Dzisiaj jest ndz maja 17, 2026 2:01 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135 ... 517  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 9:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
Wszystkiego najlepszego dla Radzia z okazji jutrzejszych ,pierwszych urodzin ;-)

Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob paź 06, 2007 10:43 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 13, 2006 7:33 pm
Posty: 1445
Lokalizacja: dolny śląsk
Sto Lat dla Radzia Obrazek

Lida wlasne wstala, spala tylko pol godziny. Zaraz idziemy na spacerek bo straznie buszuje i marudzi

Dobra napisze cos wiecej pozniej bo juz mi maly Robak do drukarki sie dobiera :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 06, 2007 10:54 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
Buziaczki dla Radeczka. :P :P :P :P :P


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 06, 2007 12:55 pm 

Rejestracja: wt sie 14, 2007 9:12 am
Posty: 2845
Lokalizacja: dolny śląsk
Sto lat, stooo laaat, w zdrowiu, szczęściu, pomyślności, niech Radziu żyje naaam :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 06, 2007 3:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 16, 2006 5:32 pm
Posty: 1154
Lokalizacja: Warszawa
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO RADZIU!!!

Iwonko, a co Igus dostaje do picia? Moze dawaj mu kilka lyzeczek zupki, potem podawaj z butli ulubiony napoj i potem znowu zupke. A kaszki jada, czy tez wybrzydza?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 06, 2007 4:52 pm 

Rejestracja: wt sie 14, 2007 9:12 am
Posty: 2845
Lokalizacja: dolny śląsk
Igor najchętniej żywiłby sie tylko butlą, a pod nazwą "butla" kryje się bebilon pepti +kleik ryżowy, lub kukurydziany.
Dziś udało mi się wyeliminowac "obiadową butlę", bo Iguś zjadł pół miseczki zupy i spróbował kopytka, gdy jedliśmy z mężem. Nie było łatwo nakarmic go zupą, odwraca głowę i nie chce, ale dostał do zabawy taką samą miseczkę+łyżkę i odrobinę zupki do potaplania i w ten sposób zjadł pół miseczki zupy :):):):):):). Ja myślę, że on nie lubi jeśc z łyżeczki, że gdybym podała mu zupę przez butelkę to by ją zjadł, ale głupotą byłoby go tak nauczyc !!!!!!!!!!!!
A pic lubi sok bobo fruta jabłkowo marchwiowy :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 06, 2007 7:37 pm 

Rejestracja: wt sie 14, 2007 9:12 am
Posty: 2845
Lokalizacja: dolny śląsk
Parę dni temu skarżyłam się na Synusia Igusia, więc dziś go pochwalę :). Poza tym, że zjadł pół miseczki zupki i wyeliminowaliśmy 1 "butlę", to dodatkowo był dziś baaardzo grzeczny i poniżej próbuję wkleic kilka zdjęc :)

Najpierw zabawa
Obrazek

potem kąpiel
Obrazek

a teraz śpię
Obrazek

Życzę wszystkim mamom i pociechom, równie udanych dni :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 06, 2007 8:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
jakie słodkie fotki :)
A może po prostu Iguś nudzi się przy jedzeniu? Zuzi też muszę naszykować barerię zabawek i drugą miseczkę z łyżeczkami i porycyjką do paćkania :lol:

jak się uda to będzie fotka- wiekszość zabawek już na podłodze :lol: (oglądamy bałagan a nie moje balerony ;) )
Obrazek



A nasza mała dziś wywinęła orła z łóżka :roll: to był moment ;) na szczęście skończyło się na płaczu i strachu :) czas zamontować spadochron :lol:

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 06, 2007 9:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
Moje dziecko kiedys jadlo bardzo wolno, po wolo a teraz nie ma czasu wiec jak nie macham szybko lyzka to nie zje co trzeba i bedzie marudzil ;-)

mam juz zeby to moge zjesc kielbaske ;-)
Obrazek

ostatnio wynajduje przerozne zabawki ;-)
Obrazek

Kurcze bylam dzisaj u kolezanki i okazalo sie ze jej corka ma rozyczke a jak byla u nas tydzien wczesniej to mogla zarazic Enzo bo nie wiedziala o chorobie, wlasnie wyczytalam ze 3 tyg moze sie wylegac choroba :-( Mam nadzieje ze jednak nic nie bedzie bo blisko urodzinki malego.
A szczepienie na nia mamy wlasnie zaplanowane na 17 padziernika :-/

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 06, 2007 10:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 2:38 pm
Posty: 1037
Lokalizacja: z krainy bezsensu..
Doberek wieczór,
pomalowali my. Ale tylko kuchnię i przedpokój. Padam na ryjek. Jutro jeszcze pewnie dojdzie ból gnatków, bo skakałam po stołku :roll: Czeka nas jesze odnawianie dwóch pokoi. Ale to może w tygodniu namówię moją mamę na dwa dni urlopu, posiedzi mi z małym a ja dokończę :D
Iwonka nie dawaj Igusiowi zupki z butli. Może się jakoś przekona do łyżeczki. Bo potem będziesz walczyć dalej z butlą. Mój nawet kaszy nie chce z butli. Tylko łyżeczką. I sposób na jedzonko mamy taki sam jak u Agi. Dokładnie taki sam obrazek. Tyle że Maciek wytrzymuje nawet z całym arsenałem zabawek i sztućców max 4 łyżki, a potem zaczyna w krzesełku wstawać i obracać się. A wtedy z bałaganem jedzeniowym przenosimy się na podłogę :?
Ania, Iwonka śliczne fotki.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 06, 2007 10:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
No to czekamy na fotki odnowionego mieszkanka ;-)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 07, 2007 10:52 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
Kurde jednak Enzo zarazil sie rozyczka po juz znalazlam kilka krostek, zaraz dzwonie po lekarzach :cry: na szczescie jest grzeczny, nie ma goraczki jak narazie tylko w nocy troche poplakiwal.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 07, 2007 11:58 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 13, 2006 7:33 pm
Posty: 1445
Lokalizacja: dolny śląsk
Annxx zycze Ci zeby jednak Enzo byl zdrowy

U nas z jedzeniem tez jest problem. Musze Lide najpierw czyms zajac. Najlepeij sprawdza sie suszraka na talerze i kubki. Mala juz sie tak wycwanila, ze musze uwazac zeby mi wszystkich naczyn nie potlukla. :wink:

Ostatnio Lida w ogole nie chce siedziec w wozku.Chce caly czas chodzic, masakra. A to dopiero poczatek :wink: nie moge juz nawet wyjsc z nia na zakupy, bo musze pchac wozek i trzymac ja za reke.Jak ide to taka prawdziwa ze mnie"matka polka" :wink: hehe


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 07, 2007 1:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
Dzieki, zobaczymy co jutro powie pediatra bo ja to tylko snuje podejrzenia bo jakies krostki sie pojawily ale nie wiele ( podobno wysyp jest na drugi dzien) goraczki nie ma wiec czekamy ;-)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 07, 2007 1:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
Moj maly szeryf ;-) , nie widac ze chory :lol:

Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 07, 2007 5:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
annxx - znalazłam coś w necie o różyczce

Różyczka jest wysypkową chorobą zakaźną wywołaną przez wirus z rodziny Togaviridae. W czasie choroby wirus jest obecny w wydzielinie z nosa i gardła, we krwi, w kale i moczu. Można go uzyskać z jamy nosowo-gardłowej od ok. 7 dni przed wysypką do 14 dni po jej zniknięciu. Człowiek jest jedynym gospodarzem wirusa różyczki, który rozprzestrzenia się drogą kropelkową lub przez łożysko. Występuje sezonowość zachorowań w okresie przełomu zimowo-wiosennego.

Wiele zakażeń może przebiegać bezobjawowo. Różyczka u dzieci najmłodszych jest chorobą o łagodnym przebiegu, u dzieci starszych może przebiegać z powikłaniami. Najgroźniejsza jest dla kobiet w pierwszych trzech miesiącach ciąży ze względu na potencjalną możliwość wystąpienia zakażenia płodu.
Różyczkę rozpoznaje się prawie zawsze dopiero z chwilą pojawienia się wysypki, to jest po jedenastu do dwudziestu jeden dniach od zakażenia. Jasnoczerwone plamy wielkości ziarnka soczewicy występują najpierw na twarzy, potem rozprzestrzeniają się na całe ciało. Typowym objawem różyczki jest powiększenie węzłów chłonnych na szyi i karku. Można je wymacać w postaci małych zgrubień. W czasie różyczki dzieci właściwie nie gorączkują ani nie uskarżają się na dolegliwości. W przypadku jednej czwartej do jednej trzeciej dzieci choroba nie zostaje w ogóle zauważona. Różyczce towarzyszą wyjątkowo rzadko zakażenia bakteryjne lub zapalenie mózgu.


Odporność nabywana jest wskutek naturalnego zakażenia lub czynnego uodpornienia (szczepienie). Odporność poszczepienna trwa co najmniej 15 lat. Niemowlęta przez pierwsze 6 miesięcy życia mają odporność przekazaną przez matkę (jeśli była ona szczepiona lub przebyła zakażenie).

Choroba przebiega tak lekko, że pożądane jest, aby zdrowe dziewczynki stykały się z chorymi na różyczkę dziećmi i w ten sposób uzyskały naturalną odporność na tę chorobę. Z tej samej przyczyny należy szczepić dziewczynki przeciw różyczce w trzynastym roku życia.

Uodpornienie bierne wchodzi w rachubę tylko w przypadku kobiet ciężarnych, Immunoglobulina różyczki chroni te kobiety przed infekcją w 80%. Wstrzyknięcie immunoglobuliny różyczki w ciągu 4 dni od zetknięcia się z chorym zabezpiecza płód przed zakażeniem w 60%.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 07, 2007 6:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 16, 2006 5:32 pm
Posty: 1154
Lokalizacja: Warszawa
Justynia - to przynajmniej wozek przydaje sie do wozenia zakupow ;)

Na szczescie u nas nie ma zadnych klopotow z jedzeniem. Nie potrzebne sa zabawki, bo jak MojaDziewczynka widzi miche, to nic poza nia nie jest wazne :? A czy ja ostatnio nie pisalam, ze Oliwcia nie umie wspinac sie na sofe? Chyba napisalam to w zlym momencie, bo od wczoraj sie wspina non stop. Nauczylam ja tez schodzic, coby guza nie bylo...

Annxx - trzymam kciuki, zeby to byl tylko falszywy alarm.

No i brawo dla Igusia za pol porcyjki zjedzonej zupki :)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 07, 2007 7:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
Dor ja wlasnie po poczytaniu w necie zaczelam sie obawiac bo kontakt z osoba co bylo w okresie przenosznia bakterii mial tydzien temu a dzisaj widze jakies dwie plamki na policzku i kilka na karku, zobaczymy co bedzie jutro ;-)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 07, 2007 8:35 pm 

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 1:09 pm
Posty: 1834
Witam późnym wieczorem!!!! :)
Jestem po pierwszym zjeździe na uczelni, strasznie zmęczona :( ale dali nam popalić; siedzieliśmy od 8.00 d0 19.40!!!
annxx- śliczne zdjęcia, a Enzo słodki chłopaczek :) mam nadzieję, że to jednak nie różyczka :wink:
iwona - Igorek jest taki kochany :wink:
elf- jesteś zgrabną kobitką, niewiem co miałaś na myśli pisząc ,, moje balerony" :)

Spóźnione, ale szczere życzonka urodzinowe dla Radzia

:D :D :D Wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka, uśmiechu na buzi, posłusznych rodziców, fajnych prezentów i wszystkiego co najlepsze!!!!
Całuski od e-cioci i moich dzieciaczków

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz paź 07, 2007 9:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Dużo zdrówka dla Małego szeryfa!!! :)

Zuza też podświadomie wyczaiła, że inne maluchy się wspinają na meble i od wczoraj włazi na pufy :roll:

A dziś żadnym sposobem nie dała się namówić na drzemkę popołudniową i padła dopiero 16.30. Wstała o 19... o 20 już się tuliła do wszystkiego, ale udało jej się zasnąć dopiero po 21... moje biedactwo kochane :)

W temacie karmienia raz jeszcze ;) dopóki zuza wstaje i kręci się w obrębie siedzonka to znaczy, że jeszcze jemy :) a jak już wychodzi bokiem przez barierkę to już nic jej do buzi nie zapakuję :lol:

na pocieszenie dla mam niejadków: ;)
Obrazek

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135 ... 517  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra