Dzisiaj jest ndz kwie 26, 2026 5:02 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15876 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 789, 790, 791, 792, 793, 794  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn lip 19, 2010 9:45 am 

Rejestracja: wt cze 30, 2009 7:42 pm
Posty: 506
Minie niestety nie moge sciagnac, az tyle pokarmu, zeby Malej robic zapasy :( Probowalam juz... no ale jak narazie raz dziennie zamiast cyca dostajke butle i wszystko jest w porzasiu... chociaz jest to troche upierdliwe bo musze wtedy odciagac pokarm bo cycki mi chca peknac...
Pediatra powiedziala, zeby najpierw sprobowac przez tydzien butle, pozniej kolejny tydzien soczki albo deserki - sorawdzac reakcje no i pozniej zupki...a tak sie zastanawiam czy nie lepiej byloby robic samej te deserki, zupki...tylko nie wiem jak sie do tego zabrac...moze macie do podrzucenia strone gdzie sa jakies rady i wskazowki?
Ciiiicho tu.... :)
Ja tez jestem za cycem i pewnie gdyby nie widmo powrotu do pracy to karmilabym ja samym cycem do 6 miesiaca...no ale w sytuacji gdy najprawdopodobniej bede musiala wrocic to nie mam wyjscia :( A Wy Dziewczynki wracacie do pracy?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lip 19, 2010 1:02 pm 

Rejestracja: sob cze 02, 2007 9:33 pm
Posty: 25757
ja jestem rok na urlopie...
tak wam wspolczuje ze musicie wracac-gl. Milli:(ale czasem nie ma wyjscia...

milli kochana zajedziesz sie jak zazcniesz extra gotowac malej...lepiej zdac sie na sloiczki...takie jest moje zdanie..inna sprawa czy masz pewnosc ze warzywka ktore dajesz sama dziecku sa z pewnego zrodla...ja mam czas na gotowanie w koncu jestem w domu..ale bede malej gotowac sama dopiero jak skonczy rok...

ja na razie dalam malej marcheweczke...dzis konczymy brokulki...jutro dostanie marcheweczke z ryzem...

kupilam tez dzis deserek pierwszy banan...che jej ktorego dnia dac troche:)

_________________
Sophie Theresa 08.03.2010, godz.19.29
10 pkt Agpar:)
52 cm, 3380 gramm:)
Olenka 30+5tc, 1800 gram,43cm.
20.02.2014 9300 gram:)zaliczylismy pieknie testy rozwojowe w Dreznie!wszystko super!lobuz maly!:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 19, 2010 2:50 pm 

Rejestracja: pn paź 01, 2007 2:05 pm
Posty: 99
Milli nie dołuj się kochana. Rób tak aby było dobrze Tobie i dziecku. Szczęsliwa mama to szczęsliwe dziecko :) . Podajesz butle nie robisz dziecku krzywdy. Możesz dokarmiać cycem jak bedziesz wracała do pracy... ja tak robiłam jak synek skonczył 4,5 miesiąca już się nie najadał moim pokarmem więc karmiłam go tylko w nocy i czasem rano i tak ciagłam do 5 miesiąca. Jestem teraz na sztucznym i wiem ze sie najada. Słoiczki wprowadziłam dopiero po skonczonym 5 miesiacu. Mój synek zupek nie bardzo lubi ze słoiczków i jak ja zrobię, więc na razie nie daje. Zobaczę za jakiś czas :) . Dobrze ze owoce zje ze słoiczka :) .
Ja jestem na urlopie wypoczynkowym i idę na wychowawczy bo nie mam z kim za bardzo zostawić synka.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 19, 2010 7:52 pm 

Rejestracja: wt cze 30, 2009 7:42 pm
Posty: 506
Ilka1981 powiem Ci, że wcale nie jest mi dobrze z tą butlą..najchętniej byłabym tylko na cycu do 6 miesiąca...no ale ta praca :( Ja też nie mam z kim zostawić Małej - muszę szukać niańki... Strasznie mi źle z tym :( No ale zawsze to druga pensja... Dostaję rozstroju żołądka jak o tym myślę... :cry:
Minie czyli co było pierwszą rzeczą jaka podałaś Sophie poza cycem?
Gdzie jesteście Dziewczynki????

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 19, 2010 9:31 pm 

Rejestracja: sob cze 02, 2007 9:33 pm
Posty: 25757
pierwsza byla kaszka tak kazal pediatra..dziewczyny dawaly mleczno ryzowe bezglutenowe ja dalam od razu manne...
potem marcheweczka i teraz brokulik ale te drugie tak po troszku daje na probowanie...podstawa jest dalej moje mleko..

_________________
Sophie Theresa 08.03.2010, godz.19.29
10 pkt Agpar:)
52 cm, 3380 gramm:)
Olenka 30+5tc, 1800 gram,43cm.
20.02.2014 9300 gram:)zaliczylismy pieknie testy rozwojowe w Dreznie!wszystko super!lobuz maly!:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 19, 2010 9:42 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: wt mar 10, 2009 2:14 pm
Posty: 842
Dziewczyny (a w szczególności Milli!) nie napisałam tego wszystkiego, żeby cię zdołować! W żadnym wypadku nie miałam takiego zamiaru, zresztą mój post był bardziej skierowany do Mysa po przeczytaniu jej wypowiedzi - "gdyz po pewnym czasie mleko mamy nie starcza a nasze dzieciaczki potrzebuja soli mineralnych i innych składników pokarmowych ktore w cycach niestety nie występują" i o wprowadzeniu mięsa itd. Nie miałam na myśli, że mleko modyf. jest złe itd, chodziło mi tylko o te zdanie, że jest mało wartościowe i że nie ma w nim witamin i innych składników...jeśli uraziłam, przepraszam :wink: I wiadome jest, że ciężko karmić cycem jeśli się pracuje, więc się nie dołuj...

Teraz Mysa hmm nie obchodzi mnie to czy karmisz piersią czy nie, jak już napisałam wyżej chodziło mi o te konkretne zdanie...."posługując się" teściową chodziło mi o te wczesne faszerowanie dziecka wszystkimi słoiczkami a nie mleko....a królik w słoiczku to nie mięso? :wink: nie ma bury, że ktoś chce zrezygnować bo to każdego indywidualna sprawa, jak napisałam chodziło mi o to co napisałaś o mleku matki....ja też jestem po cc i od samego początku od wyjęcia małego karmię go piersią, także to raczej żadna przeszkoda :roll:


Milli przepisy są na: http://przepisydladzieci.webpark.pl/8.htm http://wegedzieciak.pl/ http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka.html a ja robiłam tak, że wchodziłam na stronkę producenta słoiczków i czytałam skład słoiczków odpowiedni dla danego miesiąca a potem pełna improwizacja w kuchni :wink: mój maluszek zje wszystko :wink: na stronie z oseska jest tabelka co od kiedy wprowadzać.
Pozdrawiam i się już nie wtrącam w wasze rozmowy...a i ja robię małemu weki, potem przechowuję w lodówce, robię słoiczki np na tydzień...mały je tak od 2,5 miesiąca i żyje więc tak też można :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 20, 2010 2:19 pm 

Rejestracja: sob sty 16, 2010 11:57 am
Posty: 58
Wieki mnie tu nie bylo :)
Niby powinnam pisac na marcowkach, moj termin nie byl jednoznaczny i Mala urodzilam na poczatku marca... no ale :wink: kiedys tu troszke pisalam i czytalam.

Jak na razie nie wiem co u was ale nadrobie.
Wlasnie wybieramy sie z corcia na dwor, juz drugi dzis raz, a mama podlapie troche sloneczka :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 22, 2010 8:42 am 

Rejestracja: sob sty 16, 2010 11:57 am
Posty: 58
Milli mozesz robic jedzonko sama ale wiesz, nigdy nie wiadomo z jakiego zrodla pochodza warzywa i owoce. Dla dzieci to zawsze inaczej uprawiaja, a tak to pewnie wszystko pryskane. Ja tez planuje przynajmniej pierwszy rok podawac sloiczki. Ale jak to wyjdzie, to sie zobaczy. Pozniej, to z reszta dziecko juz je tak jak rodzicie a przynajmniej b. podobnie.
Mozna ugotowana marchewke i pietruche zmiksowac, dodac troche wody w ktorej sie gotowalo i oleju. Pycha :P raz zrobilam sama ale zaplataly sie wieksze kawalki, i sama troche pociapalam a reszte niestety wyrzucilam. Balam sie dac dziecku. Nie mam odpowiedniej maszynki.

Ja bym chetnie poczytala o przygotowaniu zupek jarzynowych.
Moze jakies propozycje??

Moja dziewczynka ma 4,5 mies. i bardzo polubila deserek jablko-banan :) probujemy tez troche warzyw ale wszystko po malu i rzadko. Nie co dzien, bo uwazam, ze nie ma sie co spieszyc.

Gdzie reszta dziewczyn?? Pusto od mojego ostatniego postu.

Aha, przymierzam sie do zakupu spacerowki, lekkiej i niewielkiej. Mam na oku espiro magic 4. Dylemat to kolor ;-)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 22, 2010 9:51 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 07, 2007 12:30 pm
Posty: 5893
Lokalizacja: Lublin
przepraszam ,że sie wtrace.nie ufajcie tak słoiczkom.u nas na watku był przypadek jak pół roczne dziecko dostało jakiegos guzka w cycusiu przez hormony zawarte w słoiczkach...

i słoiczki z chemia i normalne produkty ;/ co sie nie kupi to sie człowiek podtrowa

_________________
Obrazek
Jestem tu i żyję, żyję i oddycham.
Jesteś mym powietrzem a ja ogniem na wietrze,
Który pali się dla Ciebie coraz mocniej i mocniej.
Ja nigdy nie zgasnę jak oddech mi dasz


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 22, 2010 11:33 am 

Rejestracja: wt cze 30, 2009 7:42 pm
Posty: 506
Guzka w cycusiu od słoiczków...??? :roll: Pierwsze słyszę... mam nadzieję, że to nic poważnego, ale czy rodzice/pediatra sa pewni że to od słoiczków? Bo brzmi to jak jakaś teoria spiskowa...
Malwina wiem kochana, że pisałaś to w dobrej wierze, nie przejmuj się tak :) Ja też jestem zdania, że cycuch jest najlepszy dla dziecka, ale nie jestem fanatyczką i uważam, że każdy robi jak chce i jak mu wygodniej... a tak szczerze to spójrzmy prawdzie w oczy, że my mamusi cycusiowe też jesteśmy wygodnickie :lol: Bo czy może być coś wygodniejszego niż noszenie bufetu cały czas przy sobie? Bez butelek, bez podgrzewania, bez schładzania... tylko wyjąć i gotowe :D
A ja zrezygnowałam narazie z butli - wiem, że Mała nie będzie miała oporów więc wrócę do niej na dwa tyg przed pójściem do pracy. A jak tylko uda mi się wyrwać do sklepu po słoiczki to wprowadzę warzywka...
Rzeczywiście jakoś tu pusto....

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 22, 2010 6:53 pm 

Rejestracja: sob cze 02, 2007 9:33 pm
Posty: 25757
pusto bo goraco:(

ja dzis dalam malej bananka ze sloiczka..ale...cos jej nie smakowal :roll:

guzek od sloiczkow...cos mi sie obilo o uszy ale czy od tego na 100%?

_________________
Sophie Theresa 08.03.2010, godz.19.29
10 pkt Agpar:)
52 cm, 3380 gramm:)
Olenka 30+5tc, 1800 gram,43cm.
20.02.2014 9300 gram:)zaliczylismy pieknie testy rozwojowe w Dreznie!wszystko super!lobuz maly!:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 22, 2010 7:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 07, 2007 12:30 pm
Posty: 5893
Lokalizacja: Lublin
od tego na 100% a konkretniej od hormonów które sa faszerowane zwierzeta które później trafiaja do słoiczków .dziewczynka była na samych sloiczkach.


Moja mając 6 miesiecy jadła juz znami obiady...od tamtej pory nawet nie spojrzy na słoiczki

_________________
Obrazek
Jestem tu i żyję, żyję i oddycham.
Jesteś mym powietrzem a ja ogniem na wietrze,
Który pali się dla Ciebie coraz mocniej i mocniej.
Ja nigdy nie zgasnę jak oddech mi dasz


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 22, 2010 7:23 pm 

Rejestracja: sob sty 16, 2010 11:57 am
Posty: 58
Minie i co? Musialas sama wsunac? :D Czy jutro ponowisz probe?

Aha, to od sloiczkow z miesem...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 23, 2010 7:04 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 23, 2006 1:15 pm
Posty: 607
Lokalizacja: ;)
Moja gwiazda ciągnąc cycka nie chciała od poczatku zdana byłam na odciąganie ;) w słoiczku nie dostaje niczego no moze jakies jabłko ;) zupki gotuje sama na ważywach z ekoogicznych upraw ;) królik jest też od sasiadki więc nie z żadnego słoika ;) zresztą dużo się oczytałam o supkach słoiczkowych ;) moja córa idealnie przybiera na wadze ;) teraz jak skończy 6 mc wprowadzamy zółtko ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 23, 2010 1:52 pm 

Rejestracja: pt mar 02, 2007 12:51 pm
Posty: 7954
Oleska22 pisze:
przepraszam ,że sie wtrace.nie ufajcie tak słoiczkom.u nas na watku był przypadek jak pół roczne dziecko dostało jakiegos guzka w cycusiu przez hormony zawarte w słoiczkach...

i słoiczki z chemia i normalne produkty ;/ co sie nie kupi to sie człowiek podtrowa

Jasne. A ty sobie trzymasz sobie świnki i kurki na ubój. No bo tylko wtedy wiesz na 100% że dajesz dziecku pewne mięso.
Sorry, ale to jakaś bzdura. Wszyscy lekarze, naukowcy wokół trąbią że słoiczkowe jedzenie to jedyne pewne źródło pożywienia dla dzieci w obecnych czasach. Są normy, są atesty, kontrole, rygorystyczne wymagania które te firmy muszą przejść.
A moja koleżanka miała przypadek taki, że jej niespełna roczna córeczka miała guzka na piersi od piersi z kurczaka z mięsnego.
Nie wiesz że kurczakom ze sklepów w skrzydełka wstrzykuje się hormony? Pozostałe zwierzaki w rzeźniach też są sztucznie tuczone :roll:
A warzywa z warzywniaka pełne są nawozów sztucznych i ołowiu.
Z dwojga złego chyba jednak lepiej zaufać słoiczkom.

Mysa zazdroszczę dostępu do pewnego źródła mięska i warzyw :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 23, 2010 2:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 23, 2006 1:15 pm
Posty: 607
Lokalizacja: ;)
Naszczęscie mieszkam na wsi i mam dostęp do niepryskanych marchewek pietruszek itp i niefaszerowanych sterydami króli ;)
mam pytanko czy wasze dzieci tez nie lubią tych deserków ?? bo moja gdy jej daje to zawsze ma skwaszoną minę i niechętnie otwiera buzke..... juz sama nie wiem jak jej urozmaicac menu ??

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 23, 2010 2:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 07, 2007 12:30 pm
Posty: 5893
Lokalizacja: Lublin
Aaasi@ nie unos sie tylko przeczytaj dokladnie co napisalam.czy ja napisalam ze normalne jedzenie jest zdrowe?NIE napisałam ze co by sie dziecku nie dało i tak tam bedzie chemia...

przeczytaj nawet ulotke...
duzymi literami pisze brak srodków (jakis tam chodzi o chemie)
i brak cukrów i gwiazka

ponizej małymi literami * zgodnie z prawem (czy jakos tak dokladnie nmie pamietam)


Szczerze to nigdzie nie mamy pewnosci ze jemy cos zdrowego...Chyba ze sami wychodujemy

_________________
Obrazek
Jestem tu i żyję, żyję i oddycham.
Jesteś mym powietrzem a ja ogniem na wietrze,
Który pali się dla Ciebie coraz mocniej i mocniej.
Ja nigdy nie zgasnę jak oddech mi dasz


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 23, 2010 3:40 pm 

Rejestracja: sob cze 02, 2007 9:33 pm
Posty: 25757
mama_2010 pisze:
Minie i co? Musialas sama wsunac? :D Czy jutro ponowisz probe?

Aha, to od sloiczkow z miesem...

dzis byla marchewka z ziemniaczkami:)
jutro sprobuje ponownie podac banany..
co do miesa w tak wczesnym wieku jestem przeciw..dziwie sie tym sloiczkom dla maluchow po 5, 6 tym mcu z. z meisem kroliczym czy schabim...
dla mnie absolutne tabu..do roku zycia nie bede malej dawac miesa..potem...nie wiem co zrobie...bo nie mam mozliwosci podawac miesa z pewnego zrodla...mm wujka weterynarza...moze go sie popytam ...gdzie mozna cos takiego dostac..na razie mam jaja wiejski bez zadnych "dodatkow";)
i cukinie i salaty od znajomych z dzialki ale to wszystko:(

_________________
Sophie Theresa 08.03.2010, godz.19.29
10 pkt Agpar:)
52 cm, 3380 gramm:)
Olenka 30+5tc, 1800 gram,43cm.
20.02.2014 9300 gram:)zaliczylismy pieknie testy rozwojowe w Dreznie!wszystko super!lobuz maly!:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 23, 2010 4:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 23, 2006 1:15 pm
Posty: 607
Lokalizacja: ;)
Minie pisze:
mama_2010 pisze:
Minie i co? Musialas sama wsunac? :D Czy jutro ponowisz probe?

Aha, to od sloiczkow z miesem...

dzis byla marchewka z ziemniaczkami:)
jutro sprobuje ponownie podac banany..
co do miesa w tak wczesnym wieku jestem przeciw..dziwie sie tym sloiczkom dla maluchow po 5, 6 tym mcu z. z meisem kroliczym czy schabim...
dla mnie absolutne tabu..do roku zycia nie bede malej dawac miesa..potem...nie wiem co zrobie...bo nie mam mozliwosci podawac miesa z pewnego zrodla...mm wujka weterynarza...moze go sie popytam ...gdzie mozna cos takiego dostac..na razie mam jaja wiejski bez zadnych "dodatkow";)
i cukinie i salaty od znajomych z dzialki ale to wszystko:(


Minie
Podajesz małej jajka ?? zn w jakiej postaci i co robisz z marchewki cukini i ziemniaczków ??? podzie sie zemną wiedza bo też mam te produkty z eko uprawy z za domku i chętnie poznam nowe przepisy

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lip 23, 2010 4:42 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: wt mar 10, 2009 2:14 pm
Posty: 842
Dziewczyny tak tu piszecie, że słoiczki to "mniam" a zwykłe jedzenie "bee" a czy macie pewność, że te słoiczki przeszły te wszystkie badania? W erze łapówek tak bym we wszystko nie wierzyła :wink: i tu nie chodzi o to, że ja jakiegoś spisku szukam bo też małemu podaję słoiczkowe z normalnym jedzeniem....tak te jedzenie badają to dlaczego kilka lat temu była afera, że w słoiczkach gerbera było szkło? dlatego teraz piszą, żeby nie używać metalowej łyżeczki i żeby przekładać jedzenie do miseczki a nie podawać bezpośrednio ze słoiczka :roll: ....druga rzecz to tak piszecie, że do roku słoiczki a potem co? będziecie dzieci "truć" zwykłym jedzeniem? bo rocznego dziecka to już nie szkoda podtruwać? dla mnie to czysta paranoja bo wiadomo, że wszędzie dodają nawozy, chemie, tuczą zwierzęta no ale przecież kiedyś w końcu dziecko i tak musi zacząć jeść to co my więc nie rozumiem tego, że wcześniej to nie damy jeśli nie jest z pewnego źródła :roll: przecież do 18-tki nie da się karmić słoiczkami, a jakby dziecko miało zachorować po tych wszystkich "dodatkach" to zachoruje czy ma 6 miesięcy czy 10 lat....a co mają powiedzieć rodzice których nie stać na słoiczki? że świadomie zabijają/trują swoje dziecko bo nie mają warzyw/mięsa z pewnego źródła? ....no ale każdy ma wybór i robi jak chce...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15876 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 789, 790, 791, 792, 793, 794  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 36 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra