Dzisiaj jest wt kwie 28, 2026 7:46 am


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Międzynarodowy

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1136 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 57  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: sob lis 24, 2007 10:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 25, 2007 5:43 pm
Posty: 3488
grazka tylko jak to zalatwiliscie??? przez neta czy telefonicznie???


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz lis 25, 2007 11:26 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 14, 2007 3:12 pm
Posty: 529
cala... idz na poczte,oni Ci wszystko ladnie wytlumacza.My placimy kwartalnie,rowniez sciagaja nam z konta.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lis 25, 2007 1:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 03, 2007 1:58 am
Posty: 1585
Lokalizacja: daleko, daleko, chyba za daleko
my placimy miesiecznie, mamy direct debit wiec sami sobie sciagaja z konta. Zalatwilismy to dzwoniac tam i tyle. Nie chcialam placic za caly rok, bo nei wiem czy w kwietniu znow sie nie wyprowadzimy a potem te cale zmiany adresow istny koszmar. A tak zadzwoni sie i tyle bedzie latwiej.
Nawet jesli ma sie polska tv trzeba tu placic abonament, to samo dotyczy karty telewizyjnej do komputera.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
aniolek 2009*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lis 25, 2007 9:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 16, 2006 1:03 am
Posty: 2105
Lokalizacja: Edynburg
My nie mielismy najmniejszego problemy ze zmiana adresu. Weszlismy na ich srtone internetowa i zmienilismy adres. bez bolu i szybciutko.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 26, 2007 7:41 am 

Rejestracja: śr paź 17, 2007 1:49 pm
Posty: 2125
kolorowooka pisze:
My nie mielismy najmniejszego problemy ze zmiana adresu. Weszlismy na ich srtone internetowa i zmienilismy adres. bez bolu i szybciutko.

i to właśnie mi sę w Anglii podoba, większość rzeczy załatwisz bez wychodzenia z domu - internet, poczta, telefon... duża wygoda, nie ma co..


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 27, 2007 12:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 03, 2007 1:58 am
Posty: 1585
Lokalizacja: daleko, daleko, chyba za daleko
kolorowooka na ogól ze zmianą adresu nie ma żadnego problemu, bo dzwonisz i tyle. Ja jednak wyprowadzilam sie do innego hrabstwa, tu zaczeły sie przygody. Ina firma dostarcza wode, to samo dotyczylo energii, nasz glupi ladnlord nie zglosil ze ktos sie wprowadza, do tego numer mieszkania to 1a, cala nasza korespondencja przychodzi do sasiadow, dom obok, istny koszmar. Zalatwianie wszystkiego to byly ponad 3 tyg, najgorsze sa jednak problemy z health centre, bo nasze file nie doszly z cornwalii a to juz miesiac. Mozna tam dzwonic i dzwonic, do tego przy rejestrowaniu Viki, panie wykasowaly mnie z systemu, teraz mam ciagle jakies problemy, szkoda slow. To nie pierwsza nasza wyprowadzka, ale pierwsza tak daleko, nie zycze nikomu.

A co do tej wygody zalatwiania wszystkiego przez telefon, to nie zawsze jestem za, juz nieraz musielismy dzwonic po kilka razy, bo to zle imie napisali a to nazwisko. Zreszta okrasc tu kogos to taka latwizna ze hej, jak znasz podstawowe dane to zamowisz sobie czyjas karte platnicza do domu, czy to takie fajne, no nie wiem. Zreszta ciagle ostatnio trabia w tv zeby uwazac, my na szczescie karty mamy ubezpieczone, a ostatnio ta draka z child benefit, dzis dostalam list, w ktorym przepraszaja i informuja, ze nasze dane tez niestety byly na skradzionych dyskach :shock: :shock:
pozdrawiam

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
aniolek 2009*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 28, 2007 2:54 pm 

Rejestracja: sob mar 17, 2007 9:05 am
Posty: 403
Hej dziewczyny.
Mam nadzieje ze mozecie mi pomoc.
Oto moja sytuacja. Pracowalam w UK ok 10 m-cy. Jak tylko dowiedzialam sie o ciazy zrezygnowalam z pracy i wrocilam do PL. Ojciec dziecka pracuje nadal w UK (juz 3 ltata). Czy po urodzeniu dziecka moge starac sie o jakies swiadczenia? Jesli tak to o jakie i czy jest mozliwosc ze beda one wyplacane w Polsce? Poniewaz ojciec dziecka mnie zostawil (bede podawac go o alimenty) chcialabym rowniez dowiedziec sie czy jemu jakies swiadczenia przysluguja i co moge zrobic zeby ich nie dostal. I jeszcze jedno pytanie. Czy mi jako bylemu pracownikowi UK cos sie nalezy czu 10 m-cy to za krotko zebym mogla sie o cos starac?

Bede wam wdzieczna za odpowiedz.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lis 29, 2007 9:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 03, 2007 1:58 am
Posty: 1585
Lokalizacja: daleko, daleko, chyba za daleko
marta17 z tego co sie orientuje, wystarczy ze przepracujesz 26 tyg przed zajsciem w ciaze, wtedy nalezy Ci sie macierzynski, ale ty wrócilas do Polski, wiec sytuacja jest troche zagmatwana :?
Mysle, ze najlepiej jak sie skontaktujesz z Citizen Advice- w tej chwili mozesz nawet poprosic o tlumacza.
Co do ojca dziecka, to nic nie dostanie, bo jesli urodzilas dziecko w Polsce musi przedstawic akt urodzenia, a ty mu go nie dalas. W sumie gdyby miedzy wami bylo wszystko ok, moglby dostawac Child Benefit, nawet wtedy, gdyby dziecko bylo w Polsce. Co do alimentow, to jest to troche zawile, poneiwaz Agnole nie wyplacaja alimentow, ale jesli wiesz dokladnie gdzie mieszka i pracuje, polskie urzedy juz go sobie znajda.
Jesli znasz dobrze jezyk poszukaj tez na rzadowych stronach, co ci sie nalezy, jestes w o tyle gorszej sytuacj, ze nie przebywasz na terenie UK, co moze byc w dla Ciebie niekorzystne.
Zycze najlepszego pa

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
aniolek 2009*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: ;[
Post: sob gru 01, 2007 2:17 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt sie 10, 2007 6:26 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: Opole/Newmarket [UK]
no to ladnie kurna ;/
bylam w citizen advice bureau i tam mi powiedzieli, ze trzeba miec 25 lat to creditow, dlatego nie skladalam nigdzie papierow ;/ normalnie mnie zaraz szlag trafi ;/

ile czekalyscie zanim z tego biuyra rejestracyjnego do was oddzwonili? bo Ania ma juz 4 tygodnie i jeszcze tylko mi 2 tygodnie zostaly na zarejestrowanie jej, a z biura zadnego odezwu nie ma ;/ :(

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 02, 2007 3:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob kwie 28, 2007 4:32 pm
Posty: 50
Witam,
mam pytanie, a mianowicie gdy urodzila sie nam coreczka staralismy sie o child tax credit i o working tax credit. Ten pierwszy nam przyznali, natomiast working tax credit nie, gdyz mielismy za wysokie zarobki. Teraz sytuacja nam sie zmieniła, zarobki mamy nisze, ja pracuje tylko 15h w tygodniu a maz 30h.
Chcac starac sie o working tax credit musze jeszcze raz składac formularz??
A moze czekac do konca roku podatkowego na aktualizacje danych i oni po obliczeniu automatycznie przyznaja working tax credyt??
Bardzo prosze o odpowiedz.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 03, 2007 8:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 31, 2007 2:15 pm
Posty: 1658
Lokalizacja: UK
amelkaM mysle, ze najrozsedniej byloby udac sie do nich (do revenue) z ostatnia decyzja co do child tax i powiedziec, ze sytuacja sie zmienila (na potwierdzenie zabrac pejslipy). No i wtedy dowiesz sie czy przysluguje Wam Working Tax czy tez nie i co macie zrobic (pewnie nowa aplikacja). Nie czekalabym, az do konca roku podatkowego bo mozecie na tym tylko stracic, nawet gdyby Wam prezyznali potem to z tego co wiem placa do 3 miesiecy wstecz, ale nie jestem pewna czy working tez (child tax napewno)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 04, 2007 4:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob kwie 28, 2007 4:32 pm
Posty: 50
Dzieki karolcia87w najblizszym czasie wybiore sie do reveniu i mam nadzieje ze załatwie ta sprawe.
Pozdrawiam.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr gru 05, 2007 1:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 03, 2007 1:58 am
Posty: 1585
Lokalizacja: daleko, daleko, chyba za daleko
amelkaM nie masz co nawet isc do biura revenue, oni i tak nic Ci nie pomoga. Musisz po prostu zadzwonic na numer tel, ktory na pewno masz na decyzji o przyznaniu child credit i powiedziec im o zmianie sytuacji rodzinnej, beda prosili o podanie szczegolow- typu gdzie pracujecie, ile godzin ile macie placone na godzine. Dostaniecie potwierdzenie do domu, ale z tego co wiem, to nei wyplaca wam nic wiecej, bo juz niedlugo konczy sie rok podatkowy, a oni robia taki przewidywalne rozliczenie. Nadplaca wam jednak w przyszlym roku, ja tak mialam :) . Jednak zadzwon i tam Ci wszystko powiedza. Przygotuj sie na takie pytania jak ile zarobicie do konca roku razem i z osobna, numery NIN i child benefit, oraz chilt tax credit, my jak dzownilismy to malo nas szlag nie trafil.
Zycze powodzenia

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
aniolek 2009*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: .
Post: pt gru 07, 2007 3:09 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt sie 10, 2007 6:26 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: Opole/Newmarket [UK]
hej dziewczyny,
bylismy dzis w councilu i dostalismy ta aplikacje. babka powiedziala, ze jak ja wypelnimy i przyniesiemy to nam udzieli dalszych informacji... tylko, ze tam jest chyba z 10 kartek! czy to wszytsko czy jeszcze jakies cos bedzie trzeba wypelniac?
:idea:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt gru 07, 2007 3:17 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt sie 10, 2007 6:26 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: Opole/Newmarket [UK]
poltora tygodnia temu dzwonilam do biura rejestracyjnego, zeby Anie zarejestrowac i wreszcie dostac akt urodzenia, ale tam nikt nie odbiera, tylko sie nagralam 2 razy na sekretarke. mam na rejestracje 6 tygodni, wiec tylko do 14 XII a dzisiaj juz 7. i mam pytanie - co mam zrobic w sytuacji, skoro appointment mozna tylko przez telefon zrobic a oni nawet nie oddzwonili?

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 08, 2007 9:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 03, 2007 1:58 am
Posty: 1585
Lokalizacja: daleko, daleko, chyba za daleko
ivette ja to bym tam poszla, przeciez skoro wydaja akty urodzenia ktos tam musi siedziec? Niestety Angole tak sie garna do pracy, ze ja rowneiz nieraz na cos czekalam, bez odzewu :twisted: . Istnieje jeszcze mozliwosc, ze masz po prustu zly numer telefonu :shock:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
aniolek 2009*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: .
Post: sob gru 08, 2007 1:59 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt sie 10, 2007 6:26 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: Opole/Newmarket [UK]
dostalam dzis list z oburzeniem czemu jeszcze nie zarejestrowalam Ani ;/ zadzwonie tam jak nic. tym abrdziej ze ze szpitala mam inny nr tel niz ten co w liscie ;/

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 08, 2007 7:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 03, 2007 1:58 am
Posty: 1585
Lokalizacja: daleko, daleko, chyba za daleko
tak jak przypuszczałam, co za debile :twisted:
Nie denerwuj sie jak juz masz numer to Cie na pewno umowia na spotkanie wiec bedzie ok.
buzki

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
aniolek 2009*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: .
Post: pn gru 10, 2007 2:48 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt sie 10, 2007 6:26 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: Opole/Newmarket [UK]
moze i masz racje, ale ze szpitala tez dostalam nr i co? nuikt tam nie odbiera ;/

a teraz z mieszkaniem - tam w tej aplikacji jest, zeby wpisac 1. i 2. osobe. to czy jesli sie rozejdziemy to dom zostaje dla mnie i dziecka czy on tez jakies prawa do niego bedzie miec? nie uklada nam sie, ale jakos sie staram wytrwac dla dzidzi

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł: Re: .
Post: wt gru 11, 2007 4:40 pm 

Rejestracja: śr paź 17, 2007 1:49 pm
Posty: 2125
ivette pisze:
moze i masz racje, ale ze szpitala tez dostalam nr i co? nuikt tam nie odbiera ;/

a teraz z mieszkaniem - tam w tej aplikacji jest, zeby wpisac 1. i 2. osobe. to czy jesli sie rozejdziemy to dom zostaje dla mnie i dziecka czy on tez jakies prawa do niego bedzie miec? nie uklada nam sie, ale jakos sie staram wytrwac dla dzidzi

nie wiem jak bardzo jest xle, ale dla dzidzi potrzebny spokoj, a nie kłótnie i nerwy... jak sie rozejdziecie, to któreś z Was zostanie przeniesione do innego mieszkania, jesli o to papiery zlozycie. ale to dlugo trwa raczej...
współczuję sytuacji.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1136 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 57  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Międzynarodowy

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra