Witam
Ja bardzo bym chciala, aby moja corcia chodzila do przedszkola
Niestety nie dostala sie bo raz, ze nie miala pelnych 3 lat,
a dwa ze miesjca
Teraz chce zalatwic przedszkole po znajomosci, zobaczymy
czy sie uda.
Posylam ja tam dla niej i dla siebie tez, ale tylko troche.
W domu nie jestem w stanie zapewnic jej tylko atrakcji.
bedzie wsrod dzieci, nauczy sie wspolpracowac w grupie,
pozyczac zabawki, nie bedzie tak jak w domu ze wszystko jej.
Pozatym dziecko szybciej sie uczy w grupie, jest dyscyplina
takze

I wiele innych zalet.
Ja w tym czasie bede mogla sie uczyc

Bo niestety nie da sie
przy mojej corce, ciagle cos chce ode mnie a nie mam rak
do pomocy bo mam mame chora
Nie wiem, ale wydaje mi sie ze dziecko pozniej jak pojdzie w wieku
6 lat do szkoly a w wieku 5 lat obowiazkowo do zerowki
to bedzie juz zaadaptowane i oswojone z przedszkolem,
szkola.
Aha i to prawda, ze jak sie posyla na 5 h to placi sie tylko za jedzienie.
U nas np. zaprowadza sie dziecko na godzine 9 czyli
po sniadaniu i dziecko je obiad i sie go odbiera o 14.
Oplata stala jest gdy dziecko jest w przedszkolu caly dzien +
oplata za jedzienie.