Dzisiaj jest wt kwie 28, 2026 6:09 am


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Międzynarodowy

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6289 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 315  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw gru 13, 2007 1:43 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
twiggless nie wiem czy bede miała jeszcze okazję, także...WESOŁYCH ŚWIĄT, oby były cudowne i niezapomniane, przeżyte w miłej, rodzinnej atmosferze :D

olgunia
a jak te zajecia wyglądały?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw gru 13, 2007 4:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 17, 2007 8:09 pm
Posty: 5222
Lokalizacja: Holandia,HOOGMADE
czesc

Zajęcia trwały 2 godziny, babka pokazywała nam jak sie trzyma dziecko pod czas karmienia, pozycje, kiedy dzidzia pokazuje ze jest glodny oprócz płaczu.
Puściła taż film jak po porodzie dzidzia szuka cyca instynktownie. Tu jak karmisz możesz jeść wszystko nie ma żądnych diet jest zupełnie inaczej niż w polsce. Mówiła też o ściąganiu mleka że można przetrzymać w lodówce, o dużo rzeczach.itd......

pozdrawiam

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 13, 2007 9:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 22, 2007 11:48 am
Posty: 2594
Lokalizacja: Holandia
marryna jeszcze jutor wpadne tu do poludnia sie z Wami pozegnac...

bylismy dziś odebrac zdjecia z sesji fotograficznej... śliczne ale cena powalająca nawet jak dla mnie... wziełam tylko 3 w sumie zrobili 7 róznych pozycji... za cały komplet zawołali 200 euro bez 10 centów... zapłaciłam tylko za 2 portety 70 euro bo trzecie było gratisowe na kupon, normalnie rozbój w biały dzień :shock: :shock: :shock:

a to fotki z sesji po przeskanowaniu w rzeczywistości wyglądaj dużżżooo lepiej
kupony na to są w Blije Doos, poszukajcie i wyslijcie swoje dane...


Obrazek

Obrazek

Obrazek[/quote]

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 14, 2007 8:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
twiggless ale oni tutaj sobie liczą :shock: , ale zdjęcia są cudne !!! Twój synek jest prześlicznym maluszkiem no i jak wspaniale umie pozować do zdjęć :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 14, 2007 9:11 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 22, 2007 11:48 am
Posty: 2594
Lokalizacja: Holandia
czesc laseczki

przychodze z pachnącą kawką Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

własnie wstawiłam obiad - ostatni, bo przez nastepne 3 tygodnie będę sie goscic :D zaraz wpadnie teściówka zeby zając sie troche młodym a ja na spokojnie skończe pakowanko... o 14tej wyjeżdzamy... jakbym sie juz dzis nie odezwała to życze Wam miłego weekendu... odezwe sie z PL o ile TEPSa będzie łaskawa...

BUZIOLKI

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 14, 2007 11:22 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 17, 2007 8:09 pm
Posty: 5222
Lokalizacja: Holandia,HOOGMADE
czesc dziewczyny!!

Iza te zdjecia są cudowne ale naprawde drożyzna :shock:
iza życze ci szerokiej drogi i zdrowych pogodnych świat, mam nadzieje że sie odezwiesz z polski.
pozdrawiam!!!!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 14, 2007 12:47 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Iza zdjęcia cudne, cena...bez komentarza...

Szerokiej drogi i udanego pobytu w Polsce. Słyszałam, ze w niektórych rejonach spadł dzis snieg :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 16, 2007 7:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 22, 2007 11:48 am
Posty: 2594
Lokalizacja: Holandia
Cześć Babolki

Dojechaliśmy szczęsliwie i nawet dość szybko jak na jazdę z małym dzieckiem. 1200 km w 12h Wykorzystałam fakt że Antoś chciał spać, obudził się tylko ze 2 razy z czego raz wykorzystałam na jedzonko… Wiem, że eksperci mówią i piszą ze powinno się dziecko z nosidełka co 2h wyciągnać ale wtedy byśmy jechali ze 20h… no trudno raz nie zawsze...
Już na miejscu myślałam ze będzie płakał jak go babcia zacznie przytulac bo cos ostatnio ma fochy czasami jak znajdziemy się w nowym miejscu… no i na pewno raczej nie pamietał mojej mamy od ostaniego razu jak miał 2 miesiące… Ale o dziwo tym razem mu pasowało ?
Drugi ząbek (lewa dolna jedynka) tez już wystaje i dziś wyczułam, że na górze zaczyna się zaczyna budować…

odezwe sie za znow za pare dni bo przy tym tempie netu krew mnie zaleje...

Buziolki

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 17, 2007 12:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 17, 2007 8:09 pm
Posty: 5222
Lokalizacja: Holandia,HOOGMADE
Czesc!!!

Izunia ciesze sie bardzo że podróż mineła bardzo dobrze i szybko. no super drugi ząbek! :D to teraz pewnie bedziesz sie czuła jak byś nie miała dziecka. Babcia pewnie sie cały czas zajmuje Antosiem. :wink:
U mnie po staremu. Mam do ciebie pytanko czy ja mam kupić witaminy D i K czy to jest na recepte od położnej? i w szpitalu mi dadzą?

Marryna i hania co sie nie odzywacje?
napiszcie jak sie czujecie?
pozdrawiam!!! :D :D :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 17, 2007 1:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
Cześć dziewczyny,

nie odzywałam się, bo niestety moje nerki dały o sobie znowu znać. Od 15 lat mam kamicę nerkową i w piątek znów mnie zaatakowało. Ból był nie do wytrzymania, a do tego maluch czuł, ze coś jest nie tak i wiercił się niemiłosiernie, co jeszcze potęgowało cały ten ból. Miałam wrażenie, że zaraz rozpocznie się akcja porodowa, ponieważ tak parło. Mój partner Jack zadzwonił do lekarza pierwszego kontaktu. Nie dość że czekaliśmy na jego telefon do nas ponad 20 minut, to w ogóle nie oddzwonił. Jack zadzwonił ponownie, a on z łaski swojej raczył w końcu rozmawiać. Jego rady były następujące: paracetamol (czy oni nie znają tutaj innych leków ???), gorące kąpiele (od kiedy w zaawansowanej ciąży można brać gorące kąpiele ???) i dużo pić (no ... Amerykę odkrył !!!) Jack powiedział, że ból jest tak silny, że paracetamol nie pomaga, a ten lekarz na to, że on już nie wie co robić, to może morfinę podamy. No myślałam już wtedy, że przez słuchawkę tego lekarza ubiję. Jack był tak wkurzony i powiedział, że w takim razie dziękujemy za jego pomoc i jedziemy do szpitala. Piątkowe popłudnie i wieczór spędziliśmy na oddziale ratunkowym, a tam dość długo czekałam na to co lekarze zadecydują. Urolog wraz z ginekologiem debatowali jakie leki można mi podać, żeby oczywiście nie zaszkodzić maluszkowi. W końcu po czterech godzinach ciągłego i niewyobrażalnego bólu podano mi leki i ból ustąpił. Zrobiono mi badanie moczu, w którym było pełno krwi oraz pobrano krew. To były wszystkie badania jakich się doczekałam, żadnego USG, żadnego badania ginekologicznego, lekarzy w ogóle na oczy nie widziałam, tylko asystenci przekazywali wszystko. Szczerze to byłam :shock: Po przyjeździe do domu udalo mi się jak to się fachowo nazywa "urodzić" jeden kamień, a o godzinie 24:30 nadszedł następny atak i o godzinie 03:00 nad ranem "urodziłam" następny, jeszcze większy kamień. Teraz czuję się już lepiej, ale wciąż pobolewa mnie lewa nerka.
Dziewczyny jak ja się cieszę, że jadę do Polski, wtedy zbada mnie ginekolog, zamówię jeszcze wizytę u urologa, bo to co się tutaj dzieje, to jakiś obłęd.

Pozdrawiam Was gorąco !!! :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 17, 2007 4:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 17, 2007 8:09 pm
Posty: 5222
Lokalizacja: Holandia,HOOGMADE
Czesc!!!

haniu wspolczuje ci tego co przezyłaś. ja na twoim miejscu bym tych lekarzy rozniosła. ale z tego co wiem mogłaś powiedzieć że chcesz żeby ci odrazu zrobili usg to na pewno by nie odmówili.(tylko to juz musiałabys zaplacic bo z ubezpieczenia nie ściągają) ja ciebie podziwiam że sie wybierasz do polski, ja bym sie już bała wybrać w taką podróż. Ale do odważnych świat należy!!!!
pozdrawiam cie gorąco i życze powrotu do zdrowia

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 17, 2007 5:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
Olgunia, szkoda, że wcześniej o tym nie wiedziałam, ale ... człowiek całe życie się uczy. Jednak jest to dziwne, że to ja mam prosić lekarza, że chciałabym usg ( ... to kto tu jest lekarzem :?: ). Przecież jest to rutynowe badanie w przypadku kamicy nerkowej (+ teraz ciąża) i jeszcze (o zgrozo :!: ) za to płacić (to po co ja płacę co miesiąc tyle kasy na ubezpieczenie :?: ) Nigdy nie spotkałam się z takim podejściem w polskim szpitalu. Zawsze wykonano usg, rtg (nie byłam wtedy w ciąży), badanie moczu, krwi, a przede wszystkim rozmawiał ze mną osobiście lekarz.
Teraz sama myśl porodu tutaj spędza mi sen z powiek. Jakoś zawiodłam się na tutejszym systemie opieki medycznej, brakuje mi zaufania i chyba trzyma mnie jeszcze złość na to wszystko. Jednak mam nadzieję, że wszystko przebiegnie bez żadnych komplikacji.

Napisz proszę, jak Ty się czujesz, jak przebiega Twoja ciąża.

Dziekuję bardzo za życzenia
Pozdrawiam :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 17, 2007 8:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 17, 2007 8:09 pm
Posty: 5222
Lokalizacja: Holandia,HOOGMADE
czesc

hania wcale ci sie nie dziwię, że tak piszesz o lekarzach. ja na początku też miałam złe zdanie o pomocy medycznej ale już sie do tego wszystkiego przezwyczaiłam. Też miałam wątpliwości co do tych położnych tym bardziej że czytasz o ciążach w polsce jak dziewczyny przechodzą,że maja badany mocz itd...... a tu jak chcesz to też ci zbadają jak ty chcesz tylkko musisz powiedziec.....

u mnie ciąża przechodzi dobrze. już co prawda jest mi ciężko z tym wielkim brzuchem ale pocieszam sie że już nie długo :D
pozdrawiam cie i pisz jak sie czujesz.
kiedy ty dokładnie wyjezdzasz do polski???

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 17, 2007 9:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
Olgunia, wyjeżdżamy 21 grudnia, a wracamy 4 stycznia. Nie jest to zbyt długo, ale zawsze coś. W poniedziałek 7 stycznia muszę być już na zajęciach w szkole i mam też umówioną wizytę u położnej.

Oprócz tych nerek u mnie, z ciążą wszystko jest ok. Dzidzia dobrze się rozwija, serduszko ładnie bije. Fakt, że z tym brzucholkiem jest już coraz ciężej, ma się wrażenie, że jest się w ciąży od zawsze :lol: :lol: :lol:

A jak Ty spędzasz święta ?

Pozdrawiam

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 17, 2007 9:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 17, 2007 8:09 pm
Posty: 5222
Lokalizacja: Holandia,HOOGMADE
ja Święta spedzam z partnerem w domu tu w holandi. wszyscy znajomi pojechali do polski, została tylko koleżanka z chłopakiem to może sie do nich wybierzemy w 2 dzien swiąt. dziś dzwonił do nasz przyjaciel (holender) żeby zaprosić nas w 1 dzień świąt bo przy okazji są jego dziecka urodziny. wiec pewnie pojedziemy jak sie dobrze bede czuła :wink:

pozdrawiam :D :D :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr gru 19, 2007 7:11 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
Ja w ubiegłym roku też spędziłam święta w Holandii, ale muszę Ci powiedzieć, że nieco się rozczarowałam, dlatego tak się cieszę, że jedziemy do Polski. No cóż ... co kraj, to obyczaj.

Pozdrawiam :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr gru 19, 2007 12:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 17, 2007 8:09 pm
Posty: 5222
Lokalizacja: Holandia,HOOGMADE
czesc!!!

dziewczynki czemu tak rzadko zaglądacie? już pewnie żyjecie wyjazdem do polski??? :)
hania czemu sie rozczarowałaś świetami?

dziś strasznie mnie pędzi do kibla już zaczynam sie denerwować. (rozwolnienie) :( i nie wiem co o tym myśleć?
pozdrawiam :D :D :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr gru 19, 2007 12:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
Jakieś te święta tutejsze bez wyrazu. Nie wiem jak to wygląda w innych rodzinach holenderskich, ale u rodziny Jack'a to ja dla mnie zupełnie nie ma tradycji. Najdziwniejsze jest tutaj to, że nie obchodzi się Wigilii, natomiast w Polsce jest to najważniejszy dzień. Pamiętam, że w pierwszy dzień świąt zostaliśmy zaproszeni do rodziców Jack'a, to myślałam, że będzie to wyglądało podobnie jak w Polsce, ale też się zdziwiłam. :shock: Wiadomo jak to w Polsce mamy przepyszne dania przygotowane specjalnie na święta, spotykamy się z rodziną, moja mama zawsze przyrządza wszystko sama. Tutaj były gotowe małe kawałeczki mięsa, bagietki, a na stole stał gourmetapparat i każdy sam sobie smażył mięso i warzywa na takich małych patelniach. W drugi dzień świat poszliśmy we dwójkę do restauracji na kolację. Niestety, ale dla mnie to nie są święta i w życiu nic podobnego nie będzie miało miejsca. Rok temu przyjechałam do Holandii 10 grudnia, także nie miałam pojęcia jak to wygląda. Jeżeli za rok okaże się, że zostajemy w Holandii na święta, to z pewnością przygotuję prawdziwe, tradycyjne święta. :) :) :)

Olgunia, zaczynasz się denerwować przed porodem :?:
Jak ja sobie o tym pomyślę, to też mnie w brzuchu ściska, ale inne dały radę, to my też damy :!: :!: :!:

Pozdrawiam
Trzymaj się cieplutko :D :D :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr gru 19, 2007 1:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 17, 2007 8:09 pm
Posty: 5222
Lokalizacja: Holandia,HOOGMADE
hania co do świąt tutaj to masz racje (beznadzieja) ja w niedziele robie pierogi z grzybami robie rybke po grecku i jeszcze pare dań ,żeby chociaż troche było światecznie tak jak w polsce. tylko bedzie mi brakowało ciast pysznego makowca mojej cioci i sernika mniam mniam :D
wiadomo że smutno bedzie bez najbliższej rodzinki ale coż w nastepnym roku napewno bedziemy w polsce. ja nie jestem taka odważna jak ty żeby jechać do polski.
co do porodu boje sie ale damy radę!!! ja też sie martwie jak sobie dam z maleństwem radę tym bardziej że w polsce jest zupełnie inaczej np. przepajanie ...... i takie tam.
a jak tam twoje nerki? jak sie czujesz? w piątek wyjazd? o której?

pozdrawiam :D :D :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr gru 19, 2007 1:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 10, 2007 12:44 pm
Posty: 1543
Lokalizacja: Roosendaal, NL
Olgunia, ja już się nie mogę doczekać tych świątecznych przysmaków, mniam, mniam :D

Dziś byłam u lekarza, bo od wczoraj zaczęła mnie piec cewka moczowa. Wykonano analizę moczu i okazało się, że mam w moczu krwinki białe i czerwone, co oznacza, że następny kamień zaczął się poruszać i tylko czekać na następny atak nerki. :cry: Dostałam leki, żeby nie dopuścić do jakiegoś stanu zapalnego. Na całe szczęście maluszkowi nic z tego powodu nie grozi. Dla pewności zapytałam jeszcze dziś lekarza, czy mogę się wybrać w tak długą podróż, ale nie miał nic przeciwko temu. Jedyne co, to powiedział, żeby zatrzymywać się cześciej i nie przetrzymywać za długo moczu w pęcherzu. W razie kolejnego ataku w podróży mam niezwłocznie udać się do szpitala, niezależnie czy będziemy jeszcze w Holandii, w Niemczech lub w Polsce.

Wyjeżdżamy w piątek z rana, także dziś jedziemy jeszcze po ostatnie zakupy, jutro pakowanko i ... w drogę :D :D :D

pozdrawiam :) :) :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6289 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 315  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Międzynarodowy

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra