Dzisiaj jest ndz maja 17, 2026 3:08 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Maluchy

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: sob wrz 26, 2009 11:35 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 13, 2006 8:28 pm
Posty: 2360
Lokalizacja: Ząbki k/Warszawy
Chyba mnie przekonałyście dziewczyny :) Tzn jeszcze jakiś czas minie aż się z tym pogodzę, ale póki co skłaniam się ku temu, żeby puszczać córcię do przedszkola na jakieś 3-4 godzinki dziennie :) Ostatnio z nią na ten temat rozmawiałam i mówiła, że chce iść do przedszkola i bawić się z innymi dziećmi :) także może nie będzie tak źle :)
Ale nadal nie wiem, czy puszczanie dziecka do przedszkola jak ma 3 latka to dobre rozwiązanie... moja teściowa też tak uważa, także pewnie, gdy będziemy ją puszczać to będzie miała 4 latka a nie 3.
A apropo's tego co napisałam wcześniej, że dzieci niedopilnowane/nienakarmione to nie dalej jak 3 dni temu córka mojej siostry nie jadła w zerówce obiadu bo wspaniałe panie ZAPOMNIAŁY zabrać dzieci na obiad :) no cóż...dobrze, że siostrzenica jest okropnym niejadkiem i praktycznie tego nie zauważyła :)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 8:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 01, 2006 8:15 pm
Posty: 2324
Lokalizacja: Kraków
A ja bardzo bym chciała posłać Michasia do przedszkola panstwowego i już teraz mam stresa, czy się dostanie.... Mam wspaniałe przedszkole o profilu muzycznym naprzeciwko mojego bloku i byłoby to dla mnie rewelacyjne rozwiązanie, gdyby nam się udało. Niestety jest jak piszecie - trudno jest o miejsce...

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 03, 2009 10:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 09, 2008 7:52 pm
Posty: 1529
witam ,moge sie przylaczyc??
Moj synek ma 4 lata,zapisany do przedszkola ale jest na liscie rezerwowej poniewaz brak miejsc...czekamy

w sumie nie narzekam,jakos nie bardzo chce go tam puszczac ...no ale jak sie zwolni miejsce to pojdzie...............

anelma mysle podobnie jak TY.nie czuj sie osamotniona,pozdrawiam :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 07, 2009 2:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Mój synek chodzi póki co do złobka...niestety należę do ma które nie mogły pozwolic sobie na zostanie z dzieckiem w domu...macierzyński, miesięc urlopu wypoczynkowego i poót do pracy...dobrze że tylko na jedna zmianę :roll:
Siła rzeczy nastepnym etapem bedzie przedszkole, ale...
no własnie to ale polega na tym że mój ynek uwielbia chodzic do żłobka... w niedziele rano wstaje sam i przynosi ubranak żeby go ubrac bo chce iść. jak go odprowadzam to sam biegnie na salę...
Do złobka wożę go w jedną strone 16 km...pracuję niedaleko więc jeździmy sobie razem, a przedszkole mam po blokiem.
nie spotkałam sie nigdy z zaniedbaniami ze strony opiekunek w żłobku, dzieci z przedszkola widze przez okno... tez widac jak biegaja za nimi po placu zabaw czy po sali... a synek jak ma zostac w domu to jakby kara... w końcu mama sie tak nie pobawi a i w domu nie ma tyle miejsca do zabawy...

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 16, 2009 10:20 am 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 07, 2007 6:05 pm
Posty: 2965
Ja też będę wysyłała córkę do przedszkola za rok, napisałaś ze planujesz 2 dziecko więc po co? Hmm, moja siostra tak zrobiła, nie puściła starszego do przedszkola bo siedziała w domu zmłodszym, i nie chce popełnić jej błędów, ponieważ jej synek mając prawie 5 lat stał się nieśmiały, zamknięty w sobie, nie rozmaewia prawie z nikim (choc majac poltora roku mowil bardzo dobrze) i ogolnie jest dziwny, nie umie skupic sie na niczym nie umie nawet kolka narysowac itp :roll: kiedy przychodzilysmy z dziecmi na plac zabaw do przedszkolakow mlodsze bardziej sie do nich garnely niz on, zawsze siadal sam w piaskownicy z daleka od grupy, nawet kupowanie mu niespodzianek ktore zawsze uwielbialam robic nie stanowi juz dla mnei takiej frajdy bo jest na tyle zamkniety w sobie ze nie chce ich przyjmowac...

Nie sadze zeby dla 4;5 latka poltoraroczny brat to bylo rozwiazanie, bo nie jest.

Dodam jeszcze ze mialam 2 lata jak rodzice "wkrecili" mnie po znajomosci do przedszkola, bylam najmlodsza w grupie, ale dalam sobie radem to byly chyba najfajniejsze lata dziecinstwa, dzieki czemu dzis jestem odwazna, komunikatywna i otwarta na ludzi, moze dlatego ze nigdy nie bylam chowana pod skrzydlami matki, ktora poszla do pracy jak mialam 4mc, a w podstawowce sama dojezdzalam do szkoly ze wsi do miasta?

Czasem sklonic dziecko do samodzielnosci to tak jak dac mu dobry trening zycia na przyszlosc ;)



Przepraszam ze tak napisane ale nie dzialaja mi polskie znaki ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 16, 2009 12:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 09, 2008 7:52 pm
Posty: 1529
madzia-j pisze:
Ja też będę wysyłała córkę do przedszkola za rok, napisałaś ze planujesz 2 dziecko więc po co? Hmm, moja siostra tak zrobiła, nie puściła starszego do przedszkola bo siedziała w domu zmłodszym, i nie chce popełnić jej błędów, ponieważ jej synek mając prawie 5 lat stał się nieśmiały, zamknięty w sobie, nie rozmaewia prawie z nikim (choc majac poltora roku mowil bardzo dobrze) i ogolnie jest dziwny, nie umie skupic sie na niczym nie umie nawet kolka narysowac itp :roll: kiedy przychodzilysmy z dziecmi na plac zabaw do przedszkolakow mlodsze bardziej sie do nich garnely niz on, zawsze siadal sam w piaskownicy z daleka od grupy, nawet kupowanie mu niespodzianek ktore zawsze uwielbialam robic nie stanowi juz dla mnei takiej frajdy bo jest na tyle zamkniety w sobie ze nie chce ich przyjmowac...

Nie sadze zeby dla 4;5 latka poltoraroczny brat to bylo rozwiazanie, bo nie jest.

Dodam jeszcze ze mialam 2 lata jak rodzice "wkrecili" mnie po znajomosci do przedszkola, bylam najmlodsza w grupie, ale dalam sobie radem to byly chyba najfajniejsze lata dziecinstwa, dzieki czemu dzis jestem odwazna, komunikatywna i otwarta na ludzi, moze dlatego ze nigdy nie bylam chowana pod skrzydlami matki, ktora poszla do pracy jak mialam 4mc, a w podstawowce sama dojezdzalam do szkoly ze wsi do miasta?

Czasem sklonic dziecko do samodzielnosci to tak jak dac mu dobry trening zycia na przyszlosc ;)



Przepraszam ze tak napisane ale nie dzialaja mi polskie znaki ;)



to ze niesmiały.....zalezy od dziecka ...moj ma prawie 5 l...i jest wulkanem energiii :D ,garnie sie do wszystkich ....zna mnustwo piosenek,potrafi liczyc...itd....wiesz co ???To zalezy od rodzicow....

bardzo duzo

pozdrawiam

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 20, 2009 10:08 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
Witam ;)

Ja bardzo bym chciala, aby moja corcia chodzila do przedszkola ;)

Niestety nie dostala sie bo raz, ze nie miala pelnych 3 lat,
a dwa ze miesjca :(

Teraz chce zalatwic przedszkole po znajomosci, zobaczymy
czy sie uda.

Posylam ja tam dla niej i dla siebie tez, ale tylko troche.

W domu nie jestem w stanie zapewnic jej tylko atrakcji.
bedzie wsrod dzieci, nauczy sie wspolpracowac w grupie,
pozyczac zabawki, nie bedzie tak jak w domu ze wszystko jej.

Pozatym dziecko szybciej sie uczy w grupie, jest dyscyplina
takze ;) I wiele innych zalet.

Ja w tym czasie bede mogla sie uczyc ;) Bo niestety nie da sie
przy mojej corce, ciagle cos chce ode mnie a nie mam rak
do pomocy bo mam mame chora :(

Nie wiem, ale wydaje mi sie ze dziecko pozniej jak pojdzie w wieku
6 lat do szkoly a w wieku 5 lat obowiazkowo do zerowki
to bedzie juz zaadaptowane i oswojone z przedszkolem,
szkola.

Aha i to prawda, ze jak sie posyla na 5 h to placi sie tylko za jedzienie.

U nas np. zaprowadza sie dziecko na godzine 9 czyli
po sniadaniu i dziecko je obiad i sie go odbiera o 14.

Oplata stala jest gdy dziecko jest w przedszkolu caly dzien +
oplata za jedzienie.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob paź 24, 2009 3:27 pm 
.

Rejestracja: czw sty 01, 2009 10:42 pm
Posty: 400
Hejka :)

Ja chcę by Mój Synek poszedł do Przedszkola, do żłobka bym dziecka nie puściła, ale rozumiem Mamy, które sytuacja zmusza ku temu i dla Nich Szacunek!

Mój Młody uwielbia Dzieciaki a jak chodzimy po Parku i widzi Przedszkolaków, to by chciał zaraz przez ogrodzenie do nich się przebić :)

Dziecko między Rówieśnikami, chodzące do Przedszkola rozwija się stokroć lepiej niż takie co siedzi w domu taką mam opinię.

Mam nadzieję, że Kacper dostanie się do Przedszkola przy naszym bloku, które jest super, a jeżeli nie to mamy w zanadrzu już Przedszkole rezerwowe i liczę na to, że się uda jakoś po znajomości - niestety takie realia w Polsce - reklamy mówią, iż za granicą większość Dzieci chodzi do Przedszkola, a w Polsce malo, tylko, że jak już się chce miećPrzedszkolaczka to nie ma dla niego miejsca....bez znajomości w dzisiejszych czasach o wszystko trudno.

Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Maluchy

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra