Dzisiaj jest ndz maja 17, 2026 2:23 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134 ... 517  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw paź 04, 2007 8:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
kryptoreklama placu zabaw w zoo ;)

nie ma to jak potaplać sie w brudnej zimnej wodzie :lol:
Obrazek

z górki na pazuuuurkiiii :):):)
Obrazek
Obrazek

mamo, podsadź... ;)
Obrazek
Obrazek

"sklepik" z tajemniczymi dziurami w ladzie i kołowrotkiem :)
Obrazek


U nas generalnie dzionek minął dobrze :) Tylko podobno jak byłam w pracy to Zu była trochę marudna. I jak ją namawiałam na drzemkę o 14 to się poryczała i zasnęła dopiero utulona na rękach. Ale za to wstała przed czwartą i mogłyśmy pójść na wieczorny spacerek :)

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 7:14 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 13, 2006 7:33 pm
Posty: 1445
Lokalizacja: dolny śląsk
No wlasnie tez tak myslalam z ta tabelka. Poprosze kogos z moderatorow to moze ja wrzuci. Wtedy bedzie latwo ja znalesc :wink:

A ja wczoraj bawilam sie za nianke. Byl u mnie syn mojej szwiagierki. ma 6 lat. Mial zostac tylko na 4 godziny, a byl az caly dzien :wink: Przynajmniej Lida miala zajecie :wink:

A Lidka teraz spi. Wstala po 6 i juz spowrotem przyciela komara:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 9:00 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 2:38 pm
Posty: 1037
Lokalizacja: z krainy bezsensu..
Witamy o poranku.
U nas zaczęli grzać w bloku i chyba mojemu dziecku było stanowczo za ciepło i spało tak sobie. I mi też było za ciepło, a eneralnie ja lubię jak jest ciepło :?
Maciek coraz śmielej poczyna sobie z chodzeniem. Jeszcze śmielej niż wczoraj :wink: Do wczoraj ruszał na dwóch dopier wtedy jak go wołałam, kilka kroczków. Dziś też jest kilka kroczków, ale sam np w kuchni od szafki do taboreta idzie :D A tak mnie to strasznie cieszy i duma mnie rozpiera :P
Nina wy na swoim? Mój szkrab nie c hce sam zasypiać. Nie powiem, żebym musiała go nosić i lulać czy coś w tym stylu, ale lubi przy cycu zasnąć albo żebyśmy chociaż razem na łóżku leżeli :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 11:13 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 13, 2006 7:33 pm
Posty: 1445
Lokalizacja: dolny śląsk
Tak, ze tabeleczka znajduje sie juz na pierwszej stronie(jakby któraś szukała :wink: )

Lida tez uwilbia sie przemieszczac podtrzymujac mebli. I coraz czesciej zaczyna se puszczac. Wczoraj np. poszla sasma i to spory kawalek. trzymala w reku pileczke i nagle patrze a ona sobie idzie gdzies :D hehe dopiero jak sie sama zorientowala to szybko na podloge :wink: No ale za to potrafi sama wstac na nozki.fajny widok najpierw dupka do góry a potem podrywa raczki i kuca i juz jest na noziach.
Ostatnio jej ulubionym zajeciem jest wspinanie sie na fotel i schodzenie z niego... :roll:
Obrazek
Shot with E4800
Obrazek
Shot with E4800
Obrazek
Shot with E4800


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 11:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 16, 2006 5:32 pm
Posty: 1154
Lokalizacja: Warszawa
hehe... Lidzia superosko się wspina :) Mnie też śmieszy widok podnoszenia się przez wypnięcie dupki ;) Oliwcia puszcza się świadomie i kroczy dostojnie, ale gorzej ze wspinaniem. Tzn zadziera nogi i próbuje wleźć na co się da, ale dla niej na niewiele się da - na szczęście :)
Ewelinko_t - prawie na swoim... (ale prawie robi ogromną różnicę)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 1:22 pm 

Rejestracja: śr lip 05, 2006 12:13 pm
Posty: 539
Lokalizacja: wałbrzych
Witajcie
Ja prawie zdrowa ale powiem wam jak facet jest chory to koszmar istne małe dziecko z niego sie robi.
widze że gadacie o porodahc ja tez miałam cc mały był ułozony poslatkowo i to zrobił 2 tygodbie przed terminem. ciesze sie że miałąm cc bo wrzyciu bym sie nie zgodziła by rodzic poslatki. Ja powiem wam ż ewmiare szybko wróciłam do sie tylko blizna nawet teraz czasem zakuje ale tak to ok.

Mój mały też mam skaze i my naszczescie nie mamy problemów z receptami wypisuja mi kiedy chce, sojowego mleka nie probowalismy ale mały dostał jogurt i narazie odpukac ale musze go opserwowac.mam nadzieje ze wyrosnie

Spóznione zyczenia dla pierwszych solenizantów :D :D :D
Zdjecia sliczne ale nasze dzieciaczki szybko rosna i sie zmieniaja szczeże mówiac to juz zapomniałam jak to było na poczatku ale jak pacze na zdjecia oj było ciezko wielka zmiana w moim zycia sie dokonała.

Moj mały niestety je nadal 2 razy w nocy próbowaliśmy juz zwoda i herbatka ale on po godzinie znowu sie domaga jedzenia mam nadzieje ze on z tego wyrosnie i to szybko.

Dobra koncze


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 1:49 pm 

Rejestracja: wt sie 14, 2007 9:12 am
Posty: 2845
Lokalizacja: dolny śląsk
Czytałam kiedyś, że tylko 3% dzieci układa się do porodu pośladkami, a tu na forum juz kilka takich przypadków: Ja, Malinka, Elf, ktoś pisał o jakiejś Agnieszce - czyli w październiku jakaś "epidemia pośladkowa" ;)

Kupiłam i mam zamiar przetestowac bebiko sojowe, może nie dziś, bo dzisiaj dałam Igorowi coś nowego, czyli deser z morelą, a przy alergii trzeba ostrożnie z nowościami. Igor ma ubogą dietę i najchętniej piłby tylko butlę, próbuję go zmuszac do innych posiłków, ale on nawet jak zje coś innego, to po chwili krzyczy i dopiero butla go zadowala. Może jak będzie mógł samodzielnie gryźc , czyli jak będzie miał ząbki (narazie są tylko 2) to chętniej zje coś innego ??? Obecnie w dzień wypija 3 x butlę po 180ml , w nocy 2 x butlę po 150ml, inne posiłki tylko skubnie troszkę i nie pozwala na więcej.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 3:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
Cześć.
Wczoraj byłam z Adasiem w przychodni, żeby go zważyć.
No i trochę mało waży - 8.900.
Powinien ważyć 9.200 według ostatniego ważenia.
Jak się urodził ważył 3.690.
Po roku dziecko potraja wagę. No to wychodzi 11kg :cry:
Wątpię żeby tyle ważył za 3 tygodnie.

Justynia - super tabelka. Szóstka z plusem!!!
Dzięki!!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 4:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 16, 2006 5:32 pm
Posty: 1154
Lokalizacja: Warszawa
Iwonko, czy to znaczy że Iguś nie je zupek??? ja się na tym nie znam, ale chyba w tym wieku to samo mleczko to już za mało. czy się mylę??? :?
Dor - nie martw się, przyjdzie czas że nadrobi ;)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 5:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 2:38 pm
Posty: 1037
Lokalizacja: z krainy bezsensu..
Dor rzeczywiście wolniutko twój Adaś przybiera na wadze. A jak wypada na siatce centylowej? A co pediatra na to? Bo chyba jak wg centyli jest ok, to nie ma się czym denerwować.
Iwonka może spróbuj jakoś przemycać zupki do menu Igusia. Bo rzeczywiście chyba już czas na rozszerzenie diety. Może dawaj po kilka łyżeczek póki on się nie zniechęci i tak co pół godziny, godzinkę takie próby ponawiaj, tak żeby on się przekonał... Ja mojemu nie gotuję, ale je zupki ze słoiczków i to takie z grudkami. Jak my jemy to je z nami nawet spore kawałki, miękkie, ale spore.
Justynia tabelka rzeczywiście na pierwszej stronie. Fajowo. Tak jakby autorstwa Marty, ale my wiemy, że to TY jesteś autorką :D
Do kolejnych osiągnięć mojego synka dopiszę jeszcze umiejętność zabawy autkiem. Autko jest na napęd i Maciek siada na podłodze i samochód do przodu do tyłu i puszcza i on jedzie i goni go i od nowa :P Wie, że samochód musi być na kółkach a nie na dachu :mrgreen: i że musi być przodem :kjk:
U nas też opanowane wchodzenie na łóżko. Nie mam teraz czasu,ale później i ja wgram mojego bandytę (tak mój mąż mówi na Maćka :wo: )
Lidzia jest suuuper :okk:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 5:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
Według tabelki centylowej wagi Adaś jest na 10 centylu - przedostatni.
Cienko.
A według wzrostu 50 centyl


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 6:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
tabelka super :)

wynika z niej, że jutro świętuje Radziu :):):) STO LAT!!! :):):)
(jutro pewnie się tu nie pojawię, ale zostawcie dla mnie kawałek tortu ;) )

Ewa-ewulek :) to ty nie jesteś Ewelina jednak? ;)

Zuza jeszcze na łóżko nie wchodzi sama (na szczęście ;) ) ale kładzie główkę na boku, podnosi nogę i jęczy żeby ją podsadzić :lol:

Iwona, a może próbujcie dawać małemu po troszku z waszych talerzy? tak zawsze lepiej smakuje ;)

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 7:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
Gratuluje postepow waszych dzieci ;-)

iwona koniecznie znajdz zloty srodek z jedzeniem to moze dziecko przestanie jesc w nocy ;-)

Justynia super tabelka :-) teraz juz wszystko wiadomo kto i kiedy sie urodzil ;-)

Dor u mojej kolezanki w takim wypadku kazano przyjsc na wizyte za tydzien i wiesz co po tygodniu byl bumm + 2 kg ,wiec sie nie martw nadrobi twoje dziecie .

Moj na siatce jest na 97 centylu nawet lekko ponad ze wzrostem za to waga tez po raz pierwszy mu spadja ale u niego to nic takiego bo ma waleczki ;-) he he swoja droga to Enzo potroil wage nawet ma wiecej o 1 kg :lol:

Usmialam sie dzisaj przy kapieli bo maly naciagal sobie zizi i mowil do niego kuku :lol: :lol: Czy wasz chlopaki tez tak grzebia przy sprzecie ;-) ?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 7:21 pm 

Rejestracja: wt sie 14, 2007 9:12 am
Posty: 2845
Lokalizacja: dolny śląsk
Zastosuję się do rad Ewulka i spróbuję powtarzac karmienie Igora zupką nawet kilka razy dziennie, bo obecnie robię próbę raz, max 2 razy dziennie z czego Iguś zjada kilka łyżeczek, a później odwraca głowę, zaciska usta, albo wypluwa jesli podstępem uda mi się wsadzic łyżkę w usta. Igor waży odpowiednio, bo 10,7 kg, ale to chyba niedobrze, że najchętniej piłby tylko butlę.

Bardzo podziwiam dziewczyny, które nadal karmią piersią. Czy można pogodzic pracę z tak długim karmieniem ?? Ja karmiłam cycem przez 8,5 m-ca, po powrocie do pracy udało mi się zachowac laktacje przez 3 m-ce, a potem piersi zrobiły sie malutkie, mięciutkie i Igor nie chciał juz ich ssac :( Czasem się zastanawiam czy gdybym nie pracowała to czy udałoby mi się dłużej pokarmic.

Gratuluję Maciusiowi, że tak sprytnie radzi sobie z autkiem, Lidii, ze tak fajnie sie wspina i innym szkrabom, które robią postępy :). Iguś coraz śmielej wypuszcza się na coraz dłuższe dystanse i niestety teraz częściej słysze jego płacz, bo zdarza mu się wywrócic.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 7:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
Iwona ja bym ci tez poradzila dawac tylko 4 razy dziennie jesc ,co 4 godziny, nie dawac podjadac to zobaczysz ze zje wiecej ;-)

Elf fajne fotki na placu zabaw :-)

He he wyglada na to ze moj to bedzie ostatnim dzieckiem na tym forum co zacznie chodzic :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 8:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
Nie martw się annxx.
Mojemu też daleko do chodzenia.
Na razie uczy się samodzielnie stać.
Łapie już równowagę na ok. 10 sekund, zwłaszcza jak zapomni że nie trzyma się niczego.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 8:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
Dor pisze:
Nie martw się annxx.
Mojemu też daleko do chodzenia.
Na razie uczy się samodzielnie stać.
Łapie już równowagę na ok. 10 sekund, zwłaszcza jak zapomni że nie trzyma się niczego.
moj staje juz niezle w sumie to bez ograniczen jak sie zapomni, zalapal chodzenie wokol stolu chodzik pchacz mu teraz podpasowal ;-) ale to tyle .

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 9:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
Adaś ,,jeździ" ns stołku tzn pcha go przed sobą. :D :D :D :D :D :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 9:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
Dor pisze:
Adaś ,,jeździ" ns stołku tzn pcha go przed sobą. :D :D :D :D :D :D
:lol:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 9:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 2:38 pm
Posty: 1037
Lokalizacja: z krainy bezsensu..
Ewa-ewulek :) to ty nie jesteś Ewelina jednak? ;)
Hehe, no właśnie nie jestem. Zrobiłam sobie podpis ewa, a ewelinka wzięło się stąd, że koleżanka mnie tak nazywała. :D
Ja pewnie jutro też nie zaglądnę. Będziemy z mężykiem odmalowywać mieszkanko. Maciejo będzie trenował wytrzymałość babci, a my będziemy działać. Bo już brzydko tu jest (było od początku jak się wprowadziliśmy w styczniu :? ). Dwa z dwóch pokoi są na zielono. Za dużo jak dla mnie :wink: No i w ogóle jak już zarządziliśmy malowanie, to przestaliśmy się powstrzymywać w zabijaniu intruzów-komarków, więc mamy ozdoby na ścianach, które też chcemy zlikwidować :P
Wracając jeszcze do chodzenia Maćka. Przy meblach to zasuwa jak szalony. Chodzi, wstaje, siada, kuca.... Sam-robi max 6 kroczków i kuca. Nie mamy chodzika, ani takich samochodzików, mamy pudło-chomika na zabawki, ono jest na kółkach i czasami jak wytaszczymy je na środek pokoju to Maciek sobie przy nim pochodzi, ale nie za bardzoi lubi, bo musi szybko nóżkami przebierać :D Mam jednak nadzieję, że w roczek wejdzie :) Ma jeszcze 3 tygodnie na próby po cichaczu, przed mamą :D
I ja również przyłączam się do buziaków i życzeń dla Radka!!!!
W S Z Y S T K I E G O N A J L E P S Z E G O R A D Z I U !!!!!!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134 ... 517  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra