Dzisiaj jest pn kwie 27, 2026 4:31 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3601 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27 ... 181  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw wrz 04, 2008 5:58 pm 

Rejestracja: pn paź 08, 2007 9:41 pm
Posty: 4874
tak często ktos tutaj zagląda że pisze posta pod postem :(

a nasza Kinia ma dziś podwyższoną temperaturkę...
ma już 37,2
pewnie to przez ten lek co jej podajemy - tak napisane jest w ulotce że może wystąpić gorączka
i jest dość płaczliwa dziś...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw wrz 04, 2008 6:02 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Iza a wczesniej miała niższą, bo Cleo prawie codziennie ma powyżej 37 st. I kurcze tak sie zastanawiam, moze Mojej Żabce tez cos jest? :(

Ale ponoc temperatura 36.5 do 37.2 to norma...


Ostatnio zmieniony czw wrz 04, 2008 6:09 pm przez Marryna, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 04, 2008 6:09 pm 

Rejestracja: pn paź 08, 2007 9:41 pm
Posty: 4874
przedtem miała niższą... 36,5 - 36,8
dzisiaj wydawała mi sie cieplejsza i zmierzyłam i było 37,2
:(
choc nie wiem na ile wiarygodny jest pomiar dziecięcym elektronicznym termometrem do czółka ( 3 sekundowym ) :roll: :roll: :roll: :roll:

Karolinko dzwoniliśmy do pediatry i powiedziała nam ze jak będzie miała 38 to ją zbijać... a tak luzik...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 04, 2008 6:12 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
ja mierze elektronicznym takim do dupki.
Zmierz jej temperature za jakis czas i zobaczysz czy wzrasta.

Cleo wczoraj miała 37.7 st a dzis juz jest ok. dopiero jak dzieci mają 38 i powyżej to trzeba reagować i te temperature zbić.

Mam nadzieje, ze bedzie ok!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 04, 2008 6:19 pm 

Rejestracja: pn paź 08, 2007 9:41 pm
Posty: 4874
u nas do dochodzi przeraźliwy płacz... :(:(
kurcze na jedno jej pomaga to coś a na brzuszek kurcze szkodzi :(:(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 04, 2008 7:01 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Iza a cos jej podajesz? bo nie kojarze

Doczytałam, że jak sie mierzy temperature w dupce, to trzeba aż 0,5 st odjąć i wtedy bedzie ta wlasciwa temperatura ciała.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 04, 2008 7:09 pm 

Rejestracja: pn paź 08, 2007 9:41 pm
Posty: 4874
no widzisz to wszystko oki...
bardzo się cieszę...

kochana teraz dajemy jej bactrim na drogi moczowe


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 04, 2008 8:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 9:49 pm
Posty: 11927
Lokalizacja: Łódź
Rzeczywiście dopiero przy 38 stopniach mówimy,że jest coś dziecku.
I najlepiej gorączkę mierzyć w dupsku.
Mam termometr paskowy na czoło,ale jak było kiedyś u nas pogotowie to tak właśnie mówiła lekarka-trochę oliwki,w dupsko na 2,3 min odjąć 0,5 stopnia i jeśli powyżej 38 zbijać.

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 04, 2008 9:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 23, 2007 4:19 pm
Posty: 1699
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Mi pediatra mówila to samo o mierzeniu tempki - że do pupi i minus 5 kresek... dziewczyny, a jaki termometr mozna takim dzidziom w pupe wsadzać? zwykły rteciowy taki jak dla nas? pytam bo mam elektroniczny z miękką końcówką ale jak uzywałam go już w szpitalu to pokazywał jakieś brednie i nigdy nie zgadzało sie to z tempką mierzoną przez siostry... fakt - ja mierzyłam w pachwinie, a one w uchu... ale i tak jak próbowałam na sobie to sie nie zgadza bo pokazywał np. 36,3 :shock:

Iza a jak Kinga jak nie pije cały dzień z cyców bo ma taki chimer to co Ty biedulko z tymi cycami robisz? ściągasz wtedy??? bo ja jak Ninie nie dam cycka dłużej niż 3godz. to mi normalnie rozsadza dydka... No i jak Kinga robi kupki skoro raz takie mleko pól dnia, a raz takie?

Słuchajcie, ja już nie wiem co z ta moją Ninką i jej żarciem :roll: dziś ogólnie była grzeczna - bo od nocy z 3 pobudkami od 8mej rana na 'podjedzenie na śpiku" spała do 12.30 :shock: potem ładnie siedziała w foteliku tak, ze spokojnie zjadłam obiad i potem na macie więc spokojnie wyprasowałam pół kupy prania :wink: Na butelkę nie było okazji bo musiałam dac upust cyckom więc postanowiłam dac jej butle po kąpieli. Oczywiście przed kąpaniem piła z cyca,a po - zrobiłam jej 150ml z kleikiem co w sumie dało 180ml i .....córcia wytutała wszystko, aż sie spociła..i po pół godzinie przykleiła sie do cyca i piła jeszcze godzinke /z przerwami/ aż zasnęła :? Kurza twarz - gdzie jej sie to żarcie mieści? Zakładam, ze cycków spokojnie te 60-80 ml jeszcze walnęła co daje jakies 240ml w ciagu 1,5 godziny :shock: Czyzby była takim żarłokiem? A co ja pocznę jak przejdę na butlę - dla Niny porcja dobowa to 5x150ml - a Ona będzie sie jeszcze po takiej porcji oblizywała :?: :?: :?: ja juz nie wiem co mam robić :cry:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 05, 2008 7:34 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 9:49 pm
Posty: 11927
Lokalizacja: Łódź
Ja używam termometru zwykłego rtęciowego i takim też mierzyła Juli gorączkę babeczka z pogotowia.
Edyta,a co na to jedzenie Ninka mówi pediatra?
Nie uważa,ze je za dużo?

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 05, 2008 9:21 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 23, 2007 4:19 pm
Posty: 1699
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Empi wczoraj dzwoniłam do niego żeby umówić sie na wizytę no i dopiero na przyszły tydzien sie udało. Przez telefon powiedział, zebym dawała jej butle 1-2 razy dzinnie ale nie gadalismy o "dawkach" mleka. Zapewne lekarz miał na myśli porcje jakie są przewidziane dla jej wieku... a ja jeszcze nie wiedziałam, ze Ona wieczorem tak pójdzie na to żarcie...Boje sie, zebym jej nie zaszkodziła albo lepiej - nie utuczyła dzieciaka jak przejde na butle, no bo jak będzie wyła, ze jej mało to dostanie tyle ile bedzie potrzebowała :?
sama byłam w szoku... myslałam, ze po takiej dawce padnie jak betka... nawet łudziałam sie, ze sama zaśnie :roll:
Jedno co mnie cieszy to, to, ze piękne kupy wali i bez żadnych problemów :D

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 05, 2008 9:52 am 

Rejestracja: pn paź 08, 2007 9:41 pm
Posty: 4874
MOJA KSIĘŻNICZKA to już duża dziewczynka
dziś ma 3 MIESIĄCE :):))::)

:fkf: :fkf: :fkf: :puk: :puk: :puk: :puk: :pr: :pr: :pr: :im: :im: :im: :okk: :okk: :okk: :brv: :brv: :brv: :smo: :smo: :smo: :koko: :koko: :koko: :koko: :kla: :kla: :kla: :kla: :brv: :im: :kjk: :sw: :sw: :sw:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 05, 2008 10:36 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 18, 2007 5:48 pm
Posty: 1008
Lokalizacja: Bielsko Biała
Hej

Iza sto lat dla Kingusi i duuużo zdrówka ;)

Kurcze, piszecie, że dzieciaki powinny zjadać takie ilości mleka... a Zosia zjada na jedno posiedzenie 60-100ml :shock: Butelkę dostaje kolo 4-5 razy dziennie, a między tym jeszcze cyca- ale nie sądzę żeby uciągnęła więcej niż 30ml :(
W środę byłyśmy na szczepieniu. Zocha waży 5500g, mieści się w dolnej granicy normy :( ale motorycznie rozwija się bardzo dobrze.

Edytko nie wiem jak mogłabyś oduczyć Ninkę wiszenia na cycu, może faktycznie częściej podawać butlę. Dziwnie mi się to piszę, bo ja chciałabym przestać dawać butelkę. No ale być niewolnikiem dziecka to lekka przesada.

Skończyłam pokój małej. Dziś jeszcze Kuba ma dowieść drugą część łóżka i to wszystko:lol: UUUFFF! Nareszcie, bo już dość miałam tego remontu.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 05, 2008 1:14 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
hejka!

A my sobie dzis pospałysmy. Cleo wypiła butlę o 22.00 i obudziła sie dopiero przed 4,00, potem przed 6.00, krótkie jedzenie, kupka i dalej spanie do 11.00 :D Tak se mysle, ze wieczorami przed snem bede jej teraz dawała sztuczne mleczko, bo dłuzej i lepiej sypia. W dzień i w nocy dalej cycus.

Edyta ja też czasami karmie mała raz z cyca a innym razem dostaje sztuczne, bywają dni, ze je tylko sztuczne i musze przyznać, , ze nie ma już problemów z kupką, ale dodatkowo daję jej herbatkę, bo kupka po sztucznym jest bardziej gęsta.

Iza
:bal: dla Kinguni z okazji 3 miesiąca. A jak się dzis czuje? wciaz jest marudna? I jak temperatura?

Joasiu
w sumie, to szybko uwinęliscie się z tym remontem. A jak zareagowała twoja Niunia na szczepienie? Bo my idziemy we wtorek i tak sie zastanawiam jak to bedzie :?

empi jak tam noga? wciaz boli?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 05, 2008 3:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 9:49 pm
Posty: 11927
Lokalizacja: Łódź
Dziewczyny mnie się wydaje,że problemy z kupami minęły przede wszystkim dlatego,ze układ trawienny jest już "dojrzały" :)
W końcu te nasze maluchy już mnie są takie małe ;)
Kingusiu dużo zdrówka,zawsze ciepłego mleczka i wiecznie uśmiechniętej mamy :D:D:D z okazji mini urodzinek :D:D:D
Marryna,noga nadal boli,ale opuchlizna zeszła,więc mam nadzieję,że teraz to już tylko kwestia dni kiedy będzie Ok.

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 05, 2008 7:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 18, 2007 5:48 pm
Posty: 1008
Lokalizacja: Bielsko Biała
Marrynko ja poszłam za radą Empi i podaję małej Viburcol godzinę przed szczepieniem. Dzięki temu mała nie odczuwa żadnych poszczepiennych dolegliwości. Empi chwała Ci za to ;)
A samo ukłucie jakoś przeżyła. tylko troszkę zapłakała, ale mama przytuliła i już było ok.

A ja nadal nie mam drugiej części łóżka :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
Kurcze, już myślałam że wstawię Wam kilka fotek z pokoiku a tu dupa.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 05, 2008 10:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 9:49 pm
Posty: 11927
Lokalizacja: Łódź
Joasiu,nie masz za co dziękować,w koncu jesteśmy tu po to żeby się wspierać i wzajemnie sobie pomagać,doradzać :)
Co do ukłuć bolesnych ostatnio posmarowałam Juli nóżkę<tam gdzie miało być ukłucie> Emlą <na receptę> i płakała tylko troszkę,bardziej ze strachu niż z bólu ;)
Teraz też 27 września jak będziemy szły na szczepienie to jej posmaruje :)

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 06, 2008 8:04 am 

Rejestracja: czw wrz 21, 2006 6:19 am
Posty: 2253
Lokalizacja: katowice
Edyta pewnie cięzko Ci będzie podjąc samej decyzję o rezygnacji z cyca, ale pogadaj o tym z lekarzem, może on coś zasugeruje. Ja bardzo to przeżywałam, ale Lena wtedy miała 3 tygodnie. Z apetytem Niny może być zależnie od dnia po prostu- może teraz tak ma, a za chwilę napiszesz, że zjdała z butli tylko 100 ml. U nas tak jest- jednego dnia Lena jest jak odkurzacz (choć 180 ml to ona w życiu nie wytrąbiła, wypija czasem 160 ml ale często jej się wtedy przy odbiciu coś wyleje, bo to jej się chyba w brzuszku nie mieści), innego zjada raz 130 ml, raz 90. Generalnie zjada średnio 120 ml w 6 posiłkach.

nie wiem czy już pisałam- ide chyba na kolejnę podyplomówkę na akademię medyczną we wrocku. Namawiał mnei Leny rehabilitant, bo ja chciałam iśc w przyszłym roku, ale on jakoś zaczął mnie naciskać, dołączył do tego Maciek no i nie wiem :roll: zagwozdka- zjazdy na weekendy raz w miesiącu plus praktyki, ale nauki w cholerę. Nie wiem jak dam rade, bo z koncem pazdziernika wracam tez do pracy (3 dni w redakcji, 2 dni w domu), chcę też jeździć na prywatne wizyty, a przede wszystkim to chcę jak najwięcej czasu z Lenką spędzać.

pisałyście o Nutramigenie- bronimy się przed nim bardzo. Lena je NAN HA, jednak szorstkość skóry wciąż jest i problemy z gazami mimo skończonych 3 miesięcy, ale nic więcej z objawów alergii niet. Ciągle obserwujemy.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 06, 2008 9:55 am 

Rejestracja: ndz gru 02, 2007 12:21 pm
Posty: 49
Lokalizacja: Witnica
czesc dziewczyny co zapomnieliscie o nas nie ladnie tak.nasza niusia rosnie jak na drozdzach wazy 4200kg. jakos leci u nas pomalu a co u was slychac nie piszecie nie odzywacie sie do nas zapomnieliscie o nas i skonczyla juz dwa miesiace juz 3 leci miesiac leci jej juz glowke trzyma prosto gaworzy sobie piszcie

_________________
KOCHAM WAS MOJE SKARBY
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob wrz 06, 2008 1:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 18, 2007 5:48 pm
Posty: 1008
Lokalizacja: Bielsko Biała
Hej

Zosia swoją trzecią miesięcznicę uczciła nieprzespaną nocą.
Kurka, ale jestem nie wyspana, a za chwilę jeszcze przyjeżdżają goście- pochlastać się normalnie :?

Jak czytam ile Wasze dzieci zjadają to coraz bardziej się denerwuję :(

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3601 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27 ... 181  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra