Dzisiaj jest wt maja 12, 2026 9:26 pm


Forum ciąża

» Forum ogólne » Wszyscy o wszystkim

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt lut 29, 2008 12:27 am 

Rejestracja: sob lut 23, 2008 5:48 pm
Posty: 12
Lokalizacja: Jedwabno
A my z mężem mamy taki zwyczaj że dajemy sobie buzaczki nie tylko gdy On wychodzi do pracy, ale zawsze gdy któreś z nas wychodzi za drzwi choćby tylko na sekundę buziaka daje nie tylko m ale i nasze pocechy ustawiają się w kolejce (3 synów)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lut 29, 2008 12:36 am 

Rejestracja: sob lut 23, 2008 5:48 pm
Posty: 12
Lokalizacja: Jedwabno
A nasz sposób na miłość to po prostu być na dobre i na złe zawsze razem. Nigdy się nie kłócimy bo wychodzę z założenia że nie warto bo nigdy nie wiadomo co nas spotka po wyjściu z domu i czy do niego wrócimy. Mąż jest kierowcą a na drodze różnie bywa, dlatego zawsze rozstajemy się w zgodzie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt mar 04, 2008 6:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
gosiaczekok!
to bardzo madre podejscie! zawsze rozstawac sie w zgodzie. my wiekszosc spraw załatwiamy niestety przez telefon, bo mąz ciągle zapracowany. bywa wiec, ze i godzimy sie przez telefon... a potem jak mąz wraca z pracy zostaje nam ta przyjemniejsza część godzenia :D

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sie 17, 2008 6:36 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt sie 10, 2007 6:26 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: Opole/Newmarket [UK]
fajnie, ze jest taki watek, acz mi malo sie on przyda, bo moj zwiazek sie wali, jestesmy razem bo jestesmy.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 31, 2010 4:20 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 01, 2009 8:54 am
Posty: 263
Lokalizacja: Kraków, Nowa Huta
Zgadzam się z Wami, życie jest jedno i o uczucie trzeba dbać na co dzień, drobnymi gestami, słowami. Kiedy jest gorzej albo naprawdę źle puszczam sobie płytę z naszego wesela, patrzę na nas, przypominam sobie te wszystkie chwile które przeżyliśmy współnie i przez te wszystkie lata pamięta się jednak przeważnie te dobre :)
Uczucie się zmienia, wraz z wiekiem, przyjściem na świat dzieci i otaczających nas problemów. Fakt że bardzo często zdarza się tak że ludzie po wielu latach wspólnego życia dochodza do wniosku że nie maja nawet o czym ze sobą rozmawiać.
nestety zdarza się też tak że jedna ze stron się stara a druga przez swoje zachowanie powoli zabija to co między nami się jeszcze tli, wtedy myślę że nie ma co się oszukiwać bo życie jest jedno i krótkie. Trzeba go maksymalnie wykorzystać.
Trzymam za Was kciuki i pozdrawiam

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 21, 2010 7:53 am 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 20, 2008 12:46 pm
Posty: 2659
Moim zdaniem jak nie pielęgnuje się miłości to ona sama umiera. Trzeba okazywać sobie na różne sposoby uczucia. Największą frajdę sprawiają drobiazgi...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 21, 2010 1:03 pm 

Rejestracja: pt mar 02, 2007 12:51 pm
Posty: 7954
Też się zgadzam, że miłość trzeba pielęgnować całe życie.
Najgorsza jest rutyna i nuda. Bez drobnych gestów ukazujących nasze uczucie stajemy się sobie obojętni.

A czym rozpalić miłość?
Np. kąpiel przy świecach z lampką wina.

Poza tym należy unikać kłótni, pretensji, narzekań na byle co. Nie ma chyba nic bardziej zniechęcającego dla faceta niż ciągle narzekająca kobieta. A jeśli jeszcze do tego w domu chodzi w rozciągniętym dresie i z tłustymi włosami to niestety z namiętności nici. Oczywiście to musi działać w obie strony.
Musimy dbać o siebie. Fajna bielizna, fryzurka, makijaż, perfumy i odrobina kokieterii :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 21, 2010 1:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 16, 2007 10:31 am
Posty: 7621
Lokalizacja: Wielkopolska
Aaasi@ pisze:
Poza tym należy unikać kłótni, pretensji, narzekań na byle co. Nie ma chyba nic bardziej zniechęcającego dla faceta niż ciągle narzekająca kobieta. A jeśli jeszcze do tego w domu chodzi w rozciągniętym dresie i z tłustymi włosami to niestety z namiętności nici. Oczywiście to musi działać w obie strony.
Musimy dbać o siebie. Fajna bielizna, fryzurka, makijaż, perfumy i odrobina kokieterii :wink:


jak bym czytała o sobie.....chodze w dresie.........czasem sie pomaluje......wiecznie chodze i narzekam...... :roll:

kłocimy sie o drobnostki......

ale mi sie poprostu niechce......z czystego lenistwa......nie robie nic....

buzi dostaje jak wraca z pracy idzie do pracy.....w miedzy czasie......na dobranoc......ale brakuje nam czegoś.........tylko niewiem czego....i jak sprawic by było........jak kiedys... :(

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 22, 2010 10:19 am 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 20, 2008 12:46 pm
Posty: 2659
Właśnie trzeba o siebie też dbać a jak to pluszaczek napisała jak się siedzi w domu to najzwyczajniej się nie chce. W moim przypadku przydałoby się zrzucić kilka kg, mam stepper ale brak mobilizacji - leń.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 22, 2010 11:23 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 19, 2006 11:08 am
Posty: 3615
Lokalizacja: wrocław
oj ja mam to smao z tym wygladem :O:O:O tez chodze w dresikach :P wlosow nie chce mi sie ukladac i poprostu je zwiazuje. do pracy to co innego- jak mi sie zachce to i sie pomaluje hehehe. na wyjscia to wtedy tez co innego bo i fryzurka i makijaz. na pocztaku ciazy tej to wogole masakra. M nawet mowi ze wygladam raczej odpychajaco :P ale jak ciagle chodzilam i rzygalam to co sie dziwic. czasmai sie moblizuje i ide do fryzjera ale zbyt rzadko niz powinnam. wczoraj kupilam w koncu farbe i tak siedze i sie zastanawiam czy mi sie chce farbowac hehehe motywacja jest- podobanie sie jemu. gdy bedzie lato to co innego. wtedy jakos czowiek lepiej sie czuje, sukienki, malowac sie nie trzeba, opalenizna itd. a jak takie szare dni to nic sie nie chce.

ale facet tez moglby reke wyciagnac i np - kochanie ja zostaje dzisiaj w domu a ty idz do fryzjera, moze na basen czy masaz, zakupy :)

_________________
Olivia 29.09.2005
Nela 19.11.2006
Milena 21.09.2010
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 22, 2010 11:38 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 16, 2007 10:31 am
Posty: 7621
Lokalizacja: Wielkopolska
no własnie........

ja nie była w ciazy to zawsze mi sie chciało.......zrobic cos koło siebie.......

a teraz z lenistwa.....poprostu brzydko mówiac...olewam siebie........ :roll:
mam nadzieje ze szybko wróci do normy........to jak było kiedys.....

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 22, 2010 12:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
a ja sie nie zgadzam z tym ze nie powinno sie kłócić.
Lepiej raz na jakiś czas się pokłócic i oczyścić atmosferę, niz całymi dniami chodzic i narzekać albo czepiać się pierdół :twisted:
Oczywiście chodzi mi o mądrą kłótnię, bez wyzywania się itp.
no i o umiejetność godzenia sie...
Zdaża nam się pokłócic tak raz na miesiąc, ale nie ma cichych dni ani fochów. Po kłótni zazwyczaj potrzebujemy ok godziny zeby ochłonąć i potem jest juz zgoda :D

Co do drobnych gestów, to ja np. wysyłam do mojego męża miłosne maile, a on codziennie rano pisze do mnie sms i pyta jak droga do pracy mineła :)
dużo czasu spędzamy razem, we trójkę, ale czasem tez sprzedajemy młodego babci i wtedy robi sobie wypad we dwoje.

Z tym dbaniem o siebie to u mnie jest różnie, bo po domu tez wole chodzić w dresie, ale ponieważ pracuję to fryzjer raz w miesiący i maluje się codziennie rano.

Nalezy też pozowolic sobie nawzajem na troche swobody. mój mąz ma swoją pasję, która odrywa go od domu, jak nie było dziecka często mu towarzyszyłam, teraz jeździ sam, ale za to rzadziej.
Ja raz na jakis czas robię wypad na piwko z koleżankami, albo zostawiam moich facetów samych i jade na zakupy. Sama, zeby oddech złapać :)

No i jeszcze takie drobne codzienne gesty, przytulenie się do jego pleców, buziak z zaskoczenia, sms ze słowami kocham cię ...

Jest tyle metod ile temperamentów. Każda z nas przeciez znam swojedo ukochanego i wie jak sprawic mu przyjemnośc lub miło zaskoczyć.
Niestety tłumaczenie ze się nie chce, sprawia ze miłośc umiera.

Nadal kocham mojego męża tak jak na poczatku naszego związku, nadal za nim tęsknię kiedy jest w pracy, nadal uwielbiam spędzać z nim czas.
Nadal czuje się jak zakochana smarkula :D

A juz mineło ładnych pare lat...

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw maja 31, 2012 9:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 07, 2012 12:40 pm
Posty: 25
Lokalizacja: Szczecin
Według mnie bardzo ważny jest szacunek. Bo zakochanie z czasem mija, nie okłamujmy się. Pojawiają się dzieci, problemy, stresy, nerwy.. i motylki z brzucha wyfruwają.. niestety..
Mój M.ostatnimi czasy jest bardzo zapracowany.. Każdą moją próbę rozmowy kwituje krótkim "czepiasz się" albo "taaa" .. Ciężko jest starać się za dwoje..
Parę miesięcy temu stwierdziłam patrząc w lustro, że tak dłużej nie może być. Dresy zaczęły służyć mi tylko do ćwiczeń. Codziennie zaczęłam się malować, ogarniać od samego rana. Kiedy schudłam ładnych parę kilogramów pozostałych po porodzie, wymieniłam nawet bieliznę na subtelniejszą z koronkami, znów zaczęłam nosić stringi:) i co? M.zrobił się zazdrosny! Nie docenił tego, że się staram dla niego :(
Sama już nie wiem, co robić, bo w łóżku jest cudownie, czasem umiemy też rozmawiać.. ale przeważnie jest tak, że on sobie, ja sobie.. kiedy ma wolne zabiera synka na spacer.. żebym mogła sobie odpocząć i spokojnie posprzątać.. nie pamiętam już kiedy byliśmy gdzieś razem..
Zazdroszczę Wam kobitki, że umiecie pielęgnować miłość, żeby nie wygasła:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 01, 2012 11:12 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 29, 2010 2:06 pm
Posty: 8320
Lokalizacja: PL
Pomysłów by ożywić związek jest całe mnóstwo :) Jednak, nie nalezy tego robić "bo idzie wiosna ", a dlatego że się drugą osobę kocha i cały rok a nie bo kwiatki kwitną :lol: Jakieś drobnostki, miłe niespodzianki, tulenie, słowa miłości, sprawianie przyjemności ukochanej osobie, czasem ustąpienie w kłótni , zrobienie czegoś za nią , wspólnie spędzony czas, wyjścia itd :)
Kłótnie uważam że są potrzebne, oczywiście z rozwagą, takie "oczyszczające atmosferę" :)
Co do wyglądu- nie popieram zdania, że trzeba się fiokować by mężczyzna okazywał uczucie :roll: Mąż mnie kocha i podobam mu się do szaleństwa taka jaka jestem- naturalna. Nie muszę mieć fryzury prosto z salonu, seksownych ciuchów i pięknego make-upu. Owszem, jak gdzieś idziemy, mamy jakąś okazję to wiadomo, że się"odstrzelę", ale na co dzień chodzę ubrana może nie w dres ale takie "casual clothes", maluję co najwyżej rzęsy tuszem, włosy spinam w koński ogon albo koka (mam do pasa i zwyczajnie są niewygodne :P Zawsze jestem pachnąca, nabalsamowana (co wieczór mężuś o to dba :wink: ) , często jakaś figlarna bielizna. Ale gdy jestem w dresiku, nieumalowana i w pantalonach kocha mnie równie mocno i tak samo mi to okazuje :lol:

Niekoniecznie zgodzę się z tym, że zakochanie i motylki mijają - znam pary które i po 25 latach są w sobie zakochane jak pierwszego dnia :) I u nas póki co jest podobnie, jesteśmy razem ponad 6 lat, mamy dwóch cudownych synków, ale dalej kochamy się równie szaleńczo jak w pierwszych dniach :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 04, 2012 2:52 pm 

Rejestracja: wt paź 02, 2012 7:16 pm
Posty: 30
Jesteśmy zdrowo szurnięci :)
Oboje pracujemy w domu, jesteśmy 24/7h razem, więc czasem bywa to męczące. Ale jakoś jest :)

Mamy ciekawy system gotowania: obiady na zmianę, a śniadania i kolacje, słomki:
czyli wieczorem ciągniemy słomki, kto wyciągnie krótszą robi śniadanko, a druga osoba kolacja :) Świetna metoda!

Kochamy się równie mocno jak pierwszego dnia ;] to proste: szacunek, wygospodarowanie czasu na przytulanie (co procentuje :twisted:), dużo rozmów i wspólne zabawy :)

A co do gier polecam takie dwie kostki ;]
na jednej pozycja, na drugiej miejsce :twisted: :twisted: :twisted: świetny wynalazek.

Polecam też zabawę: "O czym marzysz"

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2012 1:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 5:50 pm
Posty: 568
Wspólne pasje bardzo zbliżają, jest o czym rozmawiać itp. Najlepiej takie, przy realizacji których wydziela się adrenalina, wspólne wydzielanie bardzo zbliża :-) My z moim lubym uwielbiamy po górach łazić, ale nie takie tam niedzielne wycieczki spacekiem. Lubimy wyzwania, tak żeby sie zmachać, trasę piękną i ciekawą technicznie przejść.

_________________
Mama brygady RR


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Forum ciąża

» Forum ogólne » Wszyscy o wszystkim

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 22 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra