Dzisiaj jest wt maja 12, 2026 10:25 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11040 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 545, 546, 547, 548, 549, 550, 551, 552  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr mar 02, 2011 11:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 06, 2008 2:36 pm
Posty: 1073
Lokalizacja: Gliwice
Cześć

no i kolejny tydzień..

Ja już lepiej sie czuje ale wekend był do bani.. Na szczęście mały nic nie złapał więc radość jeszcze większa :lol: :lol:
Czekamy na wieści od sąsiadki bo ma rodzić lada dzień...NATALKA będzie :D Ja jakoś z dystansem podchodze do kolejnej ciąży ale niby w wakacje mamy coś "działać" W ogóle o tym nie mysle...tzn jakies badania czy cuś..

AGA jak się czujesz??? Jeszcze troche i będziemy czytać,ze Piotruś już jest na świecie :D :D

Kasiuoj zazdroszcze Ci tego porzucenia pieluszek...U nas to opornie idzie :roll: Mały ucieka od nocnika i tylko słychać NIE!!!!! Mam nadzieję,że latem już na zawsze się pożegnamy z pieluszkami.

ZAREZERWOWAŁAM WAKACJE!!!!!!!!!! kurcze ale sie cieszę :D :D Niby czasu jeszcze tyle ale już wiemy że 10 dni w Łebie jest nasze :lol: :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr mar 02, 2011 12:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 28, 2007 11:03 am
Posty: 13908
Lokalizacja: ze stolicy
Kasia ja w pracy, dziewczyny zdrowe, niania też :)

fajnie że nocnik już u was grany :) Duśka oporna ale tak na prawdę nie zaczęliśmy się odzwyczajać od pieluch.

Anusia fajnie że wakacje zarezerwowane :) kiedy jedziecie ??


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 02, 2011 12:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 12, 2007 9:12 pm
Posty: 3370
Lokalizacja: Śląsk
Kasia chyba dzisiaj jednak jeszcze nie ... chociaz nie znasz dnia ani godziny :P:

Ania badania? Jakie badania :oops: seks seks i jeszcze raz seks :)

Nocnik- mloda lata bez pieluchy od wczoraj ale leje w gacie - m ma urlop wiec om dostapil tego zaszczytnego zadania jakim jest oduczanie od pieluch :)

No to kulam sie dalej :)
Buziaki :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 02, 2011 12:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 23, 2007 7:10 am
Posty: 5031
o proszę, żyjecie :P

u nas młodego nocnik parzył :roll:
a w piątek zażyczył sobie chodzenia bez pieluchy :roll: no to zdjęłam.... założyliśmy majteczki 8)
no i cały dzień zasikany 8) dobrze, że majtki prałam i na bieżąco schły na grzejniku :lol: na noc poprałam wszystkie 6 par zasikanych dresów :roll: na rano suche ;)
i od nowa :) bo pieluchy nie chciał. w sobotę wołał już, ale nie zdążał....
no ale w niedziele już bez wpadek (nie licząc kupki...)
w pon i wt. też wszystko gładko j.w.
a dziś już wszystko na nocnik :roll:
przybiega i łapie się za siurka i siiiii woła :D

byliśmy właśnie na mieście i mówił po drodze, że siii, ale nie było gdzie i mówię, że ma pieluszkę to niech siusia....
dotrzymał do domu a pielucha sucha :roll:

nie karciłam go nigdy za siusianie w pieluszkę czy majteczki... tłumaczyłam, że ładnie jak robi do nocniczka.... :roll:
a on tak pięknie sam z siebie i się bardzo cieszy i pęka z dumy :D

fajnie że u Was wszystko ok :)
że zdrowi i że wakacje już na tapecie :)

no i Aga pisz na bieżąco co i jak 8)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 03, 2011 5:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 12, 2007 9:12 pm
Posty: 3370
Lokalizacja: Śląsk
my zrezygnowalismy z nocnika chwilowo bo ja nie mam sily na wieczne pranie i wycieranie obsikanych podlog a maz biega calymi dniami go nie ma pomimo to ze ma urlop a zosia nie wola i jeszcze sie cieszy jak sie zleje

dzisiaj z rana znowu ze mnie polecialo cos wodnistego zabarwionego krwia i znowu cisza... moze to czop zaczyna odchodzic ... nie wiem
dzwonilam do mojego gina to mi powiedzial ze tak moze byc kilka dni przed porodem, ale jak sie martwie to moge w kazdej chwili jechac na izbe

nigdzie nie jade bo nie mam zamiaru znowu gnic na patologii tydzien albo dluzej a mlody sie rusza wiec nie sieje paniki chociaz stresa mam na maksa

no i masakrycznie mnie czysci ... jak zatwardzenia cala ciaze mialam to dzis bylam w kibelku 3 razy i wczoraj tez ...

8) az mi lzej tylko tylek juz caly od tych spraw szczypie :oops:

sciskam was mocno !!!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 04, 2011 9:41 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 23, 2007 7:10 am
Posty: 5031
Aga na porodówce :aa: :aa: :aa:
dzwoniłam do niej, ma skurcze co ok. minutę, ale jest pod oxy i nie wie czy sama urodzi :roll: w nocy odeszły jej wody, rozwarcie na 4 cm :D

czekamy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 04, 2011 12:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 28, 2007 11:03 am
Posty: 13908
Lokalizacja: ze stolicy
wow ale wieści super !!!!!!

trzymam mocno kciuki!!!!!!

daj znać Kasia jak coś będziesz wiedziała.... :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 04, 2011 7:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 23, 2007 7:10 am
Posty: 5031
MAM info :D

Agusia urodziła zdrowego Piotrusia przez cc :D nie do końca poszło jak chciała (sn) ale Aga czuje się nieźle, a Piotruś jest zdrowy, dostał 10pkt Ap. i z wrażenia nie pamiętam wagi :oops: 8) :lol:


Najważniejsze, że już po i mają się dobrze - pozdrawiam!!!!

GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!! :brv: :kla:
Dzielnie się spisałaś mamuśka :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 04, 2011 8:01 pm 

Rejestracja: sob mar 29, 2008 10:23 am
Posty: 3056
łał!!

tak wlasnei czytam o tym jak ją do WC ganiało i pomyślałam - pewnie coś sie rusza.. a tu Kasia zaraz pisze ze urodzila no! :)


GRATULUJĘ!!!



Kasia ostatnio o 2 w nocy do mnie dzwonilas wiesz? 8)




u nas..
ale jaja dziś.. pojechalam do ludzi.. a oni.. mieli właśnie prezentacje z innej firmy :D konkurencyjnej.. i kobietka zaproponowała mi lepsze warunki.. jak M wroci to podyskutujemy.. ale ogolnie - jak tu nie sprzedam to i tam nie sprzedam w sumie..


padam na twarz, bylam na rozmowie w sprawie innej pracy dzis, mialo byc do banku a okazalo sie sprzedaz kart kredytowych - wiec zrezygnuje jakby co..


nie gniewajcie sie ale nie odpisze kazdej z osobna, od 5 jestem na nogach, po trasie.. a jutro szkolenie w Firmie i szkoła pozniej.. :( także przepraszam ze ciagle o mnie..

caluje Was :*

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 05, 2011 10:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 06, 2008 2:36 pm
Posty: 1073
Lokalizacja: Gliwice
AGUSIA kochana gratuluje...patrze sobie no foto na NK i nie wierze...urodziłaś,a ja nic nie wiem:)) Gratuluje slicznego synusia!!


No i mamy kolejnego bąbelka :D :D :D Dopiero co Aga urodziła zaraz za mną Zosie a tu juz Piotruś :D :D
Czekamy na wieści,jak i co :wink:

Ja po szkoleniu w Krakowie..oj ile oglądania na targach...ech pod wrażeniem jestem :D :shock:

Mąż zaprosił mnie po szkoleniu na rynek w Krakowie i poszliśmy do kawiarni z Wedla na przepyszna czekolade...mniami :D :D Co tam kalorie....miłe zaproszenie :wink:

Dobra mykam bo padam. Mój mały sie przestawił ze spaniem. Codziennie w nocy sie budzi i nie spi nawet i 2,5 godz a ja juz ledwie patrzę na oczy.. Nie wiem co mu jest...za długo spi w ciągu dnia-2 godz?? Chodzi spać po 21.00 a wstaje po 7.00 czasem przed 8.00 więc znwou nie tak długo...hmmm

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 07, 2011 9:41 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 28, 2007 11:03 am
Posty: 13908
Lokalizacja: ze stolicy
Aga moje wielkie Gratulacje!!!

mnie dzisiaj głowa boli, więc i nastrój mam do dupy;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 07, 2011 1:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 06, 2008 2:36 pm
Posty: 1073
Lokalizacja: Gliwice
Hejo

wekend za nami...no i urlop aż 3 dni. Miałam sobie jechac do mamy ale mój mały się przeziębił i od wczoraj wieczora niemrawy.. :( Miał temp wieczorem i w nocy a jedzenie to bleee. Mam nadzieję,że to nic poważnego tylko przeziębienie,bo wszyscy wokół chorzy :roll:

Ide prasować póki mały śpi..

Ciekawe jak Aga? Macie jakieś wieści???

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 10, 2011 11:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 12, 2007 9:12 pm
Posty: 3370
Lokalizacja: Śląsk
hejol

Piotuś jest przekochany jak na razie je i spi po 3 godzinki w nocy tez.
Niestety jest leniuszkiem i glodomorkiem wiec musze odciagac pokarm z piersi i podawac mu z butelki, bo moje brodawki sa plasciutkie jak decha i maly nie potrafi ich jeszcze zlapac, a z nakladka pic nie chce za bardzo bo szybko sie meczy i zasypia. Na szczescie mam pokarmu na tyle ze po odciagnieciu z z dwoch piersi starcza na jedno karmienie no czasem musze mu namieszac tak 10-20 ml modyfikowanego ale to sporadycznie Smile

Zdrowy silny, ładnie na wadze przybrał już w 3 dobie w szpitalu więc tutaj nie mam się o co martwić Smile

Poród - koszmar- powtórka z rozrywki, z tym że tym razem parte trwały tylko 1,5 godziny a nie dwie.
Wszystko skonczylo by sie wczesniejsza cesarka gdyby nie pewien pan doktor ktory przyszedl i namieszal...

a bylo to tak:

o 4 w nocy zaczely mi odchodzic wody, powoli zaczelam sie szykowac do wyjazdu tak ze na IP bylismy cos przed 6 rano i po 6 juz na porodowce badal mnie lekarz. Rozwarcie na 3 cm skorczy brak wody odchodza... podlaczyli oksy i czekam na zmiane lekarzy. Przyszli nastepni i co sie okazuje- lekarz ktory mnie cial przy zosi to mowie ze sie przypominam ze mnie cial i takie tam , jaki byl przebieg poprzedniego porodu ze sie meczylami na koniec bylo cc... on mowi ok nie bedziemy na sile wywolywac ok 11-12 jak sie nie urodzi zrobimy cc ale sprobujemy naturalnie moze sie uda...

obchód- ordynator- probujemy normalnie moze sie uda glowka lekko przyparta rozwarcie 7 cm godz 10

pozniej jeszcze badanie poloznej rozwarcie 9 cm czekamy na pelne- godz 11
polozne odlaczaja oksy ale skurcze nie ustaja ...
przychodzi moj doktor od cc z zosia i mowi probujemy jak do 12 nie wyjdzie robimy cc... ja no ok ... ok 11:30 przychodza skurcze parte ja sie pytam siostry czy moge przec ona bada mowi tak pelne rozwarcie glowa napiera no to przemy ....

no to pre ... pieknie idzie i maly juz w polowie drogi na swiecie ... polozna mowi ze jak na 25 lat jej doswiadczenia dobre rokowania i ze powinno sie udac, szykuja sie do naciecia krocza...
no to pre i pre i pre a maly stoi w miejscu, polozna mowi mi ze widzi glowke i mowi ze maly ma takie czarne wlosy jak ja Smile i ze glowke juz widac...

po godzinie przychodzi lekarz badaja i stwierdzaja ze nie da rady ze bedzie cc jak przyjdzie inna pani dr

polozne mowia niech pani nie prze zeby sie nie wysilac Rolling Eyes ale jak tu nie przec jak maly chce wyjsc i nie potrafi i cisnie sie ta glowa... mialam wrazenie ze nawet bez mojego parcia zaraz wyskoczy sam... no i czekam i staram sie nie przec, ale nie daje sie nie przec wiec sobie pre ...

po pol godzinie przychodzi lekarka przygotowuja mnie do cc, zakladaja cewni przebieraja i w koncu zawoza na sale operacyjna

znieczulenie do kregoslupa dziala jak balsam na moj bolacy krzyz ... i w koncu mnie klada Smile

za chwile czuje jak mi 'depcza" po zebrach i krzyk malego Smile

pokazuja mi go i daja do umycia Smile

urodzil sie o 14:50 dostal 10 pkt mial 2990 gram i 55 cm Smile chudy kudłaty i długi Piotruś Smile

polozna przynosi juz umytego i zababulanego jak na zdjeciu pozwolily mi go ucalowac i zabraly Smile potem dluuuuuuuugie szycie w tym czasie drgawki z wycienczenia jak poprzednio i zawoza mnie na poloznictwo

nastepnego dnia rano juz mnie stawialy do pionu i moglam umyc sobie buzie i zeby Smile co za ulga Smile po poludniu wyjeli mi cewnik i moglam w koncu swobodniej chodzic Smile

malego przywiozly mi tego dnia ok 9 rano i probowalam przystawiac do piersi
do formy wrocilam bardzo szybko w niedziele juz nie bralam zadnych przeciwbolowych a w poniedzialek czekalam jak na zbawienie na decyzje o naszym wypisie we wtorek

NO I UDAŁO SIĘ Smile

powiem wam ze pomimo tylu trudow i niezbyt latwego porodu kondycja fizyczna i psychiczna o niebo lepsza Smile

przepraszam, że skopiowałam opis z marcówek ale nie mam zbyt wiele czasu bo jeszcze się organizujemy z Zosieńką

Zosia robi się bardzo nieznośna, ale myślę, że wkrótce się wszystko ułoży i będziemy się wszyscy razem dogadywać :)
Mocno ja pilnuje bo boje sie ze wpadnie malemu do lozeczka albo wrzuci jakas zabawke, ktora moglaby zrobic krzywde malemu.

Wszystko powolutku i dam rade :)

Kasiunia dziękuje za informowanie :)
Anusia dziękuję za pamięć :)

Wogóle dziękuję że jesteście :) WSZYSTKIE !!!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 10, 2011 6:59 pm 

Rejestracja: sob mar 29, 2008 10:23 am
Posty: 3056
Aguś Kochana super ze jestes :) a gdzie zdjęcie????

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 10, 2011 9:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 06, 2008 2:36 pm
Posty: 1073
Lokalizacja: Gliwice
Cześć kobietki

Agusia czytam i czytam i oczy mi wychodzą... Praktycznie sama urodziłaś i zrobili Ci cięcie... Bidula ,tyle sie męczyłaś. Chociaż dobrze,że już tak szybko wracasz do formy. Faktycznie teraz to trzeba uważać nie tylko na Piotrusia ale i na Zosie :wink: Ja sobie tego nie wyobrażam jak bym miała teraz miec noworodka przy Szymusiu,który po pierwsze jest taką przylepą uzależnioną od mamy,a po drugie nie umie jeszcze mówić,co czasem mnie i jego samego dobija :roll: Podziwiam Cie kochana i życze wiele sił i wytrwałości :D :D
Fotki na nk są super,mały to taki aniołek :D :D

Co u nas...

Po urlopie czas wrócić do pracy. Szymuś strasznie rano płakał,jak zobaczył że zamiast mamy obok w łożku leży babcia..oj płacz straszny ponoć był :roll:

Nadal mała menda nic nie gada..a inne dzieci już ładnie mówią od znajomych.. :cry: :cry: Wiem,ze różnie to jest u dzieci...ale czemu on nic nie mówi....

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 10, 2011 10:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 12, 2007 9:12 pm
Posty: 3370
Lokalizacja: Śląsk
Anus pewnie przyjdzie i jego czas
moja strasznie duzo gada ale czasem zastanawiam sie czy nie za duzo... i strasznie madrze... az mnie ciary przechodza jak czasem cos powie...

a mamy z nia duzy problem teraz ... jak przychodza goscie odwiedzic to ona placze histerycznie chce zebym z nia poszla do babci nie daje sie uspokoic, "boi sie" wszystkich prezentow jakie przynosza goscie jej, nawet prezentu od nas sie bala...

mam nadzieje ze ta histeria jej minie

jesli chodzi o relacje zosia-piotrus jest pieknie- uwiebia mi pomagac przy kapieli przewijaniu i nawet "usypiala" go dzisiaj co widac na zalaczonym obrazku :)

ja mam tylko nadzieje ze znajde w sobie na tyle duzo sily zeby to wszystko przetrwac lacznie z moimi hormonalnymi hustawkami i histeria zoski...

maly spi m. usypia zosie

a tu troszke nas :) z dzisiaj :)

nasza trójka :)
Obrazek
mój mały chudzielec :)
Obrazek
I moje dzieci najukochansze :)
Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 11, 2011 11:06 am 

Rejestracja: sob mar 29, 2008 10:23 am
Posty: 3056
Anus nie martw sie, kiedys zacznie gadać :) duuuuzo z nim rozmawiaj i mu opowiadaj, i babcia i tatuś itd itd Miłosz zaczął mówić dużo jak własnie rozmawialismy, bez zdrabniania, szczebiotania itd :)
głowa do góry i spokój!



Aga Matko jaki cudny :) a ostatnie zdjęcie rozczula :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 11, 2011 11:24 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 28, 2007 11:03 am
Posty: 13908
Lokalizacja: ze stolicy
super super super...
jeśli mamucha się wzrusza to musi być super ;)

gratulacje!!! dal całej czwórki!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 11, 2011 9:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 06, 2008 2:36 pm
Posty: 1073
Lokalizacja: Gliwice
Aguś no zdjęcia śliczniutkie :D :D Kiedy Ty masz czas na ich obrabianie :shock: :shock: Humory małej...jest to dla małej próba,zawsze to do niej przychodzili goście a teraz wszyscy zaglądają do Piotrusia. Zazdrosna może jest dlatego ta rozpacz,bo nie wie co ma robić. Co do mówienia,to faktycznie czasem to dzieci mówią takie rzeczy, że aż włos na głowie się jeży :shock:
W nocy mały daje spać, bo dla mnie te początki były koszmarem mimo,że nie naleze do specjalnych śpiochów :roll: Boję się może i dlatego,że gdybym teraz zaszła w ciążę to po porodzie moje zmęczenia będzie mega a z Szymusiem to juz nie dam rady. Po jego urodzeniu to ja głupia nie spałam wtedy jak on spał tylko sprzątałam,prasowałam..żeby nie było że leniuchuje...w oczach teściowej..tego się bałam...ale byłam durna. Niestety w drugiej ciąży nie będzie już tyle czasu na odpoczynek,bo jest juz jedno dziecko,które chce opieki i miłości mamusi..[/b]

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob mar 12, 2011 10:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 06, 2008 2:36 pm
Posty: 1073
Lokalizacja: Gliwice
Cześć mamuski

u nas pogoda dzisiaj cudna więc cały dzień na ogórdku 8) :lol: Mam nadzieję,że mały będzie spokojnie spał :wink:

W nocy koleżanka urodziła córeczkę...poród ponoć trwał 3 godz :shock: :shock:

Co Was słychać???

Marta,Ada,Kasia,Aga...no i cała reszta naszych mamuś????????

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11040 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 545, 546, 547, 548, 549, 550, 551, 552  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 32 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra