Dzisiaj jest sob maja 02, 2026 5:57 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Międzynarodowy

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6289 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 289, 290, 291, 292, 293, 294, 295 ... 315  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn lip 20, 2009 6:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 17, 2007 8:09 pm
Posty: 5222
Lokalizacja: Holandia,HOOGMADE
hej

lekarz był i jest to 3 dniówka.... wiec juz jest zdrów :D ale mega marudny bo nie wyspany :wink:

ewcia Seba tez ma takiego tygryska i z nim śpi :D
zupki możesz mu juz gotować takie delikatne :D

a i 3 dniówke mozna miec wiele razy :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lip 20, 2009 7:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
Witam wieczorkiem,

Z naszym Tino rowniez cos jest nie tak ... gorączkuje, jakis taki przygnębiony, nie bawił się dziś zabawkami, tylko leżał ciągle na sofie i ogladał bajki. Apetyt w sumie nie najgorszy miał, ale niedawno znów miał goraczkę 38,1 i dałam mu paracetamol. Teraz już spi, ale ten sen jest niespokojny, bo obudził sie z płaczem juz 3 razy. Czy myslicie, ze to również może byc 3-dniówka ?

Olga buziaki dla Sebka i niech szybko wraca do zdrówka

Ewcia Olek jest coraz ładniejszy ... tygrysek super :wink:
Po troszku możesz już zacząć wprowadzac jakieś nowości i obserwować, czy przypadkiem nie będzie miał alergii

Marryna super, że zlot sie udał :wink:

Żuczek piekna jest Wasza królewna i fajnie, że podoba sie jej fotelik z wibracjami :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 20, 2009 10:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 16, 2008 7:07 pm
Posty: 923
Witajcie:)

Iza-tak,urlop zawsze leci bardzo szybko:)niestety...
marryna-super ze zlot sie udal..
olgunia-dobrze ze Sebus juz czuje sie ok:)
haniu-moze i tak?,albo na zabki?a jak nowe lozko Tino?
zuczek-sliczna masz coreczke:)
ewcia-Alus rosnie jak na drozdzach,i jak sie zmienia bardzo...
my tez mamy takiego tygryska:)

a u nas..hm..prawie bez zmian..tylko tyle ze Julia ma teraz okres marudzenia i ciagle chce byc tylko przy mnie,zabkow narazie brak,moze juz wkrotce?
juz sie nie moge doczekac srody,bo moj brat przyjezdza:)

macie moze jakis pomysl gdzie mozemy go zabrac?jakies fajne miejsca?

_________________
Obrazek]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 21, 2009 11:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
Witam,

Dzis już z Tino jest ok. Nie ma gorączki, śmieje się i bawi jak zawsze. Spał dzis do 09:00 i był bardz głodny, bo śniadanie zjadł obfite.
Teraz już ucina sobie popołudniową drzemkę. Nie mam pojęcia co ta gorączka mogła oznaczać ... może faktycznie zęby :hm:

karolka Tino bardzo polubil swoje lóżko, bo spi jak nigdy do 09:00 :wink: a co najważniejsze, spi w końcu sam :D
Jutro już środa, więc Twoje spotkanie z bratem coraz bliżej. Fajne miejsca ??? ... chwilowy brak pomysłów :roll:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 21, 2009 11:53 am 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Hej babeczki!

Oj coś w tej Polsce musi być...Cleo od wczoraj wieczora jest niemrawa. Rano obudziła się z katarem, nie ma ochoty na zabawę i tak jak Tino leży tylko na sofie. Gorączki nie ma, ale apetyt jej nie dopisuje. Nie chciała ani chlebka, ani owoców. U niej może to być spowodowane ząbkiem, bo widać trójeczkę, ale kurcze wcześniej tak nie reagowała.

Dużo zdrówka dla dzieciaczków!!!

zuczek
i jak się podoba spacer w chuście? Ja używałam innej, ale jestem bardzo zadowolona i kazdemu polecam. Co do okresu, to moze i już dostałaś, ale ja miałam podobnie. Niby po porodzie wszystko się uspokoiło, a tu raptem znów na nowo. Miałąm tak kilka razy, a "prawdziwy" okres dostałam jakoś po 6 miesiącach od porodu.

ewcia ja zaczęłam dawać Cleo gruszkę i marchewkę jak skończyła 4 miesiące. Moja rada, to wprowadzaj dania jednoskładnikowe, potem je mieszaj.

Iza ja mieszkam tak blisko kanału i aż wstyd się przyznać,ale jeszcze ani razu po nim nie płynęłam... :roll:

karolka
a na jak długo przyjeżdza twój brat? Bo jest kilka ciekawych miejsc do obejrzenia.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 21, 2009 12:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 18, 2008 11:06 pm
Posty: 1966
Lokalizacja: K-g/NL
witam,
dzięki za opinie, tak właśnie robiłam na początek jabłuszko, potem marchewka a teraz daje już razem bo nic się nie działo. Powoli zacznę mu dawać chyba już zupki, na razie myślę marchew i ryż.

Jakaś dziś jestem bez humoru chyba wstałam lewą nogą, Aluś coś dziś nie chce spać i jeść, ja go do cyca a on zamyka buzie i sie odwraca, zgłodnieje to się przestanie gniewać na cycusia :)

Buziaki dla malutkich chorowitków :cmo:

My o 14 idziemy na zdjęcia do supermarketu mam nadzieje, że nie przesadzę :?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 21, 2009 12:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 22, 2007 11:48 am
Posty: 2594
Lokalizacja: Holandia
bry :evil:

ech plaga jakas forumowa czy coś!?!?!?
Antosia chyba też jakies paskudztwo z powietrza dopadło... biedny juz nad ranem budził sie co godzinke rozpalony... rano miał 39,5 do teraz zdązyłam mu dać juz 2 Paracetamole i na chwilke temp spadła, potem znow skoczyła do 39... zadnych innych objawów choroby typu kaszel katar niet... jednynie co to ma rozwolnienie, nie chce jesc i juz zdązył zaliczyć krótkie spanko, gdzie w normalych warunkach to nie do pomyslenia... nie wiem czy jest sens jechać na ostry dyzur??? pewnie powiedzą: dawac cos na zbicie i robic zimne okłady... jak myslicie??? bo co innego mogą mu pomóc??? a stac z nim w szpitalu w kolejce jakos nie mam serca go tak męczyć...

edit:
zadzwoniłam po lekarza na wizyte domową... niech go zobaczy i osłucha bede spokojniejsza... nie mam ochoty brac go do szpitala i czekac w tej zarażalni az ktos mnie łaskawie przyjmie...
napisze pozniej co stwierdził szanowny pan doktor :wink:

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 21, 2009 2:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
Matko Boska co to się dzieje z naszymi dzieciaczkami :shock: :(

Iza duzo zdrówka dla Antka ... bidulek. Masz rację, lepiej skorzystac z pomocy lekarza, niz się denerwować. Ja też miałam już dziś iśc do lekarza z Tino, ale na szczęscie jest juz dobrze.

Ewcia oby dobry humor szybko powrócił :wink: i czekamy na sesję zdjęciową :)

Marryna miejmy nadzieję, że to ząbek, a nie żadne paskudne choróbsko :? Buziaki dla Cleo :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 21, 2009 6:11 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Ale jaja...wypadło nam okno dachowe i to w momencie jak Mat chciał je zamknąć, bo zaczęło strasznie padać...teraz pojechał do sklepu po nowe. Stare jakos udało się wsadzić, ale nie można go zamknąc do końca. Dopiero jutro wieczorem wpadnie budowlaniec- znajomy i nam wszystko naprawi.

Iza
i jak Antos?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 21, 2009 7:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 22, 2007 11:48 am
Posty: 2594
Lokalizacja: Holandia
Marryna pisze:
Iza i jak Antos?

lekarz był i za bardzo mnie nie pocieszył... goraczka to pół biedy ale najbardziej zaniepokoiły go te luzne kupy na przemian z twardymi i waga...
gdybysmy byli w PL ubezpieczeni od razu wysłal by nas na szczegołowe badania diagnostyczne... podejrzewa jakies zaburzenia metaboliczne, żołądkowe-jelitowe lub moze byc cos nie tak przemiana materii... poza tym kazał sprawdzic laboratoryjnie kał i mocz zeby wykluczyć infekcje drog moczowych... a gdyby temp wrociła i Antos przestałby pic oraz zaczął wymiotowac od razu biora nas na oddział...
na szczescie temp juz nie ma i caly czas pije wiec mam nadzieje ze sie nie odwodni... a zaraz po powrocie do Holandii ide do domowego po wszystkie skierowania na badania i sie z tamtąd nie rusze poki mi nie da... tego nie biore wcale pod uwage bo nasz domowy nigdy nie robił problemu jak chciałam jakies dodatkowe badania lub wizyty u specjalisty...

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 21, 2009 8:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 17, 2007 8:09 pm
Posty: 5222
Lokalizacja: Holandia,HOOGMADE
hej

jejku co tu sie dzieje ??

iza bidulek Antos ucałuj go od nas. :) mam nadzieje ze mu przejdzie :roll:

u nas jak na razie jest ok.
jutro jedziemy juz do mnie wiec nie wiem czy bede miała net :?

pozdrawiam i życze dużo zdrówka dla wszystkich.............

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 21, 2009 9:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
Iza oby wszystko dobrze się skończyło ...

Marryna oby nie było już więcej deszczu ... przynajmniej dopóki będziecie mieli naprawione okno. A jak się Cleo ma ?

Tino polozyć wieczorem spać, to była niezła walka ... tak się rozszalał :shock: Chyba odbił sobie wczorajszy, przeleżany dzień :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 21, 2009 9:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 16, 2008 7:07 pm
Posty: 923
biedne dzieciaczki,czyzby jakas epidemia? :shock: duzo zdrowka!!!

marryna-moj brat przyjezdza na jakis tydzien,i w sumie tylko weekend mozemy wykorzystac,bo moj mezus pracuje...a jakie miejsca bys polecila?
Haniu-tak,juz jutro przyjezdza,nie moge sie doczekac..:)a to sobie dzis troche Tino poszalal,a spi juz:) czy dalej szaleje:)?

_________________
Obrazek]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 22, 2009 8:16 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
Bry,

Tino przez noc wypil prawie 3 butelki 350 ml każda herbatki :shock: co oczywiście wiązało się z 3-krotną zmianą pieluszki :wink:

karolka Tino zasnął wczoraj około 22:00 ... ależ się namęczyłam, żeby poożyć go spać :roll:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 22, 2009 2:52 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 22, 2009 4:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 22, 2007 11:48 am
Posty: 2594
Lokalizacja: Holandia
Gratulacje Marryna :) :) :) :) :)
ale bedzie super róznica wieku, akuratna

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 22, 2009 6:17 pm 

Rejestracja: sob maja 10, 2008 8:56 am
Posty: 649
Lokalizacja: WARSZAWA
:shock: :shock: :shock: łoł MARYNA :brv: :brv: :brv:
ale fajnie,to tak zaskoczenia czy planowaliscie? :wink:

iza duzo zdrówka dla Antosia,biedulek mam nadzieje że wszystko pozytywnie sie wyjasni

haniu niezmordowane sa te nasze dzieci :wink: ,moja też lubi pohasać do pózna,a ja ledwo zywa

karolka to będziesz miała z kim chodzic na spacerki jak brat przyjedzie

olgunia miłego pobytu w domu

a u nas strasznie goraco 8) że ledwo da sie wytrzymać,w piatek idziemy na szczepienie........ciekawe jak mała je zniesie i czy ja nie będe płakac razem z nia :?

_________________
MAŁGOSIA I AGATKA i MARTUSIA I ALICJA
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 22, 2009 7:07 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Dziekuje dziewczyny :)

Kurcze, to chyba do mnie jeszcze nie dotarło. Teraz poczekam jeszcze na wizyte u lekarza. Ciągle jestem w szoku...

zuczek
jak najbardziej planowane :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 22, 2009 9:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 22, 2007 11:48 am
Posty: 2594
Lokalizacja: Holandia
bry wieczór

Antoś ma się chyba ciut lepiej, leki daje na siłe i od 3 h nie zrobił zadnej kupy... a było tak ze nawet co 20 mint puszczał kleksiki... no i kolejny dobry znak zgłodniał bo poprosił o krakersa... po pelnych 2 dniach nic nie jedzenia...
jestem dobrej mysli ze jednak szpital nas ominie i na spokojnie dam zrobic mu badania w domu...
jutro tylko podrzuce siuśki do laboratoruim...
a poza tym kupiłam mlodemu normalny rower, co prawda w tym roku na nim nie pojezdzi ale na drugi jak najbardziej... wziełam juz z większymi kołami 16", bo jak przymierzałam go do 12" to był akurat wiec dlugo by sie nim nie pocieszył...
Obrazek

marryna super i jesli to planowane to tym bardziej ciesze się razem z Tobą i zycze spokojnych 9 ciązowych miesięcy...

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr lip 22, 2009 9:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 16, 2008 7:07 pm
Posty: 923
marryna--wow super,co za wspaniala wiadomosc!!!ogromniaste gratulacje!!!

iza-
dobrze ze juz lepiej,biedny Antos!!duzo zdrowka dla niego!!
haniu-to Tino troche sie wczoraj rozszalal:)

a ja juz doczekalam sie brata,bede miala z kim na zakupy chodzic:)musimy wymyslec jeszcze jakas wycieczke na sobote,ale narazie nie mam pomyslu!!!dziewczyny pomozcie!!!!
uciekam dalej na pogaduszki z braciszkiem:)papa

_________________
Obrazek]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6289 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 289, 290, 291, 292, 293, 294, 295 ... 315  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Międzynarodowy

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra