nie sugeruj się w żadnym wypadku tym jak ja ubieram małą, bo uważam, że za grubo, ale jak ma na sobie mniej - czyli tylko body i bawełniany pajacyk to raczki robią się jej zimne, zaczyna mieć czkawkę, a potem kicha, jak jest ubrana cieplej tego nie ma, więc może ona tego potrzebuje. Gdyby nie ta czkawka i kichanie w nastepnej kolejnosci to nigdy bym nie pomyślała, że jej chłodno, bo wszędzie piszą, że dzieci mogą mieć chłodne rączki, a ona czasem ma lodowate innym razem cieplutkie. Pewnie jak się będzie więcej ruszać to i warstw ubędzie. W domu mamy około 20 - 22 stopni, ale jakoś się tego nie czuje. W nocy śpi pod kołderką zsuniętą na wysokość piersi mniej więcej i oczywiście często się budzę i cały czas kontroluję położenie tej kołderki, żeby się nią nie przykryła na twarz mimo, że umie się odkryć jak ma za wysoko.

Do samochodu jest sytuacja odwrotna, przeważnie jest jej za ciepło i za ciasno i wtedy się złości. Od dawna już nie ubierałam jej w kombinezon tylko ciepły polar i przykrywałam kocem po uszy, a w samochodzie bez koca i musiałam rozpinać i zdejmować czapkę. Ubranie domowe jej nie przeszkadza więc chyba jest ok - sama nie wiem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 10, 2011 8:24 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2010 2:20 pm
Posty: 118
Lokalizacja: wielkopolska
violka84 świetnie że już wszystko ok! Takie poporodowe zmiany często się whłaniają - nasz mały miał krwiak poporodowy na główce ale też w ciągu 8 tyg. zniknął:D

Sowa jeśli chodzi o manipulacje siusiorem to ja słyszałam że się go nie rusza! A o jakim ty nożu opowiadasz - nawet nie strasz!! :?

Dawid też nosi tylko jedną warstwę - w dzień bodziak z długim rękawem i rajstopki lub spodnie - jak kładę go spać to ma gołe nóżki i skarpety tylko, a w nocy ma cieniutki bodziak z długim rękawem skarpetki i śpiworek taki cienki bawełniany i perzykrywam go kocykiem lub kołderką, Ja słyszałam że dzieci trzeba ubierać podobnie do siebie no i kontrolować temp. na karczku - bo nasz mały to rączki prawie zawsze ma zimne :roll:

kasieńka76 Jeśli chodzi o jego sposób zasypiania to on naprawde musi mieć jakiś swój system :D wczoraj odziwo obyło się bez płaczu :lol: to naprawdę sukces! Ale tak jak pisałaś nie był noszony tylko mąż trzymał go za rękę w łóżeczku i delikatnie bujał - ach te chłopy - oni to się rozumieją :wink:

mmmonia ja też jem prawie wszystko oprócz zakazanych rzeczy takich jak cebula czy czekolada, orzechy, no i ograniczam nabiał, i tak znów wyskoczyły mu jakieś chrostki na twarzy - chyba od maślanki której wypiłam szklankę na dwa dni :roll: Myślę że na tym etapie to już dziecko powinno się przyzwyczajać do innych smaków - tak słyszałam w TV jakiś doktorek się wypowiadał że matka karmiąca powinna mieć zróżnicowaną dietę żeby dziecko poznawało nowe smaki.....

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 10, 2011 8:40 am 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Maria cieszę się, może Wasz synek też lubi usypiać w łóżeczku, a nie na rękach...

Ja jestem zmarźluch, ale nie chcę jej przegrzewać i wiem jakie to niepraktyczne :lol: , tylko, że ona chyba potrzebuje tego ciepełka :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 10, 2011 9:09 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Sowa moja też jest ubierana tylko w body+półśpiochy w domu, a temp. mamy ok. 21 :) Myślę, że tak jest ok :) Rączki też miewa zimne.

Maria całe szczęście, że u naszych pociech te zmiany zniknęły :) No niestety nie zawsze tak jest - wczoraj była para z dzieciaczkiem w wieku ok. 6m-cy i torbielkę w główce miał nadal, a biedny miał już 5 kontroli...

a ja nawet na czekoladę sobie pozwalam, oczywiście w rozsądnych ilościach. Nie jem nadal cytrusów, miodu, orzechów.

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 10, 2011 9:48 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
ja już jadam praktycznie wszystko.... oprócz alkoholu i cytrusów, choć łyka soku pomarańczowego czasami wezmę.
Czekolada też już się niestety pojawia... niestety dla mojego dupska nie małego, bo on buziol gładki :D A tak cebula, czosnek itp do obiadku się pojawia. Słyszałam że aromat takich przypraw przechodzi do mleka i dzieci mniej chętnie piją.... ale nie zamierzam mu oszczędzać wrażeń, bo później będzie chciał tylko słodkie jadać.
Przegięłam chyba jedynie ostatnio z pierogami z jagodami w sporej ilości bo walczy teraz z zaparciami :? Nie chcę używać czopka, więc czekamy...... :roll:

Pocieszyłyście mnie z tą jedną warstwą 8) Dzisiaj nocka w pajacu i bodziaku pod spodem i ....pobudka co 2,5h więc to nie to 8) Za to po karmieniu o 4 nie został ze mną jak zawsze tylko wylądował znowu w swoim wyrku.... musiałam się wyspać, żeby na 6 być choć odrobinę świadomą ;)

kasieńka76 spoko każda mama wie najlepiej jak jej dzidziolowi dobrze, więc luzik. Masz rację że jak zacznie śmigać to szybko zaczniecie się rozbierać :D

Maria_87 no właśnie wszyscy mówią że nie ruszać.... a później jak się okazuje że się tam poprzyklejało co nieco to chirurdzy obwiniają matki za złą pielęgnację..... nie wiadomo kogo słuchać... ja na razie grzebać nie będę, gdzieś czytałam że od pół roczku się sprawdza więc tego się trzymamy. Jak za dużo będziemy męczyć biedne małe ptaszki to jak później taki chłop się tylko uśmiechnie już będzie miał wszystko na wierzchu :D Ale nadal ciekawa jestem jak inni pediatrzy doradzają... haaalo mamuśki synuśków???

Lecę prasować bo sterta korduplowych ciuszków straszyyyyy :spi:

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 10, 2011 9:49 am 

Rejestracja: sob gru 18, 2010 1:08 pm
Posty: 220
Lokalizacja: krk
Magnolia: wszytskiego naj dla Miłoszka!!
mmmonia: ja od jakiś 2 tyg jem odważniej ale nadal uwazam, nie jem cebuli, papryki, brokuł,kalafiora i uwazam z nabiałem.

ja też tylko cyc, zapytani pediatrzy mówią, że wystarczy, chyba, ze latem wodę.

przyłaczam sie do zakazu Sowy pisania nt przespanych nocek ;) Mikuś jak w zegarku - ok 24, ok 3 i potem od 5 juz nie spi ale znow po 6 dosypia. nie moge sie pozbyc cieni spod oczu ;)
:cry: Sowa ja ubieram Mikiego dokładnie tak samo jak ty - teraz przeszłam na bodziaki z krótkim rekawkiem pod pajacyka, bardzo lubie go ubierac w bodziaka z długim rekawem i spodenki dresikowe bez skarpetek. wyglada w tym juz tak chłopięco :) rączki miewa chłodne jak leży na macie lub lezaczku-bujaczku ale zawsze sprawdzam mu kark. Mistrzem w przegrzewaniu jest mój mąż, który małego raz wpakował w rożka, zawinął w kocyk, połozył na sobie i przykrył kołdrą !!!! to wprawdzie było u teściów gdzie jest chłodniej ale jak uratowałam Mikiego z tego piekiełka to był cały spocony :roll:
pisałam niedawno, że Mikołaj sam zasypia. A figa! Od ok tygodnia nie zasypia! :twisted: muszę go nosić bo wyje odlożony do łózeczka. jak sie uspokoi i juz mu sie oczy kleją to ląduje w łóżeczku i tam zasypia albo przy dzwieku suszarki albo sam. kasienka narzeka ;) a mi kregosłup siada ;)

czy wasze dzieciaki tez tak machaja łapkami sobie po twarzy przed zasnieciem? aha i pytanie - ile do jasnej anielki powinny takie maluchy spac w dzień ??? czy macie dłuzsze drzemki czy krótkie? u nas roznie ale to chyba za wczesnie na takie totalne uregulowanie dnia?

ah, jeszcze o siusiaku! ;) ja leciutko w kąpieli sciągam skórke i tą białą mastkę leciutko staram sie zmyc ale nic na siłe bo to nie schodzi tak łatwo. Pediatra dokładnie tak mówił - trzeba zaglądac ale nic na siłe.

własnie dziewczyny prasujecie jeszcze? ... ja jak byłam chora to zaniechałam i jak zobaczyłam, że małemu nic nie jest w niewyprasowanych pajacach to zaprzestałam ... :) prasuje tylko tetrowe i flanelowe pieluszki.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 10, 2011 10:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
Lenka79 no tatuś dał czadu :D Mój wręcz przeciwnie.... kiedyś spałam na kanapie i dał mi małego do karmienia, jak skończył jeść ( ja dalej spałam bo niewiele pamiętam) to położył małego obok przykrył cieniutkim polarkowym kocykiem tak do paszek i zostawił..... okno otwarte też, a było z 15st na dworze....dopiero po 3godz jak się obudził na następne żarło zobaczyłam jak bidula leży:( Rano śmiesznie wyglądał jak zacieszał i gadał tyle że bezgłośnie... dopiero po paru godzinach odzyskał mowę :?

A co do kimek to ja jestem bardzo niesystematyczna za to mój synalek i owszem....sam sobie od paru dobrych tygodni uregulował że kima z pół godziny o 9rano...z godzinkę do 1,5 po 11 i na spacerku koło 14 ze dwie. Później kima dopiero po kąpieli czyli po 20. To jest reguła od której oczywiście są wyjątki.
Przed zaśnięciem mizia się po oczkach nosku i wkłada rączkę do buzi.... ja go miziam po nosku i brwiach i tak zasypiamy... dzisiaj mu dałam pierwszy raz cielęcinkę- czyli taką krówkę szmaciankę śpi właśnie w nią wtulony :D

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 10, 2011 1:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
A my po szczepieniu - Mikołaj darł się wniebogłosy nawet przy szczepionce doustnej, co koleś :shock: Przy wkłuciu to już wiadomo, choć przy pierwszym szczepieniu był grzeczniutki. Póki co ma ADHD, gada nawet do laptopa, trzepie się na prawo i lewo. Zobaczymy co będzie wieczorem.
O! właśnie zasypia powoli w kołysce, oczywiście przytulony do pieluszki tetrowej :lol:

W temacie ubierania - w domu jest w jednej warstwie np. pajac lub bodziak z długim rękawem+półśpiochy czy spodenki. Mieszkam w starym budownictwie, gdzie zimą grzeją tak, że jest ukrop (i nie mam regulacji temp.) a latem w domu jest chłodniej niż na dworze. I dziś leży w bodziaku z krótkim rękawkiem i już czkawka i kichanie :?
I też tak jak lenka79 uwielbiam go we wszelkiego rodzaju dresikach, spodenkach i koszulkach - taki mały chłopczyk wtedy z niego :)

Dzięki za porady żywieniowe, jutro mąż zakupi mi kiwi, banana i jabłko, zobaczymy jak mały zareaguje.

Nam położna i pediatra kazali podczas kąpieli lekko 'poszturchać' siusiaka w celu umycia go. I już. Stosujemy się :)
(coś podobnie jak lenka)

Mikołaj też macha łapkami na prawo i lewo, ostatnio zauważyłam, ze jak w nosku mu coś przeszkadza to więcej macha i nawet tym noskiem trze o prześcieradło :roll: A co do drzemek w ciągu dnia to różnie to u nas bywa - czasem prawie wcale (no nie liczę tych 10 minutowych mini drzemek) a czasem - tak jak wczoraj - potrafi przespać prawie cały dzień (wczoraj to pewnie po zmianie klimatu z wiejskiego na miejski 8) ).
No i zostanę zlinczowana ale dziś spał od 20 do 6 => cyc => i do 9 :D

Ja prasuję ale to tylko dlatego, ze mam parcie na wyprasowane wszystko co nadaje się do prasowania :roll: 8) Także większość czasu spędzam na prasowaniu pieluch, ciuszków Mikołaja, ciuchów naszych, pościeli, prześcieradeł itp itd

Dziewczyny myślicie o powrocie do pracy? Tak mi się temat zarzucił, a co :wink:

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 10, 2011 3:09 pm 

Rejestracja: sob gru 18, 2010 1:08 pm
Posty: 220
Lokalizacja: krk
mmmonia i on Ci tak wytrzymuje cały dzień bez snu?? i co wtedy porabia? siedzi w bujaczku? w kołysce? zmieniasz mu otoczenie? i kiedy babo masz czas na prasowanie ?? ;) i jak Twoja rwa?
miałam napisać wiecej ale już małe ryczy ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 10, 2011 6:30 pm 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
mmmonia ja niestety myślę o powrocie bo nie stać nas w tej chwili na wychowawczy :cry: na szczęście moja mama będzie z dziećmi a raczej z młodszym bo starszy mam nadzieje ze przestanie chorować i zacznie normalnie chodzić do przedszkola
Co do jedzenia to ja jem już prawie wszystko nawet pierogi z truskawkami (kupne) i nawet trochę miodu i trochę wyżarłam nuteli i wprowadzam powoli nabiał

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt maja 10, 2011 6:44 pm 

Rejestracja: sob gru 18, 2010 1:08 pm
Posty: 220
Lokalizacja: krk
i jeszcze ja, dziś niedobry dzień, Miki strasznie marudny a ja postrzyknięta i na dodatek strasznie mnie gardło boli. Masakra jakaś.
Ja zupełnie nie myślę o pracy, pewnie pójde na wychowawczy :) martwi mnie troche bo na wychowaczym nie bede mieć opieki w Enelmedzie i za kazdą wizyte trzeba bedzie płacic chyba ze przeniesiemy sie do Limu do męza. O rany i znowu beczy!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145 ... 155  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra