Dzisiaj jest ndz kwie 26, 2026 10:09 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109 ... 155  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: sob sty 29, 2011 11:56 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Kikap ja wychodziłam 7 stycznia :) Ja tak jak Twój mąż ja też z tych co wiecznie im gorąco, teraz siedzę w krótkich szortach i bluzce bez rękawów hehe

Magnolia ja pewnie razem z Tobą ;) Na swoim starym wątku byłam w pierwszych styczniówkach to teraz mogę poczekać w lutówkach ;)

Hebhime Edyta dzięki za odp.

Hebhime no rzeczywiście dziwnie w Twojej rodzinie. W mojej jak i męża same sn jedynie z pierwszym dzieckiem bratówka miała cc.

Edyta a ja już myślałam ze będzie dzidza kolejna ;)

Sowa a jednak kurcze to wcale w 36 tc ciąży lekarze nie uznają za donoszone, tak jak liczą skończone tyg a nie zaczęte :? Cieszę się że Wam tak dobrze karmienie idzie, to nie prawda że duże cyce to rzeka mleka ;) No dla Ciebie jest najpiękniejszy na całym świecie Maksio :)

Łoj jak ja nie lubie pępkowego :?

No nic spadamy na zakupy a po południu ma znajomy z dziewczyną wpaść na kawkę :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob sty 29, 2011 1:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
E-misia pisze:
Kikap ja wychodziłam 7 stycznia :) Ja tak jak Twój mąż ja też z tych co wiecznie im gorąco, teraz siedzę w krótkich szortach i bluzce bez rękawów hehe

Magnolia ja pewnie razem z Tobą ;) Na swoim starym wątku byłam w pierwszych styczniówkach to teraz mogę poczekać w lutówkach ;)

Hebhime Edyta dzięki za odp.

Hebhime no rzeczywiście dziwnie w Twojej rodzinie. W mojej jak i męża same sn jedynie z pierwszym dzieckiem bratówka miała cc.

Edyta a ja już myślałam ze będzie dzidza kolejna ;)

Sowa a jednak kurcze to wcale w 36 tc ciąży lekarze nie uznają za donoszone, tak jak liczą skończone tyg a nie zaczęte :? Cieszę się że Wam tak dobrze karmienie idzie, to nie prawda że duże cyce to rzeka mleka ;) No dla Ciebie jest najpiękniejszy na całym świecie Maksio :)

Łoj jak ja nie lubie pępkowego :?

No nic spadamy na zakupy a po południu ma znajomy z dziewczyną wpaść na kawkę :)


Amen... duze cyce to kupa tłuszczu... mówię to wam jako ekspert

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Piotrus
Post: sob sty 29, 2011 2:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 29, 2010 5:07 pm
Posty: 154
Lokalizacja: Kraków
Pisze w Imieniu żony.

Urodził się nasz synek ma 3460 i 53 cm :).
Więcej info wkrótce

_________________
Obrazek Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 29, 2011 2:44 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Kikap ;) Ale jaki miły tłuszczyk :)

Hebhime OMG :D :D :D

Gratulacje kobieto!!! wczoraj jeszcze o wpół do 22 czułaś jakieś bóle lekkie tylko i wpasowywanie się dzidzi a tu masz już jest z Wami syncio haha no i Witamy nowego obywatela i też jaki ładny wzrost i waga jak na 36 tc


To już 3 dzidzioch i same chłopaki :) Dziewczynki czekają cierpliwie hehe


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 29, 2011 3:32 pm 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
Hebihime moje gratulacje ale nas zaskoczyłaś :) napisz nam jak urodziłaś i jak szybko, daj znać jak będziesz mogła i jak mały Piotruś:)

ja wczoraj straszyłam że mi sie coś dzieje a tu Hebihime urodziła w międzyczasie :)
ja chyba przestane narzekać bo wczoraj narzekałam i co przeszło to na kogoś innego a ja dalej w dwupaku, a dopiero co Hebihime mówiła że raczej się nic nie dzieje że jeszcze ma czas i że do środy jeszcze dochodzi :)

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 29, 2011 4:58 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Hebihime :shock: :shock: :shock: :D :D :D :D Ogromnie gratuluję!!! No zaskoczyłaś nas konkretnie :lol: 8)
Jeszcze wczoraj to Edytka była wytypowana do porodu, a tu masz :D ale młody niespodziankę zrobił :)
Czyżby jednak rodzinna zasada porodu przez cc została złamana? ;)
Waga Piotrusia jak na ten tc imponująca! :)

Dużo zdrówka Wam życzę i szybkiego powrotu do domku! :)
Czekamy na opis porodu, bardzo jestem ciekawa, jak to się potoczyło :)

Dziewczynki rzeczywiście grzeczniej w brzuszkach siedzą ;)

U mnie jest dziś mama, więc się nie odzywam, bo nie ma czasu ;) Teraz zajrzałam, bo rozmawia z dziadkiem przez telefon, to mam chwilkę :)
Pewnie jutro zajrzę :)

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 29, 2011 5:33 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Violka coś mi się zdaje że chyba zasada złamana, choć mogło być tak że jak ją złapało to zrobili od razu cc.

Wiesz nie wiem ile ma to wspólnego z rzeczywistością ale podobno dziewczynki lubią po terminie a chłopcy przed i wśród mojej rodziny i znajomych z reala powiedzmy 90% sprawdzalności :( Mi to w tym momencie nawet na rękę...:(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 29, 2011 9:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 29, 2010 5:07 pm
Posty: 154
Lokalizacja: Kraków
Hej,

Bylo cc. Ale i tak emocji wiele cala noc i dzis gonitwa szpital dom sklep ;).
Świeża Mama Wam wszystko opisze jak wróci do domu z Piotrusiem.

pozdrawiam Was

_________________
Obrazek Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 29, 2011 10:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
No nie mogę... :shock: :shock: :shock:
Hebihime GRATULUJĘ!!! Normalnie w szoku jestem...
I rzeczywiście spory dzidziuś :)

U mnie spokój. Bartuś dzisiaj bardzo się rozpycha, aż cały brzuch mi chodzi.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 30, 2011 10:24 am 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
witam w niedzielny poranek
ja się wczoraj odstresowałam bo byliśmy u kuzyna na "kawie" :) ja oczywiście piłam herbatkę:) posiedzieliśmy prawie do północy, najgorsza była jazda autem bo ja prowadziłam i nie mogłam sobie znaleźć wygodnej pozycji, czułam się jak słoń za kierownicą :shock: ale na szczęście mąż mnie już wyręcza jak może, wczoraj to był wyjątek :lol:
Czuję się nawet w miarę dobrze po za bólem brzucha jak na @ ale to już codziennie rano mam poboli i przechodzi.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 30, 2011 11:12 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Hej :)

Mężu Hebhime dziękujemy za info i cieszcie się teraz sobą :) Pozdrawiam Waszą rodzinkę :)

U mnie noc fatalna, choć wieczór był miły, Misia poszła spać koło 19 a my ze znajomymi posiedzieliśmy prawie do 23 pośmiałam się, pogadałam i luz :)
Ale potem 3 razy wstałam siku (nic dziwnego jak wypiłam 2 herbaty i całego kubusia dużego rozcieńczonego 50/50 z wodą ;) ) raz skurcz mega w łydkę, 3 spacery Miśki i ogromna zgaga pierwszy raz w tej ciąży w nocy :( o 6:30 mała wstała na dobre...na szczęście mąż ją wział i pospałam jeszcze 2 h :D

Piękna pogoda więc idziemy na sanki z małą :D

Edyta mnie też mąż wyręcza tylko ja nie prowadzę hi hi więc podziwiam że dałaś radę :) Ja się czuję bardziej jak kaczka, a z Miśką jak słonica miałam dokładnie takie samo uczucie może to sprawka ilości kg przybranych :roll:

PS.
Wczoraj większość dnia bolał mnie pępek tzn. jakby mięsień wokół pępka zwłaszcza przy zmianie pozycji, mam nadzieje że to pępek a nie łożysko :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Piotrus
Post: ndz sty 30, 2011 1:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
Hebihime pisze:
Pisze w Imieniu żony.

Urodził się nasz synek ma 3460 i 53 cm :).
Więcej info wkrótce


Wow... witaj na świecie maluszku. Hebihime... gratulacje
Ty tez powinnaś być wdzięczna że się wcześniej urodził. Inaczej niezły klocek by ci na świat wyjrzał

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 30, 2011 4:15 pm 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Hebihime gratulacje


Kobitki Wy tak o różnych objawach, to ja dorzucę swoje:
pisałam jakiś czas temu, że po badaniu widziałam podbarwiony krwią śluz w niewielkich ilościach i, że lekarz powiedział, że to czop. Dzisiaj pojawił się gigant jak pół dłoni koloru beżowego - matki doświadczone - czy to rzeczywiście był czop???, moja koleżanka, która urodziła we wrześniu twierdzi, że tak, ona urodziła na drugi dzień. Powiedziałam mężowi żeby był zwarty i gotowy od dzisiaj w każdej chwili. :D :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 30, 2011 5:05 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Kasieńko oczywiście jak najbardziej, jak dr tam ruszył to mógł zacząć odchodzić właśnie podbarwiony krwią jak pisałaś, a teraz odeszła w całości reszta :) Więc tak jak piszesz może za dzień max dwa urodzić :D
Pisałam że mnie zaczął odchodzi 12 h przed ;) Ale mnie przez te 12 h odchodził czop wody i szły skurcze wszystko naraz dopóki Miśka nie zatkała głową to przestały wody ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 30, 2011 5:18 pm 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Dziękuję za odpowiedź. Od pewnego czasu pobolewa mnie dół brzucha czasem małpowato, nie zauważyłam wód, ale maleństwo jest dzisiaj mniej ruchliwe, jak się wierci to pobolewa w różnych miejscach.
Dzisiaj pościeliłam łóżeczko, spakuję dokumentację do plecaka, bo i tak jutro będzie potrzebna na ktg i będę obserwować co się dalej będzie działo. :lol: Jestem na to psychicznie gotowa, choć wiem, że może być baaaardzo nieprzyjemnie. :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 30, 2011 6:29 pm 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kasieńko jestem tego samego zdania co E-misia chociaż może to trwać parę dni. Jak by się coś zaczęło dziać to daj nam znać

Dziewczyny powiedzcie mi czy do szpitala będą nam potrzebne wszystkie wyniki badań z całej ciąży czy tylko ostatnie aktualne?? Bo chciałam spakować i tak się zastanawiam. Z tego co pamiętam jak rodziłam Piotrusia to chcieli tylko kartę ciąży, a w karcie też są wpisane wszystkie wyniki.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 30, 2011 7:55 pm 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Oczywiście jeżeli zdążę dam znać. W tej chwili nic nowego się nie dzieje. Wszystko tak jak było przez ostatnich kilka dni. No może z wyjątkiem zgagi, której nigdy nie miałam, a która pojawiła się dzisiaj rano i właśnie teraz o sobie przypomniała. :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 30, 2011 8:18 pm 

Rejestracja: sob gru 18, 2010 1:08 pm
Posty: 220
Lokalizacja: krk
dziewczyny gratuluję bobasków!!!
My z Mikołajkiem w dwupaku nadal, termin mam niby na 28 lutego ale mam wrażenie, że będzie wcześniej choć narazie nic sie nie dzieje. Do 38 tyg ( czyli jeszcze tydzień) mam łykać fenoterol bo szyjkę mam ponoć miękką i jakby sie pojawiły skurcze to mogłaby puścić.

Nie wiem jak wy ale ja mam mieszane uczucia - z jednej strony uciążliwości ostatniego miesiąca - przeraźliwa zgaga, ociężałość i kłopoty ze snem a z drugiej ... przyzwyczaiłam się do brzuszka i tych słodkich, rozpychających się łokci i kolanek w środku ... no i boję się porodu oraz tego niewiadomego co nastąpi potem ...

pozdrawiam serdecznie :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 30, 2011 9:42 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Ja się okropnie czułam po dzisiejszym sporym spacerku i jak zjedliśmy obiad to zaczął mnie brzuch boleć dość mocno dołem, kość łonowa strasznie, i pachwiny, normalnie co 5 min. patrzyłam czy nie mam mokro... :oops:
Wiem że to już czas pomału ale mam milion obaw, przede wszystkim nie chce być sama :(

Miśka nagle zaczęła kasłać...mówimy ślinką pewnie źle poszła a ją na wymioty :( kurcze mówimy o co kaman...a ona bordo i się dusi...ja panika w oczach, T szybko ją chycił ale ona co raz gorzej oczy na wierzch i czerwona, dusi się, ślina gęsta leci T ją trzepie po plecach głową w dół a tu śrubka wyleciała :evil: normalnie byłam taka zła...siedziałam i płakałam razem z nią myśląc co by się mogło stać, gdyby nie odkrztusiła...już kiedyś nam tak z grosikiem zrobiła, gdzieś mały szperacz wyszuka i pach do buzi... :x

Lenka79 O tak tego jest potem strasznie brak, ruchów, brzuszka i tego stanu choć jak jest to ciężkooo bywa ;) Zasada jest taka nic nie trwa wiecznie, potem jak dzidzia podrośnie to znów będziemy tęsknić za takimi niemowlaczkami...ja jak sobie przypomnę jak się łapałam za brzuch i dopiero po chwili czaiłam że to już mała na zew to aż śmiech na sali ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn sty 31, 2011 5:01 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
hej laski.... troche cywilizacja do nas wróciła bo mąż oddał łapotoka :D
Mam gdzies ich kradzieże jak i tak siedzę ciągle w pokoju z małym :evil:

:koko: :koko: :koko: Hebihime gratulacje!!!!!! :koko: :koko: :koko:
i drugie nieco spóźnione, ale równie szczere, dla Marysi!!!!


Wielorybków coraz mniej :D Dużo zdrówka i szybkiego bezproblemowego wyjścia bo czekamy na relację Hebihime!!!!!



U nas dzisiejszy dzion jakiś nie bardzo.... zabrali mi rano małego na badania i wyszło, że zostajemy do środy minimum..... rozbujała mu się żółtaczka na tyle że leży teraz pod lampami. Tyle dobrze że cały sprzet mogę miec w pokoju wiec czuwam przy nim nockę, mam nadzieje ze jedna z dwóch nie więcej :( lezy niespokojnie, sciaga sobie osłonke oczek i w ogole mu to nie pasi leżenie takim nie otulonym;/ Kolejne badania we wt, mam nadzieje ze beda juz ok. Do tego ciagly ruch nie służy cos mojej 'szyneczce babuni' bo puchnę i ciągną szwy, wiec rozdrażnienie rosnie :evil:
MY CHCEMY DO DOMUUUUU!!!!

w czwartek będzie 4 tyg łącznej kiszonki :ddd:

....mimo tego wszystkiego mały i tak jest boski i rozbraja mnie każdy jego ruch :pr: Moze za dnia jak zmieni mnie małz i odespie chwile to wrzuce jakies foty w koncu :P

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109 ... 155  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra