dzien dobry
Wpadłam sie przywitać, dzisiaj jade na wesele az sie boje jak dam rade z tym moim kregosłupem a zarazem krew mnie zalewa jak pomysle sobie o tych wszystkich ciotkach piejacych nad moim brzuchem... Wiecie moze w zabobony nie wierze, ale jak ktos tak pieje, to mi sie goraco robi. Kazdy chce dotykać i wogóle, a ja przeciez mam prawo powiedziec kto moze a kto nie, jednak to tak głupio jakos.
Wiosna kochanie aż sie steskniłam za Tobą, gdzie ty sie podziewasz??
Warszawka stolicą mówisz... No tak, masz racje, ale jakos to nie przemawia za tym zebym ja polubic mogła hehe
Mag jak tylko bedziesz cos wiedziała o dziadku to informuj, mam nadzieje, ze wraca do zdrowia innej opcji nie widzę i nie chce widzieć
Saana ciesze sie ze humor lepszy. Naprawde az lżej sie robi na duzszy jak wyobrażam sobie Twój usmiech. Przed toba jeszcze kilka wzlotów i upadków, ale napewno sobie poradzisz i z dnia na dzien tych wzlotów bedzie coraz wiecej
Tatuaż mówisz... Hmmm Fajna sprawa. W zyciu potrzebne jest odrobina szalenstwa. tez mam tatuaż, zafundowałam sobie kilka lat temu tak z marszu. Szłam i weszłam do studia no i mam hehe

Tzn najpierw wybrałam i za kilka dni pojechałam na tatuowanie. Przyjemne to to nie jest, ale efekt super
Mam nadzieje, ze sie pochwalisz jak juz zrobisz
Kika sie zgubiła w wielkim miescie?? Mam nadzieje, ze szybko do nas znajdziesz drogę
lece do łazienki. Kawusia wypita była pyszna. Dziecko coś mam dzisiaj leniwe, ale to chyba ta pogoda. Za oknem mgła i tak szaro, ze depreche mozna złapać, ale ja sie smucic nie zamierzam narazie

Jakoś przezyje tą jesienną pluche. Bo juz niedługo, jeszcze dwa miesiące i będe tuliła moją wyczekaną, kochaną córeńkę
