Dzisiaj jest wt maja 05, 2026 11:57 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 769 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21 ... 39  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw sie 13, 2009 6:59 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 08, 2008 10:57 am
Posty: 1664
A mówią, że od przybytku głowa nie boli :heh: :kjk: :lol2:

witam rankiem i życzę miłego dnia, u nas leje, a 16 lat temu grzało słoneczko ...pamietam dokładnie bo ... mój synek przyszedł na swiat :D

_________________
Obrazek



Tomuś 11.05.08 20tc
Sebatianek 14.05.09 39tc 4260 i 57cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw sie 13, 2009 8:33 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 25, 2007 2:01 pm
Posty: 1202
Lokalizacja: uk
To takiego duzego masz juz synka?
no to sto lat dla mlodego mezczyzny,16 lat to juz nie przelewki :hbd:

_________________
Obrazek
Obrazek
(***)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 13, 2009 9:13 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Wiosenka 100 lat dla synusia ;)
Duży chłopak już, teraz musisz sie starać o fasolkę, zeby czasami syn cie nie wyprzedził hehe ;)

meg witaj :*** Slicznego masz synusia kochanie ;) napatrzec sie nie moge, jaki radosny babelek ;)

Kikuś co ty nas zaniedbujesz ostatnio? tęsknie za Tobą kochanie jak diabli :twisted:

Ewek melduj sie ;) Może bedziemy miały okazje sie zobaczyć ;) W któryś weekend wybieram sie do Torunia ;) Co ty na to?? Jeszcze nie wiem dokładnie kiedy, ale jest w planach ;) Wszystko zalezy od mojego szanownego małżonka i jego pracy, bo pociagiem nie chce mnie pusćić juz samej, wiec musze czekac na jego wolne ;)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 13, 2009 10:50 am 

Rejestracja: czw sie 02, 2007 9:35 pm
Posty: 757
Lokalizacja: Toruń
witam prawie w południe :D
Meg no to blisko byłam...hehe...dzieciaczki fajne, ale nie wyobrażam sobie miec tyle obowiązków z takimi maluchami :shock:
Ja zawsze marzyłam o trójce :wink:
Wiosna
STO LAT DLA TWOJEGO MŁODSZEGO MĘŻCZYZNY :hbd: SPEŁNIENIA WSZYSTKICH MARZEŃ I SAMYCH RADOSCI W ŻYCIU!!!!!! :bal:
oj kochana to pewnie się jakas imprezka szykuje? :lol: ,szkoda ze tak daleko mamy do Ciebie...hihi
Malgorko to jest fantastyczny pomysł z tym spotkaniem!!! :D
gorąco zapraszam...jak bedziesz wiedziała dokładniej kiedy mężus bedzie chciał Cię zabrac od razu daj znac :lol:
Kika WŁASNIE GDZIE TY SIĘ PODZIEWASZ??? :zł: ...STRESUJESZ NAM TU NASZĄ CIĘŻARNĄ KOCHANĄ, BO SIĘ KOBITKA STĘSKNIŁA!no! i ja tez zresztą.mam nadzieje ze wszystko ok u Ciebie.buzka
nie mam pomysłu na obiadek...hmmm..,lecę na zakupki :wink:
a pogoda do kitu ...znów :ysz:

_________________
Agatka nasza panna ma prawie 9 lat! :*
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 13, 2009 11:27 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
ewek jak tylko bede znała blizszy termin nepwno dam znac ;) Fajnie bedzie sie zobaczyc choc na chwilke ;) Mam nadzieje, ze przed porodem zdaże hehe ;) W sierpniu chyba już nie wyjdzie, ale we wrzesniu są wieelkie szanse ;)

ja mam dzisiaj jakiś taki zdołowany dzien, pokłóciłam sie z małzem rano zamiast sniadania. Wogóle cos ostatnio nam sie nie układa, mam nadzieje, ze to chwilowe, bo zaczynaja mnie meczyć te kłótnie. Nie hce sie denerwowac bo wiem ze i mała to czuje wszystko, a po co ja stresowac za życia płodowego jak w normlanym sie nastresuje jeszcze i to nie raz.

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 13, 2009 4:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
jestem jestem, byłam na działce sobie poodpoczywać no i tylko sobie gorzej zrobiłam :roll:

mam kiepski okres po PMS, tempka spadła, a miałam nadzieję jak co miesiąc i do tego zaczęłam was czytać, a tutaj takie smutne wpisy

[*] Dominisiowi

Wiosna sto lat dla syneczka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 13, 2009 8:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 25, 2007 2:01 pm
Posty: 1202
Lokalizacja: uk
Witajcie.
wczoraj wieczorem tak z ciekawosci czytalam se o adopcji,znalazlam takie forum tam chyba tylko z torunia sa dziewczyny i opisywaly co i jak po kolei,jedna dziewczyna przez ponad rok przechodzila te wszystkie etapy szkolenia i teraz pisze,ze juz z gorki i ma tylko czekac na telefon,ze maja dla niej dziecko.Babki z osrodka mowily jej,ze moze to potrwac max do 2 lat i ze ma juz tylko czekac na telefon zadzwoniom max do konca 2010 roku :shock: Kurcze strasznie dlugo to trwa,nie wiesz czy zadzwonia jutro,za miesiac czy za rok.dziewczyna jest cierpliwa i powiedziala,ze wie,ze dziecko bedzie miala napewno wiec spokojnie czeka.Ciekawa jestem jak jest z dochodami czy trzeba zarabiac jakies minimum okreslone przez nich,a co jesli oboje dobrze zarabiaja,no ale pracuja calymi dniami,czy nie beda robic wyrzutow,ze za malo czsu dla dziecka.

_________________
Obrazek
Obrazek
(***)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 13, 2009 8:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
780 zeta brutto na jednego członka rodziny


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 14, 2009 8:40 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
hej hej ;)

kika
ja milo cie widzieć ;) Dlaczego pobyt na działeczce zrobił ci nie za dobrze? Powinnas wypoczac chyba, sama natura, swierze powietrze, a ty co?? Co sie dzieje?

Przykro mi z powodu tempki, bo ja tez mam nadzieje, co miesiac na twoje II... nie trace nadziei wogóle i nie strace póki nie wiem co ;)

Meg całuję :***

Co do kasy na jedna osobe to nie wymagają tak wiele... Chyba wszystkim teraz jest najtrudniej spełnic wymaganie własnego M. Duzo ludzi wynajmuje mieszkanka, bo ceny są zawrotne...
No ale wszystko zbliza sie wielkimi krokami Kikuś, mam nadzieje, ze wszystko pojdzie gładko ;)

A ja mam dzisiaj kryzys hehe, strasznie mi sie palić chce. A juz myslałam, ze sie pozbyłam tego ostatecznie. Chyba gdybym nie była w ciazy juz bym siedziała z fajką w ręku, mimo ze nie pale już kilka miesięcy ;)
Ale dobrze ze mam motywacje, mam tylko nadzieje, ze nie wróce do tego po porodzie...

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 14, 2009 9:27 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
znam ten ból, tyle, że ja dzisiaj pewnie sobie zaszaleje, chociaż PMS daje mnie się we znaki i mnie mdli jak diabli, więc zapalę za siebie i za Ciebie, może Tobie minie ochota

my wynajmujemy chałupę, ale babka powiedziała, że wystarczy tylko mieć meldunek a mieszkać gdzie i jak się chce, no i te 780 zeta to wcale moim zdaniem nie jest jakoś specjalnie wygórowana kwota, u nas właśnie tyle wychodzi idealnie jakbyśmy brali jedno, a nigdy nie wiadomo czy rodzeństwo albo bliźniaki się nie trafią, dlatego chcemy jeszcze podreperować budżet

a na działce mnie wkurzyli, bo się wszyscy zlecieli i non stop się z kimś kłóciłam, bo było więcej powodów do tego, bosz... jaką ja mam przyszłą bratową :evil: strzelała z pi****y bo mój brat robił drobne naprawy a nie zajmował się nią :x i w ogóle taka sucz, że aż takich mało, cóż kocha ją, szkoda tylko, że sobie błąd uświadomi wtedy kiedy będzie już dla niego za późno :roll: oo!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 14, 2009 9:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
To chyba sie zmieniły zasady z tym własnym M, bo pamietam jak ciotka sie starała to był jeden z głównych warunków. Dobrze, ze nie było problemu, bo mieszkali u teściów wtedy jeszcze, w domku tescie mieli góre a oni dół i przepisali im chałupkę wiec wybrneli z tego cało, moze zmieniło sie ze wzgledu na czasy i te ceny mieszkań co sa kosmiczne jak diablil.

Co do PSM to moze zbyt duza dawka jednak, za duzo potasu to tez nie za bardzo, no ale z tego co wiem lekarz ci to zalecił wiec moze przejdzie niedługo, moze orgaznizm sie buntuje troszku, bo mu za ciezko?? no nie wiem :P

Co do bratowej to niezła z niej hetera... zastanwaim sie dlaczego faceci takie kochają najbardziej?? Bo znam wiele zwiazków gdzie baba jest od groma, zawistna, wszystko jej sie nalezy i jeszcze najlepiej jakby facet zył tylko dla niej i koniec. I tacy faceci sa w takie baby zapatrzeni jak w obrazek, kochanie to, kochanie tamto. Pamietam narzeczoną mojego kuzyna, okropny babsztyl, ksiezniczka która z bajki uciekła chyba. a, ę, ą w pełnym tego pojecia znaczeniu. I do tego straszna himera buuuu. Od slubu nie widziałam jej, ale nie sadze ze sie zminiła na lepsze, raczej na gorsze, bo kuzyn jej nadskakiwał jakby jedn=yna kobeta na ziemi była a jej różki rosły... oj nie bedzie miał z nią łatwo, nie bedzie hehe...

Zapoal za mnie ;) Tylko sie nie wciagnij za bardzo, bo nie palisz chyba co ?? Ja wiem ze jakby teraz zapaliła to juz bym paliła znowu.
Mój małz kupił sobie ostatnio papierosy Black Devil, czarne takie i drogie jak cholera, ale jak zapalił to pachniały jak kadzidełko. Bardzo ładnie, aż dziw ze fajki tak ładnie pachną :) Tylko ze paczka kosztuje 13 złoty :shock:
Z reszta nie wierze ze ktos takie moze palić takie cały czas, tylko perwnie tak jak mój maz dla fantazji, bo inaczej to sie pozygac idzie hehe

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 14, 2009 10:06 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
nie no ja palę regularnie od 14 roku życia z przerwami, więc ja całe życie pewnie tak ciągnąć będę, drogie niby?? ja palę Vogue i te kosztuję coś koło 11 zeta, no strasznie drogi biznes, ale jaki przyjemny, ze mną jest ten problem, że ja palić nie potrzebuję, tylko lubię, nie mam problemów nie palić, ale no fajnie to robić :lol:

nie wiem jak z tym mieszkaniem, może później okazać się, że faktycznie własne trzeba mieć, ale to nie problem, bo odziedziczyłam po mamie jej część, więc tylko wysądzę i myślę, że to styka, tyle, że mieszkać to ja tam nie będę

a ten PMS to ja zawsze taki mam, mdłości, słabnięcie itd. itp. a na tym potasie to ja przecież tylko 3 dni byłam, więc nie sądzę, żeby jakoś mi zaszkodził

z tą moją bratową jest tak, że choćby niech ona ładna albo mądra jakoś będzie, a wygląda jakby jej ktoś kiedyś buta na twarz sprzedał więc tym bardziej nie rozumiem jak ona może się pindrzyć i uważać, że sobie pomoże, a poza tym uważam, że powinna się cieszyć, że ją jakiś chciał i to nie głupi... z resztą co mnie za różnica, jego życie- jego problem, a ja już sobie poradzę z nią, z resztą ją ostrzegłam, że jeszcze wojny z nią nie zaczęłam, to chyba doszło, bo ja jestem za jędze uważana w rodzinie, z resztą jestem, ale tylko w słusznej sprawie, a tutaj o honor idzie, nie będzie mi podskakiwać gówniara-- ależ to wszystko brzmi :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 14, 2009 10:20 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Kika nie daj sobie w kasze dmuchac kochana!! jak sie za bardzo rozpanoszy to sprowadź ja na ziemie, bo potem to sobie wogóle rady nie dasz hehe ;)

Własnie se dowiedziałam, ze moj kolega nie zyje. Dzisiaj wieczirem mamy spotkanie i on tez miał byc :(
Umarł chyba we śnie, znalazła go jego narzeczona martwego :(

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 14, 2009 3:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
o matko!!! tragedia, wyrazy współczucia, mimo że uważam, że śmierć we śnie jest błogosławieństwem to jednak tragedia, młody był??


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 14, 2009 4:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Ja tez uważam tak jak ty ze smierc we snie to błogosławienstwo. W sumie młody, miał niecałe 40 lat... Chyba w tym roku by skonczył czterdziestke. Ale duchem jak dwudziestolatek był. szkoda człowieka :( A ja nawet na pogrzeb nie moge iśc, nie chce sie niepotrzenie denerwować. Za bardzo emocjonanie do tego podchodzę :(
Chyba mi wybaczy, co??

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 14, 2009 4:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
nie pogrzeb jest ważny a pamięć, z resztą na pewno pójdziesz zaraz jak tylko trochę pozbierasz myśli i postawisz świeczkę, a on nie chorował, ani nic, tak po prostu??


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 14, 2009 4:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Wiesz Kikuś ja tez tak uwazam, mysle ze jeszcze tego samego dnia go odwiedze na cmentarzu, bo napewno bede jechała do Piotrka.
Co do jego zdrowia, to własnie, nie chorował nigdy. Może prowadził za bardzo imprezowy tryb życia, narkotyków nie zazywał chyba, bo bym coś wiedziała. Jedynie co to alkohol i fajki, może był alkoholikiem, ale nie takim co pod sklepami wystaje. W tygodniu pracował i nie widziałam go imprezujacego, ale weekendy były pod znakiem imprez. Może przesadził, moze nie wytrzymał tępa, nie wiem. To nie był zawał, tylko jegi serde sie poprostu zatrzymało. Być moze za chwile sie okaże ze jednak chorował na serce, ale ani ja ani jego bliźsi znajomi nic na ten temat nie wiedzą...

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 14, 2009 4:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
no niestety fizjologia, natura jest mądrzejsza od nas samych, może faktycznie o jedną imprezę za dużo było, cóż świeć Panie nad jego duszą!!!

a Ty uważaj na was, a szczególnie na moją synową, bo Ci mówię, wiem, że to tragedia, ale moja synowa najważniejsza jak nie wiem, przynajmniej jeszcze te kilka miesięcy


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 14, 2009 5:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Twoje synowa a moja córka dla mnie tez jest teraz najważniejsza ;) Dlatego jakoś mniej emocjonalnie do tego podchodze. Tylko szkoda mi chłopa. No ale cóz, nic mu życia nie wróci a juz napoewno nie moje nerwy. W poniedziałek dostanie światełko do samego nieba, no i mam nadzieje, ze mój synek sie nim zaopiekuje tam u góry, w koncu jest tam dłużej, to nic ze malutki, ale życie między chmurkami zna troche dłużej niż Marek...

Dla Marka [*]

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt sie 14, 2009 10:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 25, 2007 2:01 pm
Posty: 1202
Lokalizacja: uk
Malgora-przykro mi z powodu Marka,biedny nawet nie wie,ze nie zyje,obudzi sie juz na gorze na zupelnie innej imprezie,smierc we snie jest najlepsza,tylko dla starszych ludzi a nie dla takiego mlodego faceta,kurcze jak to w zyciu jest mlody zdrowy chlop i umarl we snie,nazeczona to pewnie dramat przezyla :cry: ale faktycznie moze mial cos z sercem tylko nie wiedzial a i moze nawet cos zarzucal tylko nikt nie wiedzial,za duze obroty i cialo nie wytrzymalo.mial sie z Toba spotkac a spotka sie z Twoim synkiem.a z pogrzebem to faktycznie odpusc se,to nic nie da,a moze Cie zdolowac i dziecku zaszkodzic.
Kika-a ty zdawaj relacje z przebiegu procesu adopcyjnego,to takie niesamowite ,ze nic nie wiesz,a moze wlasnie dzis sie rodzi Twoje dziecko,tez bym kiedys chciala przyjac jakiegos smutnego bombla,tylko jak bym weszla do domu dziecka i zobaczyla tyle biednych maluszkow ,to by mi serce peklo i chcialabym wszystkie wziasc,ciekawe jak to jest kiedy juz pokazuja dziecko ,no ja bym nie mogla powiedziec nie te nie,szukamy innego.

_________________
Obrazek
Obrazek
(***)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 769 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21 ... 39  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 26 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra