Dzisiaj jest ndz maja 17, 2026 4:21 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Maluchy

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1554 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 78  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn cze 23, 2008 8:46 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 07, 2007 8:44 am
Posty: 476
Lokalizacja: słupsk
Iwona - ja miałam straszne ciśnienie od początku ciąży na poznanie płci, ale gdy już można było ją zobaczyć a okazało się na usg, że maleństwo nie chce pokazać, to przy kolejnych badaniach stwierdziliśmy, że nie chcemy jednak wiedzieć. Zaczęła nam się podobać ta tajemnica. No i pomyślałam (może naiwnie :oops: ), że może poród przejdzie szybciej, jak będę miała o czym myśleć :wink:
Wiecie co dziewczyny, a u mnie bez smoczka i bez butelki. Kacper jakoś nie zaakceptował jednego i drugiego, a ja go nie przekonywałam. Pije z niekapka lub zwykłego kubeczka. A mleka wcale... SZtuczne zawsze od razu wypluwał, więc od czasu jak odstawiłam od piersi to muszę przemycać duuużo przetworów mlecznych.
U nas tylko z samodzielnym spaniem kłopot.

_________________
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn cze 23, 2008 2:38 pm 

Rejestracja: pt wrz 14, 2007 10:15 am
Posty: 2587
Gosia no to razem będziemy czekać na twoje dzidzi az sie urodzi i zobaczymy, czy chłopiec, czy dziewczynka będzie tym razem ;) Ja daje jeszcze zwykłe mleko Adriankowi póki chce pić ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 23, 2008 6:54 pm 

Rejestracja: wt sie 07, 2007 7:05 pm
Posty: 704
gosia- ja to bym nie byla w stanie wytrzymac 9 mies :lol: ale jasne taka niespodzianka tez jest super,a najwazniejsze zeby dzidzia byla zdrowa :D

no i sie chwale :oops: :oops: ,moj Kuba dzis chodzil caly dzien w majtach i caly dzien siuski ladowaly w nocniku :lol: :lol: ,,ale do spania nie zaryzykowalam bez papmpka,,idzie coraz lepiej,,,a i widze ze on chetniej siada na nocnik,pewnie tez mu wtej pieluszce za goraco w pupcie,bo chce sciagac :wink: :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 23, 2008 9:28 pm 

Rejestracja: pt wrz 14, 2007 10:15 am
Posty: 2587
ada no i masz racje, że sie chwalisz, bo i masz czym :) Sukcesy jak najbardziej widoczne :) U mnie mały problem jest, bo Adi może siedziec pół dnia na nocniku, a jak mu tylko majteczki założę, to od razu mokre sie robią ;) Nie powiem, czasem upoluję siku, czy kupkę tam gdzie trzeba, ale musze sama go sadzać, bo sam nie powie, kiedy mu sie coś chce :roll: No a jak majtole zmoczy, to wtedy jest płacz ( wstydzi sie tego, że zmoczył się ) no i woła BEee... Nie poddaję i czekam na ten wiekopomny dzień cierpliwie, kiedy w końcu powie siii, że chce siii, a nie tylko tak, że umie powiedzieć siii ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 23, 2008 10:05 pm 

Rejestracja: ndz cze 10, 2007 10:24 pm
Posty: 73
Lokalizacja: Słupsk
hejo!
Wpadnę na chwilkę, żeby nadrobić zaległości.
Melduję się po jednodniowej przerwie wywołanej wczorajszą burzą.Nauczona doświadczeniem nie zaryzykowałam właczenia kompa, bo w zeszłym roku przez 2 tygodnie nie mieliśmy ani telefonu ani internetu, bo gdzieś blisko nas uderzył piorun i spalił linię telefoniczną i modem. :twisted: Dlatego teraz przezornie wyłączam nawet listwę podczas burzy.
U nas niedziela minęła bardzo miło.Wybraliśmy się całą trójką na plac zabaw w centrum miasta i Martynka poderwała sobie kawalera :wink: -huśtała się z nim na huśtawce.Poza tym bardzo jej się podobały ślizgawki.

Duże :brv: dla Kuby za sukcesy nocniczkowe.
Na naszym końcie też sukcesik-wczoraj i dziś bez wpadek i uwaga dzienne spanko bez pieluchy. :okk: Małej też się to chyba spodobało,bo protestuje kiedy zakładam jej pieluchę na noc. Wczoraj zrobiła to na tyle skutecznie, że założyłam jej pampka dopiero jak zasnęła.Dziś też protestowała ale z mniejszym natężeniem :D .


Cytuj:
U mnie mały problem jest, bo Adi może siedziec pół dnia na nocniku, a jak mu tylko majteczki założę, to od razu mokre sie robią Nie powiem, czasem upoluję siku, czy kupkę tam gdzie trzeba, ale musze sama go sadzać, bo sam nie powie, kiedy mu sie coś chce

Iwonko u nas było identycznie na początku.Nie martw się, nim się obejrzysz Adrianek będzie wołał, że chce siusiu albo kupkę.

_________________
ObrazekObrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 24, 2008 7:26 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 28, 2008 7:21 am
Posty: 1895
Hej Laski :D
Pozdrawiam cieplutko ze Stalowej . :)
Ec1979 ,u mnie tez było wczoraj strasznie burzowo , i ja tez wyłączam wszystko z gniazdek -komp ,pralke,TV itd .Przezorny zawsze ubezpieczony :lol: :lol: :lol: A zreszta mam męża elektryka ,który na tym punkcie uczulony jak nie wiem co :roll: :roll:
U mnie juz pozegnane pampersy ,chociaz dzisiaj w nocy Bartosz zrobił niespodziankę i się zsiusiał ,ale to nic ,wpadka każdemu może się zdarzyc -to jeszcze dziecko :) :)
Iwona -Adrian i tak juz robi duże postepy w nocnikowaniu-wielkie brawa i trzymaj tak dalej :brv: :brv: :brv:
Ada -Kubus zuch chłopak i oby tak dalej :) :)
Gosia ,czekamy na zdjecia :wink: :wink: :wink:
Miłego wtorku zycze :D :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 24, 2008 8:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 07, 2007 8:44 am
Posty: 476
Lokalizacja: słupsk
Dorcik, a Ty już tu? A jakie byś chciała zdjęcia?
ec1979, my też w nd byliśmy w parku na placu zabaw, ale wieczorem, bo od rana byliśmy nad jeziorkiem w Krzyni. A w sb wybraliśmy się na spacerek nad morze, ale to był błąd, przewiało nas niesamowicie.Wklejam sesyjkę z tej wyprawy.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 24, 2008 11:48 am 

Rejestracja: pt wrz 14, 2007 10:15 am
Posty: 2587
ec1979 no to mnie pocieszyłaś pisząc, ze twoja córcia tez tak zaczynała ;) Dzisiaj jak na razie 1:1. Raz do nocnika raz do majteczek... Trudno mi go wyczuć, kiedy chce mu sie sikać, bo ani nie drepta w miejscu, ani w inny sposób dziwnie sie nie zachowuje ;) Teraz poszedł na drzemke, ale do 12.3o sikał zaledwie 2 razy, mimo, że duzo pije... Jakby sikał częściej, to może by pamietał o nocniku, a tak to zdążył juz zapomnieć, że rano udało mu się zrobić siku do niego... :roll:
gosia zazdroszcze tego spacerku nad morzem. Wyobrazam sobie jaki musiał byc wiaterek, bo my tu mamy zaledwie zalew, a też nacięlismy się, bo jak szlismy brzegiem, to wiało i nawet chłodno było...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 26, 2008 7:48 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 25, 2008 5:06 pm
Posty: 1809
Lokalizacja: mazowieckie
Witam Was dziewczyny i dołączam się.

Marta urodziła się 03 lipca 2006. Mówi już duużo.Składa zdania, szybko zapamiętuje wyrazy i wszystko, dosłownie wszystko powtarza 8) Zna dwa wierszyki i kilka piosenek. Pieluchy odstawiliśmy jak Marta maiła 1,8 na dzień a po miesiącu czyli jak miała 1,9 nie używaliśmy już w nocy tyle ze u nas nocnik był na krótko bo mała chciała na "kibelek" tak jak mama i kupiliśmy nakładkę na sedes. Mała była zachwycona i chętnie korzystała i nadal korzysta.
Na przełomie lutego/marca 2009 Martusia będzie miała rodzeństwo.Udało się zafasolkować w pierwszym cyklu starań
:lol: :lol: :lol: fajnie bo zawsze chcieliśmy dzidzie na wiosnę no i max.3 lata różnicy wieku.

to tyle, lecę Was czytać do końca

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 26, 2008 8:08 am 

Rejestracja: pt wrz 14, 2007 10:15 am
Posty: 2587
hej :) Ja tu widze, że coraz więcej nas z brzuszkami i fajnie :) Wiekszość z nas jest za małą różnica wieku :) Ja akurat chciałam mieć 2 lata i wstrzelilismy sie w dziesiątkę :) Równiez udało nam sie za pierwszym razem :) No to między naszymi maluszkami tylko miesiąc różnicy, bo oboje są z lipca ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 26, 2008 8:34 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 25, 2008 5:06 pm
Posty: 1809
Lokalizacja: mazowieckie
Teraz muszę tłumaczyć Marcie ze nie mogę jej nosić a nosiłam wcześniej często.Marta jest takim przytulakiem, tylko mama i mama i wszystko z mamą. Póki co tłumacze jej ze mama ma fasolkę w brzuszku i nie mogę jej nosić bo fasolka by wypadła. Zrozumiała i wczoraj pięknie z rączkę chodziłyśmy a tuliłyśmy sie na kanapie ale dziś rano znów na raczki chciała :cry: Ja nie wiem co to będzie jak ja rodzic pójdę...... :? Marta jest taka ze tylko mama i z mamą wszystko a jak mamy nie ma to płacz.

W sobotę jedziemy po łózko do Ikei.Marta ma swój pokoik ale jej łóżeczko stoi w naszej sypialni i śpi u nas. No i chcemy ją "ulokować" u siebie a łóżeczko schować żeby zapomniała o nim bo potem awantura będzie. Marta jest strasznie zazdrosna i płacze jak ja jakieś obce dziecko np.na ręce wezmę (ostatnio córeczkę koleżanki). Więc o malucha pewnie też będzie.
ach.... zobaczymy jak to bedzie.....

A to moja córcia.
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Ostatnio zmieniony czw cze 26, 2008 8:43 am przez margolalll, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 26, 2008 8:40 am 

Rejestracja: pt wrz 14, 2007 10:15 am
Posty: 2587
Mnie akurat poszło jak z płatka z przestawieniem Adrianka do spania na sofie. O to, że będzie zazdrosny tez sie nie martwie, bo to towarzyska duszyczka i tylko z dziećmi by sie bawił. Nie wyobrażam sobie natomiast jak zostawię go na te 3 dni, jak pójde do szpitala rodzić. On pewnie zauwazy moja nieobecność, ale przynajmniej odetchnie z ulga od mamy, tylko, że ja nie potrafie bez Adrianka juz oddychać ;) Mężus sie postara i rodzice, którzy będą w czasie mojej nieobecnośći przyjeżdżać do nas, by Adriankowi sie nie nudziło, ale ja cały czas chyba będe wisieć na telefonie co robi, czy śpi itd. ;)
A co do noszenia Adrianka, to ja w sumie nosze go tak, jak nosiłam przed ciążą. Z tym mam dobrze, ze po schodach na 3 pietro to sam chce schodzic i wychodzić


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 26, 2008 8:57 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 07, 2007 8:44 am
Posty: 476
Lokalizacja: słupsk
Hej dziewczynki! I witam nową mausię!
Chyba znowu urósł mi brzuch :lol: Odebrałam wyniki badań na krzywą cukrową i okazało się, że mam bardzo niską zawartość cukru, ale już się doedukowałam przez internet i wiem, że to nic strasznego.
Maluch wriurie strasznie a wczoraj wieczorem wyczułam pierwszą czkawkę :lol:
Kacper dzisiaj rano latał na golasa za muchą, która wpadła nam przez okno i wołał "sio, sio!!!", ale miałam ubaw :P Muszę się z nim wybrać pierwszy raz do dentysty, niepokoi mnie szara plameczka miiędzy jedynkami. Któraś z was już była z maluchem?
Jeszcze na dodatek mężuś rano musiał jechać na pogotowie bo wczoraj w pracy wpadły mu jakieś opiłki do oka. Znieczulili go i na szczęście wszystko powyciągali.
Ja też wciąż Kacpra przestawiam na samodzielne spanie. Ciężko jest. To straszna przylepa :roll: A z noszeniem na rękach to jak u Ciebie Iwonko, nic się nie zmieniło w ciąży. Choć staram się trochę ograniczać i pewnie będę musiała, jak brzuch będzie już wielki.
A jak będę rodzić to na te dwa dni (u nas tyle trzymają) prawdopodobnie przyjedzie po Kacpra moja siostra i zabierze go do siebie do Koszalina. On tam całkiem o mnie zapomina :wink: Uwielbia ciocię i swoich dwóch kuzynów, tam ma ogród i pojedzie z nim przy okazji nasza sunia, więc z psem odpadnie nam też kłopot. Mężuś nie bardzo miałby czas na chdzenie z psiakiem na spacery (a to myśliwski, więc potrzebuje dużo ruchu), będzie przecież lawirował między szpitalem a pracą. Niestety jak się ma własną działność i zlecenia, to nie można sobie znienacka nie przyjść przez dwa, trzy dni...
margolalll, super, że Twoja mała tyle mówi. Kacper raczej malutko. Bardziej wyrazy dźwiękonaśladowcze i jakieś właśne słowotwory :lol: No ale podobno u chłopców później to idzie.

_________________
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 26, 2008 9:03 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 25, 2008 5:06 pm
Posty: 1809
Lokalizacja: mazowieckie
Gosia chłopcom ponoć oporniej z mówieniem idzie. Marta ma pamięć świetną i to jej pewnie pomaga w mówieniu bo zapamiętuje w mig. Ja i siostra w wieku 2 lat też gadałyśmy "jak stare" wiec to pewnie rodzinne jest.

Ja jak rodzic będę to teściowa przyjedzie bo na emeryturze jest, fakt 450 km od nas mieszka ale chętnie przyjeżdża.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 26, 2008 9:08 am 

Rejestracja: pt wrz 14, 2007 10:15 am
Posty: 2587
gosia Adi tez raczej małomówny ;) I nasi chłopcy będa trajkotac ;) Większość chłopców tak ma. Najwazniejsze, że chwyta coraz więcej słówek i powtarza. No Adi tez ma taka ulubioną ciocie, co to o mamie przy niej zapomina ;)
margolall fajna ta twoja córeczka :)

A co do ząbków, to Adi na razie ma zdrowe i nie wybieram sie z nim do dentysty,, bo i jakos nie widze, żeby chetnie otworzył buźke przy kimś obcym ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 26, 2008 1:56 pm 

Rejestracja: ndz cze 10, 2007 10:24 pm
Posty: 73
Lokalizacja: Słupsk
:papa:
Witaj margolall.Śliczna jest Twoja Martusia.Fajnie,że ładnie juz mówi. Martynka podobnie jak Adi i Kacperek mówi głównie po swojemu,a jak coś jej się uda powiedzieć normalnie i ja to usłysze i prosze żeby powtórzyła to zdecydowanie mówi NIE.Ale myśle że jeszcze się rozgada. :D

Odnośnie ząbków to jeśli coś cię Gosiu niepokoi to nie zwlekaj z wizytą u dentysty.U nas nie ma problemu, bo choć mała pije duzo soków,to bardzo chętnie szoruje zęby szczoteczką co najmniej 2 razy dziennie.Na noc do picia daje jej tylko przegotowaną wodę no i zabraniam słodyczy, chciaż dziadek(mój tata zresztą) :evil: ciągle jej coś za moimi plecami podsuwa.I co najgorsze nie przyjmuje do wiadomości ,że na słodycze Martynka ma jeszcze czas.

ok.Spadam.Bo to czas do domku.

_________________
ObrazekObrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 26, 2008 2:22 pm 

Rejestracja: pt wrz 14, 2007 10:15 am
Posty: 2587
ec1979 Adi tez miał taki okres, że jak chciałam żeby cos powtórzył, to choc potrafił ciągle słyszałam głośne NIe :) Minie to szybko twojej córeczce :) U nas to samo z tymi słodyczami ;) Dziadzio i babcia chcą osłodzić życie wnusiowi. Ja nie zabraniam Adiemu, ale tez nie pozwalam na to, by z przesadą je jadł ;) Odkąd na koncie ma 8 ząbków myjemy je regularnie. Na szczęście Adi tez chetnie to robi. Najpierw myję mu je sama, a potem daje mu w łapki szczoteczkę, żeby mnie poprawił ;) A czy wasze maluszki maja już piatki? Adi zakończył kilka miesięcy temu kariere na 16-stu zabkach, a o pozostałych czterech ani widu, ani słychu ;) W sumie sie tym za bardzo nie martwie, bo będzie miał dłużej zdrowe, ale pojęcia nie mam, kiedy te piatki dziecku sie wyżynają... ? :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 26, 2008 5:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 07, 2007 8:44 am
Posty: 476
Lokalizacja: słupsk
Muszę wypytać znajomych o jakiegoś dobrego dentystę dla dzieci, nie chcę żeby Kacper się zraził. I nie mam pojęcia skąd ta ewentualna dziurka. Słodyczy nie jada, może jakieś ciasteczka, chrupki, soczki. Ząbki myje rewelacyjnie. Ja też najpierw je szoruję a później sam sobie myje. Największa kara to jak mówię, że nie pójdziemy umyć ząbków :lol:
A jeśli chodzi o piątki, to Kacper ma jedną górną i jedna dolna wychodzi już bardzo długo. Ta górna wychodziła mu jak byliśmy na weselu w Warszawie. Biedny chodził i płakał pokazując na dziąsła, że "ała". I przy tej dolnej też nie było lekko, mimo że całe ząbkowenie przeszedł bezboleśnie. teraz trzeba było kupić żelik na dziąsełka. Nawt jeśli miałby działać jak placebo :P

_________________
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 26, 2008 8:06 pm 

Rejestracja: ndz cze 10, 2007 10:24 pm
Posty: 73
Lokalizacja: Słupsk
Cytuj:
I nie mam pojęcia skąd ta ewentualna dziurka.

Może to tylko przebarwienie.
Cytuj:
Adi zakończył kilka miesięcy temu kariere na 16-stu zabkach, a o pozostałych czterech ani widu, ani słychu .

Iwonko u nas też na coś stanęło na 16 ząbkach. też tym się nie martwię,bo im później wyjdą tym lepiej będą zmineralizowane.Dziś zajrzałam Martynce do buziaka i w miejscu,gdzie się w przyszłości będą piątki ma mocno białe dziasełka, ale wydaje mi się,że jeszcze długa droga przed nami za nim się pojawią. Jeśli dobrze pamiętam to piąteczki powinny się przebijać około drugich urodzin.Z uwagi na to,że są duże mogą sprawiać ból dziecku, a nawet może pojawić sie krew(tak było u synka mojej koleżanki).Wspomniana znajoma, żeby złagodzić cierpienia synka podawała mu jakiś syropek z melisą,bo go tak te 5 męczyły,że miał biedaczek kłopoty ze snem.
Cytuj:
Biedny chodził i płakał pokazując na dziąsła, że "ała". I przy tej dolnej też nie było lekko, mimo że całe ząbkowenie przeszedł bezboleśnie. teraz trzeba było kupić żelik na dziąsełka. Nawt jeśli miałby działać jak placebo .

Kurcze ile te biedne dzieciaczki muszą się nacierpieć!
Zazdroszczę Wam dziewczyny,że Wasi chłopcy tacy zdyscyplinowani i pozwalają sobie wyszorować ząbki.Ta moja mała Koza,nie chce oddać mi szczoteczki, a jak już łaskawie ją udostępni to już po chwili wyrywa,bo przecież ona sama lepiej to zrobi.Fantastycznie też płucze buzię,po czy nachylając się nad zlewem połyka wodę a potem sobie chrząka :lol:Ale myślę że to jeszcze dopracujemy. :D
Moje dziecko skończyło właśnie oglądać teletubisie,więc zmykamy się myć. :siu: i :zzz:
Cytuj:

_________________
ObrazekObrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw cze 26, 2008 8:15 pm 

Rejestracja: wt sie 07, 2007 7:05 pm
Posty: 704
witajcie,,
ale sie rozpisalysscie,, chociaz mnie tu dawno nie bylo :oops:

margolall- witaj wnaszym gronie,,ale ja ci zazdroszcze troszeczke ze twoja cora juz tak ladnie mowi,,,,, :D moj maly to mowi ale przede wszytskim tak po swojemu :roll:
Martusia jest sliczna :D i gartulacje fasoleczki :brv:
z tym rodzeniem to ja cie rozumiem , ja tez mialam, straszne obawy,,ale okazalo sie ze niepotrzebnie :) wiec zycze wam zeby u was tez tak bylo :wink:

iwona- mojemu Kubusiowi piatki wyszly jakies dwa mies temu i co gorsze to wszytskie naraz :shock: :x a on strasznie goraczkuje przy zebach wiec mialam kilka nocy nie przespanych :roll: ale na szczescie juz wyszly i teraz je stramy sie myc, chociaz roznie to wychodzi :? bo on twierdzi ze jego to gila :roll: i tylko troszke mu poszczotkuje,,za to sam sobie chetnie szczotkuje ale jezyk :lol: ,,

a moj lobuz coraz czesciej sika w majty :twisted: , do tej pory bardzo chetnie wolal eeee i siadal na nocnik,, a od 2 dni cos juz nie bardzo chce i sika w majty :twisted: ,mam nadzieje ze to tylko chwilowe zalamanie :x


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1554 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 78  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Maluchy

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra