Dzisiaj jest wt maja 05, 2026 7:56 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 769 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 39  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt lip 14, 2009 6:22 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
dzisiaj mija rok od kiedy straciłam mojego drugiego malucha :cry: :cry: :cry:

i przez to wszystko spadła mi tempka i ćmi mnie jak na @, ahh tego się spodziewałam, szkoda tylko, że tyle musiałam czekać :evil: :x


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt lip 14, 2009 8:05 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 08, 2008 10:57 am
Posty: 1664
Kika wiem jak to boli , mój synek dziś miałby juz 2 miesiące. Ja tez cały czas myślę o nim.
Trzymaj się.

_________________
Obrazek



Tomuś 11.05.08 20tc
Sebatianek 14.05.09 39tc 4260 i 57cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 14, 2009 9:04 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
ja akurat na te daty reaguje wyjątkowo stresowo :evil: :twisted: :x

muszę coś dzisiaj ze sobą zrobić, tylko nie wiem co jeszcze :evil:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 14, 2009 12:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Witam kobietki :***

Kikunia
tule mocno kochana... Wiem jak boli, codziennie czuje jak widze dzieciaki w podobnym wieku w jakim byłby moj Piotruś...


Dla Twojego ANIOŁKA w pierwszą rocznicę [*] Pamiętamy maluszku...

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 14, 2009 12:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
dzięki bardzo Małgosiu :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 14, 2009 6:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 08, 2008 10:57 am
Posty: 1664
Kika :flo: nie smuć się Twój aniołek jest przy Tobie i lubi jak się uśmiechasz. Wiem że to trudne ale zrób to dla niego :)

GDZIE RESZTA tu potrzeba pocieszyć Kikę a wy sie gdzieś schowałyście :kjk: :zł:

_________________
Obrazek



Tomuś 11.05.08 20tc
Sebatianek 14.05.09 39tc 4260 i 57cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 14, 2009 6:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
mój aniołek zrobił mi takiego psikusa-- jak byłam na cmentarzu zaczęłam na brązowo plamić :evil: :x


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 14, 2009 6:40 pm 

Rejestracja: czw sie 02, 2007 9:35 pm
Posty: 757
Lokalizacja: Toruń
obecna!
Kikuś :-{:
dla naszych aniołków [*]
ja tez ostatnio często miewam jakies dziwne rozkminy... :( , mój kochany synus 11 sierpnia miałby swój pierwszy torcik urodzinkowy
przytulam was moooocno...wierzmy ze będzie dobrze....a wiara podobno czyni cuda... :lol: eeehhhhh

_________________
Agatka nasza panna ma prawie 9 lat! :*
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 14, 2009 6:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
ależ się smutno zrobiło no, koniec smutkowania

lepiej powspierajcie mnie, bo plamię :lol: :lol:

żartuję

co u was nowego :?: :?: :?:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 14, 2009 7:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 08, 2008 10:57 am
Posty: 1664
no tak napisałam sie że hej, a tu wszystko o d...ę rozbić, wszystko wcięło, w każdym bądz razie ja też dziś dostałam @ , Kika teraz kilka dni na pozbieranie siły i do dzieła tylko pamiętaj że ma być tylko dla przyjemności, a wszytko będzie dobrze, a za miesiąc to i ja razem mam nadzieje że z Ewek do ciebie dołączymy tak nawiasem to frajda tak na całego , a inne niech sie martwią :yhy: jak nie chcą byc mamusiami

Kika dobrze będzie :wink:

_________________
Obrazek



Tomuś 11.05.08 20tc
Sebatianek 14.05.09 39tc 4260 i 57cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 14, 2009 7:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
też ma problem z netem

ja odpuszczam sobie ten cykl przecież trwa w nieskończoność, nie wiem ile będę jeszcze tylko plamić, a prawdziwa @ się rozbuja :evil: :x

poodchudzam się trochę i zaszaleję przy %, no i na papierosa mam ochotę, o-- taki mam plan na ten cykl, ale wy zaciążajcie, cobym miała gigantyczną chmurę fluidków od was, chyba, że z tego wątku też ucieknę, bo co gdzieś wchodzę i się rozgaszczam to się okazuje, że zostaje ostatnia niezaciążona :evil: :x :roll:

ale się nad sobą dzisiaj użalam :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 14, 2009 8:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 08, 2008 10:57 am
Posty: 1664
KIKA ani się waż,
ja zanim zaszłam w ciążę z Tomaszkiem starałam sie ponad 9 m-cy mąż już miał termin badania, potem stwierdziliśmy że jak do końca roku nie zajdę to jedziemy na wczasy i teraz problem będzie z zabezpieczaniem sie ,aż tu nagle koleżanka stwierdziła że jestem dziwna i ze mam sobie zrobić test, i co były dwie kreseczki i dlatego wiem ze nie robi sie dzieci na siłę to mam byc przyjemność , a najlepiej powiedziec sobie że może kiedyś i często oddawać się mężowi niech on się martwi :loo: a Ty dobrze się baw

_________________
Obrazek



Tomuś 11.05.08 20tc
Sebatianek 14.05.09 39tc 4260 i 57cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 15, 2009 6:45 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
zatestowałam przez to plamienie, pomyślałam może to plamienie pod czas ciąży to trzeba by wziąć hormony i zgłosić się do gina, bo skurcze stanęły, a piersi jeszcze bardziej nabrzmiałe, ale chyba tym testowaniem to sobie @ wywołałam bo już nie mogę od skurczy usiedzieć, a na teście cień cienia, czyli nic, no to już teraz wszystko jasne :cry: :cry: :cry: :? :evil: :x

edit: zapomniałam napisać, że tempka poszła w górę i że na poważnie zaczynam się martwić :cry: :cry: :cry: jutro idę do gina, niech mi coś poradzi i zrobi usg, Boże...........................


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 15, 2009 7:27 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 08, 2008 10:57 am
Posty: 1664
Kika tem.może się wachac przez Twoje nerwy to też napewno nie jest bez znaczenia, skarbie daj sobie troszkę luzu a zobaczysz że bedzie dobrze. Ja w to wierzę , a zreszta najlepiej będzie jak pojdziesz do lekarza on sprawdzi wszystko i bedziesz spokojniejsza. Niewiedza najbardziej denerwuje, potem juz będziesz wiedziała co masz robic . trzymaj sie i dfaj znac czego sie dowiedziałas
Pozdrawiam i zycze miłego dnia

_________________
Obrazek



Tomuś 11.05.08 20tc
Sebatianek 14.05.09 39tc 4260 i 57cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 15, 2009 7:29 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
dzisiaj nie przyjmuje, jutro co najwyżej, ale do tego czasu chyba się rozbuja, bo już poleciało w większej ilości, no cóż, najbardziej wkurza mnie to, że teraz sama nie wiem co z moimi cyklami tak się rozpanoszyły :evil: :x


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 15, 2009 7:36 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 08, 2008 10:57 am
Posty: 1664
ja myśle ze pogoda ma też sporo do powiedzenia i trzeba te wakacje jakoś przetrwać w najgorszym bądz razie trzeba bedzie poczekac do wrzesnia i wtedy wszystko napewno sie unormuje. Teraz naprawdę trzeba sie rozluźnic i dac na luz , a zobaczysz że wkrótce będa dwie kreseczki na teście :D

_________________
Obrazek



Tomuś 11.05.08 20tc
Sebatianek 14.05.09 39tc 4260 i 57cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 15, 2009 7:43 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
no właśnie ze mną zawsze latem jest tak, że od razu chudnę i od razu wszystko pięknie mi się normuje, bardzo dobrze lato na mnie działa w tej kwestii, dlatego tym bardziej się dziwię, zwłaszcza, że pobiłam mój rekord w długości cyklu :evil: :x

mam to w nosie, bo muszę iść do pracy, a w lipcu jest ślub szwagierki może zacznę dopiero staranka za parę miesięcy, jak już pracę dorwę, albo nie wiem znajdę na siebie sposób, no bo co innego

ja już staram się 4 lata i wszystko może wydawać się głupie, ale w tej chorej Polsce wszystko trzeba planować, wiadomo, że jak znajdę pracę to albo na staż albo na okres próbny-- nie mogę być w ciąży, bo mi nie przedłużą, a nawet jak przedłużą, to zawsze może znaleźć się ktoś kto jest atrakcyjniejszy niż ja, poza tym po tym wszystkim co przeszliśmy w podtrzymywaniu ciąż, wiadomo jest, że od razu pójdę na L4, no i co ze mnie za pracownik, a do tego jestem straszny nerwus, więc w pracy będąc to na pewno w ciążę nie zajdę ze stresu

wszystko jest niesprawiedliwe ile jest matek na siłę i nieszczęśliwych dzieci... straciłam poczucie normalności i stabilności :evil: :x


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 15, 2009 9:14 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 08, 2008 10:57 am
Posty: 1664
Kika dobrze będzie wiem co czujesz strach o wszystko i rozgoryczenie , ale ja już przestałam planować co ma byc to będzie jak mam jeszcze przytulić do siebie małego szkraba to przytulę a jak nie ... to wiem ze wiele razy bedę miec łzy w oczach ale na siłę nic sie nie da zrobić zwłaszcza dziecko. Jestem tylko pewna że trzeba wierzyć że się uda i będziemy szczęśliwe czego sobie i wam wszystki z całego serca życzę :D

_________________
Obrazek



Tomuś 11.05.08 20tc
Sebatianek 14.05.09 39tc 4260 i 57cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 15, 2009 9:27 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
podziwiam Ciebie normalnie, że masz taki a nie inny stosunek, wiesz z jednej strony trochę nie ukrywajmy jest Ci łatwiej bo już masz swojego szkraba, co prawda ma już swoje lata, ale jest i był zawsze Twój... a w moim przypadku, to co mam, kilka poronionych ciąż, to na serio nie daje niczego dobrego, żadnej nadziei, żadnych perspektyw


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr lip 15, 2009 9:33 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 08, 2008 10:57 am
Posty: 1664
pewnie tak , ale kazda strata naszego dziecka sprawia że czujemy się gorsze, no może ja tak to odbieram :( że to że te szkraby umieraja we mnie jest moja winą. Nieważne co inni mówą jaka jest prawda , kazda z nas chciała by urodzic zdrowego ślicznego bobasa, dla mnie każda strata dziecka jest tylko i wyłącznie moja porazką zyciową, ogromną strata i odbiera mi to chęć do życia

_________________
Obrazek



Tomuś 11.05.08 20tc
Sebatianek 14.05.09 39tc 4260 i 57cm


Ostatnio zmieniony śr lip 15, 2009 9:35 am przez wiosna31, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 769 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 39  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra