witam!
pisze bo moze ktoś mi podpowie co robic bo juz z koleznka nie mamy pomysłow.Było starszenie grozenie i nic.a mianowicie chodzi o to ze pacuje od 2 mcy w lumpeksie i teraz kiedy zaczelo sie robic bardzo zimno nasz szef nie wlancza nam na sklepie orzewania(pomimo ze takowe istnieje).Bardzo marzniemy na sklepie, u mnie zaczyna sie juz grypa bo mam 38st a ten dalej nie włancza tego ogrzewania.Czy jest jakies prawo-przepis okreslajacy ze pracodawca mus zapewnic jakas odpowiednia temperature
Dodam tylko ze na sklepie jest przymierzalnia i ludzie sie burza nie przymierzaja ciuchow bo na sklepie jest tylko 12 st
