Dzisiaj jest śr maja 13, 2026 12:02 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3570 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 179  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn sty 11, 2010 5:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 26, 2008 1:26 pm
Posty: 598
Lokalizacja: ... tu też czasami świeci słońce
kurcze stresuje się jutrzejszą wizytą :( :( :( za wszelką cenę staram się czymś zająć, ale nic mi nie idzie i myśli uciekają do tego czy serduszko bije czy nie :(

_________________
Obrazek
Obrazek
Aniołki [*]26.06.2008[*]15.11.2008[*]26.06.2009[*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn sty 11, 2010 6:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 06, 2007 6:25 pm
Posty: 3575
tuniasta pisze:
Witam!

Tez bede WRZESNIOWKA!!!!! O ile moje dziecko sie nie pospieszy oczywiscie! Mam termin na 16 wrzesnia! Moja corka urodzila sie 12 dni przed terminem, wiec kto wie...moze sie zalapie jeszcze na koniec sierpnia, ale oficjalnie wrzesien!

Pozdrawiam i zycze wszytskiego dobrego!

PS A to takie Bozonarodzeniowe dziecko bedzie :wink:


Gratuluję...

szkoda, że nie chciałaś się nam pochwalić :?

_________________
Moje kochane córeczki:
majóweczka 2009
stycznióweczka 2011


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 11, 2010 7:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sty 01, 2009 9:41 pm
Posty: 330
Lokalizacja: Warszawa
kospo nie denerwuj się na zapas bo to w niczym nie pomoże...napewno wszystko będzie dobrze :) trzymaj się dzielnie i koniecznie napisz jak będziesz już po wizycie :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 11, 2010 8:18 pm 

Rejestracja: pt mar 14, 2008 9:15 am
Posty: 787
Lokalizacja: Bielsko - Biała
Gratuluję wszystkim wrześnióweczkom !!!
To piękny miesiąc na rodzenie dzieci, no i można jeszcze długo korzystać ze spacerków :)

Ja miałam być co prawda październikówką ( i to późną ), ale zostałam wczesną wrześniówką 2008.

Trzymam kciuki, będę Wam kibicować ! Będzie pięknie :)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 2:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 26, 2008 1:26 pm
Posty: 598
Lokalizacja: ... tu też czasami świeci słońce
dasha widzę, ze masz piękny, wrześniowy duecik :) słodkie maleństwa

Mi kamień spadł dziś z serca byłam na USG i okazało się, że jak na razie z fasolką jest wszystko ok :) Ma 5,6mm i serduszko które bije 116 razy na minutę Smile oczywiście poryczałam się jak tylko je usłyszałam :roll:

Ogólnie wszystko wygląda dobrze, ale mam brać zastrzyki, dupka 3x1 i encorton, no i jak najwięcej wypoczywać. Ponieważ ciąża jest nadal zagrożona będę miała kontrolne USG co tydzień do odwołania. Tak więc następne 19.01

Jak tylko dowiem się jak wstawić zdjęcie, to pokarze Wam moje szczęście

_________________
Obrazek
Obrazek
Aniołki [*]26.06.2008[*]15.11.2008[*]26.06.2009[*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 3:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 19, 2006 5:26 pm
Posty: 3951
kospo super ze jest wszystko ok z czego te zastrzyki i kto ma ci je dawac??

wiecie dziwi mnie tylko jedno w waszych wizytach ze juz widac serduszko mój lekarz mówi ze serduszko jest ok 7-8 tyg tak więc czekam z niecierpliwoscia do tegoż tyg aby zobaczyc czy wszystko ok, i własnie nie wiem czy mój lekarz ma moze słaby sprzet czy co??

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 4:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 06, 2008 8:24 pm
Posty: 4086
Lokalizacja: Niemcy
Witam,

to prawda, ze najpewniej jest po 6 tygodniu bo wtedy serduszko na pewno jest widoczne. Wczesnijecsze wizyty moga byc o tyle deprymujace, ze serduszka nie bedzie jeszcze widac (co nie znaczy ze go nie ma, albo ze cos jest nie tak) i czlowiek sie bez sensu denerwuje. Ja mam wizyte za tydzien, nawet sie dziwilam ze tak wczesnie, ale siostra co mnie zapisywala, ze juz powinno byc widac serduszko, wiec moge przyjsc. W pierwszej ciazy poszlam na totalnym luzie dopiero w 9 tygodniu do gina :wink:

Jak sie czujecie dziewczyny? Ja na razie, jak przy Mlodej, wiecej spie....ale nie tyle co wtedy, bo teraz moge spac tylko gdy ona spi :roll:

PS Kasiunia, ale ty juz jestes w 7 tygodniu!!!! Nie masz na co czekac!

_________________
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 5:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 19, 2006 5:26 pm
Posty: 3951
tuniasta tylko jak byłam w 5 tc ciązy lekarz powiedział ze napewno w 5 tyg nie jestem więc
-albo powtórzy sie sytuacja z przed 4 lat kiedy tez poszłam na wizyte i lekarz stwierdził ze ciąża bardzo mała i ze sie nie rozwija no i fakt faktem po 3 tyg okazało sie ze martwa
-albo zaszłam później w ciąże w tym wypadku prawdopodobne i oby prawdziwe :roll:

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 6:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 02, 2009 8:59 am
Posty: 122
Lokalizacja: mazowieckie
Kasiunia ty się nie denerwuj , serduszko ładnie sobie bije , bardzo dużo zależy od sprzętu .. w tamtej ciąży byłam w 5 tyg na usg i lekarz że coś tak jest ale że nie wiele widać a za tydz w 6 i parę dni .. czyli 7 biło serce .. ale na innym sprzęcie . Ja się zdziwiłam jak w tej ciąży w 6t2d biło serce że tak szybko .. także ty dopiero dziś masz ten dzień ..

Ja się czuję dziś kiepsko , mdli ,.. nic nie pomaga .. wymiotowałam rano .. jem często a małe posiłki , dzięki temu ciut lepiej ..
Piersi mam większe , trochę pobolewają po bokach i mam zaparcia .

Kospo a w którym jesteś tyg ciąży , bo nie masz suwaczka i gratki już sporej fasoleczki .

Jak się miewa reszta przyszłych mam ?

_________________
2 poronienia 2008 :( 8 i 10 tydz.
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 6:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 06, 2008 8:24 pm
Posty: 4086
Lokalizacja: Niemcy
kasiunia pisze:
tuniasta tylko jak byłam w 5 tc ciązy lekarz powiedział ze napewno w 5 tyg nie jestem więc
-albo powtórzy sie sytuacja z przed 4 lat kiedy tez poszłam na wizyte i lekarz stwierdził ze ciąża bardzo mała i ze sie nie rozwija no i fakt faktem po 3 tyg okazało sie ze martwa
-albo zaszłam później w ciąże w tym wypadku prawdopodobne i oby prawdziwe :roll:


To trzymam kciuki, zeby jedyna mozliwa odpowiedzia byla ta druga!!!! Nie wiedzialam, ze tak mialas, spojrzalam po prostu na suwaczek.... :oops:
Ja tze mam nadzieje, ze ta moja wizyta za tydzien nie bedzie przedwczesna i ze juz bedzie widac serducho. Oliwcia byla cala ciaze o conajmniej 14 dni wieksza niz teoretycznie powinna byc...dlatego bylam pewna ze urodzi sie wczesniej. Szkoda tylko, ze lekarka mi nie wierzyla i dalej sie upierala przy swoim....skutek taki, ze juz nie ejst moja lekarka :P:
Zreszta w tej ciazy chce ograniczyc wizyty u lekarza do niezbednego minimum i wiecej kontrolnych terminow robic u mojej poloznej, ktora bedzie przy nas przed, w trakcie i po porodzie.

edit:
aszpilko - witaj! Wspolczuje objawow.....ja na razie tylko metaliczny posmak w ustach, ogrooooomne pragnienie i zmeczenie....jakos daje rade ...zobaczymy co bedzie dalej 8)

_________________
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 7:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 02, 2009 8:59 am
Posty: 122
Lokalizacja: mazowieckie
Tuniasta to takie miłe masz objawy , ale na na początku dużo jadłam , super sie czułam .. a tak od tyg gorzej .. ale czego się nie zniesie dla dzidzi 8)

_________________
2 poronienia 2008 :( 8 i 10 tydz.
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 7:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 06, 2008 8:24 pm
Posty: 4086
Lokalizacja: Niemcy
Na razie sie ciesze, ze tak wlasnie jest. Chociaz przy OLiwci tez super znosilam ciaze. Mdlosci mialam moze przez tydzien i wtedy wystarczylo ze zjadlam to co akurat musialam (najpierw to byly drozdzowki z rabarbarem, a potem z makiem :roll: ) i bylo dobrze. Wymiotowalam w sumie 3 razy tylko! Oby teraz bylo rownie dobrze, bo musze byc w formie....Mloda mi nie popusci, nie ma teraz tak dobrze :wink: I w sumie wtedy tez pracowalam caly czas....ja nawet do 7 miesiaca na rowerze do pracy jezdzilam - potem mi sie brzuchol przed kierownice przestal miescic :roll:
Z jedzeniem staram sie pilnowac...niestety ostatnio przez stres troche przytylam i nie chce za duzo sobie nawalic kilogramow w ciazy, bo wiem ze potem sie przez to zle czuje....ale czy mi sie uda :roll:

_________________
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 7:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 02, 2009 8:59 am
Posty: 122
Lokalizacja: mazowieckie
No to takie lekki objawy jak miałaś najlepsze .. a z tym rowerem hehe podziwiam :lol: no i fajne zachcianki miałaś :) mi właściwie wsio jedno co jem , oprócz sosów i ostrego to wszystko takie samo nie dobre .. no ale jem .
Z tym tyciem to różnie bywa, czasem cieżaróweczki się oszczędzają z jedzonkiem a i tak sporo tyją .. ja mam nadzieję nie przekroczyć 16 kg , na razie mam -1

_________________
2 poronienia 2008 :( 8 i 10 tydz.
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 7:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sty 01, 2009 9:41 pm
Posty: 330
Lokalizacja: Warszawa
kospo super, że wszystko w porządku i gratuluję juz całkiem sporej fasolki :) mówiłam, że wszystko będzie ok... zrób sobie suwaczek :)

kasiunia też trzymam kciuki, żeby to ta druga opcja była prawdziwa...

tuniasta a nie za wcześnie na pierwsze usg? przynajmniej 6-7 tydz. żeby było widać serduszko, chociaż w sumie będziesz juz na granicy no i może w Niemczech macie lepszy sprzęt to spoko ;)

ja w pierwszej ciązy byłam jakoś 6-7 tydz. i wszystko było pięknie widać a teraz lekarz wyznaczył termin dopiero na 27.01, żeby było już widać rączki i nóżki a to jeszcze straaaaasznie daleki termin jak dla mnie...

aszpilka84 współczuje dolegliwości ciążowych...ja w zasadzie nie mam żadnych :) no może troszkę większe piersi i jestem troszkę zmęczona ale przy małym dziecku nie mam za bardzo możliwości spania w dzień...no i też mam ogromne pragnienie...

Dziewczyny, napiszcie coś więcej o sobie, ile macie lat. co porabiacie na codzień itp. :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 7:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 02, 2009 8:59 am
Posty: 122
Lokalizacja: mazowieckie
Na imię mi Karolina , mam 26 lat .. mieszkam sobie w spokojniej okolicy w pobliży Warszawy ( tak 30 km ) nad Jeziorkiem ..
Jestem mężatką już 3.5 roku a ogólnie z mężem jestem ponad 9 lat , miłość z Liceum :)
Poza tym pracusiam sobie z Biurze Rachunkowym .
Nie mamy dziecka jeszcze , ale liczę ze to sie zmieni w końcu
Mamy za to psa , jest niemożliwy kundelek .
Lubię muzykę , dobry film , ludzi i długie rozmowy przy winku ..
Jestem wesoła , ale też zadziora .. lubię jak się coś dzieje hihi
Bardzo lubię podróżować i fotografię .. oj w sumie to i tak nie jestem w stanie w tych kilku zdaniach się określić :lol:

_________________
2 poronienia 2008 :( 8 i 10 tydz.
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 8:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 06, 2008 8:24 pm
Posty: 4086
Lokalizacja: Niemcy
To teraz ja...

Jestem Marta, w tym roku konczymy z Mezusiem 60 lat! Znaczy razem, bo osobno 30 nam walnie 8) Mamy coreczke, jak widac na suwaczku na dole...
Z zawodu jestem pedagogiem specjalnym, pracowalam w Niemczech w osrdodku antropozoficznym dla dzieci, mlodziezy i doroslych z uposledzeniem umyslowym w jednej z grup meiszkalnych (a'la internat tylko w bardziej domowej formie). Od pazdziernika 2008 jestem w domu, teraz z moja cora! Mieszkamy w malej spokojnej wiosce miedzy Frankfurtem a Giessen i bardzo sobie chwalimy nasze zycie tutaj.
Zainteresowania.....literatura, fotografia, psychologia, pedagogika....kiedys jeszcze wedrowki gorskie, ale z tym na razie pauza 8)

DodaE - pytalam babki co mnie zapisywala czy nie za wczesnie, ale powiedziala, ze juz powinno byc widac...no to zobaczymy....w sumie to juz bedzie koniec 6 tygodnia, wiec.....okaze sie za tydzien :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 8:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sty 01, 2009 9:41 pm
Posty: 330
Lokalizacja: Warszawa
tuniasta no lekarz napewno wie lepiej więc oki :) super, będziesz juz spokojniejsza :) ...ja jeszcze 2 tyg będę żyć w niepewności...

to teraz ja coś o sobie - Jestem Dorota, mam 29 lat (w tym roku stuknie 30 ;)), mąż 32. Małżeństwem jesteśmy 3 lata. Mamy niespełna 15 miesięcznego synka i mieszkamy w Warszawie. Mamy również 6 letnią suczkę beagle.
Prawie do porodu pracowałam w doradztwie podatkowym a teraz siedzę w domku z synkiem :)
Kocham podróże te bliskie i dalekie i kocham zwierzęta te małe i duże :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 8:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 06, 2008 8:24 pm
Posty: 4086
Lokalizacja: Niemcy
Dorota czyli jestes z mojego rocznika. A skad jestes z Warszawy? Bo ja w sumie jeszcze pare lat temu tez bylam warszawianka :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 12, 2010 11:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 26, 2008 1:26 pm
Posty: 598
Lokalizacja: ... tu też czasami świeci słońce
oto moje maleństwo
Obrazek
Kasiunia zastrzyki będę robiła sobie sama, bo są podskórne, a w tym mam już wprawę, bo podczas starań też brałam zastrzyki podskórne, tylko inny lek


Coś o sobie ... mam na imię Marta i mam 25 lat.
Obecnie mieszkam w szarej Łodzi, ale do końca roku przeprowadzamy się pod Warszawę, bo mąż tam pracuje i mamy już dosyć rozłąki.
Jesteśmy małżeństwem prawie 3,5 roku (a jesteśmy razem od przeszło 8 lat) staramy się o dziecko w zasadzie od ślubu, ale narazie mamy tylko 2 koty i trzy aniołki, które patrzą na nas z góry.
Pracuje w biurze rachunkowym i kończę drugie studia.
Kocham zwierzęta i aktywny wypoczynek na łonie natury.

_________________
Obrazek
Obrazek
Aniołki [*]26.06.2008[*]15.11.2008[*]26.06.2009[*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr sty 13, 2010 12:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 19, 2006 5:26 pm
Posty: 3951
witam
ja na poczatku tuniasta miałabym do ciebie prośbe czy dało by rade przestawic jakos suwaczki by nierozwalały stronki bo ciężko sie czyta :roll: przepraszam mam nadzieję ze sie nie obrazisz

to i ja po krótce sie przestwaie
mam na imie Kasia mam 26 lat, jestesmy prawie 5 lat po ślubie mamy dwa aniołki w niebie i jednego na ziemi, Oliwier jest kwietniowym dzieckiem 2007 i na tym forum najczesiej jestem. Jest przesłodki przekochany oraz przeniegrzeczny i pyskaty :lol: :lol: ale mój i kochany. Do nie dawna pracowałam jako doradca klienta teraz biuro sie rozwiązało a przy okazji okazało sie ze ja jestem w ciąży więc siedze w domu
ja tez nieznam mimo milionów badań powodów moich poronień bardzo sie boje o ta ciąże mam nadzieje ze jednak bedzie wszystko ok

kospo śliczny obraz najpiękniejszy jaki matka moze zobazcyc

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3570 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 179  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 19 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra