Dzisiaj jest wt maja 05, 2026 11:57 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 148 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn lip 07, 2008 7:43 am 

Rejestracja: czw gru 13, 2007 12:26 pm
Posty: 91
Dziś o 9.35 mija miesiąc od daty porodu. I jest mi źle.
Moje dziecko jest gdzies daleko, a nie przy mnie.
Dalej mam napady płaczu, myslałam, ze z upływem dni bedzie mi łatwiej, ale tak nie jest.
Jeszcze muszę przezyc jakos planowana date porodu czyli 15 lipca, bedzie to kolejny ciezki dzień, niby zwykła data wyznaczona przez gina, a jednak.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lip 07, 2008 10:02 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 02, 2007 1:33 pm
Posty: 2862
Lokalizacja: Prosto z Polski
yewcia niewiem co napisac :( wspolczuje Tobie i innym dziewczynom ktore stracily swoje dzieciaczki :-{: Kiedys napewno i dla Was przyjdzie ten lepszy czas i bedziecie wychowywac zdrowe malenstwa...
3maj sie Kochana :cmo:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 07, 2008 10:31 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 07, 2008 9:53 am
Posty: 34
Daj sobie czas! Masz prawo być zła, wściekła, mieć pretensje do świata, czuć żal i smutek, masz prawo rozpaczać... ale z tego co czytałam jesteś silna, dasz radę... z czasem będzie łatwiej... ale nie znaczy to, że za dwa tygodnie, czy miesiąc... I nawet jak za 4 lata zapłaczesz w dniu śmierci dziecka nic złego się nie stanie MASZ DO TEGO PRAWO w końcu los odebrał ci największy skarb..


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 07, 2008 11:52 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 07, 2007 12:18 am
Posty: 3423
Lokalizacja: Kraków
Yewciuuu :( A moze byś zrobiła sobie mały urlop od tego wszystkiego i pojechała do Justynki??? Musisz znaleść sobie zajęcie, zeby o tym wszystkim nie myśleć :cry:
Przytulam Cię bardzo mocno ciotka :cmo:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 07, 2008 4:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 01, 2006 8:15 pm
Posty: 2324
Lokalizacja: Kraków
Yewcia to normalne, że jest ci źle, ja przez pierwszy miesiac po poronieniu ryczałam każdego dnia, nawet tera,z jak już mam zdrowe dizecko przy sobie i ejst duze i silne, to jeszcze czasem myślę, ile by miało tamto, czy też by miało niebieskie oczy, czy mozę brązowe.... To normalne, daj sobie czas. Myśle o tobie codziennie.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 08, 2008 9:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 09, 2008 5:44 pm
Posty: 1470
Lokalizacja: łódź
Brak słów, tak bardzo mi przykro.
Przeżyłaś tak wiele bolesnych chwil, takie straty... :cry: :cry: :cry: :cry: tulę cię mocno i łączę w tym cierpieniu...
Tak nie doskonały jest ten świat...
Będzie ciężko i ból nie minie, nauczysz się z nim żyć, ale potrzebujesz czasu...
Ja dwa dni temu miałam pół roczną rocznicę śierci synka, i nadal zaciska w klatce i nigdy nie zrozumiem dlaczego??? Ból jest taki sam jak w tamtym dniu kiedy odszedł.
I do tej pory płaczę po cichu żeby mąż nie widział i nie cierpiał jeszcze z mojego powodu.
Wiem że nasze Aniołki są z nami i smucą się jak płaczemy, dlatego staram się nie płaka,ć chociaż czasami jest naprawdę ciężko...

To dla towjego Aniołka(*) i Twojej Mamy(*).
Obrazek

_________________
Alanek (*) mój Aniołek 23.12.2007-06.01.2008
http://www.alanekkropiewnicki.pamietajmy.com.pl/

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 09, 2008 6:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 11, 2006 6:53 am
Posty: 10390
Lokalizacja: Wrocław
yewcia1 już dawno przeczytałam twoją historię ale nie miałam odwagi nic napisać.......... bardzo płakałam............. nie wiem co napisać mamie której umarło dziecko.... :cry: :cry: :cry: wiem, że przeżyłaś ogromną tragedię..... ja też straciłam pierwszą ciążę ale we wczesnej fazie.. jednak bardzo to przeżyłam ..swoją historię opisałam w wątku "poroniłam" na 1 stronie.... obecnie mam wspaniałego synka.. i zobaczysz, że ty też będziesz tulić swoje dzieciątko.... wierzę w to i życzę ci tego szczęścia z całego serca..... jesteś wspaniałą kobietą i zasługujesz na to a by być mamą !!!

mira27 :cry: :cry: :cry: ogromnie mi przykro... !!!


BOŻE WIDZISZ I NIE GRZMISZ :!: :!: :!: :!:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 11, 2008 4:19 pm 

Rejestracja: czw gru 13, 2007 12:26 pm
Posty: 91
Dziękuję za słowa wsparcia i pocieszenia.
08 lipca dostałam pierwszy okres, ostatni był 08.10.2007, miesiączka pojawiła się równo miesiąc po porodzie.
Byłam u gina w trakcie @ potwierdzic czy to faktycznie to.
I to to.Jest bezbolesna ale krwawie masakrycznie czy u Was tez tak było?
Zbliza sie 15 lipiec a ja dostaje jobla


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 11, 2008 4:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 09, 2008 5:44 pm
Posty: 1470
Lokalizacja: łódź
Ja też dostałąm @ równo po miesiącu od porodu, też nie bolało ale leciało ze mnie bardzo.
Kochana wiem co przeżywasz, jeżeli chodzi o każdy miesiąc urodzin czy śmierci synka jest to cos strasznego dla mnie a data porodu ta data kiedy powinien przyjśc mój mały chłopczyk na świat mnie dobiła, wyłam cały dzień.

_________________
Alanek (*) mój Aniołek 23.12.2007-06.01.2008
http://www.alanekkropiewnicki.pamietajmy.com.pl/

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 12, 2008 11:18 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 07, 2007 12:18 am
Posty: 3423
Lokalizacja: Kraków
yewciu, chyba wszystkie tak mają, ze pierwszy okres jest jak po9wódź.. ja chciałam nawet do szpitala jechać, bo myślałam, ze dostałam jakiegos krwotoku. Ale ponoć to normalne przy pierwszym okresie...


Yeciu, niewiesz co się dzieje z justynką?? nie ma jej na dogo.. czy u niej też jakieś problemy???

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 12, 2008 5:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 01, 2006 8:15 pm
Posty: 2324
Lokalizacja: Kraków
Yewcia, ja po poronieniu krwawiłam kilka dni bardzo mocno, (w sensie po zabiegu jakiś miesiąc) ale następny okres już normalny był. A teraz po porodzie mam od dawna miesiaczki, ale skąpe bardzo (ale karmię).

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 14, 2008 6:29 pm 
.

Rejestracja: sob sie 12, 2006 4:16 pm
Posty: 1118
Lokalizacja: net
Yewcia, ja urodzilam Amelke 27 maja i dokladnie po 5 tyg dostalam @... tez bylam u lekarza sprawdzicic czy to @ bo mialam straszne krwotoki trzy... bylam na pogotowiu...na szczescie wszystko ok.... a ja szykuje sie wyjazd do Egiptu na wakacje zeby odpoczac i zregenerowac sily przed powrotem do pracy...
i licze dni kiedy bede mogla znow starac sie o dzidzie.... bo tylko to daje mi sens zycia...... chce byc ziemska mamą......

przytulam Cię mocno iczasem zagladam na Twój watek...
ja zaczynam sie coraz lepiej czuc.... jutro mija 7 tygodni od porodu i smierci mojej córeczki.......

nigdy jej nie zapomne....zawsze bedzie w moim sercu.........................

_________________
Moja córeczka Amelka {*} 27.05.2008r. 25 tc
Mój CUD - Weronisia 29.09.2009 :-D Kocham Cię!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 15, 2008 7:15 am 

Rejestracja: czw gru 13, 2007 12:26 pm
Posty: 91
U mnie dziś dzień fatal- miałam wyjechac na wakacje ale życie kolejny raz nam poplatało i pomieszało, z planów nici.
Dzis jest termin wyznaczony przez lekarza - termin porodu.
Zyje bo musze, choc jest mi bardzo ciezko, im wiecej mija czasu tym mam wiecej obaw i nie wiem czy bede miala na tyle siły aby powołac kolejne dziecko na swiat.
Jutro wizyta u psychiatry mam nadzieje, ze cos mi pomoze.
Niby jakos zyje , robie co musze ( czyli obowiazki domowe) ale jestem jakas taka mało obecna, jakby mnie nie było.
Czuje cholerny zal i ciagle zadaje sobie pytanie DLACZEGO JA?!
Z kątów domowych cały czas straszą mnie pamiątki po małym, komoda, ciuszki , buciki, pochowane po jakis szafach, ale czasami zdarza mi się natknąc i wtedy serce mi pęka, pomimo iż moja siostra dobrze pochowała wszystkie rzeczy Norberta i tak czasami na cos trafie.
Dalej nie mogę w to uwierzyc, ze w moim brzuchu juz nikt nie mieszka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 15, 2008 10:04 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 07, 2007 12:18 am
Posty: 3423
Lokalizacja: Kraków
yewciu, kochana.... mówie Ci.. jedź do Justynki na jakiś czas.... napewno to pomoże Ci się oderwać od tego wszystkiego :(

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 15, 2008 1:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 09, 2008 5:44 pm
Posty: 1470
Lokalizacja: łódź
Znam to wszystko,te uczucia, to cierpienie, te pytania....dlaczego ja????
Nie umiem cię pocieszyć i tak naprawdę żadne słowa nie dadzą ci ukojenia.
Chcę ci tylko powiedzieć, że łączę się z tobą w tym bólu i trzymam kciuki abyś jak naajszybciej poczuła znowu że żyjesz, uśmiechała się jak najczęściej i żeby jeszcze raz zagościł pod twoim serduszkiem mały człowieczek który choć trochę da ci ukojenie tego bólu. Napewno dasz radę, tylko potrzebujesz czasu...nauczysz się zyć z tym bólem...

Wiesz pół roku temu, jak zmarł moj synek pewna dziewczyna tutaj z forum przesłała mi taki list"dla mamy od aniołka" i ten list choć wiem ze napisany został przez kogoś tutaj ziemskiego, dał mi siłę do tego żeby tak nie rozpaczać,pomógł mi w tych najcięższych chwilach.
Jeżeli będziesz chciała to ci o prześlę.
Pozdrawiam

_________________
Alanek (*) mój Aniołek 23.12.2007-06.01.2008
http://www.alanekkropiewnicki.pamietajmy.com.pl/

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 16, 2008 3:19 pm 

Rejestracja: czw gru 27, 2007 12:38 pm
Posty: 376
Lokalizacja: Mój Świat
yewcia nie wiem co napisac...lzy leca mi same, to straszne jak wiele przeszlas ale wierze ze Bóg ci to wynagrodzi zobaczysz...

_________________
Aniołek 22.01.2008, 10 tc [*]
ObrazekObrazek

Nikodem 2.06.2009, 4000g, 56 cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 17, 2008 6:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 4:54 pm
Posty: 2120
Yewciu, zaglądam tu od czasu do czasu żeby zobaczyć jak się trzymasz. Jesteś silną kobietą, nie poddawaj się! I pamiętaj, że warto żyć dla tych maleńkich istotek, którym jeszcze ofiarujesz życie :)

_________________
Moi Muszkieterowie:
Obrazek
Obrazek
TABELKA WRZEŚNIÓWEK 2011


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 18, 2008 2:58 pm 

Rejestracja: czw gru 13, 2007 12:26 pm
Posty: 91
Cześc Kochane

U mnie jak zawsze raz lepiej raz gorzej.
Miesiączka mineła , czekam do następnej.Dziś otworzyłam szafę taka mało używana, trzymam tam zbedne rzeczy i na smierc zapomniałam, ze tam są pieluchy Małego i ręczniki i co i w ryk.

Asior do justyny ciężko mi się wybrać bo mam dwa owczarki(sunia po Mamusi, a psiak przygarnięty pod marketem) Moje towarzystwo czworonożne zle znosi jazde autem, a i mąż nie ma mozliwosci urlopowych, ale justyna za miesiac pewnie wpadnie.

Dzis na poprawe humoru zakwitł moj kaktus, jak co roku , widziałam, ze zakwitnie koło urodzin Małego. Nie wiem czy wyjdzie mi wstawianie zdjęc ale może mi sie uda
[/img]http://img231.imageshack.us/img231/9503/p1010756ck7.jpg

Odliczam dni do kolejnej wizyty u ginki, aby zobaczyc "czy mieszkanko dla dziecka się remontuje"

Pomimo tych pieluch jak je zobaczyłam to niestety emocje odżyły, dzis tez miałam pozytywne chwile udało mi się wciągnąc na zad moje portki, takie wieksze ale się udało, no i już waga jest 71 kg.

ale jak dziecko mogłobybyc zdowe mogę ważyc nawet 171

Moze to egoistycznie zabrzmi ale dobrze, ze mamy to forum i gdzie sie wyzalic i wesprzec, choc to co nas spotyka, nie powinno nikogo spotkac


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 18, 2008 3:32 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 07, 2007 12:18 am
Posty: 3423
Lokalizacja: Kraków
yewcia1 pisze:
Asior do justyny ciężko mi się wybrać bo mam dwa owczarki(sunia po Mamusi, a psiak przygarnięty pod marketem) Moje towarzystwo czworonożne zle znosi jazde autem, a i mąż nie ma mozliwosci urlopowych, ale justyna za miesiac pewnie wpadnie.


ojj no to rzeczywiście problem.... Ale świetnie, zę justynka przyjedzie i Cię wesprze...

yewcia1 pisze:
Dzis na poprawe humoru zakwitł moj kaktus, jak co roku , widziałam, ze zakwitnie koło urodzin Małego. Nie wiem czy wyjdzie mi wstawianie zdjęc ale może mi sie uda
Obrazek


:shock: boszzz.. jaki piękny!!!!!!! aż nie do uwierzenia...

yewcia1 pisze:
Odliczam dni do kolejnej wizyty u ginki, aby zobaczyc "czy mieszkanko dla dziecka się remontuje"


jak się ciesze, ze to piszesz!!!!!!! :cmo:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lip 18, 2008 3:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 09, 2007 3:27 pm
Posty: 136
Lokalizacja: wielkopolska
Ja nawet nie wiem co ci napisać jak pocieszyć jesteś wspaniałą dzielną kobietą pamiętaj o tym podziwiam cię naprawdę podziwiam :cry: to straszne co cię spotkało (*)(*)(*)dla Norberta :cry: :cry: :cry:

_________________
Niunia mama 3 aniołków!!! i Juleczki
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 148 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 24 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra