Dzisiaj jest pn kwie 27, 2026 2:44 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 155  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt sie 03, 2010 10:28 am 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
violka84 wierzę ci bo chyba bym sama zaczęła panikować, ale dobrze że jedna wszystko ok.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt sie 03, 2010 2:59 pm 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Witam po długim milczeniu, ale dopadł mnie zły nastrój i nie chciałam nikomu psuć humoru. Dzisiaj byłam na usg i dzieciaczek ma już 5,61 cm. Słyszałam serduszko a ogólnie wszystko ok. A z usg wychodzi, że to 12 tydzień i 1 dzień a termin tym razem na walentynki.
Kupiliśmy dzisiaj w prezencie dla dzidziusia becik - za to, że wszystko ok. :D

Pozdrawiam i nadal mocno trzymam kciuki.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 03, 2010 5:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
Violka84, oby nigdy więcej takich przeżyć... Wypoczywaj dużo!

Kasieńka76 , jakiego już dużego bobaska nosisz pod sercem :)
Nie mogę się doczekać kiedy zobaczę swojego szkraba ;)

Ja dzisiaj połaziłam trochę po sklepach w poszukiwaniu płytek do łazienki.
Chciałabym jeszcze przed urodzeniem maluszka zrobić w niej remont.
Nie wiem na które płytki się zdecydować, bo sporo kolekcji mi się podobało... :roll:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 03, 2010 8:42 pm 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Dzieciaczek jest duży:
albo dlatego, że tak mu dobrze i szybko rośnie, albo dlatego, że tatuś jest bardzo wysoki. Zakładam, że względu na wzrost męża, będą potrzebne ubranka na 62 cm. Co będzie to się okaże w lutym :D Ten czas paskudnie się dłuży :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 03, 2010 9:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
Mój Miłosz urodził się dość długi, bo miał 63 cm... Wszystkie ubranka na 56 poszły out... :lol: :lol: :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 04, 2010 10:03 am 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 8:54 pm
Posty: 433
Magnolia to u mnie pewnie będzie podobnie. A jeśli mogę Ci coś doradzić w sprawie glazury, to to żebyś wybrała sobie coś co się szybko nie opatrzy, raczej neutralne kolory i jak najmniej udziwnień.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 04, 2010 12:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
E-misia pisze:
Hej dziełoszki :)
Ja się mało udzielam głównie przez neta bo czekamy na podłączenie na stałe bo teraz łapie bezprzewodówkę ;) Zanim się czasem połączę i zaloguję to mam już dość neta a poza tym mały szkodnik rozpieszczany 2 tyg. przez babcie obie daje mi w kość :?

Ja się bardzo źle czuje, tyle że nie rzygam, ale mdli mnie jak nie zjem, a jak zjem jeszcze gorzej, zmęczona i nie wyspana chodzę non stop, nic mi się nie chce...mięsa nadal nie jem, głównie nabiał i owoce, tym żyję :(

Pierwsza ciąża to bajka była przy tym co mam teraz :(


oj jak dobrze cie rozumiem. Dzis był jeden hafcik ale na codzien tylko mnie mdli, łeb napieprza i ogolnie to tylko bym leżała, a z Sebastianem to zupełnie inna bajka była

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 04, 2010 4:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
To ja się w tej ciąży lepiej czuję :) W poprzedniej miałam mega mdłości i trwały dość długo, a w tej ciąży mdłości były w miarę znośne i już mi przeszły.
Jedynie na co mogę ponarzekać, to to, że w tej ciąży bardzo mało wypoczywam... Niestety, ale przy dwulatku ciężko jest choć na chwilkę położyć się w ciągu dnia. No, chyba, że mąż ma wolne i może zająć się dzieckiem, wtedy to inna bajka :)

Byłam dzisiaj u swojego gina. Szyjka długa, wyniki badań w porządku :)
Wprawdzie mam przekroczone niektóre normy, ale powiedział, że w ciąży to normalne. I przepisał mi duphaston i nospę, ponieważ mam przodozgięcie macicy i podobno może mnie przez to pobolewać brzuch, bo macica będzie się teraz prostowała... Przy Miłku też to miałam i nic mi wtedy nie przepisywał... :roll:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 04, 2010 5:13 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Fajne już duże Wasze dzidzioszki. Moje pewnie będzie długie a chude jak moja córka jak gazela wyskoczyła tyle że puliki miała duże. 56 cm i 3330, zazwyczaj przy tym wzroście to dzieci 3800-3900 albo przy tej wadze to 50-53 cm, ale jak czytam 63 cm to dopiero wzrost wow :)

Kikap pamiętam Cię z grudniówek 2008 jako że ja styczniówka 2009 to do Was zaglądałam :) Współczuje tego samego co ja :(

Magnolia Zazdroszę :twisted: To połącz sobie teraz objawy z Twojej pierwszej ciąży z tym co masz teraz czyli brak odpoczynku bo jest dziecko to ja mam tak teraz. Czasem chciałabym żeby Emilka choć była chwilę cicho, a dziś nawet nie poszła spać...płakać mi się chcę, no ale na własne życzenie mam, czego oczywiście nie żałuje bo wiem że to tylko przejuściowe :D

Buziaki lutóweczki i podciągnijcie naszą galerię bo padnie zaraz :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 04, 2010 6:42 pm 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
E-misia mój Piotruś też miał 56cm i 3350:) i wydawał mi się malutki z wagą małego od dziewczyny co obok mnie leżała bo miał 4200:)
dziewczyny co mogę bezpiecznie wziąć na ból głowy? bo ma mi ją zaraz rozsadzić :cry:

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 04, 2010 8:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
Mój Miłek przy wzroście 63 cm ważył 3850 i wydawał mi się normalny, tzn. nie za chudy i nie za gruby... :wink:

A na ból głowy chyba można brać apap. Ale na 100% pewna nie jestem...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 05, 2010 8:37 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
Witajcie Kobietki
Miałam wczoraj ciężki dzień, napędziłam stracha sobie i wszystkim dookoła. Zasłabłam, oblał mnie zimny pot, całą się trzęsłam, nie docierało co kto do mnie mówi, miałam wrażenie, że przysnęłam na sekundę. Poprosiłam o słodkie picie, wypiłam 3 szklanki wody z sokiem, zjadłam owoc i polepszyło się. Mąż poleciał do teścia pożyczyć glukometr i okazało się, ze mam cukier 60! Oczywiście telefon do lekarza, dziś i jutro mam mierzyć cukier na czczo i półtorej godziny po zjedzeniu. Dziś na czczo miałam 28!!! Czekam teraz na pomiar drugi, jeszcze z pół godzinki. Bardzo mnie to martwi, tym bardziej, że zaraz przyleciała teściowa i naskoczyli na mnie, że to moja wina bo nie jem! A ja jem, tyle tylko, że bez apetytu, ale na siłę wmuszam w siebie żeby jeść tak jak przed ciążą... Mam niskie poczucie wartości i takie słowa powodują, że zaraz czuję się wszystkiemu winna :(

Poczytałąm trochę o niskim cukrze, starałam skupić się na tym co robić, żeby zapobiec spadkom (bo jak zobaczyłam artykuł o wpływie na dziecko to po prostu ech:( ) Mam już zapas owoców, muszę jeść częściej i mniejsze porcje, pić soki. Wspominała mi o tym kiedyś chyba kikap....ale widocznie za mało stosowałam sie do zaleceń :?

Na dodatek nie wiem jak mój Maluszek, czy bije serduszko... Jakieś niespokojne sny mam... i myśli :(

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 05, 2010 9:11 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
Magnolia_82 pisze:
To ja się w tej ciąży lepiej czuję :) W poprzedniej miałam mega mdłości i trwały dość długo, a w tej ciąży mdłości były w miarę znośne i już mi przeszły.
Jedynie na co mogę ponarzekać, to to, że w tej ciąży bardzo mało wypoczywam... Niestety, ale przy dwulatku ciężko jest choć na chwilkę położyć się w ciągu dnia. No, chyba, że mąż ma wolne i może zająć się dzieckiem, wtedy to inna bajka :)

Byłam dzisiaj u swojego gina. Szyjka długa, wyniki badań w porządku :)
Wprawdzie mam przekroczone niektóre normy, ale powiedział, że w ciąży to normalne. I przepisał mi duphaston i nospę, ponieważ mam przodozgięcie macicy i podobno może mnie przez to pobolewać brzuch, bo macica będzie się teraz prostowała... Przy Miłku też to miałam i nic mi wtedy nie przepisywał... :roll:


I dlatego mały dalej jest w żłobku :) mały w żłobku a ja kimka i wypoczynek :)

e-misia tak właśnie myślałam że ty styczniówką byłaś. Na szczęście mi sie zdarza tak raz na jakiś czas ale wczoraj był dzień masakra...
I widze ze nasze dzieciaczki sie podobne urodziły. Sebastian miał 55cm i 3352 i moja pierwsza mysl jak go zobaczyłam była... Boże jaki on długi

monia dobrze ze tylko tak sie skończyło. Nie napiszę a nie mówiłam. Napisze ci tak
Lody jakieś kwaskowate powinny łatwo przejść a mają sporo cukru. Polecam sorbety
Soki obowiązkowo, najlepsze robione samemu, moze kompoty
I sporo owoców, warzyw, domyślam się ze mieso ci razczej nie przejdzie ale wszystko co z cukrem jest wskazane i mysle ze obowiazkowo powinnaś skontaktować się z diabetologiem. To lekarz który zajmuje sie cukrzykami i ludźmi którzy mają problemy ogólnie z cukrem. Podpytaj swojego gina może Ci kogoś poleci. I zawsze miej przy sobie coś słodkiego. megasłodkiego. Jak sie źle poczujesz od razu jedz słodkie, może choćby kostke cukru. COKOLWIEK. I skoro masz rano cukier 28 to musisz tuż przed spaniem zjeść coś najlepiej z dużym cukrem. Pamietaj zeby jesc pare razy dziennie we wmiare równych odstepach :) dobrze będzie tylko teraz juz poczytaj i weź do serduszka poproszę :)
A i jak by co to my jestesmy po to by cie na duchu podnieść

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 05, 2010 10:30 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
Monia, zdrówka życzę!
A teściową się nie przejmuj... :wink:

Kikap fajnie masz z tym żłobkiem. Ja chętnie posłałabym Miłka do przedszkola w przyszłym roku, tylko nie wiem czy się dostanie, bo ja nie pracuję, a chętnych nie brakuje.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 05, 2010 11:34 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
fajnie jak fajnie... troszke pieniążków to kosztuje bo to prywatny żłobek

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 06, 2010 11:13 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Hejka :)

Ja nadal się czuję tak se wrrr no myślę że za tydz. max dwa się to skończy :(

Kikap zazdroszczę żłobka :) No ja tak samo sobie pomyślałam, jaka glizda, a położna właśnie "o wyskoczyła jak gazela długa jest" one mają rozeznanie ;)

Monia masakra! kurcze a teściowa mogłaby se darować i powiedzieć np: "skarbie musisz więcej jeść bo sobie zaszkodzisz" delikatnie i taktownie :)

Edypar ja miałam na sali pierwszą koleżankę co miała okruszka 2700 i 50 cm a druga to 55 cm i 3950 taka klucha że hej więc stąd też moje porównanie. na dziecku 200g czy 1 cm to widać od razu :) Tylko moja się szybko klucha zrobiła hehe jak małe sumo w 6 m-cu życia, a teraz normalna 12 kg i ale wysoka nie całe 90 cm. Zresztą wszyscy mi mówią że wysoka jest i dają jej 2 latka. Siatki centylowe zresztą to samo od urodzenia mówią wysoko nad 90 centylem a wagowo ok 50 się trzyma.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 06, 2010 7:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
No to Sebastian głową i wzrostem jest ok 90 centyla a wagą poniżej 10-tego. Ale je takie ilości że najwyraźniej po prostu ma super przemianę materii...

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 06, 2010 10:19 pm 

Rejestracja: ndz maja 06, 2007 1:35 am
Posty: 9861
Lokalizacja: Toruń
witam i wszystkim życzę spokojnych miesięcy, trochę wam zazdroszczę bo też chciałam byc lutówka 2011, no ale nie wyszło :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sie 07, 2010 8:30 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 12, 2009 12:32 am
Posty: 613
Lokalizacja: Poznań
hej laseczki... my juz powrócili z urlopu ;) podczytywałam was troche przez komore, ale na odpisanie nie wystarczylo cierpliwości, bo jakoś logowanie nie chciało przejsc :roll:

Wypad jak najbardziej udany.... pierwszy dzień lało, ale reszta w full słoneczku i dobrych nastrojach 8) Zwiedziliśmy kawał wybrzeża, chwile pobyczyliśmy się na plaży i trochę w naszym agrohausie :D Niestety junior dawał popalić, bo właściwie od przedwczoraj nie dał mi nic dobrze zjeść....nawet po drodze musieliśmy się awaryjnie zatrzymywać :? Mam nadzieje, ze odpuści bo padniemy oboje z głodu :twisted:
Ciekawe ile tak można bezpiecznie dla małego jechać :roll:

mmmonia współczuje walki z cukrem, też muszę na niego uważać bo mam insulinoodporność i przy za dużej porcji robię odlot po niecałej godzinie 8) Polecam miód, do herbatki czy kanapeczkę z twarożkiem... smaczne i jak dla ciebie zdrowe! Zresztą jak już teraz o tym wiesz to łatwiej ci go będzie ujarzmić :D trzymam kciuki!!

_________________
5/9tc[*]2009 Groszek
12tc[*]2010 Zenuś
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob sie 07, 2010 11:20 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 13, 2010 1:33 pm
Posty: 503
Lokalizacja: woj. łódzkie
Agnese, przykro mi, że się udało. Ale co się odwlecze to nie uciecze ;)

Sowa, witaj po urlopie. My wyjeżdżamy 14.08 do Pogorzelicy, ale tylko na 3 dni niestety... Taki krótki wypadzik :)

Powiem Wam, że mam straszną ochotę na wszelkiego rodzaju owoce. Całymi dniami się nimi zajadam kosztem obiadów i innych posiłków...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 155  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 48 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra