Dzisiaj jest ndz kwie 26, 2026 8:44 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140 ... 155  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw kwie 07, 2011 9:14 am 

Rejestracja: sob gru 18, 2010 1:08 pm
Posty: 220
Lokalizacja: krk
Magnolia - bilirubina 9.

czy wasze dzieci też lepiej śpią gdy jest brzydka pogoda? taki mały a już meteoropata ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw kwie 07, 2011 11:21 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
Lenka mój Mikołaj wręcz odwrotnie - ostatnie dwie noce to karmienie o 1 i zabawa do 4, po czym chwila odpoczynku i od 5,30 od nowa polka ludowa :shock: :roll:

Kurcze pusto tu u nas strasznie :(

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 07, 2011 12:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 21, 2007 10:51 pm
Posty: 3995
Witam lutówki. co prawda jestem styczniówką ale czy można dołączyć?

_________________
Gwiazdeczki moje
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 07, 2011 2:20 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Hej :)

Betti witaj :)

Mała przysnęła, może uda mi się coś napisać, bo wczoraj nie wyszło ;)

U nas ok, mała dostała tylko jakiś czas temu trądziku... Wygląda jak taki u nastolatki - krostki są na czółku i policzkach. Chyba nic z tym nie można zrobić, tylko czekać, aż minie. Przemywam jej buźkę przegotowaną wodą i to wszystko.
Agatka jest coraz bardziej rozumna :) Rozmawiamy sobie: ja mówię do niej "oooo" - ona dpowiada "oooo" i tak możemy przez kilka minut, a śmieje się przy tym co nie miara :) Poza tym obserwuje mnie ciągle, szuka wzrokiem, uśmiecha się na mój widok :D

Mmmonia no pustki, ale co tu się dziwić - mamy zapracowane ;) Pewnie każda z was to ma - jak już jest chwilka to chciałoby się wykonać 5 czynności naraz ;)

Kasieńko pisałaś o ślinieniu się się - u nas jest to samo :) I dochodzi jedzenie rękawków ;)

I koniec mojego wolnego czasu.... Mała już nie śpi i drze się wniebogłosy... :?

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 07, 2011 9:44 pm 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
witam
miałam ciężki tydzień bo Piotruś znowu był chory. Po chrzcinach w poniedziałek już nie poszedł bo zaczął kaszle i był po początek zapalenia oskrzeli ale nie dostał antybiotyku bo nie był konieczny. W środę wieczorem niestety miał już temperaturę 37,7 a rano 38 a że spał u mojej mamy to ona z nim pojechała prywatnie do lekarza, u niego się trząsł jak galareta więc miał temp ale nie wiemy ile, lekarz dał mu nurofen w tab. Na oskrzelach było bez zmian ale miał już czerwone gardło i zapalenie górnych dróg oddechowych i antybiotyk. Jak wrócili do domu to już miał 39.3 dostał jeszcze czopek pyralginy i spadła ale temp. miał do soboty skakała mu do 38. W niedziele już było prawie dobrze a że mój S. był w pracy to moja mama przyjechała po mnie i Kubusia a Piotruś został z dziadkiem, jak przyjechaliśmy do mamy to myślałam że dostane zawał serca zresztą moja mama też bo nasz kochany Piotruś włożył sobie słomkę do ibum (syrop przeciwgorączkowy) i wypił sobie go - pół butelki bo tyle tego tam było :shock: Dzwoniliśmy zaraz do naszego lekarza i kazał sprowokować wymioty czego nie dał zrobić albo jechać do szpitala. Moja mama pojechała z nim ale na szczęście dawka nie była duża więc na szczęście nic mu nie była. Zrobili mu płukanie żołądka czyli dwa garnuszki wody z węglem musiał wypić i zwymiotował to i został z moją mamą na obserwacji w szpitalu do poniedziałku.
Dziewczyny myślałam że osiwieje przez ten czas jak mama z nim pojechała do czasu jak były pierwsze wyniki badań. Mój tata do dzisiaj nie może sobie wybaczy że to się w czasie jak on z nim był, on mył naczynia w kuchni i szykował obiad a Piotruś wykorzystał chwilę nieuwagi dziadka :shock:
Przy takich dzieciach trzeba być tak czujnym i oczy dookoła głowy bo nigdy nie wiadomo co takiemu małemu strzeli do głowy. Dobrze że to się tak skończyło

Kubuś wczoraj mi nawet ładnie przespał bo od 20 do 3 potem do 6 ale rano jak wstałam to cycory były tak pełne że myślałam że eksplodują :lol: Moja mama się dzisiaj śmiała że mam go w dzien tak często nie karmić bo zrobie z niego mały balerobik bo waży już 5600g przybiera dużo więcej niż Piotruś w tym wieku.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt kwie 08, 2011 10:16 am 

Rejestracja: pt kwie 08, 2011 10:11 am
Posty: 11
Lokalizacja: Krk
hej...podczytywałam was juz dawno ale jakos teraz sie zebrałam zeby sie zalogować ... jestem mama 2 dzieci Mikołaja 3,5 roku no i Ola urodzonej 10 luty pozdrawiam wszystkie mamuski


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt kwie 08, 2011 1:56 pm 

Rejestracja: czw maja 20, 2010 6:24 pm
Posty: 83
Mikola witamy. Ja też częściej poczytujeniż coś piszę.

edytapr jak ty chcesz mniej karmić? mój Malutki waży 6900 i nikt nie mówił mi nic żeby mniej karmić. wręcz przeciwnie -> teraz jest pączuszkiem, ale badania dowodzą, że dzieci karmione piersią nie mają predyspozycji do otyłości. jak ja bym odmówiła cyca to by mi malutki dał szkołę !!!! ;)

galerię w końcu zobaczyłam, śliczne te wasze maleństwa. chciałam się też pochwalić swoim, ale oczywiście nie umiem / cos na bakier jestem z tą nowoczesną technologią internetowo-forumową/

mogę jeszcze poprosić link do tabelki ;) dziękuję

Kasieńka mój też się ślini i też mu bardzo smakują paluszki i mankiety

Lenka79 mój rzeczywiście z tych co śpią lepiej. wczoraj musiałam go budzić w ciągu dnia bo bałam się, że jak pośpi za długo to będzie nocna afera.

mmmonia w której części Łodzi mieszkasz?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt kwie 08, 2011 10:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
Witam nowe forumowe koleżanki :)

Edytapr, no to mieliście niezłe przeboje... :shock:
Dzieci są po prostu nieobliczalne. :roll:

U nas wszystko dobrze :) Bartuś jest naprawdę kochany.
Póki co nie mamy żadnych kolek i innych brzuszkowych problemów.
Mam nadzieję, że tak już zostanie.
Gdyby jeszcze ta żółtaczka do końca odpuściła to bym była przeszczęśliwa.

Jestem ciekawa czy Bartosz będzie się ślinił, bo Miłosz w ogóle nie miał z tym problemu. No i ciekawe kiedy pojawią się pierwsze ząbki, bo u Miłka zaczęły wychodzić w 4 m-cu, więc dość wcześnie.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob kwie 09, 2011 6:25 am 

Rejestracja: pt kwie 08, 2011 10:11 am
Posty: 11
Lokalizacja: Krk
hej myślałam ze i nas a przynajmniej Ole ominie choroba a tu dzis rano katar wiec czeka nas wizyta u jakiegoś lekarza.... bo nasz nie przyjmuje w soboty strasznie sie boje bo zaczyna pokaszliwać a juz w swoim małym i krótkim życiu przeszła zapalenie płuc....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob kwie 09, 2011 10:57 am 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
Mikola przy takich maleństwach nie ma co czekać, ja się też boje ze Kubuś chwyci wirusa od starszego bo od 3 dni ma biegunkę i wymioty, chociaż dzisiaj na razie spokój i nawet miał apetyt bo sam zjadł kromkę chleba a wczoraj zjadł tylko trochę zupy z marchewka i ryżem i trochę kisielu z biszkoptami
gabryśka ja sobie nie wyobrażam mniej karmić bo by mi sąsiedzi chyba eksmisje zafundowali bo jak jest głodny to się upomina zaraz o swoje krzykiem :lol:

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz kwie 10, 2011 8:15 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2010 2:20 pm
Posty: 118
Lokalizacja: wielkopolska
Cześć dziewczyny!
Witam nowe koleżanki!!

ja też więcej czytam niż coś piszę :(
Jak doczytam i chciałabym napisać to już mam koniec wolnego czasu :shock:

Dawidek też strasznie się ślini - zastanawiam się czy mu już śliniaka nie założyć bo wszystko dookoła mokre ....
No i nauczył się wkładać piąstki do buzi i strasznie głośno je ciągnie :lol:

Ostatnio tez mieliśmy trudny czas - mały cały czas na rękach...

No i masz muszę uciekać bo skończył mi się wolny czas..... :(

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz kwie 10, 2011 4:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
Lenka79 pisze:
Magnolia - bilirubina 9.

czy wasze dzieci też lepiej śpią gdy jest brzydka pogoda? taki mały a już meteoropata ;)


Zdecydowanie tak. Wczoraj bylismy u ciotki i mala jadła co dwie godziny od 13 do polnocy. Wrociłam wykonczona ale fajnie było. Potem mała zjadła w domu o północy właśnie i spała do 7-ej. Potem zjadła o 11 i spi do teraz. Postanowiła mnie rozsadzić. Ide ja obudzić

U nas ostatnio sporo sie dzieje wiec i na kompa czasu brak

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz kwie 10, 2011 4:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 30, 2006 7:41 am
Posty: 275
Witam :D


Strach z tymi wirusami,ja od tyodnia z małym siedzę sama w domku ,mężuś z synkiem u teściowej bo obaj chorzy na zapalenie oskrzeli i mają zastrzyki :roll:

U nas szczepienie przesuneło się z powodu pobytu w szpitalu i z zalecienia lek. takze powinniśmy szczepić we wtorek.

Emilek od wczoraj ciąga smoka,dopiero trzeci mu podpasował :lol: do tej pory nie chciał i ciąle był marudny a tak wkońcu trochę się wyciszył.
I mamusia może chwilę odetchnąć :wink:


A ja ostatnio miałam zapalenie piersi :evil:
Nawet bym nie pomyślała że mnie to dopadnie :roll:
Objawy identyczne jak przy grypie, nawet bym się nie kapneła gybym nie zmieżyła tem.39 st.piers miałam lekko nabrzmiałą.
Mam nadzieję że już mi się to nie przytrafi.

_________________
:) DWA URWISY :)

Obrazek


Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz kwie 10, 2011 4:46 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
To i ja zaglądam na chwilkę :)

Moja mała chyba przeszła skok rozwojowy :D Wyciszyła się, jest teraz taka pogodna - marudzi jedynie wtedy, gdy jest senna. Kolki też minęły - sab simplex poskutkował w naszym przypadku.
Wczoraj mała zaczęła się śmiać do nas w głos, a ja aż się popłakałam ze śmiechu - tak śmiesznie to robi :)

Pozdrawiamy!

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 11, 2011 8:42 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Hejka :)

Ja nie mam czasu w ogóle, od 6:30 do 23 non stop coś.
Mała ogólnie się ustaliła tak, że około 23 zasypia jak kamień i śpi do 6:30 i cyc i potem dosypia jeszcze do 9 a czasem 10 :) ale ostatnie dni śpi do 7:30-8 cyc i do 10 jeszcze dosypia w dzień różnie, a wieczory zazwyczaj wisi na mnie o i tak to nie mam ani 30 min czasu wolnego, a dla siebie to mogę zapomnieć, nadal dostaje 60 ml modyfikowanego koło 20 i jakoś nie tracę pokarmu baa nawet mam go więcej i tak to dostałam prawdopodobnie zapalenia piersi, albo byłam chora nie wiem sama...
zaczęło się wieczorem w pon. tydz. temu najpierw rozbolała mnie głowa ale zrzuciłam na pogodę, potem zimno, to zwaliłam na zmęczenie i potem temp. rano we wtorek wstałam z napiętymi balonami cycki bolały, a lewy to aż pod pachą, mała po mały na 3 razy odciągnęła i mi się ulżyło...ale miałam objawy jak grypa ból całego ciała zawroty głowy i w ogóle masakra a w środę apogeum 39,1 stopni gorączki, w czwartek troszkę mi się polepszyło a w piątek wydobrzałam, ale w takim stanie z 2 dzieci sama do 16 to mi się wyć chciało :(
Nie poszłam ani do ginki ani na szczepienie przez to...
Dziś idę do ginki a jutro na szczepienie z Laurą :) a koleżanka zostanie mi z Emi :)

Poza tym to moja starsza miała wypadek mały nic się nie stało jak u Edyty ale strachu miałam, centralnie na moich oczach jak karmiłam Laure biegła upadła ale jakoś tak niefortunnie ręka się podwinęła i upadła centralnie buzią o panele, piszczała strasznie z bólu, szybko ją złapałam a ona zjechany policzek jak o asfalt miała w ręce moje opakowanie po pomadce i dziugnęła się nim pod brew, policzek zsiniał i w oczach zaczął puchnąć ja już wizja że złamała kość policzkową, ale szybko się uspokoiła obejrzałam ją podotykałam i w ogóle i skońćzyło się na stłuczeniu oko zapuchło jeszcze i wyglądała jak po zderzeniu z pociągiem hahaha moja bieda ;)

Witam nowe koleżanki :)

Laurusia taka fajna kluseczka ciekawe ile waży i mierzy? Taka zainteresowana nami, śmieje się jak Emisia jej za dolną wargę robi paluszkiem brdym brdym :D ogólnie to taki cycek mamy jest nadal ;)

Moja też jak głodna to się rozdziera od razu i żadne kołysanie, smoczek nic jeszcze gorzej ją to denerwuje drze się i już ;) w ogóle smoczka jak podoi 15 sek. to jest sukces.
To samo na wyjście biorę go ale nic to nie daje, 2 razy próbowaliśmy wyjść na większe zakupy i raz się to tak skończyło że goniłam do domu, a drugi raz w sobotę dalej to wylądowałam najpierw na cycanie w pokoju matki z dzieckiem a potem na ławeczkach z nią na rękach jak się na dworze i jedzie wózkiem to ok poza tym tragedia ;)

U nas też Emisia sie w ogóle nie śliniła nawet na zęby tylko piąstki do buzi dawała Laura na razie nie ślini się jeszcze ani nie daje do buzi rączek, ale to za wcześnie, poza tym dzieciom piersiowym później ząbki idą choć to nie reguła.
Emilce wyszły pierwsze 2 dolne jedynki w 7 m-cu życia ale za to szybko jej wychodziły bo parami i teraz nie dawno ostatnia piątka wyszłą więc ma już komplet w wieku 2 lat i 3 m-cy :)

Gabryśka mogę Ci pomóc jak wkleić fotki :)

Lenka ja też chce linka please :) Bardzo dobrze że oduczacie bo dziecko rośnie a ręce nie są z żelaza ;) A ryk wiem te łezki są okropne i mój m też twardy bo ja to bym dawała małej cycka non stop żeby tylko nie płakała, a on mnie na ziemię sprowadza że będzie wisieć na mnie i ja ruszyć na siku w końcu nie będę nawet mogła :)

Musimy kupić dostawkę do wózka bo Emisia czasem chce na ręce albo jak idę na zakupy to nie wezmę wózka sklepowego i z Laurą wózek, nie da rady...tak to by sobie stanęła i miała sama radochę, bo już jechała na takim sklepowym z dostawką :)

Hebihime moja mama też już liczy dni, bo nie widziała Laury jeszcze tylko na fotkach z telefonu :( a Emisi już prawie 4 m-ce nie widziała :( Ale już w przyszły piątek jedziemy :D

Dziś tyle czasu mam hehe bo wczoraj na wieczór posprzątałam no ale nic już idę bo małą pewnie zaraz wstanie a ja jeszcze mam zmywarkę do opróżnienia i 2 śniadanie dla Emi :)

PS jeszcze doczytałam ;)
Monia bardzo się cieszę że słuch Mikiego jest dobry suuuper!!!
Lili i jak po szpitalu wsjo ok??
Kasieńka super masz ułożoną Asieńkę, myślę że szczepienie nie ma nic do nawyków, jak nawet coś temp. dostanie czy coś to jest kwestia 1-2 dni.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 11, 2011 9:59 am 

Rejestracja: czw maja 20, 2010 6:24 pm
Posty: 83
E-misia -> mogłabyś mi pomóc? Chętnie.
Jak to możliwe, że twoje dzieczko śpi ci całą noc? Ja mam tylko dłuższą przerwę /max 4h/ po kąpieli, a tak to potem pobudka co 2h.
Współczuję cyckowych problemów. Mnie też jakoś tak dziwnie bolą piersi... Jakby wzdłuż kanalików mlecznych, ale tylko czasem. Chyba to norma.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 11, 2011 3:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
Lili pisze:
Witam :D


Strach z tymi wirusami,ja od tyodnia z małym siedzę sama w domku ,mężuś z synkiem u teściowej bo obaj chorzy na zapalenie oskrzeli i mają zastrzyki :roll:

U nas szczepienie przesuneło się z powodu pobytu w szpitalu i z zalecienia lek. takze powinniśmy szczepić we wtorek.

Emilek od wczoraj ciąga smoka,dopiero trzeci mu podpasował :lol: do tej pory nie chciał i ciąle był marudny a tak wkońcu trochę się wyciszył.
I mamusia może chwilę odetchnąć :wink:


A ja ostatnio miałam zapalenie piersi :evil:
Nawet bym nie pomyślała że mnie to dopadnie :roll:
Objawy identyczne jak przy grypie, nawet bym się nie kapneła gybym nie zmieżyła tem.39 st.piers miałam lekko nabrzmiałą.
Mam nadzieję że już mi się to nie przytrafi.


My szczepić się będziemy w piątek :) a smoka mała ciągnie od szpitala. Synek nie chciał smoka przez pierwsze tygodnie i faktycznie było ciężko, teraz jest łatwiej. Mam tylko nadzieje ze potem oduczenie od smoka małej będzie równie proste jak i dużego

U nas za to jest strajk wózkowy. Spi w łóżeczku, na kanapie, na mężu, na mnie, w nosidełku... wszedzie tylko nie w wózku. Wsadzenie do wózka powoduje ryk i to taki ze konczy sie zwrotem kolacji. Dobrze ze pogoda do kitu. Sprawdzalam wózek koleżanki i drugi sąsiadki i wszędzie to samo. Oby szybko przeszło :)

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 11, 2011 7:40 pm 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
witam!
My po środowym szczepieniu bez żadnych przygód na szczęscie. Asia cieszyła się pełną gębą do lekarki nawet jak jej wsadziła patyk w usta i wywołala odruch wymiotny :lol:, chwilkę dosłownie popłakała po zastrzykach i usnęła w trakcie ubierania - czyli norma. Mała zdrowa, bez zastrzeżeń, wazy 5140

Ogólnie daje pospać ostatnio usypia około 21.00 i śpi przeważnie do 3.00 - 4.00, ale ostatnie trzy noce do 5.30, a potem znowu śpi jak zje. Wieczorami i popołudniami wymaga więcej uwagi, zabawiania ale dzięki temu śpi w nocy. Teraz już śpi i może być tak, że pośpi najwczesniej do 2.00.

Ja od szczepienia nie chodzilam na spacery, nie było pogody, wiał zimny wiatr, a dzisiaj pada, poczekamy na lepszą pogodę, ale za to jeździmy na wycieczki samochodem. Dziecko się trochę ucywilizowało, nie robi awantur jak się obudzi w foteliku.

Karmienie butelkowe jest straszne, stale tylko wyparzam, myję butelki i smoczki, gotuję wodę na mleczko itp. - cyc to jest fajna sprawa - nie dość, że zawsze gotowy do akcji, to jeszcze za darmo :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 11, 2011 10:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
kasieńko z czasów kiedy Mikołaj był tylko na modyfikowanym polecam zakup termosu. My mamy taki mały chyba pół litra i zagotowywałam wodę, wlewałam i starczało na cały dzień - nie musiałam do każdego karmienia gotować czajnika. Dobrze też mieć ze 3 butelki - nie musisz co chwila wyparzać, tylko właśnie co 3 karmienia. Tak sobie ułatwiałam :)

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt kwie 12, 2011 7:47 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Dzień dobry!

Lili niestety zapalenie piersi lubi powracać... Ja już miałam ze 3 razy, teraz to już staram się do tego nie dopuścić i kiedy czuję, że szykuje się dłuższa przerwa w karmieniu (ta nocna), a pierś jest pełna, to odciągam.

Kasieńko super, że mała była taka dzielna przy szczepieniu :) Ja aż się boję, co będzie pod koniec kwietnia... :( Bo u nas to koniec świata jest ;)
Asia ładnie waży :) Moja ma teraz 4720, ale po wyjściu ze szpitala miała 2660, więc chyba i tak nieźle.

Mmmonia super, że ze słuchem Mikołaja wszystko w porządku :)

Kikap moja tez nie przepada za wózkiem... :roll: Myślę, że to dlatego, że niewiele widzi. Pewnie wszystko się zmieni, jak zamontujemy w przyszłości spacerówkę. A budzi się też szybko, bo lubi rozrzucać rączki we śnie, a wózek ma ograniczoną przestrzeń, więc uderza rączkami i ścianki gondolki i się wybudza...

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140 ... 155  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 32 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra