Dzisiaj jest wt kwie 28, 2026 9:05 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: sob sty 06, 2007 6:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 05, 2006 2:16 pm
Posty: 1499
Lokalizacja: Goleniów
Pierwszy poród odbył się siłami natury.A teraz prawdopodobnie będzie cesarka :? Strasznie się jej boję :? Proszę kobitki , które są po cesarce, napiszcie jak to jest??Jak długo potem dochodziłyście do siebie?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob sty 06, 2007 7:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz wrz 24, 2006 10:14 pm
Posty: 2346
Lokalizacja: Niemcy
J mialm cesarke i to nie bylo nic przyjemnego-lepiej nie bede opowiadac ze szczegolami,bo sie tylko wystraszysz-w moim przypadku to byl horror.Jezeli chodzi o dochodzenie do siebie to potrzebowalam bardzo dlugo-niestety to operacja.Jedyne co bym ci radzila-jezeli to mozliwe nie zgadzaj sie na narkoze-niech ci dadze lepiej miejscowe znieczulenia-po narkozie jest okropnie :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 06, 2007 7:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 26, 2006 6:36 pm
Posty: 4291
Ja na szczęście nie miałam cc i odpukać chciałabym by trzeci poród odbył się naturalnie ale z tego co pamiętam to dziewczyny po cc miały straszne bóle głowy tak, że nie były zdolne zajać sie maleństwem. To jest efekt znieczulenia , niestety. No i to leżenie plackiem po cc jest dołujące a potem ból i niemożność trzymania dziecka na rękach zeby się nie przeciążać. mam nadzieję, ze u Ciebie będzie o wiele lepiej bo różnie to bywa.
Życzę wszystkiego dobrego

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 06, 2007 7:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 06, 2006 6:47 pm
Posty: 168
Lokalizacja: Zielona Góra
Bóle głowy po cc pojawiają się,gdy przez pierwszą dobę kobiety niestety nie leżą plackiem, tylko starają się podnosić i unoszą głowę. Ja leżałam grzecznie plackiem tyle,ile mi kazano i nie mam teraz kłopotów :)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 07, 2007 3:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 21, 2006 9:54 am
Posty: 1030
Lokalizacja: śląsk cieszyński
Hej. Ja miałam cesarkę i powiem szczerze nic fajnego. Miałam znieczulenie ogólne, wybudziałam się w trakcie operacji ( ból nie do zniesienia i nie możesz dac znać, że wszystko czujesz, bo podają leki zwiotczające). Po fakcie wymiotowałam, a to nie takie miłe przy poszytym brzuchu. Dochodziłam do siebie dozyć długo i przez 5 dni nie miałam pokarmu , w wyniku tego dokarmiali moją córe butlę i nie przystawiła się już do piersi. Cesarka jest do bani. Może jeszcze przy znieczuleniu zewnątrzoponowym można przezyc, ale przy ogólnym to istny koszmar. Przepraszam, że Cię nie pocieszyłam , ale takie mam wspomnienia.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 07, 2007 5:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 05, 2006 2:16 pm
Posty: 1499
Lokalizacja: Goleniów
O rany :cry: To ja jeszcze bardziej się boje.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 07, 2007 5:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 26, 2006 8:37 am
Posty: 4146
Niepotrzebnie:) Dużo zależy od Ciebie, od organizmu. Pierwsze dziecko rodziłam naturalnie, wycierpiałam się bardzo, poród był długi, dziecko duze, zakończył się vacum. Przy drugiej ciąży kiedy pojawiłam się w szpitalu lekarz zdecydował o cesarce. Miałam zzo. Mąż był cały czas przy mnie. Dostałam dzidzię od razu. W czasie kiedy mnie szyli mąż z pielegniarką poszedł zważyć i zbadać dzidzie. przewiezli mnie do sali i od razu dostałam maleństwo. Musiałam 6 godzin leżeć ale w tym czasie pielęgniarki przychodziły przewijac malutka i odkładaly ją spowrotem do mnie. Oczywiście pytały czy jej nie zabrać żebym odpoczeła ale ja wolałam ją mieć przy sobie. Żadnych bóli głowy nie miałam, po 6 godzinach wstałam i zaczęłam zajmować się mała sama. Bóle krocza po porodzie naturalnym sprawiają tyle samo kłopotu co szwy po cesarce, z ta róznicą ze bóle po cesarce można znieczulić lekami.
Teraz tez będę miała cesarkę. Wolałabym rodzić naturalnie bo psychicznie czujesz się bardziej spełniona ale jeżeli chodzi o dolegliwości fizyczne to za wielkiej różnicy nie ma.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 07, 2007 6:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 05, 2006 2:16 pm
Posty: 1499
Lokalizacja: Goleniów
Ja pierwsze dziecko rodziłam naturalnie, miałam szybki poród choć fakt, nieźle bolało.Teraz też bym chciała rodzić dołem ale ze względu na chorobe tarczycy chyba cesarka. :?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 07, 2007 6:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 22, 2006 5:11 pm
Posty: 1130
Lokalizacja: Gdańsk
Zgadzam się z Darką. Ja też miałam cesarkę ze znieczuleniem zzo. Wcale nie jest tak źle. Uważam, że przy porodzie naturalanym o wiele bardziej bym się nacierpiała, chociaż i tak wolałabym rodzić naturalnie :wink: .

Z faktów: najtrudniej jest usiąść, ale jak już siedzisz lub chodzisz to mało co boli. Po tygodniu od cc całkiem swobodnie siadałam właściwie bez bólu, po 2 tyg. całkiem doszłam do siebie również z figurą :D .

_________________
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 07, 2007 6:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 01, 2007 2:52 pm
Posty: 155
ja tez mialam cc, to byl rok 2002, le jakos było , wstalam po 1 dobie ale zadnych bóli głowy czy wymiotów niw było, miałam znieczulenie ogólne tzw narkoze teraz mam tez miec cc ale powiem ci jedno- stosuj sie do tego co cikazą wtedy szybko dojdiesz do siebie, nie ma sie czego bac, powodzenia, masz jeszcze troche czasu, pozdrawiam:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 07, 2007 7:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 21, 2006 9:54 am
Posty: 1030
Lokalizacja: śląsk cieszyński
No to tylko pozazdrościć. Mam nadzieję, że to co działo się ze mną to incydent i rzadko się zdarza. Powodzenia.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Cesarka
Post: ndz sty 07, 2007 10:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 09, 2006 5:29 am
Posty: 2130
:D Witam!!!
Wszystko zalezy przede wszystkim od personelu szpitala w ktorym będziesz lezala, jezeli ludzie beda zyczliwi to bedzie latwiej i spokojniej Tobie przez to wszystko przejść. Sam zabieg nie nalezy do przyjemnych. W moim przypadku znieczulenie bylo dolędzwiowe.
Dojscie do siebie zajmuje niestety troche czasu, ale moim zdaniem bol jaki towarzyszy jest do zniesienia. Wiadomo, lezeć trzeba plackiem dosc dlugo zanim znieczulenie calkowicie odejdzie. Wstac mozna na drugi dzien i to jest chyba najgorsze. Potem oczywiscie boli jest to przeciez zabieg operacyjny.
Szwy moga troche przeszkadzac jak sa mocno naciagnięte ale po zdjeciu juz przestaje bolec. I oczywiscie samo cewnikowanie jest nieprzyjemne.
Nic sie nie martw, glowa do gory, przeciez i tak najwarzniejsze jest zdrowie maluszka. A my mamy po cc poradzimy sobie ze wszystkim.
Pozdrawiam :D


ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 07, 2007 11:17 pm 

Rejestracja: wt wrz 26, 2006 9:44 am
Posty: 63
Lokalizacja: Kostrzyn
witajcie
ja mialam cc i jestem z niej bardzo zadowlona. mialam narkoze, i nawet pamietam co mi sie znilo na stole operacyjnym :)
jesli chodzi o dochodzenie do siebie to dla mnie byly najgorsze 1,5 - 2 dni po cc
a najgorsze jak mialam po 12 godz od operacji wstac i chodzic...
ale juz na 3 dobe mogla bym jechac do domu.. dobrze sie czulam i prawie nie odczowalam bolu.
ale tak naprawde to chyba najwiecej zalezy od naszego oragnizmu.
mi teraz prawdopodobnie bedzie sie szykowac 2 cc, zdecydowanie bym wolala cc niz rodzic silami natury....
moje cc trawalo ok 45 min. a naturalny porod moze sie przeciagac nawet kilka dobrych godzin... i chyba kobiety po cc szybciej dochodza do siebie. nie maja problemu z siadaniem... itd.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 08, 2007 8:23 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 08, 2006 1:10 pm
Posty: 1120
Lokalizacja: Zabrze
Hej
Ja jestem po cc i bardzo sobie chwale, mialam ja robiona tylko dlatego ze nie robilo mi sie rozwarcie.Mialam znieczulenie podpajeczynówkowe wiec bylam przytomna.Lekarze uporali sie w 40 minut malutki dostal 10 pkt.
Pokarm mialam tego samego dnia i to bardzo duzo.Po 3 dniach juz biegałam po korytarzu wyprostowana,mam teraz rewelacyjna blizne.Jestem zadowolona

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 08, 2007 12:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 05, 2006 2:16 pm
Posty: 1499
Lokalizacja: Goleniów
Widzę,że u kazdej jest inaczej. Ciekawe jak będzie u mnie :? Mam jeszcze cichą nadzieje na poród naturalny.A z tym siadaniem po naturalnym nie jest tak strasznie, mozna boczkiem :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 08, 2007 12:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 16, 2006 2:00 pm
Posty: 206
Lokalizacja: Warszawa
Urodziłam córkę 2 tygodnie temu, w Wigilię. CC miałam planowane, ze wskazań medycznych. Sam zabieg trwał od 21.40 do 22.25. Córka urodziła się o 21.50. Znieczulenie miałam podpajęczynówkowe. Cały czas byłam przytomna a po zabiegu leżałam do godz. 8 następnego dnia. Potem mnie wypionizowali i pomogli się umyć. NIe kazali mi unosić głowy ale pozwalali obracać na boki. Dziecko dostałam dopiero po 40 godz. od porodu, bo leżałam na pop-ie- nie było miejsc na połogach, więc dochodziłam do siebie, aczkolwiek i tak w pierwszej kolejności kiedy mi kazali chodzić poczłapałam do małej na oddział noworodków. Odkąd dostałam maleńką minęly mi wszelkie dolegliwości, teściowa która była u mnie w szpitalu ze zgrozą patrzyła jak zasuwam z wózkiem po calym pawilonie szpitala na kolejne badania małej. Do domu wróciłam w piątej dobie ze względu nadziecko, sama mogłam iść w trzeciej, jak po porodzie fizjologicznym. Szczerze powiem, żę gdyby nie dzieciątko to bym się użalała nad sobąś ze dwa tygodnie, jak to boli i jak mi ciężko, przy maleństwie wszelkie fanaberie wyleciały mi z głowy ze świstem. BArdzo pozytywnie wspominam samą cesarkę i cały personel, który ją wykonywał. Szczególnie panią doktor anestezjolog, która mi relacjonowała cały przebieg zabiegu, uprzedzając o możliwych niedogodnościach, których zreszta nie poczułam.
Reasumując wszystko zalezy od personelu i szpitala, gdzie się rodzi i od nastawienia matki. Ja od 15 roku życia wiedziałam, że poród sn jest w moim wypadku wykluczony i najbardziej się bałam, że mnie zmuszą rodzić fizjologicznie i po iluś godzinach i tak będą musieli zrobić cc.
Życzę optymizmu i trzymam kciuki, żeby wszystko przebiegło pomyśłnie dla Ciebie i dla maleństwa.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 09, 2007 4:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 05, 2006 2:16 pm
Posty: 1499
Lokalizacja: Goleniów
A czy po cc jest mocne krwawienie?Nie wiem czy kupować majtki poporodowe :?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 09, 2007 6:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 19, 2006 11:08 am
Posty: 3615
Lokalizacja: wrocław
kraiwaienie jest takie samo jak po normalnym tylko ropa nie leci z rany krocza.

_________________
Olivia 29.09.2005
Nela 19.11.2006
Milena 21.09.2010
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 09, 2007 7:07 pm 

Rejestracja: wt maja 23, 2006 4:39 pm
Posty: 74
asik, nic się nie bój. ja jestem zadowolona z cc. mialam znieczulenie podpajęczynówkowe, cc zaplanowane ze względu na stan siatkówki. ale poród zacząl się wcześniej niż miałam sie zgłosić w szpitalu, więc wiem mniej więcej, co znaczą początkowe bóle porodowe- nie chcę wiedzieć, jak to wygląda dalej, bo myślałam, że zwariuję z bólu. cc trwało u mnie 50 minut, potem leżalam niestety aż dobę na sali pooperacyjnej. jakby to ode mnie zależało, wstałabym po kilku godzinach. pamiętaj- staraj się od razu wyprostować, jak już Ci pozwolą wstać, bo jak będziesz chodzić zgięta, to trudno będzie Ci potem chodzić prosto. jedyny minus mojego cc to czas, który musiałam spędzic bez Majeczki na sali pooperacyjnej- przywoził ją tata na chwilę, a potem musiała wracać na noworodki. powodzenia!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr sty 10, 2007 12:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 05, 2006 2:16 pm
Posty: 1499
Lokalizacja: Goleniów
A co to jest własciwie te znieczulenie podpajeczynówkowe??

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra