Dzisiaj jest ndz maja 17, 2026 4:20 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Maluchy

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1554 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 78  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt cze 17, 2008 6:22 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 28, 2008 7:21 am
Posty: 1895
Hello ,hello -pobudka :lol: :lol: :lol: :lol: Pustki okropelne tutaj.... :cry: :cry: :cry:
Ada,ale Kubuś ma brykę ,sama bym pojeździła takim autkiem :lol: :lol: :lol:
U mnie nic ciekawego-Bartosz nadal kaszle ,dzisiaj idziemy na kontrolę ,ciekawa jestem co lekarka powie :? :? :? I dzisiaj ostatni zastrzyk i mam nadzieje ,że już mu nie zapisze więcej ,bo mnie już serce boli ,tak bidulek płacze ,a i napewno pupa go boli .A jezei juz ma mu cos zapisac ,to mam nadzieję ,że w płynie lub tabletkach..... :roll: :roll:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt cze 17, 2008 8:43 am 

Rejestracja: wt sie 07, 2007 7:05 pm
Posty: 704
Dorcik- bardzo wspolczuje Bartoszkowi,,,no i oby mu juz zastrzykow nie przepisywala, bo takie dziecko to przeciez trumy jakiejs moze dostac :cry: :!:

Moj Kuba jak byl szczepiony w 18 mies,mial 3 zastrzyki,,to powiem wam ze od tego momentu boi sie wszyskich takich malych zamknietych pomieszczen,,a jak widzi bialy fartuch to po prostu tak krzyczy,jakby go ze skory obdzierali :twisted: nie mowiac juz o tym,ze jak ide z nim do lekarki to sie nawet zbadac nie da, (chociaz lekarka jest bez fartucha),,,zostal mu okropny uraz po tych szczepieniach i chcialam go nawet zaszczepic na pneumok,, ale stwierdzilam ze nie bede go wiecej stresowac bo narazie do przedszkola nie idzi :( oj ile te nasze dziecka musza wycierpiec :!:
dlatego teraz chcialam Juli oszczedzic takich przezyc i zafundowalam jej szczepionke 6w 1 gdzie jest tylko 4 razy kluta :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 17, 2008 1:19 pm 

Rejestracja: pt wrz 14, 2007 10:15 am
Posty: 2587
Dorcik daj znac jak po wizycie u lekarza... mam nadzieje, że wróciłas od niego z optymistycznymi wieściami. Człowiek jest bezradny jak taki maluszek choruje...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 19, 2008 7:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 28, 2008 7:21 am
Posty: 1895
Hej :) Kochane- Bartoszek już o wiele lepiej ,ale nie zapeszam :D :D :D Jeszcze jutro ostatni zastrzyk i mam nadzieje ,że naprawde to już ostatni :) :) Trwało to prawie 2 tygodnie i naprawde mam nadzieję ,że to juŻ sie skończy :) :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 19, 2008 9:52 pm 

Rejestracja: pt wrz 14, 2007 10:15 am
Posty: 2587
to jednak synus twój dostał jeszcze dawkę zastrzyków... ? no ale dobrze, że przyniosły oczekiwany rezultat i w końcu mozna powiedzieć, ze zdrówko mu powróciło.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 20, 2008 10:09 am 

Rejestracja: wt sie 07, 2007 7:05 pm
Posty: 704
oj wspolczuje Bratoszkowi,,tylke kulc,,,,,,,,,,,,,,,,,, :cry: :(

powiedzcie mi czy wy kladziecie jeszcze swoje pociechy do spania???
bo ja zauwazyla ze wprzeciagu dwoch tyg,,Kuba juz 3 razy nie chcial isc spac,,, :twisted: ,,on od samego mala o 10,30 chodzil do spania na jakies 2-3 godz,teraz przesypia 1,5-2 godz,,,ale jak juz wspomnialam widze ze juz nie bardzo chce,,chociaz czasem jest tak ze idzie sam,wiec sie zatanawiam czy mu nie pozwolic na takie bezssene dni,chociaz wiem ze potem wieczorem jest nie do zniesienia :twisted:
a jak jest u was? :?:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 20, 2008 11:21 am 

Rejestracja: ndz cze 10, 2007 10:24 pm
Posty: 73
Lokalizacja: Słupsk
Witam bardzo serdecznie wszystkie Mamy!

Ośmielę się dołączyć do Was, :oops: bo też jestem mamusią AD2006. Moja córcia Martynka urodziła się 1 sierpnia 2006 r. I tak odrazu włączę się do dyskusji.Przeczytałam poprzednie posty i widzę,że w tej chwili tematem nr 1 jest nocniczek. :D Martynka zrezygnowała z pampera już w grudniu(awaryjnie zakaładam jej na czas snu dziennego i nocnego-tylko dlatego,że przed snem daje jej wodę do picia,ale to już inna para kaloszy).Czasami jednak zdarzają sie jej wpadki np. jak się przestraszy albo jak coś bardzo przeżywa.Potrafi już sama sobie ściągnąć spodenki i usiąść na tronie,ale woli pełną obsługę z udziałem rodziców albo babć.A spuszczanie wody to największa atrakcja, podobnie jak używanie papieru toaletowego. Poza domem też nie ma problemu - załatwia się na duży kibelek.Parę razy przypiliło ją też na zakupach i byłyśmy zmuszone skorzystać z toalety publicznej.I nawet w tak dziwnej pozycji wiszącej :shock: nad miską udało się pomyślnie wysiusiać.Tak więc grunt to próbować i nie zrażać się drobnymi niepowodzeniami, choć gdy trzeci raz się zmienia dziecku garderobę to przychodzą chwile zwątpienia.

Ada17 Moja Martynka cały czas śpi jeszcze w dzień w wózeczku na świeżym powietrzu od godzinki w porywach nawet do trzech(ale to bardzo sporadycznie).Bez tego snu, robi się marudna i co najgorsze nie może wieczorem usnąć tylko morduje się do 23 a sen ma płytki i niespokojny :? .Więc ja ze swojego punktu widzenia i na podstawie własnych doświadczeń nie polecam bezsennych dni.

Pozdrawiam serdecznie Mamusie a dzieciaczkom życzę dużżżo zdrówka :!:

_________________
ObrazekObrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 20, 2008 12:27 pm 

Rejestracja: pt wrz 14, 2007 10:15 am
Posty: 2587
ec1979 fajnie, że i ty do nas dołączyłas :) Twoja córcię i mojego synka dzieli tylko dzień, a może i mniej, bo urodził się o 22.oo ;) Super, ze twoja malutka juz zerwała praktycznie zupełnie z pampersa. Nasze dzieci sa chłopcami, a chłopcom to znacznie oporniej idzie z reguły ;) Dzisiaj jest 2:1 dla nocniczka ;) 1 siku choc nie kompletnie, ale cos tam jednak znalazło się na dywanie ;) Wczoraj 2 kupki wyklądowały tez w nocniczku :) Tej drugiej sie nie spodziewałam, bo zazwyczaj robi jedna w ciagu dnia, ale na szczęście usiadł w tym momencie na nocnik ;) Idziemy powolutku, małymi kroczkami, ale najważniejsze, ze do przodu ;)
ada mój Adi ma takie dni, kiedy zupełnie z drzemek rezygnuje, a sa i takie, że 1-3 godzinna drzemkę w ciągu dnia sobie ucina. Na szczęście jest spokojny i jak nie wyspany to nie dokucza. Problemu z zaśnięciem nie ma i jak czasem połozy się na drzemkę o 17.oo i budzę go na kąpiel i mlecho przed 20.oo to po 20.oo juz spi głębokim snem :lol: Zmuszac go nie zmuszam. Śpi kiedy ma na to ochotę.
Adi od 3 dni śpi bez szczebelków na sofie. Bałam się, że bedzie mi uciekał, jak nie będzie miał płotka, ale zasypia tak jak w łóżeczku, bez problemu i wieczornych spacerów :) Nawet nie przypuszczałam, że tak gładko mi pójdzie. Wstaje o 5.30 - 6.3o rano, ale i tak spac nie mge, to nie sprawia mi różnicy ;) Wazne, że wieczorem jest lekko :)
Mój maluszek o 5.3o ;)
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 20, 2008 1:46 pm 

Rejestracja: ndz cze 10, 2007 10:24 pm
Posty: 73
Lokalizacja: Słupsk
Dzięki za miłe przywitanie!

Faktycznie nasze dzieciaki dzieli zaledwie kilkanaście godzin. Martynka przyszła na świat o 17.07. Nawet są troszeczkę do siebie podobni :wink: .Słodkie te nasze pociechy. Podobnie się uśmiechają. :D.Poza tym Martynka chłopięcą urodę i mało włosków a jak tylko nie jest w sukience to wszyscy mówią,że jest ładnym synusiem mamusi :lol: Dowody znajdują się poniżej :wink:

Oto Moja Martynka w akcji :)

Obrazek
[IMG]http://img364.imageshack.us/img364/8517/1025566cz0.41a924cb0a.jpg
[/IMG]

Obrazek
[IMG]http://img504.imageshack.us/img504/1640/1025563xs7.ad3264e401.jpg
[/IMG]

Obrazek
Obrazek

_________________
ObrazekObrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 20, 2008 2:01 pm 

Rejestracja: pt wrz 14, 2007 10:15 am
Posty: 2587
śliczna ta twoja córeczka :) Ja jak chodze z Adim na spacery do parku i ma chusteczke na główce ( chłopięcy kolor) mimo, ze w spodniach i bluzce chłopięcej jest, to wszyscy mówia, że fajna dziewczynka ;) Nie wiem, z której strony, ale niech im będzie ;)
To na przykład niby dziewczynka ;)
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 20, 2008 6:49 pm 

Rejestracja: wt sie 07, 2007 7:05 pm
Posty: 704
witajcie

ec1979 milo cie zaprosic w nasze grono,, :D Martynka jest sliczna :lol: a takie dzieciczki czasem mozna odroznic tylko po ubraniu,,,wiec nie ma sie co martwic, ze ludzie inaczej widza :wink:
u nas zreszta jest to samo- na Kube mowia ze to dziewczynka,a z koleju na Jule ze chlopiec, :twisted: ,, chociaz mala ma kolczyki w uszkach i zolta opaske w kwiaty,,to chlopiec :twisted:

u nas dzis rano byl bunt :shock: :x przez sotatnie dni jak Kuba wstawal sciagalm mu pampersa zakladalam majty i tak chodzil,, przewaznie udawalo mu sie na nocnik,,chyba ze juz bylismy na polu,, no to wtedy nie ma czasu zawolac :twisted: a dzis co- ja sciagam pampersa wyciagam majty a ten w bek :shock: ,, bo nie chce majtek,,pytam sie co chce a on przynosi pampersa zebym mu zalozyla :roll: oj sie troszke zdziwilam bo to z jego incjatywy zakladalam majtki a dzis nie chcial :? ,,wiec zalozylam mu papersa,przeciez nie bede sie klocic :twisted: ale juz po drzemce (dzis trwala pol godz :!: ),sciagnelam pampersa no i siusial do nocnika,,,,,,,,, :lol: a swoja droga to sie zastanawialam ile takie dziecko moze siusiac w ciagu godz, i przez pierwsze dni ciagle wolal ale teraz widze i zreszta licze., ze przewaznie tak dwa razy w ciagu godz,, chyuba ze sie duzo opije wody to wtedy ze 4 ...wiec mysle ze przez lato nauczymy sie siusiac do nocnika i mam nadzieje ze bedzie spokoj,,,


dziewczyny sliczne te wasze bable :lol: :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 20, 2008 8:19 pm 

Rejestracja: pt wrz 14, 2007 10:15 am
Posty: 2587
ada ja tez juz robie statystyki ile sika, ale sie nie da... Do południa zrobił 3 razy do nocnika siku, a popołudniu straciłam rytm sadzania go na nocniku po drzemce, no i sikał raz po raz w majtki... On mi nie woła, ze chce siii. Jak zrobi w majty to woła BEee... Sama musze w głowe zachodzic, kiedy mu sie sikac może chcieć. Nie poddaje sie, może w końcu zaskoczy, jak przeparaduje się trochę dłużej po domu w przemoczonych majtach, bo choć tyle, że takie zaczęły mu przeszkadzać ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 20, 2008 10:02 pm 

Rejestracja: ndz cze 10, 2007 10:24 pm
Posty: 73
Lokalizacja: Słupsk
Cytuj:
u nas dzis rano byl bunt przez sotatnie dni jak Kuba wstawal sciagalm mu pampersa zakladalam majty i tak chodzil,, przewaznie udawalo mu sie na nocnik,,chyba ze juz bylismy na polu,, no to wtedy nie ma czasu zawolac a dzis co- ja sciagam pampersa wyciagam majty a ten w bek ,, bo nie chce majtek,,pytam sie co chce a on przynosi pampersa zebym mu zalozyla

Znam to doskonale. Jak Martynce zdarzy się wpadka i widzi,że jestem na nią zła, to szybko biegnie do szuflady,z której wyciąga pampersa po czym karnie kładzie się na sofie i pokazuje żeby jej ubrać pieluchę.I jak tu się gniewać na takie cudo :lol:.

Cytuj:
ja tez juz robie statystyki ile sika, ale sie nie da... Do południa zrobił 3 razy do nocnika siku, a popołudniu straciłam rytm sadzania go na nocniku po drzemce, no i sikał raz po raz w majtki... On mi nie woła, ze chce siii. Jak zrobi w majty to woła BEee... Sama musze w głowe zachodzic, kiedy mu sie sikac może chcieć.

Generalnie powinien wysisiusiać jakieś 10-20% mniej niż przyjął płynów.Natomiast jeśli chodzi o częstotliwość to naprawdę wielka niewiadoma-raz częściej a mniej po 25 ml a czasami grubo ponad 150.Ja mam ułatwione zadanie, bo Martynka raczej mówi że chce "eeee", ale nie zawsze.Dlatego pytanie "czy chcesz siku?" i stwierdzenie "sisiu robimy do nocniczka",pada jakieś 20 razy dziennie :wink: .Czasami odpowiada, że nie chce, ale łapie się za krocze albo ściska nogi w ten sposób,że stykają się kolanami i to jest znak,że koniecznie musi usiąść na nocnik,bo inaczej będzie wpadka.A nie zawsze może, bo np. akurat trwa blok reklamowy albo koniecznie musi zabrać lalę na spacer.Tyle ma spraw na głowie :lol:
Czas troszkę odpocząć.Spokojnej nocy.

_________________
ObrazekObrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 21, 2008 8:32 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 07, 2007 8:44 am
Posty: 476
Lokalizacja: słupsk
CZeść dziewczynki!!! Nareszcie się odzywam! Mam nadzieję, że za mną tęskniłyście :wink: Jakoś szybko zlaeciał ten tydzień. I witam nową koleżankę - ec1979 - i to też ze Słupska!
A co u nas? Kacper elegancko załatwia się do nocniczka. I siusiu i kupka - super. Mówi, że chce "siusiu" jak chce, lub "pupa" jak chce kupkę. Siusia bardzo często, nawt po parę kropelek. Dopiero uczy się "zbierać" w pęcherzu. Ale też dużo pije, więc nabiegam się zawsze z wylewaniem siuśków z nocnika. Pampers tylko do spania i na spacer. No a na spacer też niedługo trzeba będzie spróbować pójść bez. Najwyżej z awaryjnymi ciuszkami :lol: Oj nie wiem jak bym wyrobiła finansowo zaopatrując w pampersy noworodka i Kacpra. A i nie wiem czy już wam pisałam - zdecydowaliśmy się nie poznawać płci maleństwa. Czekamy na niespodziankę :P
Jeśli chodzi o drzemki - to ja codziennie kładę Kacpra, śpi ok. 2 godzin. Nie wiem jak będzie po narodzinach maleństwa, bo synuś nie jest nauczony zasypiać samemu. Kładę się obok niego u nas na kanapie i jak zaśnie to zajmuję się sobą. Muszę to zmienić. Bo później sobie nie poradzę albo zrezygnuję z kładzenia go w ciągu dnia. No i w nocy też pojawił się problem - Kacper zaczźł budzić się po parę razy z płaczem, strasznie się tuli nie pozwala się od siebie odsunąć. On w ogóle jest strasznym pieszczochem (uwielbiam to!) ale tak bym chciała żeby po zaśnięciu budził się dopiero rano...

_________________
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 21, 2008 1:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 28, 2008 7:21 am
Posty: 1895
Hej Laski :) :) :)
Wow ,wow, ale mi się wątek rozkręca ,no .... :brv: :brv: :brv:
Na początku witam nową mamusię z Martynka ,córeczka jest śliczna ,kurczella ,ale mi sie synowych uzbiera ,będzie miał Bartosz w czym wybierać :lol: :lol: :lol: Żartuję :wink: :wink: :wink:
Jeżeli chodzi o sikanie ,to tak jak pisze Ec 1979 ,to sie wszystko unormuję z biegiem czasu ,tak więc spokojnie ,wazne ,że sikają :) :)
Iwonka ,zdjęcia piekne ,a Adrian widac ,że o 5 rano całkowicie wyspany ,na pełnym luzie i skory do zabaw w nowym dniu :lol: :lol: :lol: Ojej ja z bólem wstaje o 7 rano :oops: :oops: :oops:
Gosia ,a wytrzymasz ,żeby nie znać płci dziecka :?: :?: :?: Ja pamietam będąc w ciązy z Bartoszem nie wytrzymałam ,chociaz tez obiecałam sobie ,że chcę niespodzianke do końca :lol: :lol: No i pochwal się jakimis zdjęciami Laska :) :)
Jeżeli chodzi o spanie ,to Bartosz mój też śpi jeszcze po południu 2-3 godzinki ,a niech śpi .Zresztą on jest bardzo marudny ,płaczliwy jak sobie nie pośpi :roll: :roll: :roll: A moja Kasia miała 1,5 roku i zero spania w dzień ,była całkowicie na NIE ze spaniem w dzień,więc dałam sobie pamietam z nią spokój .Tak więc każde dziecko jest inne ,jedne potrzebują snu w dzień ,drugie nie .... :) :) Kwestia wyboru... :lol: :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 21, 2008 8:26 pm 

Rejestracja: wt sie 07, 2007 7:05 pm
Posty: 704
ooooo matko- u nas dzis byla wielka niespodzianka :roll:
poszlismy na spacer,,a moj Kuba zrobil kupsko do pampersa :twisted: :twisted: ,,, nie zdarzylo mu sie to ponad rok,zeby na spacerze zrobil kupe,,,zawsze robil do nocnika,,a dzis nie wiem co sie stalo,,zreszta jak przyszlismy do domu to jeszcze na nocniku siedzial :shock: cos go tak troszke przeczyscilo, tylko nie wiem po czym :roll:
ale za to sikanie dzis cale do poludnia bylo do nocnika :lol: widze ze on juz bardziej wie ze jak nie ma pampersa to trzeba sikac do nocnika,, chociaz ostatnio jak jestesmy na ogrodku to pod krzaczki chce :lol: :wink:

Dorcik= no co ty wszytskie panny chcesz zabrac,, a my to co :wink: :?: :lol:


Gosia- no fajnie ze wrocilas :D ,, ja jak bylam z drugim dzieckiem w ciazy to bardzo chcialm znac plec,,ale moja mala lobuziara chciala nam zrobic niespodzianke,, no i zrobila :lol: bo w sumie to ja bardziej sie na chlopca nastawialam,, a tu prosze diewczyneczka :D z czego oczywiscie sie bardzo ciesze :lol:

iwona- u nas na sczescie maly wola tez eeee jak chce siusiac,,chociaz czasem wola jak juz sika,,,,, :twisted: ,, ale pewnie z czasem to wszytsko sie unormuje,jak pisza dziewczyny,,,
ja to wogole sie ciesze ze zaczelam u niego tak konsekwentnie nocnik wprowadzac no i mam nadzieje ze do konca lata bedzie tylko nocnik,,,,, :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 21, 2008 10:06 pm 

Rejestracja: ndz cze 10, 2007 10:24 pm
Posty: 73
Lokalizacja: Słupsk
Witam weekendowo i pozdrawiam serdecznie całą ekipę!
[quote]Na początku witam nową mamusię z Martynka ,córeczka jest śliczna ,kurczella ,ale mi sie synowych uzbiera ,będzie miał Bartosz w czym wybierać[/quote}:D
U nas dziś bez wpadek nocniczkowych. No i kolejny sukces-drzemka godzinna bez pamperka.Ale przyznam sie zaryzykowałam tylko dlatego ,że Martynka przed samym spaniem zrobiła siusiu.Na noc już nie ryzykuję bo wytrąbiła butlę mleka, a przed samym zaśnięciem małą buteleczkę wody...
I tu mam właśnie pytanko czy Wasze szkraby piją jeszcze przez smoczek, z butli?Bo moją ciężko oduczyć-rano i wieczorem gdy pije mleko albo kaszę sama się domaga smoka.Robi wtedy taką słodką i minkę i "dzizii", no i serce mi mięknie tym bardziej,że jak jej przeleję do kubeczka to nie wypije mi całego mleka. Natomiast wodę bardzo chętnie pije z kubeczka, aktimelki też bezpośrednio z pojemniczka albo przez słomkę. Może macie jakiś patent na to jak pozegnać tę nieszczesną butlę ze smokiem.Liczę na Was dziewczynki :wink:

Co do łóżeczka to zapewne jeszcze długo nam posłuży.Pokój małej jest na piętrze, a mamy niestety problem z kupieniem odpowiedniej bramki. W ciągu dnia jej pilnujemy, zresztą Martynka całkiem dobrze radzi sobie ze schodzeniem.Ale w nocy, to trochę ryzykowne, tym bardziej, że ona potrafi wstać w nocy w łożeczku.Ja jako dziecko też lunatykowałam do 10 rż.Teraz zostało mi tylko nocne gadulstwo :lol: , a wiem to z relacji mojego M.Twierdzi,że całkiem sensownie mówię przez sen i boleje nad tym że ja rano nic nie pamiętam..

Gosia-Fajnie, jesteśmy z tej samej mieścinki :D . Rozumiem,że nie chcesz znać płci dzidzisia. Ja tez nie chciałam i w sumie gdyby nie gadulstwo lekarza na ostatnim usg 12 lipca,do końca byłabym przeświadczona,że urodzę chłopczyka.Nie znałam płci, ale podświadomość uparcie mi podpowiadała facecika.Ale urodziła się dziewczyneczka i bardzo się z tego cieszę.szczególnie teraz w tym wieku kiedy się do wszystkiego bierze.Jak coś wyleje, to pędzi po szmatę i na kolanach z zapałaem wyciera.Jak odkurzam wyrywa mi rure,bo ja to niedokładnie robię :wink: .Jednak największy hicior to jej opika nad lalą bobaskiem.JaK ją bierze na rączki, otula kocykiem,kładzie w wózeczku, po czym nachyla się i całuje w czólko.A potem zaczyna lulać przykładając sobie palec do ust, mówi ciiiiii.Dla takich chwil naprawdę warto żyć.

Ależ gaduła ze mnie.Zmitam się trochę pokrzątać w domku.
Trzymajcie się dziewczynki- a szczególnie dwupaczki :wink

_________________
ObrazekObrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 22, 2008 6:26 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 28, 2008 7:21 am
Posty: 1895
ada17 pisze:

Dorcik= no co ty wszytskie panny chcesz zabrac,, a my to co :wink: :?: :lol:

:lol: :lol: :lol: :lol: Ada ,nie bój się -Julię też wliczyłam w to grono :lol: :lol: :lol: :wink: :wink: :wink:
Ec1979 - z tymi butelkami też róznie bywa :lol: :lol: .Mój Bartosz juz od dawna nie pije z butelki ,tylko z niekapaka i ze szklanki i jak na jego możliwości bardzo dobrze mu to idzie :) :) U mnie jest problem ze smoczkiem ,bo nadal go ''ćmoka'' :oops: :oops: :oops: Ale on juz jest tak zniszczony ,że tylko czekam kiedy go całkowicie zgryzie i nie bedzie wyjście ,trzeba będzie wyrzucić :lala: :lala: :lala:
A jezli chodzi o butelke ,moja Kasia bardzo długo doiła aż do 4 roku zycia :oops: :oops: :oops: Więc kiedy ją zapisywałam do przedszkola ,postanowiłam ją oduczyć i poszłam na sposób ,że ten osad po herbacie został na dnie butelki ,nie czyściłam go ,i pamietam jak się spytała co to jest ,powiedziałam ,że robaczki ,wtedy sama wyrzuciła do smieci tą butelkę :wink: :wink: :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 22, 2008 6:49 pm 

Rejestracja: wt sie 07, 2007 7:05 pm
Posty: 704
u nas tez narazie i butelka i smoczek,ale poki co nie traktuje tego jako problem :)
smoczka narazie go nie moge oduczyc,,bo Jula tez cyca i zapewne ten Julki bylby zarza w uzyciu :twisted: :lol: wiec jeszcze tak ze dwa trzy mies pozwole mu go cycac,,,,zreszta on cycusia to ma tylko do spania i jak zasnie to albo sam wypluje albo ja mu go wyciagam, :)
natomiast z mlekiem z butli to narazie nie chce rezygnowac, poniewaz on mo alergie na mleko i pije ten bebilon pepti i jakos nie mam przekonania zeby mu robic do kubeczka, :cry: a poza tym wiecie jakie to mleko,ze w sumie to bez mleka wiec narazie bedzie takie pil, tym bardziej,ze u nas z ta butla to pewnie bedzie ciezko,,bo on rano jak sie obudzi to juz wola mleko :twisted: :twisted: a i wieczorem jak kladzie sie spac to sie nie moze doczekac na butle :roll: :shock: ,,ale poki co nie mam zamiaru tego zmieniac,,a niech pije :wink:

No a dzis mojego szkraba osa urzadlila :twisted: :shock: ,,i to w spod stopy,, :!: chodzil na boso po ogrodku i jakas menda na trawie sie wylegiwala i go badznela :twisted: :twisted: ,, na szczescie zadnych skutkow, tylko malutka dziurka,,, :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz cze 22, 2008 9:19 pm 

Rejestracja: pt wrz 14, 2007 10:15 am
Posty: 2587
gosia ja tam bym z ciekawości nie wytrzymała co mi rośnie pod serduchem, więc podziwiam cie :) Chociaz teraz niby juz wiem, że córcia i to potwierdzona u dwóch różnych lekarzy, ale jeszcze jakos tak mi dziwnie i czekam na ostatnie usg ;) Jutro ide na wizytę, więc zapytam, kiedy mi zrobi ;)
Co do smoczka to ja problem mam z głowy, bo Adrianek nigdy go nie miał i jakoś nie był mu potrzebny. A jesli chodzi o butlę, to karmię go nią, ale jakoś nigdy jeszcze nie zastanawiałam się, czy mu ją odebrać ;) Karmię butelką tylko wieczorem przed snem, choc pewnie jakbym mu dała na przykład w bidonie ;) to nie byłoby dla niego wiekszej różnicy. W ciagu dnia soczki, herbatke i wodę, to juz normalnie pije ze szklanki. Bardzo lubi pić przez słomkę, ale bardziej dla zabawy ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1554 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 78  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Maluchy

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra