Dzisiaj jest wt maja 05, 2026 11:51 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 9169 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 449, 450, 451, 452, 453, 454, 455 ... 459  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 1:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 29, 2008 9:19 am
Posty: 3603
Lokalizacja: AUGUSTÓW
dodam ze go parê miechów temu bada³am , ale on siê mo¿e ponoæ zmieniaæ i nie sa te badania 100% tak mówi gin


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 1:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 23, 2008 9:15 pm
Posty: 3349
to zapraszam bo choć jest 14.40 mam nie pomyte naczynia po wczorajszych gościach którzy wyszli o 23,łóżko mam nie posłane,tylko zwlokłam sie po chleb o 13 jakoś,teraz poszłam po torbe zeby zmusic sie do prasowania i pakowania


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 1:51 pm 

Rejestracja: ndz mar 08, 2009 11:57 pm
Posty: 1035
Justi pędzę :siu:

Kaju ja miałam robioną insemkę w szpitalu na NFZ, więc za free. Co do skuteczności powiem tak: mi to nie pomogło (myślę, że jajo pękło 2 dni po zabiegu, a my wieczorem nie powtórzyliśmy), ale zaszła moja kuzynka....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 1:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 23, 2008 9:15 pm
Posty: 3349
przeczytałam ten artykuł o tej cięzarnej i tam pisza że jest niewielka szansa żeby którekolwiek z dzieci przeżyło :( prawdopodobnie nie donosi tej ciązy,a dzieci będa do uratowania dopiero jesli urodzi po 22 tyg


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 2:07 pm 

Rejestracja: ndz mar 08, 2009 11:57 pm
Posty: 1035
O rany :cry: kurczę, może zdarzy się cud i chociaż jedno przeżyje....znam osobiście dziewczynę, która dzięki in vitro zaszła w ciążę trojaczą, niestety jeden z zarodków wchłonął się praktycznie na początku ciąży, ale zostały bliźniaki- i jedno z bliźniąt zmarło. Nie wiem, jakim cudem lekarze zdołali przeprowadzić łyżeczkowanie- niestety obumarły płód musiał być usunięty- dzięki któremu uratowali ostatnie dziecko. No i dziewczyna została mamą Mateuszka :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 2:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 23, 2008 9:15 pm
Posty: 3349
chodzi głównie o to że za chwile te dzieci sie nie pomieszcza,ona jest w około 16 tyg,napewno bedzie poród przedwczesny

ja sie jakoś przemogłam pomyłam te góry talerzyków i szklanek,wstawiłam kalafiora obrałam ziemniaki i jajko do tego zrobie nie mam siły na nic wiecej,łóżko posłałam,a teraz spać mi sie chce,ostatnio wogóle nie umiem sie wyspać jak wstaje na siku nieważne czy o 5 czy 7 nie umiem już potem spac :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 2:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
hehe Justynka na siku wstawaj chocby mie wiem co hehe ;) Bo ja raz nie wstałam i wylądowałam w szpitalu hehe ;)

Ja sie narazie odmeldowuje. Ide do szpitala po wypis i recepty a potem do mamy na obiadek. Bede pewnie wieczorem...

Po kąpieli czuje sie jak nowo narodzona. Taka lekka... Niby codziennie brałam w szpitalu prysznic ale jak sie lezy w tym łózku to za chwilke czlowiek jest brudny i spocony znowu.

Całuję goraco :****

PS. Justys nie moge znalesc nigdzie o jakiej koboiecie piszesz. Mozesz mi wytłumaczyc albo podesłac stronke na której to czytalaś??

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 3:05 pm 

Rejestracja: ndz mar 08, 2009 11:57 pm
Posty: 1035
Małgorka, ja czytałam na gazeta.pl

Odmeldowuję się dziewczęta, jadę do gina, potem po nawóz do pelargonii i do domu. Gdybym się przypadkiem wieczorem nie pojawiła (ale oczywiście postaram się), to mówię Wam profilaktycznie DO JUTERKA :dada:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 3:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 23, 2008 9:15 pm
Posty: 3349
kurcze nie pamiętam,Zazula najpierw o tym mówiła a potem przeglądajac forum natknełam sie na link w tym temacie ale nie pamietam gdzie :oops:

znalazłam :lol: http://wiadomosci.onet.pl/2027225,12,item.html


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 4:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 08, 2008 12:38 pm
Posty: 445
Lokalizacja: Poznań
Dobry.

:shock: :shock: 12 dzieci. Musieli tą kobietę mocno naszprycować czymś. Biedne te maluszki.
Jejku ja to się boję, żeby nie mieć bliźniaków a dopiero taka ciąża.
Nawet jak się urodzą i przeżyją, to raczej te dzieci nie będą normalne.

Moja koleżanka starała się o dziecko około rok trochę im to nie wychodziło, ale jak zaszła w ciążę to z bliźniakami, maludy urodziły się całkiem nie dawno, śliczności, biedna ich mamusia mimo pomocy rodziny i nie tylko jest okropnie wymęczona, a to dopiero początek.

Jutro idę na kontrolkę do gina, ech ciekawe co powie, bo jak tak sobie liczyłam dni cyklu, do tego obserwacje szyjki i reszty, to wychodzi, że mamy duże szanse na małą niespodziankę.
Trochę się boję, że się nastawię na to tak i będę oczekiwać. A przecież może się nic nie wydarzyć :roll:

_________________
pamiętam [*]
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 5:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 29, 2008 9:19 am
Posty: 3603
Lokalizacja: AUGUSTÓW
Marysia trzymam kciuki !!

Zazu czekam na wie¶ci od gina ..

12 dzieci .. jejku i cud i katastrofa .. bo i ja nie wierzê ¿e prze¿yj± wszystkie .. ale niech lekarze ratuj± ile siê da maluszków .. no i ciekawe czym j± napêdzili ¿e nagle a¿ 12 dzieci , gdzie siê leczy³a na bezp³odno¶æ :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 7:42 pm 

Rejestracja: ndz mar 08, 2009 11:57 pm
Posty: 1035
Jestem! u gina OK, jak co miesiąc pojechałam za wcześnie (dziś mój 15dc)- na prawym jajniku mam kilka pęcherzyków, ale żaden dominujący, największy ma 14 mm. Mam przyjechać powtórnie w czwartek, być może coś wtedy drgnie. Padł standardowy tekst mojego gina pt. "moim zdaniem w tym cyklu nie będzie owulacji", na co ja, ze stoickim spokojem, odparowałam, że "co miesiąc mówi pan profesor to samo i co miesiąc mam owulację". No i zrobimy insemkę, to już ustaliłam, chyba że owulka wypadnie mi w weekend, to wtedy jedziemy na naturalsie. A od przyszłego cyklu stymulacja owu, żeby było więcej jajeczek i większa szansa na zapłodnienie.

Powiedziałam mu, że zwisa mi totalnie, że mam kryzys i że najchętniej prysnęłabym na bezludną wyspę żreć kokosy i nie myśleć o prokreacji. Zaczął się śmiać, palnął jakiś pocieszający tekst, powiedział że mam nie klepać bzdur, tylko robić swoje i tyle.

Ech, mówię Wam dziewczyny, szkoda gadać...

M gra w piłkę, więc przykleiłam się do jego kompa z dostępem do wszystkich poblokowanych na moim laptopie stron i właśnie siedzę na YouTube i słucham sobie JUMP Madonny. A co, jak skakać, to skakać, nie oglądając się za siebie. Nawiasem mówiąc, Madonna dała świetny koncert w Wawie, ludzie z pracy byli zachwyceni. Babka ma zarąbistą kondycję, przez cały koncert lata po scenie, skacze przez skakankę, przebiera się i nawet na minutę nie traci formy. Pełen szacun!

Marysia, coś mi się wydaje, że za moment zameldujesz się ze szczęśliwą wiadomością- PALCE ZACIŚNIĘTE :okk: :okk: :okk:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 7:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Melduje sie spowrotem

Ja cie krece!!!! Dwunastoraczki!!! Przecież to jest normalnie niemożliwe, Nawet psy żadko rodzą tyle szczeniaków, a co dopiero kobieta!?!?!?!
To musi byc straszne, zyc z taka swiadomoscia ze są tak małe szanse na to zeby choć jedno maleństwo przezyło. Wyobrazam sobie co czuje ta kobieta...
Marysia czemu sie boisz blizniaków?? Wiesz, ze ja marzyłam o bliźniakach? Jak chodziłam z Piotrkiem to mialam nadzieje, ze moze będa blizniaki, teraz tez po cichutku o to sie modliłam hehe ;) Fajnie tak za jednym zamachem, zwłaszcza ze u nas w rodzinie są blizniaki i widze jak sie rozwijają. Teraz rodzice mają ich z głowybo zajmuja sie sami sobą i tak ładnie sie bawią. Wcale też nie było ciężko z tego co pamietam, może z trójka byłoby już inaczej, ale bliźniaki, to super sprawa :)
No i trzymam kciuki za niespodziankę ;) Nie martw sie na zapas, bo jesli bys zaszła to oznacza ze organizm jest na to gotwy i wszystko będzie dobrze :)

Zazu jak tam u gina?? Bardzo jestem ciekawa :) Trzymam kciukswy cały czas dlatego mi ciezko pisać hehe ;)

DOPISANE
Kurcze Zazulka świetne wiadomości ;) Trzeba kuć żelazo poki gorące :) Jesli mogę coś poradzić to przytulanki codziennie wieczorem powinny przyniesc rezultat, w taki sposób powstał Piotruś i Michalinka :) 10 dni maratonu i gotowe ;) Może już probowaliście w ten sposób, ale waro to powtórzyć. Ja niegdy nie czekałam do dnia owulacji, tylko fundpwalismy sobie maratonik 10 dniowy hehe ;) Przyjemne z pozytecznym :)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 8:13 pm 

Rejestracja: ndz mar 08, 2009 11:57 pm
Posty: 1035
Kochana, 10 dni maratonu....?!!!?!?!?!?! :ddd: mój M raptem po 4-5 dniach przytulanek błaga o rewolwer celem ukrócenia swoich nieludzkich cierpień, a Ty Słońce ordynujesz AŻ dziesięć dni :?: :heh: musiałabym zamienić się z Tobą na małża, chyba już kiedyś to proponowałam Małgorka :bbb:
A tak na serio, to dzisiaj mam ochotę na tzw. pusty przebieg, jak nazywa to M ;) takie są najlepsze ;) a potencjalnie pełne przebiegi uskutecznimy w okolicach piątku. I wtedy będzie maratonik :puk:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 8:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Zazu mój małż jest bardzo temperamentnym jego prosic nie trzeba ;) hehe Na maratony gęba mu sie śmieje od razu. teraz biedak ma posuchę, bo nie mam nawet cienia ochoty na igraszki od 2 miesięcy i nasze przytulaki w tym czasie mozna policxzyć na palcach jednej ręki, ale dzieki Bogu wyrozumiałość to tez jedna z jego cech hehe ;)

To pozostaje mi tylko trzymanie kciuków ;)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 8:19 pm 

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 6:38 pm
Posty: 1371
Margola bardzo sie ciesze ze juz jesteście i to 2 w 1 :D
Ja tez podobnie jak Ty marzyłam o bliźniakach ,ale jedno to tez wielka radość- resztą sama wiesz :lol:

zazula ciesze się z takich wiadomości. Moze Margola ma racje urządzcie sobie taki maratonik :wink: chociaz sama po sobie wiem ze to nie zawszer pomaga. Trzymamy z Klaudią mocno kciuki.
Jeśli chodzi o szpital w którym będę rodzila to zdecydowanie Puck, jak dotąd jestem bardzo zadowolnona,no i mója ginekolog tam pracuje jako z-ca ordynatora.

marysia mi podobnie jak zazuli wydaje się ze wpadniesz do nas z radosnymi nowinami i tegop Ci życzę.

justynka jak mdlości?
Hhehehe już niedługo się zobaczymy :D
Ja jak narazie w nocy chodzę siku ze trzy razy, nie jest tak źle odrazu zasypiam

kathia nie myśl za dużo w przud. Dopuki tej wredoty nie bedzie trzeba mieć nadzieję. Pamietaj pozytywne nastawienie
Ja wierzę że Wam się uda, wkońcu temat wątku mówi sam za siebie

My jutroo 16 mamy wizytę więc jak co miesiąc prosimy cioteczki o mocne trzymanie kciuków

_________________
Obrazek
Obrazek

www.nikolaszymanska.pamietajmy.com.pl
córeczko czuwaj nad nami


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 8:25 pm 

Rejestracja: ndz mar 08, 2009 11:57 pm
Posty: 1035
Powiem tak: jak byliśmy w Waszym wieku (hihi), to też buchaliśmy żarem i ogniem. A teraz zwyczajnie nam się nie chce :oops: albo ja zasypiam na stojąco, albo M. Praca i kierat robią swoje, niestety. I dopiero na urlopie odzyskujemy wigor...

A nasze panny gdzie? Ja rozumiem, że wieczór upojny, ale proszę mi tu się meldować i konwersować, bo baty dam!

Dopisane: No i minęłam się z Monią :cmo: Puck powiadasz? to chyba przysłowiowy rzut beretem od Ciebie? kciuki trzymam kochanie, wszystko będzie dobrze, zobaczysz!

Fajnie macie, że się zobaczycie z Justynką...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 8:36 pm 

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 6:38 pm
Posty: 1371
Zazula hmm rzut beretem bym nie powiedział bo do Pucka mam 22km.
Powoli zaczynam się zastanawiać jak tam dojade skoro mój ukochany prawka nie ma.

Wiem co masz na myśli, jak staraliśmy sie z meżem tez czasem mieliśmy juz dość..

_________________
Obrazek
Obrazek

www.nikolaszymanska.pamietajmy.com.pl
córeczko czuwaj nad nami


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 8:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 23, 2008 9:15 pm
Posty: 3349
ja tez jeszcze zglądam,niespakowana nic nie wyprasowałam :evil:
zrobie jutro albo bede latac do Moni po żelazko :lol:

Zazumy też z tych maratończyków no i oba razy pierwsze i celne
trzymam kciuki

Marysia no to czekamy,kiedy masz mieć?

mój już chrapie,padł żeby jutro wstać przed 5 żeby jutro paść o 17 bo o 1 w nocy musi wstać i prowadzic te 10 godz,ja tak nie umiem nawet jak zmęczona jestem,moze i bym zasneła ale pewnie około 20 bym sie obudziła

znikam,dobranoc

aaa wracam na chwile Zazula coż za romantyczny avatarek no no
Monia to umów sie z kimś koniecznie na kogo możesz liczyć :!:


Ostatnio zmieniony wt sie 18, 2009 8:44 pm przez justyna_25, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt sie 18, 2009 8:44 pm 

Rejestracja: ndz mar 08, 2009 11:57 pm
Posty: 1035
A tata? kuzyn? brat? sama nie dasz rady dojechac, jak zacznie się akcja porodowa :aa:

Justi, na razie trenuję z tymi awatarami, wkleiłam jakieś stare zdjęcie z pulpitu M- właśnie intensywnie przeszukuję mu foldery, jak znajdę coś innego to podmienię ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 9169 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 449, 450, 451, 452, 453, 454, 455 ... 459  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra