Dzisiaj jest pt kwie 17, 2026 2:13 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Szpitale, lekarze, położne - opinie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn wrz 17, 2007 8:53 pm 

Rejestracja: sob wrz 08, 2007 9:58 pm
Posty: 5
WIECIE CO? JESTESCIE SMIESZNE,POLOZNIEJ? DO FARTUSZKA? ICH OBOWIAZEK? LEKKA PRZESADA!! PARANOJA I WSTYD MI ZA WAS! JEZELI KTOS CHCE PRYWATNA USLUGE TO CZEMU NIE? TYLE ZE POZNIEJ NIE MOWCIE,ZE DALAM DO FARTUSZKA...TYLKO WYKUPIULAM SOBIE USLUGE PONADSTANDARD...BO TA OSOBA ZOSTAJE Z WAMI JUZ PO SWOJEJ PRACY... A WY CHCIALYBYSCIE ZA FRAJER BYC W ROBOCIE PO GODZINACH?? I NIE ZACHOWUJCIE SIE TAK JAKBY POROD BYL CHOROBA,TO FIZJOLOGIA...NO CHYBA,ZE CC ,TO CO INNEGO...I NIE PISZCIE ,ZE TYLKO MAZ BYL PRZY WAS,BO PO CO ON TAM SIEDZI? CHYBA ZEBY BYL...? JA OSOBISCIE JESTEM POLOZNA I NIGDY NA DYZURZE NIE DOSTALAM DO FARTUSZKA!!!! A JAK MALZENSTWO SOBIE SIEDZI NA SALI PORODOWEJ,TO DYSKRETNIE DO NICH ZAGLADAM,CZY WSZYSTO OK,ONI NAWET O TYM NIE WIEDZA,POZWALAM IM NA INTYMNOSC W TAKIEJ CHWILI,KTORA NIEZWYKLE ZBLIZA DWOJE LUDZI...A POLOZNA WIE KIEDY WKROCZYC DO AKCJI... WIEC DROGIE PANIE -TROCHE SZACUNKU I NIE PAKUJCIE WSZYSTKICH DO JEDEGO WORKA...
POZDRAWIAM
PS.A POPRODEM TO ZAJMUJE SIE POLOZNA ,A NIE LEKARZ....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2007 9:37 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
ternera wybacz, ale włączony CAPS LOCK oznacza krzyk a i ton Twojej wypowiedzi nie jest zbyt przyjemny. Więc następnym razem weź kilka głębokich wdechów zanim coś napiszesz.
Wszyscy dobrze wiedzą, że za prywatną położną trzeba zapłacić odpowiednią kwotę. Nikt nie karze Ci za fiko siedzieć po godzinach...
A dawanie do fartuszka, czyli w łapę, to proceder nie dotyczący wyłącznie położnych.
P.S. A porodem może zajmować się również lekarz. Im też można zapłacić, żeby byli przy całym porodzie. A niektórzy robią to z własnej woli.

Nie ma to jak urażona duma...

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2007 10:33 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
Cytuj:
A JAK MALZENSTWO SOBIE SIEDZI NA SALI PORODOWEJ,TO DYSKRETNIE DO NICH ZAGLADAM,CZY WSZYSTO OK,ONI NAWET O TYM NIE WIEDZA,POZWALAM IM NA INTYMNOSC W TAKIEJ CHWILI,KTORA NIEZWYKLE ZBLIZA DWOJE LUDZI...A POLOZNA WIE KIEDY WKROCZYC DO AKCJI... WIEC DROGIE PANIE -TROCHE SZACUNKU I NIE PAKUJCIE WSZYSTKICH DO JEDEGO WORKA...
POZDRAWIAM
PS.A POPRODEM TO ZAJMUJE SIE POLOZNA ,A NIE LEKARZ....

taka jest prawda...popieram w 100%... tylko nie krzycz prosze :wink:

caly moj porod odbierala polozna i to ona podejmowala decyzje..lekarz byl tylko od parady... i potwierdzenia decyzji poloznej....no i od zszycia po porodzie ...polozne naprawde odwalaja kawal dobrej roboty... jak maja kilka rodzacych na raz to trudno miec wymagania aby caly czas przy nas siedzialy... bylam z mezem i srednio co pol godziny do nas zagladala aby sprawdzic jak przebiega akcja porodowa... i ja uwazam ze to bylo ok...gdyby cos dzialo sie nie tak maz napewno podniosl by alarm... porod rodzinny to sprawa intymna :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2007 1:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 4:09 pm
Posty: 1400
Lokalizacja: Sokołów Podlaski
to jest moja pierwsza ciąza ale jestem nastawiona na to że zapłace lekarzowi aby był przy porodzie.. jeżeli nie on to położna.. nie wiem skąd taka krytyka że po co dawac do fartuszka... owszem patrząc z boku to głupota bo to ich obowiązek ale jak lezysz boli cię jak cholera to nie myślisz o tym co jest dobre co złe co słuszne a co nie tylko chcesz aby jakos złagodzić ten boł, przyspieszyc...

_________________
Obrazek
Wiktoria 31.01.08r. godz.13.10 56cm 4320
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2007 3:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Paulunia nie rozumiem... :) Jak dasz do fartuszka to coś to przyspieszy czy złagodzi ból? Jeśli chcesz wydać na coś co łagodzi ból, to skuteczniejsze będzie znieczulenie ;)
Lepiej zapłać położnej, a nie lekarzowi, to to faktycznie one przyjmują poród. Lekarz jest bardziej potrzebny, kiedy coś jest nie tak.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2007 4:18 pm 

Rejestracja: sob sty 27, 2007 7:27 pm
Posty: 2823
ja przy pierwszym porodzie mialam polozna ktora caly porod byla ze mna i po urodzeniu lezac z corka na sali tez zagladala i wszystko mi przekazywala co mowili lekarze itp, umowilymy sie na kilka tyg przed porodem aby byla przy mnie i zaplacilam jej, ale tak sie umowilysmy

za drugim razem nie oplacalam poloznej a trafilam na wspaniala kobiete ktora caly porod byla przy nas, wchodzila co 30 min i sprawdzala jak postepuje rozwarcie, rozmawiala z nami, moglam chodzic, skakac na pilce, mimo ze to byla niedziela opieka byla na 6 :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 21, 2007 7:32 pm 

Rejestracja: pn cze 04, 2007 12:31 pm
Posty: 19
Prawda jest taka, że jak się trafi na porządna położną, z powołania, kompetentną i zaangażowaną to nie trzeba jej płacić za usługi, taka położna wie, co należy do jej obowiązków. To samo z lekarzem.
Jak sie trafi na konowała (w każdej dziedzinie zycia) to i najwieksze sumy nie pomogą.
życze wszystkim trafienia na ten pierwszy rodzaj ludzi, sama jestem ze słuzby zdrowia i NIELEGALNE płacenie za jakies usługi, tzw do fartuszka uważam za bardzo złe i krzywdzące dla tych uczciwych osób- i pacjentów i pracowników służby zdrowia.

Dziwi mnie, że w obecnych czasach jeszcze jest takie myślenie- jak dam łapówkę, to będzie ok. Te czasy juz chyba minęły, a jeśłi nie to jest to przede wszystkim wina pacjentów, którzy "dają".


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 28, 2007 9:20 pm 

Rejestracja: pn cze 04, 2007 12:31 pm
Posty: 19
Ktos na tym forum napisał słowa, które bardzo mi sie spodobały:

jakbym chciała płacic za poród to bym poszła do prywatnej kliniki.

Brawo ;)


A i mam nadzieję, że za kilka tygodni nie trafie na taka położną jak ta pani krzycząca (pare postów wyżej) i nazywająca łapówkarstwo USŁUGĄ PONADSTARDARDOWĄ, ponoć takich u mnie w szpitalu nie ma, ale tego właśnie boję się najbardziej- złej opieki, chamstwa itd a nie samego porodu, bo skoro każda kobieta kiedys to musi przejść to i ja przejdę.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 02, 2008 7:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 10:36 am
Posty: 1921
Lokalizacja: mazowieckie
Ja niedługo idę z męzem do szkoły rodzenia. Zajęcia będa prowadziły połozne z naszego szpitala, w którym zamierzam rodzic. Liczę, że znajdzie się taka, która 'wpadnie mi w oko'. Musi mi sie podobac jako człowiek - spokojna, uśmiechnięta i pewna siebie. Takiej nie bedzie trzeba płacic, bo czuje fach w ręku. A niespełniającej tych kryteriów, nawet gruba koperta nie pomoże. Owszem, po porodzie, jesli poczuję wdzięcznosc, a pewnie tak będzie, z pewnoscia dam coś słodkiego czy tradycyjną kawę lub herbatę, od serca zwyczajnie.

Wszedzie mi mówia, że "musisz sobie znalezc polozną i ja wypracowac".. a mnie jakos tak głupio.. jakos mi tak wstyd. Na pewno grzecznie spytam, ile pani przewiduje za koszty manipulacyjne, najwyżej odmówi.

Niemiłe emocje wywołała we mnie wypowiedz krzyczacej capsem pani. Mysle, że taka nerwowa połozna źle by na mnie podziałała w realu. Nieraz osobiscie byłam w pracy za frajer.. bo się poczuwałam (choc nie jestem połozną). W sumie to trudno mi zrozumiec całkowiecie tą wypowiedz. I tak źle i tak niedobrze. Jednak podobało mi się to, że połozna jest dyskretna i szanuje intymnosc porodu rodzinnego. za to wielki plus.

_________________
Obrazek

Mateuszek 10.04.2008 cc 8:45 51cm 2600g
--20.05.2009 6tc [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 03, 2008 11:52 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 03, 2007 9:22 pm
Posty: 54
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Ja uważam, że ta położna ma rację. Przeciez mówi wyraźnie o tym, że można sie umówic z położną - czyli wezwac ją do opieki specjalnie nad konkretnie naszym porodem. Różnie sie moze zdarzyć, ostatnio mój lekarz opowiadał mi, że na jego dyżurze było 6 porodów. Położna dyżurująca dzieli wtedy swój czas na 6 i chocby była supermenem to sie nie roztroi. Dla mnie jest to logiczne, że skoro ktoś chce miec położną na wyłączność, to powinien za tą usługę zapłacić - normalna sprawa, jak wszędzie, we wszystkich branżach. Położne też mają rodziny do utrzymania i jeśli biorą dodatkową fuchę, to nie dlatego że nie lubią spędzać czasu z rodziną. Ja tam bym nie wzięła dodatkowej roboty za frajer.
Co innego płacić, gdy sie przyjeżdża zwyczajnie na dyżur, wtedy faktycznie mozna dyskutować. Wtedy zależy na kogo trafisz, ale tamta pani nie zrobiła na mnie - mimo swojego zdenerwowania - wrażenia wrednej siostry.

_________________
Nasze szczęscie przyszło na świat 11.01.2008 - Damianek:)))))))


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 06, 2008 10:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 08, 2007 3:04 pm
Posty: 181
Lokalizacja: WARSZAWA
To będzie mój pierwszy poród, nie chodziłam do szkoły rodzenia i trochę się boję, dlatego wolałam umówić się z położną, żeby mieć komfort psychiczny, dzięki temu czuję się pewnie, w każdej chwili jak tylko coś się będzie działo mogę do niej zadzwonić i pojawi się w szpitalu, o cenę zapytałam otwarcie, będzie kosztowało 600 zł.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 12, 2008 11:39 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 10:36 am
Posty: 1921
Lokalizacja: mazowieckie
Dante, mnie trudno oceniac, po prostu wydawało mi się, o zapłatę tez ma pretensję, dlatego napisałam "że i tak źle i tak niedobrze."

A generalnie niedobrze, gdy ta sama polozna zostaje nadgodziny i ledwo zywa, rozdarta miedzy kilkoma porodami, biega.

Wiem, ze trudno wymagac od niej spokoju, gdy jest w takiej sytuacji.. ale kobieta rodzaca tez jest w trudnej sytuacji.

Jesli szukac winnych to chyba w systemie. Nie wszystko jest własciwie rozwiązane.

_________________
Obrazek

Mateuszek 10.04.2008 cc 8:45 51cm 2600g
--20.05.2009 6tc [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 18, 2008 3:02 pm 

Rejestracja: pt wrz 28, 2007 1:27 pm
Posty: 1
a wiecie czy teraz oficjalnie bedzie mozna miec swoja połozną?? podobno moze cię odprowadzić tylko do szpitala, chyba że ma dyżur:( czy któraś z was rodzi w koszalinie?? wiecie co z nową porodówką??

_________________
już 25 marca moja myszka będzie ze mną


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 12, 2008 6:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 10, 2007 12:33 pm
Posty: 2104
Tusiaczek27 pisze:
Ja niedługo idę z męzem do szkoły rodzenia. Zajęcia będa prowadziły połozne z naszego szpitala, w którym zamierzam rodzic. Liczę, że znajdzie się taka, która 'wpadnie mi w oko'. Musi mi sie podobac jako człowiek - spokojna, uśmiechnięta i pewna siebie. Takiej nie bedzie trzeba płacic, bo czuje fach w ręku. A niespełniającej tych kryteriów, nawet gruba koperta nie pomoże. Owszem, po porodzie, jesli poczuję wdzięcznosc, a pewnie tak będzie, z pewnoscia dam coś słodkiego czy tradycyjną kawę lub herbatę, od serca zwyczajnie.

podpisuję sie pod tym jak najbardziej.....

_________________
Obrazek

]Obrazek[/url]

Dziewięćdziesiąt dziewięć procent rzeczy, jakie cię martwią, nigdy się nie zdarza...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt lut 12, 2008 10:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 18, 2007 8:00 pm
Posty: 7158
Lokalizacja: z Polski :)
dante80 pisze:
Ja uważam, że ta położna ma rację. Przeciez mówi wyraźnie o tym, że można sie umówic z położną - czyli wezwac ją do opieki specjalnie nad konkretnie naszym porodem. Różnie sie moze zdarzyć, ostatnio mój lekarz opowiadał mi, że na jego dyżurze było 6 porodów. Położna dyżurująca dzieli wtedy swój czas na 6 i chocby była supermenem to sie nie roztroi. Dla mnie jest to logiczne, że skoro ktoś chce miec położną na wyłączność, to powinien za tą usługę zapłacić - normalna sprawa, jak wszędzie, we wszystkich branżach. Położne też mają rodziny do utrzymania i jeśli biorą dodatkową fuchę, to nie dlatego że nie lubią spędzać czasu z rodziną. Ja tam bym nie wzięła dodatkowej roboty za frajer.
Co innego płacić, gdy sie przyjeżdża zwyczajnie na dyżur, wtedy faktycznie mozna dyskutować. Wtedy zależy na kogo trafisz, ale tamta pani nie zrobiła na mnie - mimo swojego zdenerwowania - wrażenia wrednej siostry.


o ja bym się pod tym podpisała :)
jeżeli chcemy mieć przy swoim porodzie konkretną położną na wyłączność to jest to usługa ponadstandardowa i trzeba za nią zapłacić... no chyba że ktoś liczy na farta że akurat tego dnia jak się zacznie poród właśnie ta położna będzie miała dyżur... tylko wtedy o wyłączność może być trudniej... moim zadaniem również powinno być to opłacane oficjalnie a nie "do fartuszka" .... faktura i wszystko jasne :)
nie rozumiem natomiast w zupełności rozumowania Tusiaczek27... wg ciebie jak ktoś jest dobry w tym co robi to nie powinno mu się płacić? w takim razie jaki sposób chcesz sobie zapewnić obecność przy swoim porodzie położnej "która musi ci sie podobac jako człowiek - spokojna, uśmiechnięta i pewna siebie. Takiej nie bedzie trzeba płacic, bo czuje fach w ręku"???????
no i jeszcze na sam koniec nie biegaj z czekoladkami kawą czy herbatą w ramach wdzięczności bo jest to cholernie żenujące... to jakiś przeżytek który cały czas funkcjonuje wśród pacjentów którym się wydaje że to taki "super" sposób na podziękowanie... położnych nie trzeba dokarmiać trzeba im tylko za uczciwą pracę zapłacić (mówię oczywiście o usługach ponadstandardowych)

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Szpitale, lekarze, położne - opinie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra