Dzisiaj jest ndz maja 17, 2026 4:29 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Maluchy

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
Post: pt paź 12, 2007 9:22 pm 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 03, 2006 9:36 pm
Posty: 4215
Lokalizacja: Cheshire (UK) /Stalowa Wola (PL)
Dziewczyny...
Mam pytanie..moj szkrabik juz calkiem ladnie robil na nocnik..jak chcial kupke lecial sam do lazienki przynosil nocnik przybiegal do mnie i upominal sie "mama sciąg pampejsa"..a potem siedzial siedzial i jak byla juz kupka przynosil pokazywal "mama patś mama jeśt be (kupka) mama odź wyzuć"
I tak bylo dzien w dzien..nie zdazaly sie prawie w ogole wpadki..zawsze z duma biegl po nocnik i byl taki szcesliwy jak mama pochwalila...

Od paru dni moze tygodnia wszytsko sie skonczylo..nocnik poszedl w odstawke..maly znudzil sie jak zabawka..nawet nie wspomnie sam o nocniku..ja tlumacze (rozumie juz bardzo duzo slow)ze duze dzieci robia do nocnika ze jest grzeczny chlopczyk i zeby wolal na nocio... i co..? NIC :(
Alanek mam wrazenie wie doskonale po co jest nocnik czasem wola ze on nie chce do "nocia" chce do pampejsa...

Co robic...jak tlumaczyc..czy to tylko chwilowe..czy moze go czyms zrazilam...pomozcie doradzcie...dodam ze Robak nigdy na nocnik nie byl sadzany..zmuszany..tlumaczylam mowilam przypominalam i to przyszlo samo...co ZROBILAM NIE TAK...?

I bardzo bym prosila -jesli moge- nie przenosic mnie na temat "niania radzi" wiem ze tam raczej nikt nie pomoze...a tu tyle mam z doswiadczeniem ktore juz to przechodzily..moze ktos doradzi...

_________________
Alan Tomasz 31-October-2005
[*] - 9 tydzień ;(((


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob paź 13, 2007 8:17 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 20, 2006 10:14 pm
Posty: 1496
Lokalizacja: zach-pom
Cześć Misiulka 8)

U nas też był chwilowy zwrot. Z tym, że nie robiła w pampersa w dzień tylko strasznie długo trzymała mocz. A później z kolei jak jej nie zakładałam pampersa na drzemkę w dzień to zsikała się do łóżka z 3-4 dni pod rząd. Wszystko po jakimś chyba tygodniu albo grubo ponad tydzień wróciło do normy. Pampersów na noc też już nie używa. Zrezygnowałyśmy bo już kilka dni z rzedu miała suchego a jak jej zdjęłam to znowu zaczęła rano sikać do łóżka. Dopiero niedawno podjęłam ponowną próbę odrzucenia z nocnego pampersa no i powidoło się.
Także i u Alanka może to być chwilowe. Synek już tak dużo rozumie to może przeczekaj to a jak będzie wołał pampersa to powiedz coś tak mimochodem , że 'alanek siusia do nocnika a nie w pampersa' czy cos takiego. U nas takie słowa rzucane ot hot, jakby to powiedzieć, takie ażeby dziecko nie widziało, że my tego aż tak bardzo chcemy(czyli tu żeby do nocnika robiło). Bo takie ciuś ciuś u nas "...a zrób tu kupeczke, dzieci robią, no zrob..." z głosem i tonajcą zbliżoną do dziecięgo i miło , że aż się niedobrze robi, niewiele daje(tu widzę moją T. mówiącą do córci:wink: ). Jak coś nie jasno napisałam to wal śmiało 8)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 14, 2007 3:57 pm 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 03, 2006 9:36 pm
Posty: 4215
Lokalizacja: Cheshire (UK) /Stalowa Wola (PL)
No to tlyko pozazdroscic..bo ja sie tych pampersow hyba nigdy nie pozbede...a na noc zeby calkiem nie dawac...Boze kiedy to u nas nastapi...
Takze dzielna Igunia jak malo kto..podziwiam serio serio..
Co do nas..Iwonka..on mam wrazenie robi mi na zlosc..jak w wiekszosci zachowan teraz..to taki wiek..? Bunt dwulatka..? Brak taty..?
Powiem szczerze ze rady czasem nie daja..no siasc i plakac..i wiem ze on wiele rozumie i robi na zlosc..widac jak na dloni..on jest juz na tyle rozumny ze wie doskonale czym mamusia sie denerwuje...
Co do nocnika..tak mi sie wlasnie wydaje ze robi to specjalnie..siku czasem wola..siada i cos tam wydusi..ale kupki nie wola juz nigdy..jakby zapomnial..jakby to byla chwilowa zabawa i juz sie znudzila..

Co robic dalej..sama nie wiem..moja mama pracuje z dziecmi..na stale od parunastu lat..mowi ze to byc moze minie ze kazde dziecko jest inne..ale co robic jesli mam wrazenie ze on wie ze powinien ale nie chce siadac na nocnik...

Jeej fajnie ci ze mala juz bez pampersow chodzi..

_________________
Alan Tomasz 31-October-2005
[*] - 9 tydzień ;(((


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 15, 2007 7:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 20, 2006 10:14 pm
Posty: 1496
Lokalizacja: zach-pom
A no Misiulka pewnie i bunt dwulatka Alanek przechodzi. :lol:
Ciekawe keidy ten bunt mija :roll: :wink:

I jak tam z nocnikiem?

U mnie był trochę inny problem. Iga kupę do nocnika zawsze robiła a siku do pampersa. Toteż mogłam zaryzykować i zostawiać ją na drzemkę i na noc bez pampersa bez obawy, że obudzi nas 'gówniana sprawa' w całej swej okazałości.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 17, 2007 2:26 pm 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 03, 2006 9:36 pm
Posty: 4215
Lokalizacja: Cheshire (UK) /Stalowa Wola (PL)
iwonapaulina pisze:


I jak tam z nocnikiem?


Iwona..szkoda gadac..on robi na zlosc...?
Co mam robic...przeciez to juz dwa latka...a moze sporbowac z nakladka na kibelek..sama nie wiem..podlamac sie idzie :roll: :(

_________________
Alan Tomasz 31-October-2005
[*] - 9 tydzień ;(((


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 17, 2007 2:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Za bardzo ambitna Misiulka jesteś.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 17, 2007 5:10 pm 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 03, 2006 9:36 pm
Posty: 4215
Lokalizacja: Cheshire (UK) /Stalowa Wola (PL)
Eeeej czemu tak uwazasz :( ...poporstu uwazam ze jak Alus robil ladnie na nocnik a teraz przestal i wie dobrze ze powinien robic (to wiem na bank ze o tym wie) to obawiam sie ze nie bedzie latwo wrocic do tego...
Doradz cos Xebeth..Twoja rade a nawet krytyke szczegolnie sobie cenie...

_________________
Alan Tomasz 31-October-2005
[*] - 9 tydzień ;(((


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 17, 2007 5:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.ph ... c&start=80
tutaj też pytałaś, więc odpowiedzialam.

Jakaś poirytywana jestem dziś więc wolę się za bardzo nie rozpisywać, żeby Ci nie napyskować niepotrzebnie ;)

Moim zdaniem problemem jest Twoja nadmierna ambicja.
Alan rozwija się szybko (w połowie swoich postów piszesz, jak bardzo jest do przodu) i wydaje Ci się, że wszystko powinien robić najlepiej. Ale on nie ma jeszcze 3 lat, a co za tym idzie nie ma opanowanego do końca treningu czystości. Każdemu dziecku na etapie Alanka może zdarzyć się "cofnięcie". Musisz go traktować tak, jak na początku treningu czystości. Nie możesz załamywać rąk, bo nie woła na nocnik, czy woli do pieluszki. Musisz cofnąć się razem z nim.
Mały wszystko rozumie, ale nie tak jak Tobie się wydaje. Mimo że kuma mnóstwo wyrazów i orientuje się w jakichś tam zasadach życia codziennego, to nie musi wcale wiedzieć, dlaczego akurat POWINIEN robić do nocnika a nie w pieluchę. I jego zachowanie nie jest złośliwe. Owszem, jeśli będziesz go nękać o ten nocnik to tak jakbyś go na początku przymuszała. Efekt będzie taki sam. To że się Ciebie nie słucha w innych sytuacjach, to że przechodzi bunt dwulatka, nie znaczy, że robi w pieluchę złośliwie.
Musisz być ostrożna. Możesz wpędzić go w zaparcia nawykowe. Ja to ostatnio przechodziłam i chyba znów wraca, bo to niestety lubi wracać do kilku lat. Dziecko wtedy wstrzymuje kupę, nawet luźną i mimo że ma parcie, nie załatwia się, aż w końcu organizm przestaje odczuwać parcie i dziecko nawet nie wie, że musi zrobić kupę. Kombinacje z dietą i błagania żeby dziecko zrobiło w końcu kupę... Nie chcesz tego przechodzić, uwież mi. A przyczyny tego mogą być różne, pojedynczy przypadek zatwardzenia, ból i uraz, albo właśnie błąd przy nauce nocnikowania.
Przeczekaj. Traktuj go tak jakby dopiero się uczył. Cierpliwości.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 17, 2007 7:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 20, 2006 10:14 pm
Posty: 1496
Lokalizacja: zach-pom
Xezbeth wszystko doskonale ujęła 8) A trzy ostatnie zdania najbardziej celne i dyktują w zasadzie wszystko. 8)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 17, 2007 8:56 pm 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 03, 2006 9:36 pm
Posty: 4215
Lokalizacja: Cheshire (UK) /Stalowa Wola (PL)
Xebeth...moze masz racje..dziekuje w kazdym razie za rade...a najbardziej podobalo mi sie zdanie:
"Jakaś poirytywana jestem dziś więc wolę się za bardzo nie rozpisywać, żeby Ci nie napyskować niepotrzebnie" :lol: :lol: :lol:

Jedyne co na bank wiem to ze on kojarzy ze kupka=nocnik..kojarzy ze powinien...zwyczajnie nie chce..skoro nie chce niebede go przymuszac z tym chyba macie racje...
A ja..mysle ze wcale nie chce by wsyztsko robil najlepiej najszybciej..zle mnie odebralas..nie narzucam mu tempa..to w ogole nie moj styl..przeambitna tez nie jestem..poporstu sie martwie..
Gdybys go uslyszala Xebeth tez bys miala pewnosc ze on rozumie wiecej niz sie wydaje..i to nie tak ze kojarzy pare slow...on mowi mi calymi zdaniami..wiem doskonale ze kojarzy co sie wokol dzieje...zostawiam go na pol dnia z babciami i wiem dokladnie co robili..co sie zdarzylo..gdzie byli..co zbroił...co jadl..czego nie chcial..ze babcia krzyczala...nawet jak babcia cos przeskrobie to on mi to mowi...smiesznym jezykiem ale jest :D

A z nocnikiem chyba masz racje..mysle ze zaczniemy od poczatku...ja mam cierpliwosci hoho i jeszcze troszke..zmartwilam sie jedynie ze moze juz cos zrobilam nie tak z esie zrazil..ale twoj post daje do myslenia..skoro kazdy doradza nie przejmuj sie wrzuc na luz wszytsko przyjdzie samo to mam zamiar tak zrobic...dzieki w kazdym razie...wiem ze masz doswiadczenie i swietnie zawsze doradzasz..a ze dzis mialas zly dzien jak sama piszesz to nic..moglas i "napyskowac niepotrzebnie" ja sie tym nie zrazam :lol: (do granic rozsadku rzecz jasna) :lol:

_________________
Alan Tomasz 31-October-2005
[*] - 9 tydzień ;(((


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 18, 2007 8:43 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Misiulka nie, ja nie twierdzę, że narzucasz mu tępo rozwoju, że go do czegoś przymuszasz.
Po prostu przez to, że jest taki rezolutny i wygadany, wydaje Ci się, że... jest już dużym chłopakiem, że powinien biegle posługiwać się nocnikiem. Nie wiem, jak to jasno wyrazić, żeby nie wyszło, że Ci coś wmawiam. Po prostu wymagasz od niego zbyt wiele jeśli chodzi o nocnik.
Alan może i wie, że kupka=nocnik, ale przecież tyle czasu robił w pieluchę, więc myśli sobie, a dlaczego nie teraz, w końcu można i do pieluchy i do nocnika.
Rób co chcesz, tylko po prostu nie wmawiaj sobie, że coś jest nie tak. Zdarza się. Też przez chwilę się martwiłam. Szybko przestałam.
Zdjęłaś suwaczek, nie pamiętam, ile Alan teraz ma, ale nie na tyle, żeby się przejmować jego chwilową niechęcią do nocnika.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 18, 2007 1:20 pm 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 03, 2006 9:36 pm
Posty: 4215
Lokalizacja: Cheshire (UK) /Stalowa Wola (PL)
Alanek...za tydzien ma dwa latka..wiem ze to wczesnie jesdzcze...dzieki w kazdym razie i za rade i za krytyke i z apocieszenie..rowna z ciebie babka :wink:

_________________
Alan Tomasz 31-October-2005
[*] - 9 tydzień ;(((


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz paź 21, 2007 9:22 am 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 03, 2006 9:36 pm
Posty: 4215
Lokalizacja: Cheshire (UK) /Stalowa Wola (PL)
No to zaczelismy od poczatku...dzis przekonalam go ze jak zrobi kupke na nocnik (sam zawolal ze bedzie zaraz robil ale ze chce w pampersa) to jego "piesek" bedzie sie bardzo cieszyl
(oto piesek) :lol:
Obrazek
By bojesiekjuika, shot with uD600,S600 at 2007-09-28

..dzis raz sie udalo..postawil "pieska"(przeciez to lew jest :lol: ) nosem do nocnika wstaje patzre a tam kupka... :D Obrazek
Zobaczymy co bedzie dalej...moze i metoda "pieska" zadziala :lol:

_________________
Alan Tomasz 31-October-2005
[*] - 9 tydzień ;(((


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Maluchy

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra