czesc dziewczyny!
Chcialabym wam zlozyc ogromne kondolencje, powiedziec abyscie si eni epoddawaly i trzymaly. !!! Jestescie bardzo silne,to dlatego ze wasze dzieciatka nad wami czuwaja!!!
Ja tez bym urodzila martwego synka:( W ciazy mialam problemy z cisnieniem bo ogolnie choruje na nadcisnienie a do tego mialam zatrucie ciazowe.
Szymona zaczelam rodzic w 39 tyg ciazy... zaczelo sie sn, ale cisnienie skoczylo i i zrobili cc i co si eokazlo ze wody zielone, konflikt pepowinowy, infekcja wrodzone zapalenie pluc... lezal w inkubatorku... podobno dziely go tylko minuty
Ale ciesze sie ze wszystko poszlo ok!!
i Tego wam zycze:*