Dzisiaj jest wt maja 12, 2026 11:04 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 370 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 19  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw wrz 27, 2007 6:18 pm 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
ale żeby aż tak??tak sie drze czasami ze az zatyczki zaczne wkładać...wiem ze to nie jest jakis okrutny ból bo jednak co jakis czas na czymś się zapomina...ale czasami to tak nagle zacznie sie drzec ze uciekać tylko.jak był młodszy to dużo cierpiał i dużo płakał i jakoś lepiej to znosiłam niż teraz...nie umiem jakoś sobie z tym ROZDARCIUCHEM poradzić


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt wrz 28, 2007 10:15 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
no antek też się tak wścieka o byle co!
np łapie misia i nie potrafi dobrze go chwycić (te z wózka zawieszki) i już ryk
albo ładuje książeczkę do buzi i mu się nie mieści - wściekłość!

A dziś noc taką miałam że obudziły się we mnie iście mordercze skłonności! CAŁA NOC DO D.!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wzięłam go do swojego łóżka to i tam kwęka stęka! Bo nie było to darcie się tylko takie marudzenie, a jak usiłowałam spać pomimo tego t o jeszcze głośniej
noż myślałam że mnie szlag trafi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Chodzę teraz taka podminowana że szkoda gadać niech lepiej nikt mi się nie napatoczy bo nie ręczę za siebie!

Na dodatek nawet się nie da odsunąć od tego dziecka bo zaraz przypełza i ryje mnie tą swoją głową. Daje mu cycka - dwa razy pociągnie już odwraca głowę i łeee a jak tylko go schowam to znowu ryje w poszukiwaniu
już położyłam się na brzuchu i cała pozasłaniałam bo szału dostać można to .... prawie na mnie wlazł :shock: głowę mi na ramiona zarzucił - nie wiem jak on ją dzwignał tak wysoko i to bedac na boku...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 28, 2007 11:28 am 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
mukaa :lol2: ,ale masz fajnego synka!!wiem że ci nie do śmiechu ale tak z boku posłuchać to...on jest słodki!!! :D naprawdę!!
u mnie noc ostatnio wygląda tak że do ok. 3 jakoś tam jeszcze śpi ale później to już tylko rączki i łażenie po pokoju...inaczej ryk.też się wściekam okrutnie i czasami mam ochotę go przez okno wyrzucić...ale jakoś przemęczam sie do 7-robimy kawke :$%^: ,o 8 idzie spać...a ja wyparzać butelki :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 28, 2007 2:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
mam nadzieję ze jak za kilka lat będę to czytać to też się będę śmiać :P

a póki co łeb mi pękaaaaaa


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 29, 2007 6:33 am 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
cała noc na rękach!!!!shiz jakiś,mam potwora


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 29, 2007 2:03 pm 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
i się tak serio zastanawiam czy on nie ma ADHD...nie potrafi usiedziec w miejscu,trzeba z nim caly czas chodzic,spi o polowe mniej niz powinien,płacze bez powodu i czesto sie wscieka.mam nadzieje ze jednak ni....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 29, 2007 3:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
to się przekonasz jak będzie starszy - bo adhd u niemowlaka stwierdzić nie można
choć ja chyba takie wynajdę :roll: antek też wiecznie w ruchu, ciąle się wierci albo czymś macha, nie zajmie się niczym na chwilę ech.......


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 30, 2007 7:27 am 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
no wiem ze to sie później okarze,ale nawet kazdy kto na niego patrzy twierdzi ze on jakis nadpobudliwy.wczoraj wieczorem tak sie rozdal ze myslalam ze do szpitala znim pojade...ale przeszło.a teraz intensywnie rwie reklamówke...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2007 6:19 am 

Rejestracja: wt paź 24, 2006 6:28 am
Posty: 1053
Lokalizacja: Śląsk
mój dzidziorrre nie lubi smoczków,nie potrafi się sam bawić dłużej niż 10min,trzeba nad nim siedziec i z nim sie bawic,większość dnia ryczy i krzyczy bo nie mozna go samego w pokoju zostawiac(a jestem sama z nim bo mąż wraca dopiero koło17tej)i najlepiej to na rękach by siedzial.poza tym wstaje o 6.00,kolo 9tej na godz sie polozy a potem do 19tej-kąpiel gdzies z godzinke uda mu sie pospac.takze malo spi i jest strasznie marudny,nic mu nie pasuje. także szaleństwo 8)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2007 11:54 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 11, 2006 12:58 pm
Posty: 2294
Cześć Dziewczyny dawno mnie u Was nie było. Ostanio dość dużo pracy miałam i jeszcze do tego pracę dyplomową piszę. Ehhh... U nas ryki z powodu kolek minęły ale Żaba niestety też do spokojnych dzieci nie należy. Ogólnie to podobnie jak u Jamaiki. Jak się go nosi na rękach, ciągle gada do niego to jest ok. Ma problemy ze spaniem w dzień. Koszmar normalnie. W nocy też ok 3, 4 to już jest męczarnia. Na szczęście z racji tego, że ostanio częściej bywam w pracy a Iwi zazwyczaj ze mną to zajmuje się nim kilka osób każdy po trochu i jest spokój. Dzisiaj zostałam z nim w domu i jest marudztwo pospolite.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2007 4:59 pm 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
a tutaj to chyba ja najwięcej się udzielam :lol:
jak dobrze słyszeć że jednak nie jestem sama....straszie jest czasami,po prostu strasznie.tak czasami się bez powodu rozedrze że juz myśle że może ja mu cos zrobiłam...ale to takie jakieś himery tylko.nie zbyt dobrze idzie mi odczytywanie jego zachcianek.jedyną rzeczą która uspokaja go momentalnie jest kot na horyzoncie,wypatrzy go choćby spał nieruchomo i może patrzeć dłuuugo.a jak do tego jest czarno-biały to juz wogóle odlot-zahipnotyzowany.to mój jedyny ratunek czasami.i straszny mam problem z zasypianiem ostatnio bo jest jeden wielki ryyyk,idzie suszarka na ful i mocne bujanie na rączkach.niestety w nocy budzi sie b.często i prawie za każdym razem jest tak samo :( ,z sił opadam i czekam kiedy to się skończy(????).ja to się chyba w grobie wyśpie...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2007 6:58 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
Hej laseczkidawno mnie nie bylo bo brak komopa,pisze z cafejki :)

Mukka kochanie napisz mi czy robilasz jakies badania te,o ktprych pisalam Ci :) bo nie mam tyle czasu zeby to tu w cafejce czytac :)

jamika moja mama tez mowila, ze sie wgrobie wyspi bo ja to bylam dzirus niesamowity.

Odwiedze was jeszcze dziewuszki. Zycze spokoju i przede wszystkim cierpliwosci bo sie wam przyda. Buziaki.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 02, 2007 3:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
chodzę podminowana totalnie! mój też z tych które trzeba bez przerwy zabawiać bo inaczej wrzask taki jakby go ze skóry obdzierali jeszcze mnie wk.. moja matka bo chodzi i gada "a bo on chce isę bawić!" Jasne - mam się z nim bawić 24 godziny na dobę, nie jeść i srać pod siebie :evil: :evil: :evil: A ona jak ma ochotę pobawić się z wnuczkiem to sobie go bierze - oczywiście zwykle jak choć chwilę leży spokojnie ! (a chcę żeby się nauczyć sobą choć 10minut zajmować! ) i na nic tłumaczenia :/ A jak tylko zaczyna marudzić to zaraz mi go podrzuca spowrtoem i jeszcze mam jej być wdzięczna "bo mi dziecko bawiła" :evil: Mały tradycyjnie 4-5 budzi się i ględzi - zasypia dopiero koło 10-11 więc też z nim wtedy te pół godziny czy godzinę chcę się przespać to potem słyszę że ja do południa śpię :evil: :evil: :evil: już ledwo na nogach się czasem trzymam - bo oczywiście w nocy co dwie godziny pobudka na cyca. A matka moja się czasem zachowuje jakby w życiu dzieci nie miała i nie rozumiała że mogę być zmęczona tak po prostu i ważniejsze jest dla mnie złapanie chwili snu niż zjedzenie obiadu w tym momencie co ona sobie zażyczy "bo ciepły" :evil: wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 03, 2007 8:29 am 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
uhhhh,coraz wiecej mam chwil że po prostu cofnełanym czas.nie mam żadnych radości z małego,cały czzas marudzi,ryczy,nic mu nie pasuje,robi afere bez powodu i wogule wygląda na nieszczęsliwego...przez co ja tez :( :( :( .mam serdecznie wszystkiego dość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 03, 2007 12:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 21, 2006 10:54 am
Posty: 3340
Lokalizacja: Belgia
hej dziewczyny :lol:

tak was sobie podczytuje i mam to samo :( moja mala czesto marudzi drze sie bez powodu a jak juz sie drze to na calego :evil: i nie da sie kompletnie ja juz uspokoic co juz prawie cisza a ta znowu zaczyna ale jeszcze gorzej tak jakbym ja rozrywala :evil: noce to juz wogole az szkoda gadac dzis jak dala czadu o 3 to pewnie wszyscy sasiedzi ja slyszeli :evil: pocieszam sie (sama sobie ) ze jak ona teraz nie dobra to jak urosnie bedzie grzeczniejsza :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 04, 2007 9:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
jamaika :-{:

ja mam takie myśli co rano - jak diabeł jeden zaczyna swe koncerty o 4-5 rano!!!!!!!! na szczęście w dzień zwykle jest już lepiej
zwykle - bo dziś marzył mi się plaster żeby go zakleić! wcisnęłam go matce mojej bo moja cierpiwość już dawno się skończyła
potrafi być tak upierdliwy że szok! cóż za wytrwałość w marudzeniu
na spacerze to darł się z godzinę a smoczek wypluwał po setnej sekundy...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 07, 2007 8:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 26, 2006 3:05 pm
Posty: 3166
Lokalizacja: WARSZAWA
I JA DO WAS KOCHANE MUSZĘ DOŁĄCZYĆ :twisted:

Z BRAKU CZASU NIE NADROBIĘ TYCH 14 STRON
MÓJ MALUSZEK TEŻ JEST STRASZNIE ROZDARTY,
JA DOSTAJĘ POWOLI PALPITACJI SERCA JAK ON PŁACZE.

DZIEWCZYNY POPSUŁO MI SIE DZIECKO
NIE WIEM CO ROBIĆ,
WCZE SNIEJ MAŁY SSAŁ CYCA OK. 30MIN. I PRZY NIM ZASYPIAŁ
[NIE ZAWSZE ALE BAAAAAAARDZOOOOOO CZĘSTO]

OD KILKU DNI MAMY PROBLEMY Z KARMIENIEM CYCKIEM,
MAŁY POSSIE CHWILKE, PUSZCZA CYCA I PŁACZE,
POKARM MAM WIĘC NIE W TYM PROBLEM.

MAŁO ŚPI W NOCY, ZAMIAST SPAĆ ŚMIEJE SIĘ DO SUFITU PRZEZ GODZINĘ A PRZEZ KOLEJNĄ GODZINĘ PŁACZE I SIĘ WYGINA.

NOC WYGLĄDAŁA TAK:
20:00 KĄPIEL,
5 MINUT KARMIENIA, 20MINUT WRZASKU,
5-10MINUT KARMIENIA SPANIE,
1:00 KARMIENIE I NAWET SPANIE,
3:00 KARMIENIE [KRÓTKIE BO MU NA LEŻĄCO CYCEK WYPADAŁ]
DO 4:00 ŚMIECH DO SUFITY I ZMĘCZONEJ MATKI,
A OD 4:00 DO 5:00WRZASK, RZUCANIE SIĘ, CYCEK GO NIE USPOKAJAŁ
O 5:00 USNĄŁ ZE SMOKIEM
8:00 PRZEWIJANIE, KARMIENIE I ZNOWU POWTÓRKA Z HISTO[E]RII,
CYCANIE PRZEZ KILKA MINUT, WRZASK, PRÓBA PRZYSTAWIENIA DO PIERSI [ZAKOŃCZONA PORAŻKĄ ]I O 9 USYPIA BUJANY NA RĘKACH ZE SMOKIEM W BUZI.

MAM WRAŻENIE ŻE MÓJ SYN SIĘ NIE NAJADA,
JA CHODZĘ ZNERWICOWANA I WARCZĘ NA WSZYSTKICH,
CO MOGĘ ROBIĆ NIE TAK

MÓJ SYNEK ZROBIŁ SIĘ STRASZNĄ BEKSĄ A JA ZNERWICOWANĄ MATKĄ

_________________
Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 11, 2007 8:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 11, 2006 12:58 pm
Posty: 2294
Kojka a nie wprowadziłaś do swojej diety czegoś nowego? Bo to wszystko wygląda mi na kolki gazowe. Chociaż diabli wiedzą może i się nie najada. A jak się zachowuje pomiędzy posiłkami?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 12, 2007 9:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 26, 2006 3:05 pm
Posty: 3166
Lokalizacja: WARSZAWA
Nesajem pisze:
Kojka a nie wprowadziłaś do swojej diety czegoś nowego? Bo to wszystko wygląda mi na kolki gazowe. Chociaż diabli wiedzą może i się nie najada. A jak się zachowuje pomiędzy posiłkami?


JEM CAŁY CZAS TO SAMO :?

_________________
Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt paź 12, 2007 12:23 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
Hej chyba musze dolaczyc do was bo normalnie ktos mojego Aniolka zamienil w niedobre i marudzace wiecznie dziecko ;/ Mam nadzieje, ze to przez zeby bo caly czas paluchem jezdzi po dziselku i jezykiem dotyka go. Czasem wieczorem to juz nie mam sily bo jest czasem do 2 h drcia przezd zasnieciem. Smoczek jest beee a bez smoczka nie zasniemy ;/ wiec czasem to juz nie wiem jak to zrobic zeby ja uspic. Buuuuu mam nadzieje ze jej to minie bo 15 minut nie moze sama zostac czasem :( Dawniej to godzine potrafila sie bawic i bylo OK.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 370 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 19  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra