Dzisiaj jest pt cze 05, 2026 3:55 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Śląskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 854 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32 ... 43  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr maja 27, 2009 1:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 25, 2008 7:39 am
Posty: 2242
Lokalizacja: śląsk
chyba prawie miesiąc nikt się nie odzywał

u nas powoli do przodu, Filip 05.06 skończy 4 miesiące
coraz fajniejszy się robi, często się śmieje, coraz więcej potrafi i w ogóle jest fajnie'
czasem ma gorsze dni, np. kilka dni pod rząd daje nieźle popalić ale potem jest już dobrze
no i zauważyłam, że nie lubi się ubierać jak idziemy na spacer, drze się w niebo głosy i nie da się go uspokoić, mam nadzieję że mu przejdzie

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt cze 26, 2009 3:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 07, 2007 11:11 pm
Posty: 4739
witam
co jest dziewczyny ?
jaworzno zaorali ?
czemu się ukrywacie?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 28, 2009 6:34 pm 

Rejestracja: sob sty 31, 2009 4:35 pm
Posty: 13
Lokalizacja: Jaworzno
coś tu cicho jest :lol:
A słyszałyście dziewczyny że w szpitalu otwierają szkołę rodzenia? i dla mieszkanek jaworzna ponoć ma być za darmo. :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 29, 2009 7:21 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2008 5:02 pm
Posty: 3796
Lokalizacja: śląsk
Hej :)

o szkole słyszałam, ale nie wiedziałam jakoby miała być bezpłatna... Ciekawe jak to będzie ... a kiedy ma ruszyć?! Ja już raczej się nie załapię, ale kto wie może skorzystam w przyszłości :roll: :wink:

_________________
14.04.08[*] Aniołek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 29, 2009 9:27 am 

Rejestracja: sob sty 31, 2009 4:35 pm
Posty: 13
Lokalizacja: Jaworzno
od lipca ma ruszyć, a o szkole czytałam na stronie miasta :)
Ja może w przyszłości się załapię, chociaż sam szpital raczej w moich oczach nie ma dobrej opinii :?

Może trochę się ruszą jaworznianki do pisania...

Ja dopiero zaczynam się zadomawiać tutaj na forum :oops:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 29, 2009 10:32 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2008 5:02 pm
Posty: 3796
Lokalizacja: śląsk
Margolcia czemu nie masz dobrego zdania o szpitalu? Ja słyszałam jak na razie same pochlebne i zaskakująco dobre (jeśli chodzi o położniczy) co do reszty oddziałów to nie wiem...

_________________
14.04.08[*] Aniołek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 29, 2009 10:39 am 

Rejestracja: sob sty 31, 2009 4:35 pm
Posty: 13
Lokalizacja: Jaworzno
mam nadzieję że położniczy się zmienił ale jak dwa lata temu byłam w szpitalu na praktykach to o lekarzach na oddziale położniczym bardzo źle się wypowiadały kobiety. w ogóle o oddziale. np. kobieta opowiadała że zaniepokojona poszła do szpitala bo zaczęła mieć zielone upławy, lekarka nie dość że ją trochę brutalnie potraktowała, cała obolała wyszła , to jeszcze jej powiedziała że przesadza, a zielone upławy wcale nie są złe. A raczej wiadomo że oznaczają zakażenie wód płodowych.

Co innego że kilkoro dzieciaczków zaraziło się różnymi bakteriami właśnie w szpitalu. :shock:

ehh mam nadzieję że to się zmieniło, bo ja w ogóle za dużo o niektórych szpitalach wiem i nie tylko o jaworznickim. Ale to już inna historia :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 29, 2009 12:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2008 5:02 pm
Posty: 3796
Lokalizacja: śląsk
Margolcia ja mam wieści "na bieżąco", co siedzę u doktora zawsze spotkam jakąś kobitkę która tyle co rodziła :)wszystkie raczej są zadowolone i mile zaskoczone, a jak będzie naprawdę to się okaże :D
Mam nadzieję, że dołącze do tej grupy zadowolonych "klientek" ;)

_________________
14.04.08[*] Aniołek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 29, 2009 1:09 pm 

Rejestracja: sob sty 31, 2009 4:35 pm
Posty: 13
Lokalizacja: Jaworzno
To mnie pocieszyłaś :lol:

Ja widzę że Ty to już na końcówce jesteś. Jak samopoczucie?

Jak dobrze pójdzie to może na przyszły rok też będę oczekiwać narodzin dziecka (przyszły rok ten sam termin co Ty bo najwcześniejsze starania to przełom października i listopada) :?

Czyli na relacje z pobytu na porodówce mogę liczyć? 8)
Pozdrawiam serdecznie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 29, 2009 1:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2008 5:02 pm
Posty: 3796
Lokalizacja: śląsk
Margolcia pewnie, że zdam relację :) Samopoczucie... nie chce tu narzekać, ale naprawdę nie jest łatwo... tym bardziej jak pogoda jest taka jak teraz - czyli jest strasznie duszno... Finisz to naprawdę chyba najgorszy okres całej ciąży, ale z drugiej strony też najpiękniejszy, bo lada moment maluszek będzie z nami.

A czemu staranka zaczynacie tak późno? Lepiej brać się teraz do roboty żeby ominąć lato...

_________________
14.04.08[*] Aniołek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 29, 2009 1:59 pm 

Rejestracja: sob sty 31, 2009 4:35 pm
Posty: 13
Lokalizacja: Jaworzno
za miesiąc mam ślub. Potem remont mieszkania i tak jakoś muszę odłożyć, bo obecnie mam co robić,a po ślubie też trochę będzie roboty :)

Już masz bliżej niż dalej do rozwiązania :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 29, 2009 2:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2008 5:02 pm
Posty: 3796
Lokalizacja: śląsk
A kiedy dokładnie? Poopowiadaj coś o ślubno-weselnych przygotowaniach :) jaką masz sukienkę?Gdzie robicie wesele?wszystko jak na spowiedzi!! ;)

Wyrobicie się z remontem do października? My też właśnie zaczynamy remont i liczyłam na to, że o porodzie przeprowadzimy się tam z małym, ale doszły mnie słuchy, że deweloper przesunął termin oddania mieszkania na końcówkę sierpnia :evil: :shock:

_________________
14.04.08[*] Aniołek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 29, 2009 2:47 pm 

Rejestracja: sob sty 31, 2009 4:35 pm
Posty: 13
Lokalizacja: Jaworzno
:lol:
08.08.09 r. godz 16.00
ślub i wesele w katowicach, bo ja właściwie jeszcze do katowic należę :lol:
przygotowania jakoś tak spokojnie przebiegają, nie mam bzika zupełnego na ich punkcie, nawet stresa nie czuję 8)

sukienka się szyje, pod koniec lipca do odbioru, a 14.07 jeszcze jedna przymiarka. Bardzo klasyczna w kształcie litery A z bolerkiem, bez ramiączek, bielusieńka z błyszczącymi koralikami. Ogólnie im bliżej tym mniej pierdół mnie interesuje. Wcześniej byłam w stanie się rozpłakać , żeby mieć niektóre rzeczy-np. strzelający balon pod sufitem na sali, obecnie niech będzie jak ma być, a ja już się tym nie przejmuję tak bardzo

Na razie mieszkamy w dwurodzinnym domu , także mamy dla siebie pietro-2 pokoje kuchnia łazienka.
Właśnie to chcemy remontować, powiększać o jedno piętro.
Nie wiem czy prób o maluszka nie zostawimy na przyszłą wiosnę, sie okaże

Z deweloperami to trzeba uważać, france się wycwanili i robią wszystko żeby nie być stratnym. Moze się streszczą i uda się w terminie wszystko :wink:

A zostajecie w Jaworznie czy inne miasto przyciąga was? :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 02, 2009 7:16 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2008 5:02 pm
Posty: 3796
Lokalizacja: śląsk
Margolcia ty bierzesz ślub w dniu kiedy Jasiek ma teoretycznie się urodzić :)
Widzę, że do ślubu i wesela podchodzisz tak samo spokojnie jak my :) A sukienka z opisu zupełnie przypomina moją :)
My zorganizowaliśmy sobie ślub i wesele w niecałe pół roku, bez żadnych szaleństw typu dobieramy datę tak aby ta i ta sala, ten i ten zespół był wolny... wybraliśmy dzień który dużo dla nas znaczył, a że to jest akurat maj to wszystko szło z górki :D

To ja już nie rozumiem - pochodzisz z Jaworzna czy Katowic?

Po studiach świat się prawie dla mnie skończył, jak musiałam wrócić z Krakowa do Jaworzna, przez 2 lata nie mogłam się przyzwyczaić, że mieszkamy na takim "zadupiu" ;). Teraz jednak się cieszę, bo o pracę łatwiej na śląsku, życie nie jest tak koszmarnie drogie jak w Krakowie, kupiliśmy sobie tu mieszkanie, a tam pewnie tułalibyśmy się po wynajmowanych.
Kulturalnie jest słabiej u nas, ale od czego są wycieczki ? :roll:
Na razie nam tu dobrze, a gdzie nas rzuci los w przyszłości?






p.s. a gdzie się podziała reszta mam z Jaworzna??

_________________
14.04.08[*] Aniołek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 03, 2009 8:47 am 

Rejestracja: sob sty 31, 2009 4:35 pm
Posty: 13
Lokalizacja: Jaworzno
:lol:
My ten termin wybraliśmy bo jedyny wolny wśród kilku miesięcy, a także innych sal. Trochę nie mieliśmy wyboru, a reszta jakoś sama się dopasowała :lol:

Ja mieszkam w jaworznie od 2 lat, ale że tak powiem nielegalnie :D
Z dokumentów to ja do katowic należę.

To ciekawa jestem czy urodzi się Jaś w tym dniu. Ja będę się bawiła na swoim weselu a TY być może na porodówce wylądujesz :lol: :lol:

Ja też trochę nie mogę się przyzwyczaić do Jaworzna, bo taka bardziej miastowa jestem, w katowicach zawsze sobie czas umiałam zorganizować, a tutaj mi wszędzie daleko, ale ma to też swoje plusy- czuję się jakbym mieszkała na jakiejś większej wiosce, mieszkam w szczakowej, a tu gdzie się nie ruszysz to przecież pola, lasy, łąki nawet sosina się znajduje, a poza tym tak jak mówisz wycieczki można sobie robić :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 03, 2009 10:07 pm 

Rejestracja: pn maja 05, 2008 10:14 pm
Posty: 69
kurczaki, ale wszystkich wciągło gdzieś, tylko dwie rodzyneczki zostały:)))
Zresztą nic nie mówię, bo a też słabo się udzielałam.
madla tak się cieszę, że u Ciebie i maluszka wszystko dobrze:) byle tak dalej - jeszcze tylko miesiąc. Masz racje końcówka ciąży jest najtrudniejsza - a upał..... rozumiem Cię doskonale - Karola urodziłam 28 sierpnia więc brzuszkowe mieliśmy całe lato.
U nas, aż trudno uwierzyć, Kacperek wczoraj skończył pół roczku - a pamiętasz jak jeszcze pisałam będąc w ciąży???
Czas tak szybko leci....

buziolki dziewczynki

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 05, 2009 10:33 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 25, 2008 7:39 am
Posty: 2242
Lokalizacja: śląsk
ja też się melduję

żyjemy sobie spokojnie, Filip dziś kończy 5 miesięcy
czas leci jak szalony

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 06, 2009 8:11 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 19, 2007 7:34 am
Posty: 444
witam! Też jestem mamusią z Jaworzna, trochę was podczytuję, ale nie wtrącam się raczej :)
Ktoś tu wyrażał swoją opinię o szpitalu w Jaworznie, więc i ja coś powiem:
nigdy nie czułam potrzeby, żeby rodzić gdziekolwiek indziej niz tutaj, bo twierdziłam, ze jak mam urodzić to urodzę. Jednak tuż po porodzie stwierdziłam, że nigdy więcej Jaworzno!!! Nie chodzi mi tu o sam pobyt, bo pielęgniarki na położnictwie przemiłe, na dzieciaczkach również, ordynator dzieciaczków świetna! Sam pobyt jak tylko rodzisz i nic ci nie dolega ok! NIe ma co wydziwiać i jechać dalej. Problem jak są komplikacje. Cała ciążę prowadziłam u dr.W również przed ciążą byłam stałym bywalcem bo ok raz w tygodniu, gdyż starałam się o dziecko. Wszystko było niby ok, ale ja jako niskociśnieniowiec pod koniec ciązy ok 35tyg dostałam wysokiego ciśnienia, opuchlizna ogromna, białko w moczu ale mój lekarz oczywiście mówił , że nie jestem spuchnieta, jest ok. W końcu trafiłam do szpitala, bo ciśnienie coraz wyższe, tam po ponad tyg. leżenia, dostawałam leki, które nic nie działały, okazało się, że zapis ktg dziwny (zauważyła to pielęgniarka), dr K(mężczyzna) będący na dyżurze powiedział, że jest ok (ktg miałam 3g robione bez przerwy) a spadki tętna dziecka były. Drugi dzień ktg od rana, to samo (była sobota i dr K (kobieta) robiła mi ktg od rana o 19 decyzja,że cesarka i to była najwyższa pora bo wody już zielone, niewydolność łożyska. Stan przedrzucawkowy, anastazjolog bał się mnie już znieczulać. Miałam zatrucie ciążowe, o którym ja jako nielekarz wiedziałam, a oni udawali, ze nie widzą. Po porodzie opuchlizna jeszcze większa, normalnie masakra jakaś, lekarze umywali ręce, a położne się o mnie bały. Ja jaworzna nie polecam jak ktoś ma problemy w ciąży, ogólne wrażenia ok
Uważam,że wszystko jest świetne, oprócz lekarzy :) ale to tylko moja opinia. leżałam na sali z dziewczyną z chrzanowa, a tam ponoć mają super wypas na położnictwie, ale obsługa fatalna i ona wolała u nas rodzić io była zadowolona bardzo.

_________________
BARTUś, 31.01.2009R. 3 KG, 58 CM


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 06, 2009 8:57 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 20, 2009 5:58 pm
Posty: 273
Lokalizacja: Jaworzno
Witam mamusie z Jaworzna:) Ja jestem właśnie na półmetku. O szkole słyszałam i dzwoniłam już do szpitala się dowiedzieć co i jak więc szkoła już ruszyła przyjmują od 26 tyg ciąży i z tego co mi mówiła Pani z którą rozmawiałam jest faktycznie bezpłatna dla mam z Jaworzna:) Co bardzo mnie cieszy :D Dokładniejszych informacji udzieli mi położna która szkołę prowadzi, ma być w szpitalu w środę więc się przejadę do szpitala i dowiem wszystkiego.
Co do jaworznickiego szpitala to ja też raczej pozytywne opinie słyszałam, ale w zasadzie od osób które rodziły bez komplikacji :roll: A właśnie najgorzej jak coś się dzieje nie tak:( Ja w zasadzie "przetestowałam" większość ginekologów z Jaworzna i hmmm no różnie jest... Teraz jestem pacjentką ordynatora W. i w sumie jest ok, ale mam właśnie wrażenie że w jakiś skomplikowanych sytuacjach nie byłoby tak super.
Margolcia to już gorący okres przedślubny:) Ja miałam tak rok temu:) I co do Jaworzna też jestem "nabyta" mieszkam tu od 2,5 roku i już czuję się jak u siebie, ale początki były trudne. Tym bardziej że przyjechałam tu z Wrocławia, przez Edynburg, gdzie właśnie poznałam mojego męża rdzennego Jaworznianina :D
Madla już na końcówce :!: No ja też będę czekała na Twoją relację z naszego szpitala, bo jak na razie to planuję rodzić w Jaworznie.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lip 06, 2009 12:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 07, 2007 11:11 pm
Posty: 4739
ziemniaczek to miałaś podobnie jak ja
z tym ,że jak trafiłam w sobotę do szpitala z ciśnieniem
/sama bez skierowania moja lekarka twierdziła,że jest wszystko ok/
tak w poniedziałek /dr chwirut/eksmitowali mnie na ligotę i tam zostałam do końca
w 35t mnie rozpakowali ,żaba nie dawała znaków życia
dostawałam podwójne dawki leków ,które minimalnie obniżały mi ciśnienie
mimo negatywnych opini o ligocie
polecam tą klinikę
po porodzie leżałam i czekałam na agatke aż uzyska wagę 1800byśmy mogły iść do domu

no to większość dziewczyn na forum jest nabytych
ja też nie rodowita :lol:

[/quote]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 854 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32 ... 43  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Śląskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra