Dzisiaj jest wt kwie 28, 2026 7:19 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4242 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 208, 209, 210, 211, 212, 213  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr sie 20, 2008 8:20 pm 

Rejestracja: śr lis 15, 2006 5:13 pm
Posty: 2497
Lokalizacja: Pruszków
To fakt, że trzeba pilnować suni.
A tesciowa to jak wypuszcza to powinna pilnować n :evil: fakt chyba złośliwie to robi.

_________________
Magdalena mama Sebastianka.
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 12:05 pm 

Rejestracja: pt cze 06, 2008 5:57 pm
Posty: 282
Lokalizacja: trójmiasto
witam, ja też całymi dniami siedzę sama w domu, i brak mi już pomysłów na nudę.mojego T. nie ma od 6 do 20 :(
też miałam 16 letnia sunię ale odeszła z tego świata jakiś m-c temu. tak pusto mi bez tego pieszczocha :(
a co do teściowej to bardzo się kochamy :lol: poprostu mnie nie akceptują ale mam to gdzieś. oby mi tu nigdy nie zjechali bo nie ręcze za siebie :evil:
a prezenty-przysyłaja chamsko tylko mojemu T.
moge wam tylko pozazdrościć teściowych które sie o was martwią :D
pzdr

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 12:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 01, 2008 7:48 pm
Posty: 61
No i ja dołączę do tego grona. Mojego mężusia nie ma od 6 do ok 16. A ja sprzątam, piorę, gotuje, robie zakupy itd. Czasami muszę uważać żeby się wyrobić :) Ostatnio wczoraj jak powiedziałam lekarzowi że wstaje o 5ej rano żeby męża do pracy odprawić (tak jakoś w rozmowie wyszło) to się strasznie zdziwił :P

_________________
Wiktoria dł. 52cm i waga 3050kg
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 12:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 20, 2006 11:58 pm
Posty: 1661
Ja jestem w domu sama od 6 do 15 :) ale swojego prawie męża rano nie odprawiam :) odprawia sie sam hehe ale tak samo gotuje,sprzatam,piore itd :) tylko mi moja gin powiedziała zebym nie przesadzała z tymi pracami domowymi :) no ale nikt za mnie tego niestety nie zrobi to sprzatam i robie sobie przerwy zeby brzusio nie bolał :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 12:36 pm 

Rejestracja: pt cze 06, 2008 5:57 pm
Posty: 282
Lokalizacja: trójmiasto
nas jest tylko 2 w domu-póki co :D -mamy małe mieszkanko wiec duzo sprzątania nie mam. 2-3 godz dziennie i mam wszystko porobione.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 12:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 20, 2006 11:58 pm
Posty: 1661
Ja mam 4 pokoje,kuchnie i łazienke,oprócz nas 2 jest jeszcze kot i królik którego musze sie pozbyc a nikt go nie chce :/

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 12:49 pm 

Rejestracja: pt cze 06, 2008 5:57 pm
Posty: 282
Lokalizacja: trójmiasto
ja mam 2 pokoje, kuchnie i łazienkę, psinka jak pisałam wcześniej zdechła i mam jeszcze szynszylę-chwilowo u rodziców,ale muszę ja zabrać :/

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 4:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 12, 2007 9:12 pm
Posty: 3370
Lokalizacja: Śląsk
Dziewczyny ja sie chyba bede musiala pozbyc kota ... boje sie ze bedzie mi wlazil do lozeczka i pchal sie do wozka do dziecka. ... tylko kto wezmie trzyletniego gluchego kota :(

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 5:01 pm 

Rejestracja: śr lis 15, 2006 5:13 pm
Posty: 2497
Lokalizacja: Pruszków
Och to faktycznie problem ze zwierzątkami.
Ja kota nie mam, pies jest u teściowej a bardzo lubi dzieci i jak wrócę po macierzyńskim do pracy, to mam nadzieję, że nie zaliże mi dziecka :P :wink:

_________________
Magdalena mama Sebastianka.
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 22, 2008 6:16 am 

Rejestracja: pt cze 06, 2008 5:57 pm
Posty: 282
Lokalizacja: trójmiasto
moze czas zaczac wyganiac kota z pokoju w ktorym bedzie dziecko.
do porodu powinien sie nauczyc ze do hasania ma 1 pokoj mniej.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 22, 2008 8:22 am 

Rejestracja: śr lis 15, 2006 5:13 pm
Posty: 2497
Lokalizacja: Pruszków
Raczej tak - bo może dziecku krzywdę zrobić.

_________________
Magdalena mama Sebastianka.
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 22, 2008 8:40 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 24, 2008 9:20 pm
Posty: 95
A ja w domu bede miała dobermana :? przynajmniej puki nie kupimy mieszkania.sunia jest kochana...ale to tylko pies, więc od początku ciąży myślę jak to będzie- szkrab+ona.Mój S zapewnia mnie, że sunia nic dziecku nie zrobi, ale pilnować trzeba będzie na każdym kroku

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 22, 2008 8:48 am 

Rejestracja: pt cze 06, 2008 5:57 pm
Posty: 282
Lokalizacja: trójmiasto
ostatnio ogladałam program o kotach i mówili ze koty sa łagodne i bardzo lubią dzieci i ze krzywdy nie zrobia a na koniec stwierdzenie które mnie przeraziło-"koty traktują dzieci jak kociaki" a jak się zaczna bawić?

a mi kuzynka opowiadała jak u niej w parafii stary kocur zagryzł księdza-wygryzł mu grdykę czy krtań-zabawa-, kot był na obserwcji i był zdrowy! trafił do schroniska bo nie mogli go uspać!

masakra
a doberman to rasa łagodna czy raczej bojowa?

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 22, 2008 8:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 24, 2008 9:20 pm
Posty: 95
Ja słyszałam tylko o tym, że trzeba na kotki w nocy uważać, ze względu na nasz sen i ruchy gałek, że potrafia się "pobawić" natomiast ile w tym prawdy :hm: ja mialam kota w wieku 5lat i był fantastyczny!Z resztą uwielbiam zwierzaki może dlatego. A co do zabijania to slyszalam, że po śmierci wlaściciela kiedy jest ze zwierzakiem sam na sam trzeba mieć baczność, bo z glodu może zadziałać.Może to drastyczne ale dla niego mięsko to mięsko :(

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 22, 2008 11:11 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 07, 2008 9:38 pm
Posty: 1124
Witam wszystkie dziewczyny.. Chyba się tu do Was dołączę, może razem jakoś uda się przetrwać tą potworna nudę..
Siedzę w domu dopiero tydzień, ale juz mam dośc.. Na dodatek nie mieszkam w Polsce, nie mam tu za bardzo znajomych, a jeśli juz jacyś są to wszyscy pracują.. Do końca ciąży będę sobie tak siedzieć w domku.. I zastanawiam się kiedy zwariuję ;) Heheh... A może uda się to jakoś przeżyć... Pozdrowienia dla wszystkich..

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 22, 2008 11:40 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 31, 2008 12:13 pm
Posty: 1109
Lokalizacja: Reda (trójmiasto)
Witam :) Jeśli mogę to tez się dołączę :) siedzę w domu od 2 miesięcy a mój K w pracy od 7 do 20, 21 a czasem nawet i później. Więc ja sprzątam itp. I odprawiam mojego K do pracy :)
Co do zwierząt to mam rybki ,które problemu nie sprawiają :D i królika... który coś ostatnio stał się złośliwy i wszędzie kica i zostawia swoją białą sierść... chcemy go oddać, ale nie ma komu...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 22, 2008 2:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 20, 2008 6:12 am
Posty: 839
Lokalizacja: Warszawa
agusia213 pisze:
Dziewczyny ja sie chyba bede musiala pozbyc kota ... boje sie ze bedzie mi wlazil do lozeczka i pchal sie do wozka do dziecka. ... tylko kto wezmie trzyletniego gluchego kota :(


Agusia213 a dlaczego od razu zakładasz, że będziesz musiała go oddać? Przepraszam ale nie jestem w stanie zrozumieć takiego postępowania. Kot jest żywą istotą, która przyzwyczaja się do domowników i ich po prostu obdarza uczuciem.
Jak można myśleć o tym, żeby się takiej istoty po prostu pozbyć właściwie "za nic"? Przecież dla takiego zwierzaka to tragedia!!
jeszcze nie wiesz nawet jak zareaguje a już chcesz się go "pozbyć" - brzmi masakrycznie.
Oczywiście trzeba mocno uważać jak się ma małego dzidziusia, bo kot to tylko zwierzę. Sama mam dwa koty i wiem, że, zwłaszcza na początku, będę musiała mieć oczy szeroko otwarte ale to jeszcze nie powód, zeby je oddawać. Koty potrafią być bardzo czułymi opiekunami dzieci - wiem, bo sama widziałam niejednokrotnie.

Serce mnie boli jak ludzie piszą takie rzeczy... :cry:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 22, 2008 3:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 01, 2008 7:48 pm
Posty: 61
A ciekawa jestem kto z was mieszka w kamienicy i pali w piecach kaflowych całą zimę? :) Bo ja tak i to w dwóch, w porządny mróz nawet dwa razy na dzień. Najgorsze będą dwa ostatnie miesiące ciąży i jak się maluszek urodzi bo to środek zimy będzie. Moja mama mi pomoże przy dzieciaczku, zostanie z nim żebym mogła chociaż wyjść z domu i podstawowe zakupy zrobić albo pomoże mi wózek na trzecie piętro tachać :( Bo moja teściowa choć mieszka w klatce obok to ogólnie jedna wielka tragedia, nawet się nie zapyta jak ciąża przebiega a co dopiero jakąś pomoc okazać :(

_________________
Wiktoria dł. 52cm i waga 3050kg
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 22, 2008 5:22 pm 

Rejestracja: pt cze 06, 2008 5:57 pm
Posty: 282
Lokalizacja: trójmiasto
ja mieszkam w bloku-falowcu, jest to tak cieple mieszkanie ze nawe zimą musze mieć pootwierane okna i zamkniete kaloryfery.
dodatkowo zamierzam jeszcze kupić nawilżacz powietrza z zimną mgiełką bo przy dziecku raczej okien nie bede tak czesto otwierać-poczekamy zobaczymy.
Majeczka współczuje teściowej i 3go pietra. ja mieszkam na 2gim ale mamy winde :)
Drotka sprawa zwierząt jest sporna,ja psa bym nie oddawała, ale np kot to taki sierściuch ze wszedzie wlizie. Wiadomo szkoda, ale czasami to siła wyższa.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt sie 22, 2008 7:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 12, 2007 9:12 pm
Posty: 3370
Lokalizacja: Śląsk
Cytuj:
jeszcze nie wiesz nawet jak zareaguje a już chcesz się go "pozbyć" - brzmi masakrycznie.

Ach dziewczyny... z tym moim kotem to jest tak - jest głuchy i nie słyszy kompletnie nic. Jak cos zrzuci i stlucze to nie reaguje - bo nie slyszy. Nie wystarczy poiedziec do niego ze nie wolno - koty slyszace sa w stanie sie nauczyc takich komend bo na podworku mamy jeszcze 3 kotki i wiem jak sie zachowuja. Zeby go nauczyc niewchodzenia do pokoju gdzie jest dziecko tez problem - mamy zamknieta tylko sypialnie a nasze mieszkanie to salon polaczony z kuchnia ( z aneksem kuchennym) Gluchego kota nie mozna wypuscic na dwor- mieszkamy przy drodze i podejrzewam ze to kwestia kilku godzin i kocik wyladowal by pod kolami samochodu a az taka sadystka nie jestem zeby sie go w ten sposob "pozbyc". Wydaje mi sie ze dla dobra dziecka najlepszym wyjsciem byloby oddanie kotka w dobre rece a nie "pozbycie" sie go. Gluchy kot troszke inaczej reaguje niz pelnosprawne zwierzeta. Malo tego jest zlosliwy i potrafi nawet ugryzc. Zyje w swoim swiecie i otoczenie nie ma na niego wiekszego wplywu. Wiem ze zwierzeta sie przyzwyczajaja, ale chyba bym nie przezyla gdyby z winy kota stalo sie cos zlego dziecku, a poza tym na pewno nie bede czekala az cos sie stanie albo nie - wole dmuchac na zimne a nie narazac dziecka na jakies niemile niespodzianki ze strony kota.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4242 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 208, 209, 210, 211, 212, 213  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra