Dzisiaj jest pn kwie 27, 2026 2:26 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3601 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23 ... 181  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn sie 25, 2008 1:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 21, 2008 10:26 am
Posty: 984
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Witaj Joasiu,
My się jeszcze nie znamy, ale serdecznie Wam gratuluję, życzę powodzenia. Całuski dla Zosieńki. Uśmiechu!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn sie 25, 2008 3:41 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Hejka!

Melduję się...

cath4 witaj!

Joasiu super, ze wszystko dobrze wyszło! Wyglądaliscie przecudnie!
Wszystkiego dobrego!!!

A my przez cały tydzień wedrowalismy po swiecie...
Mój brat z zoną przyjechali do nas i codziennie gdzies jezdzilismy. Zwiedzilismy mnóstwo miast w Belgii- przede wszystkim Brukselę i Bruggię, w Holandii- Delft, Hagę, Scheweningen, we Francji Paryż.
Cleo zniosła dzielnie te wycieczki, prawie zawsze smacznie spała, budziła się tylko co 3-4 godziny na jedzonko i kupkę.
Pozniej postaram się napisac wiecej...wstawiłam kilka zdjec do galerii

Ależ sie za wami steskniłam...

Buziaczki


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 25, 2008 4:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 21, 2008 10:26 am
Posty: 984
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Dzięki za powitanie, uchylcie rąbka tajemnicy gdzie jest Wasza galeria zdjęć.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 25, 2008 4:25 pm 

Rejestracja: pt sty 05, 2007 6:40 pm
Posty: 6091
Lokalizacja: Kraśnik
slicznie wygladaliscie na slubie-gratulacje i wszystkiego dobrego na nowej drodze :D
lep mnie boli i nie mam weny :(
cath4-witaj :D

_________________
Oleńka 3240g,58 cm.
Nasze Aniołki 30.08.09 [*][*]
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 25, 2008 5:39 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
cath4 :arrow: http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.ph ... 40#3191440 tutaj jest nasza galeria


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 25, 2008 8:03 pm 

Rejestracja: pn paź 08, 2007 9:41 pm
Posty: 4874
Asiu GRATULUĘ wyglądałaś przecudnie
super
:)

pozdrawiam resztę cudnych koleżanek

kochane a słyszałyście o wyrównaniach przez ZUS do chorobowych i macierzyńskich???
mi coś obiło sie o uszy ale nic konkretnego niestety...
ponoć jakiś wniosek trzeba napisać o ponowne przeliczenie świadczeń...
jadę w tym tygodniu do US (jobu - a tak mi sie nie chce) to sie podpytam...
w końcu jakieś dodatkowe pieniążki zawsze sie przydadzą...

buziaki :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 26, 2008 6:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 18, 2007 5:48 pm
Posty: 1008
Lokalizacja: Bielsko Biała
Dziękuję dziewczynki za życzenia, gratulacje i wszystkie miłe słowa.
Nadal dochodzę do siebie. Kurcze, kiedy ja odeśpię te zarwane noce?

Izuś ja chyba też będę się starać o to wyrównanie, ale nie wiem jak to będzie w moim przypadku.

cath4 witaj w naszym gronie ;)

Marrynko Oj zazdroszczę wyprawy. Ale cieszę się że wycieczka udana.
Cleo tak jak Zosia pewnie lubi jeździć samochodem. Młoda po przejechaniu 100 metrów już śpi :lol:

Aguś ale się Kubusiowi micha cieszyła jak przeczytałam mu Twojego posta :lol:
A prezent Zosi faktycznie odlotowy. Pierwsza konkretna rzecz do nowego pokoju.
W tym tygodniu zaczynamy remont pokoiku. Może w środę dojadą meble :lol:

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 26, 2008 9:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 23, 2007 4:19 pm
Posty: 1699
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
hej laski...
Juz jestem... w koncu doszłam do siebie po weekendzie w Borach Tucholskich gdzie to miałam odpocząć... ale :? moja córa nie pozwoliła...
Myślałam, że powiew lasu, zapach jeziora pomoga jej w błogim śnie, a tu gówno - w dzien prawie wcale mi nie sypiała, za to darła papule na całego i nie pozwalała sie nosic nikomu prócz mnie i Bartka :( :roll: Pomine juz fakt, ze przez mojego ojca, który wymyslił "zajechanie po drodze" po dziadka - straciliśmy w jedną stronę 1,5 :idea: odziny (korki i remonty drogi), a miało byc niby tylko 12km więcej :evil: Okupione było to wymeczeniem Ninki na maksa - jazda w gorączce w 4 osoby w 1 aucie na minimalnie ustawionej klimie... Do tego Nina jest taka cwana, ze jak autp stanie np. czerwone światło, korek itp. od razu sie budzi i wyje... normalnie porażka :roll: Ciesze sie, ze juz jestem w domu, a nadzieja, ze rodzinka przez ten weekend wybawi mi córę a ja odpocznę - okazała sie złudna :wink:

Witam w naszym gronie Cath :lol:

Dziewczyny jak doczytam co u Was to zwróce sie do każdej z osobna...
Na te chwile zapytam tylko Ize czy zmieniła nr tel. bo nie odpowiedziała(ś) na mojego smska :(

Aaaaaaaa... Jatoszka jeszcze przed weekendem widziałam zdjecia Twojej córy w tej satynowej kiecce i opasce - zajefajne :D Uroczo mała wygląda w tych ciuszkach. Ja tez takie chce dla Ninki :lol:

Joasiu gratuluje zamążpójścia :wink: Wszystkiego NAJ, nAJ, naj... na kontynuowanej ścieżce życia :wink:

Co do mojej córy to ostatnio co rusz zmienia swoje zachowanie i przyzwyczajenia... Wykończy mnie tym "dojeniem". Tak jak jeszcze niedawno przesypiała na spacerze 3godziny tak teraz 2h bez przerwy na żarcie nie przespi :? A wpiernicza tak, że aż sie krztusi - naprawde bardzo duzo je, bo to nie jest samo bimbanie przy cycu tylko konkretne żarło. Jestem w szoku, ze Ona na raz tyle mleka pomieści :shock: Do tego tak jak w nocy budziła sie raz - o 2giej, tak teraz mamy 3 pobudki :? Fakt, faktem, ze naje sie w 5minut i momentalnie odjeżdża - na szcęście :P Wczoraj zrobiłam jej butle bo byłam wymeczona tym ciągłym dydlaniem... normalnie aż mnie sutki bolały :cry: Dzieki Bogu jak na razie nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych tj, ból brzuszka czy problem z kupką, no ale nie mówie hop... a moze to dlatego, ze wypiła tylko 70ml :roll: :?:
Dzis odpoczęłam jak diabli bo spędziłam 4godziny u fryzjera :D Ninka została z teściową - ja jedynie naściągałam mleka, zeby dziecię nie piszczało i wiecie co? Przez te 4h moja córa obaliła 2x180ml mleczka.. To chyba dużo, nie :?:
Oki, ide do galerii moze uda mi sie jeszcze cos tam wkleić.
Acha, u nas łóżeczko tez pełni funkcję OZDOBNĄ :lol: a Nina zasypia bez mojego cycka w paszczy jedynie wtedy gdy ją położę na brzuchu /bo tak śpi najczęściej/.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 26, 2008 9:59 pm 

Rejestracja: pn paź 08, 2007 9:41 pm
Posty: 4874
no i znowu wylądowaliśmy u lekarza... drugi raz w tym miesiącu

tzn. pojechaliśmy bo Mała wciąż płacze i płacze i z dnia na dzień jest coraz gorzej...

dzisiaj załamałam sie psychicznie tak płakała tzn. darła sie że miałam trudności z opanowaniem płaczu - ryczałam w dwóch momentach jak dziecko...

a co u pediatry?? no cóż...

musimy dać do analizy mocz KROPECZKI na posiew...
muszę zmienić dietę i wykluczyć totalnie przetwory mleczne dosłownie wszystko ( jestem załamana bo ostatnio activia bardzo mi pomagała wiadomo na jakie sprawy)
najgorsze z tego wszystkiego jest to że Mała mało przybiera na wadzę i to jest bardzo niepokojące...
aktualnie waży tylko 5700 g :(:(:(
dostaliśmy też skierowanie na prześwietlenie klatki piersiowej - od razu pojechaliśmy do szpitala - na szczęście to jest oki...

smutne jest też to że jak powyższe sprawy zostaną wykluczone czeka nas wizyta u neurologa :(:(:(

jest mi strasznie dziś źle... :(:(:(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 27, 2008 9:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 18, 2007 5:48 pm
Posty: 1008
Lokalizacja: Bielsko Biała
Iza trzymam mocno za Was kciuki. Mam nadzieję, że to, co dolega Kingusi okaże się błahostką. Jeśli to skaza białkowa to ma ją coraz więcej dzieci, ale na szczęście większość z niej wyrasta. Będzie dobrze kochana.

Edyta odpowiadam na wczorajsze pytania ;)
Ja karmię Zosię co 3-5 godzin, a między tym dostaje jeszcze cyca. Mleka zjada od 70 do 100 ml. Najlepiej się sprawdza u nas Bebilon1 bo po innych szopki z kupą itd.
Myślę, że gdyby Nince miało coś być bo sztucznym, to już byś o tym wiedziała.
Tak czytam o tej wyprawie czterogodzinnej do fryzjera i aż zazdroszczę. Ja w dzień ślubu zostawiłam małą na chwilę pod opieką siostry żeby wyskoczyć przed dom i pstryknąć kilka fotek na motorze. W tym czasie mała się rozpłakała, po 10 minutach byłam znów w domu a po powrocie usłyszałam od teściowej " no tak, najlepiej zostawić dziecko, iść nie wiadomo gdzie i mieć wszystko gdzieś" No k^%$#@ !

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 27, 2008 10:09 am 

Rejestracja: pt sty 05, 2007 6:40 pm
Posty: 6091
Lokalizacja: Kraśnik
moja olcia dzis zlapala sie wersalki i se wstala a ja zawalu serca malo nie dostalam :D a ile miala przy tym radochy :D

_________________
Oleńka 3240g,58 cm.
Nasze Aniołki 30.08.09 [*][*]
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 27, 2008 10:20 am 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Hejka!

Joasiu racja Cleo tez zasypia szybciutko, gdy jedziemy samochodem, ale jeszcze szybciej, gdy wkładam ją do chusty i chodzę z nią. Ona zniosła najlepiej te wszystkie wycieczki, budziła sie tylko na jedzenie co 3-4 godzinki i zaraz po tym zasypiała. Gorzej ze mną...mam gigantyczny odcisk na stopie... :roll:

Iza trzymam kciuki! Oby wszystko było dobrze! Ucałuj Kingę ode mnie.

Jatoszka :brv: dla córci.

edyta a ja mam własnie problem z kupkami po sztucznym mleku. Od kilku dni mam mało mleka, Cleo je z 2 piersi i domaga się więcej. Wcina ok 70 ml sztucznego i wtedy juz jej styka. za to męczą ją gazy i kupka ciężko idzie :( A Ninka rzeczywiscie łakomczuszek :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 27, 2008 10:26 am 

Rejestracja: pt sty 05, 2007 6:40 pm
Posty: 6091
Lokalizacja: Kraśnik
to jak dajesz sztuczne to przepajaj troszeczke woda przegotowana to problem z kupka zniknie :D albo daj jej ociupinke herbatki rumiankowej i powinno tez pomoc :D

_________________
Oleńka 3240g,58 cm.
Nasze Aniołki 30.08.09 [*][*]
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 27, 2008 10:40 am 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Jatoszka ale ona pije herbatkę i to nawet wypija 120 ml dziennie

edyta dyzo osób zadaje mi to samo pytanie...nie, nie obcinam Cleo grzywki :lol: , sama tak równiutko rośnie. W ogole ma smieszne te wloski, bo po bokach robi się łysa, za to z tylu moglabym jej już tyci kitka zrobić.

joasiu powstawiaj wiecej zdjec ze slubu i chrzcin. Chętnie obejrze was gwiazdeczki


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 27, 2008 10:49 am 

Rejestracja: pt sty 05, 2007 6:40 pm
Posty: 6091
Lokalizacja: Kraśnik
to nie wiem-moze mleko jest z dodatkiem zelaza i daltego tak jej ciezko z kuponem :D

_________________
Oleńka 3240g,58 cm.
Nasze Aniołki 30.08.09 [*][*]
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 27, 2008 11:34 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 21, 2008 10:26 am
Posty: 984
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Hej Dziewczyny, moja Majcia też miała problemy z kupami jako noworodek i nasz pediatra polecił nam mleko Bebilon Comfort, albo Bebiko Omneo to generalnie ten sam producent, to samo mleko tylko inne opakowania, zadziałało super, mała robiła kupę po każdym karmieniu nie miała kolek ani gazów.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 27, 2008 11:47 am 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
cath4 ale u mnie takiego mleka nie ma... :(
Testuje już drugie, ale cos mi sie wydaje, ze jest nieodpowiednie, ale jeszcze kilka razy jej dam, aby sie przekonać.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 27, 2008 11:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 21, 2008 10:26 am
Posty: 984
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Hm, ja je kupowałam w Tesco albo Auchan. W aptekach też go spotykałam.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 27, 2008 1:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 23, 2007 4:19 pm
Posty: 1699
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
hej, hej...

mam chwile bo Ninka od wczoraj jest przekochaną córcią :wink: Oprócz tego, ze nawet na spacerze budzi sie co 1-1,5 godziny bo chce jesc - wsjo jest OK. Po karmieniu spi dalej, a dziś UWAGA - przespała sama noc w łózeczku :!: :lol: :lol: :lol: Wczoraj pisałam, ze łoeczko to u nas tez ozdoba, a tu proszę :D No, ale patent jest taki - mała śpi w łóżeczku jedynie odłożona w pozycji "spanie na brzuchu". Gdy ją odłoże na plecki czy boczek momentalnie sie rozbudza i od nowa Polska ludowa... a tak - je na spiku, ja ją odłozyłam, pogłaskałam po pleckach i w 10 minut po temacie :D Spała tak do 7mej rano, a potem jeszcze 2godz. ze mną w łóżku :lol:

joasiu no zobaczymy co po tym sztucznym mleku wyniknie bo wczoraj Nina kupki robiła standardowo czyli z 3razy i bez bólu... Dziś trochę stękała i zrobiła jedną niedużą... Moze po południu jeszcze walnie klopsa - oby i to bez problemów. Ja jej dałam 70ml, ale jestem pewna, ze gdybym zastąpiła cycka butelką to wciągnęłaby ze 140ml lekko.... ale moje cyce by tego nie wytrzymały, bo 3h bez karmienia to już kamloty i wyciek :roll:

Marrynko myślę, ze u Was to normalny problem bo Cleo jest jeszcze malutka. Ninka jak była taka mała to miała po sztucznym takie bole brzucha, ze szok i kupy przez dobe mi nie zrobiła. Wtedy tez odstawiłam Bebilon. Teraz dałam, zeby odpocząc od dojenia i zobaczyc czy dłuzej przespi... ale widze, ze to nie reguła bo dziś po samych cyckach pieknie spała... Pewnie zalezy od dnia :roll: A co do Bebilonu Comfort który poleca Cath4 - moja kumpela podawła synowi, a kolki i tak swoją drogę sie małego trzymały :? To na pewno kwestia "rozwoju" układu pokarmowego.

Izus pisałam Ci na NK, ze 5700g to wcale nie mało... Mojej kumpeli córeczka w wieku naszych pociech, przez 2 tygodnie przybrała tylko 90g i nikt nie panikował... Sama juz nie wiem.... A co do nabiału - ja żyję bez niego juz 3 miesiąc... i żyję :D a ze srankiem tez jako tako idzie :wink: Pamietaj, ze nabiał to również kupne ciastka - nawet te suche, wafelki z masami, drożdżak itp. itd....

jatoszka no to Ci się córka puściła - wcześnie :wink: hihihihi... a tak serio - bardzo ładnie z tym, ze Ty juz teraz bedziesz miała przesrane... Non stop mała na oku...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr sie 27, 2008 2:27 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
edyta jak ty cos napiszesz...puściła się w tym wieku... :heh: :heh: :heh:
A moja córcia zrobiła już 3 kupki i popiarduje, ze ho ho, ale dzis jeszcze sztucznego nie jadła. Za to domaga się jedzenia co 1,5 godz, a moje dojce już są puściutkie i niestety bede się musiała ratować sztucznotą. Ehhhh


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3601 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23 ... 181  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 40 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra