Dzisiaj jest ndz maja 17, 2026 3:41 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120 ... 517  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn wrz 03, 2007 8:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
Spokojnie - gimnazjum przecież. To nie żadna nowość dla mnie.
Miałam już ucznia z wyrokiem do poprawczaka.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn wrz 03, 2007 9:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
no to fotki :)

Zu się bawi :lol: (a potem mama sprząta hehe)
Obrazek

człowiek pionowy :) (jak wiadomo kaptury służą do asekuracji a potem jako smycz :lol: )
Obrazek


świat z góry jest taki ciekawy :) tylko jak tata ma czapę to nie ma jak się chwycić za włosy ;)
Obrazek



Gratulacje ząbkowe dla Enzo!

Dor- mam nadzieję, że dzieciaki okażą się fajne :) i nowa dyrekcja też :)

A ja już mam dość pracy, a to dopiero poniedziałek ;) może to już depresja jesienna ;) Jakoś stresująco się tydzień zaczął :?

Ale o czymś milszym lepiej pisać :) Zuzak też mnie rozbraja jak zagląda pod szafki i coś stamtad wyciąga :) i też chce koniecznie pić tak jak dorośli :) łyka z kubka albo butelki (np. z colą :oops: ) musi dostać :lol: bo inaczej krzyk :roll: (supre nianiu ratuj ;) hehehe) Picie trenuje w wannie -plastikowym kubkiem wlewa sobie wodę do paszczy, wszystko jej wycieka, ja mówię "fuj" i się krzywię a mała chichocze :lol:

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 03, 2007 9:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
super fotki i mala rozrabiara rowniez :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 03, 2007 9:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 2:38 pm
Posty: 1037
Lokalizacja: z krainy bezsensu..
Gratulacje dla nowych ząbków i nowych umiejętności.
To i ja się pochwalę, a co :wink: Ząbki atakują nas ze zdwojoną siłą. Wychodzi górna prawa dwójka i chyba cos na dole, bo dziąsełka grubaśne, czerwone, rozgrzane. Maciek nauczył się wchodzić najpierw na pufę, a teraz jak się dobrze zaweźmie to wchodzi też na łóżko :shock: Nauczyliśmy go schodzić, żeby na dzioba nie leciał :wo: Pokazaliśmy mu, że najpierw schodzi tyłek a potem głowa, a nie na odwrót :o I teraz nasze dziecko myk myk myk zniża się do poziomu, robi obrót, spuszcza nóżki i juz stoi przy łóżku :lol: Radość z tego ja mam ogromną. Ta świadomość, że ja mu przekazuję wiedzę a on to rozumie jest poprostu nie do opisania :)
Co do ząbków jeszcze -> M bardzo uciążliwy z tego powodu. Ciągle gałązka, płacz. W nocy pobudki co 1h albo i lepiej. Wczoraj w nocy płakał nam 1,5h. A ja wczesniej zamiast spać robiłam sobie marynatki na zimę i spać poszłam po tymwszystkim dopiero. Czyli o 2.30 :cry:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 03, 2007 10:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
Oj biedna jestes :cry: oby szybko minelo :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 04, 2007 9:46 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 13, 2006 7:33 pm
Posty: 1445
Lokalizacja: dolny śląsk
Co do zagladania pod meble to zawsze cieszy mi sie serducho jak widze jak Likda to robi. Z reguly zawsze w kuchni zaglada pod meble i jak zobaczy cos interesujacego, czytac "okruszki", to zaraz wyciaga rece. Albo jak jej cos wpadnie pod fotel, to kladzie sie na ziemi i probuje dosiegnac :D

Gratulacje z kolejnych zabkow. Mam nadzieje, ze bol szybko minie.
U nas tto juz od dwoch misiecy cisza i nie ma nastepnych zebakow :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 04, 2007 10:09 am 

Rejestracja: czw sie 17, 2006 1:32 pm
Posty: 180
Witam

Mnie narazie rozpieszczaja w szkole i mam dziś wolne.

Filip w przedszkolu a mała ze mna, o 14 idziemy z Julcia po niego.
Wczoraj płakał , zawodził jak kojot na pustyni a dzis chciał isć bez dwóch zdań, po wejściu jak już się straciłam to od nowa płacz, no ale....każdy musi to przejść:(
okazało sie że mój mąz tak nie chciał isć do przedszkola, że uciekał mamie przez jakis czas, potem tak trzymał sie futrzyn drzwi, że musieli go wciągać na siłę...ale trauma...cóż wszystko mija i jakoś sie przestawił. Ze mna było gorzej, ja siedziałam od 8-16 w szatni czekając na tatusia, wiec moja miekka mama wypisała mnie z tego interesu, dopiero na 4 latka była kolejna próba i udało się.

Niestety nie mam możliwości innej jak tylko zaprowadzać z bólem serca syna do przedszkola...dzielny jest i mysle ze jakos bedzie...tak sobie to tłumacze.
poza tym dzis sie okazało jaki jest przywiązany do nas i do małej, płakał gdzie jego tatus, gdzie jego Jula...aż zal mi sie na chilke zrobiło...

Damy rade!!!!!

Gratulacje dla Enza, choś jeden sie solidaryzuje z moją Julka i nie zostawił ją na koncu z ząbkowaniem :)

Pozdrawiam

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 04, 2007 3:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 16, 2006 5:32 pm
Posty: 1154
Lokalizacja: Warszawa
no właśnie... dopiero wtorek, a ja już taka zmęczona... niewyspana i kompletnie bez sił. Ewelinko trzymaj się dzielnie. MalaMi ma nadal tylko 2 zabki, gora napuchnieta od tygodni i cisza. kupy zadkie, ale spokoj i przespane noce. czasem tylko marudzi jak zmarznie. oj zima bedzie trzeba chyba mocno grzac...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 04, 2007 3:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
U nas nocka baardzo kiepska. Mały budził się i płakał.
Jestem niewyspana. Jak teraz usypiałam go, to też sobie przysnęłam.
Jest paskudna pogoda i zimno mi coś. Brrr.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 04, 2007 8:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Buziaczki dla wszystkich biednych ząbkujących maluchów (i ich równie biednych mamuś!)

I uściski dla Filipka! Może potem w przedszkolu bawi się fajnie? :)
Ale rozstania są okropne :( Mi się serce kraje jak wychodzę z domu i Zuzak włącza syrenę :( Nawet jak nie płacze tylko robi "papa" to mi jakoś tak dziwnie jak u kogoś innego na rękach zostaje... Nie wiem jak ja wytrzymam jak Zu dorośnie do przedszkola ;)

A pogoda rzeczywiście jesienna się zrobiła (brrrr) Dobrze, że jeszcze trochę słonka czasem się pojawia :) Mam nadzieję, że w sobotę będzie ciepło, bo kieckę na wesele kupiłam raczej letnią ;)
Pamiętacie jak to było latem cieplutko :) i nie trzeba było ubierać dzieciaczków na spacer :lol: a teraz zanim się te wszystkie butki, kurtki i czapki wciśnie to człowiek już zmęczony ;) a co to zimą będzie? ;) trzeba do jakichś ciepłych krajów się wynieść ;)

Powiedzcie mi czy wasze pociechy mówią już jakieś słowa? Zuzia ogranicza się do "mam" i "ał" (i "daj" hehehe) Woli robić zbójowe minki niż gadać z sensem ;)

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 04, 2007 9:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 2:38 pm
Posty: 1037
Lokalizacja: z krainy bezsensu..
Oh, mi się wierzyć nie chce, że to już jesień nadchodzi. A razem z nią pierwsze urodziny mojego (NASZYCH PAŹDZIERNIKOWYCH :mrgreen: ) dziecka. Nie głupi ten kto wymyślił, ze cudze dzieci szybko rosną. Czytam o waszych, że duże, a przecież mój tak samo :lol:
Elf co do słówek, to M mówi oczywiście tata, mama (tata było pierwsze :roll: ), baba, dada (to o psa chodzi, nasz się nazywa gaga, ale M na wszystkie mówi dada :) ), ta (tak), ne - nie (nie ), ba (bach), od kilku dni coś jakby taj, ale nie wiem o co mu chodzi, zaczyna mówić da, ale chyba nie rozumie znaczenia tego słowa. Tak jak już pisałam o tym schodzeniu z łóżka, to jak jest już na łóżku i mówię do niego "M chodź do mamy, jak się z łóżka schodzi, no chodź..." to on dupką do parteru, przekręca się tyłkiem do krawędzi łóżka i schodzi :lol2:
Ja się przeziębiłam. I M też cosik podłapał. Chociaż nie wiem, czy on kataru nie ma od ząbków. Ale dużomu tego z noska leci, więc zaczełam go faszerować wit. c i psikam mu do noska.... A sama wzięłam ferwex. Na ul.że nie mogę, ale pani w aptece dała. Jeden raz może nie zaszkodzi :oops:
Nie wiem, czy wam pisałam, ale 18 ruszamy jeszcze na wakacji ciąg dalszy. Tym razemw tereny górzyste. Mam nadzieję, że będzie ok. Jedziemy ze znajomymi ich atem. Martwięsię tylko żeby mały nie dawał czadu tak jak w podróży nad morze. Ale ty razem ruszamy nad ranem, więc myślę,że będzie spał.
Justynia, czy Lidzia ma w uszkach kolczyki? Bo na jednym zdjęciu tak wygląda... Który ty jesteś rocznik? Bardzo młodziutko wyglądasz :P Nie żeby inne wyglądaly na bardziej dojrzałe, ale.... hehe wiecie :wink:
Ależ się rozpisałam... Fiju fiju :roll:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 04, 2007 10:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
Adaś mówi mama i tata, ale nie woła tak na nas
Jak płacze to mama
jak zadowolony , nadaje tatatata


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 05, 2007 9:39 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 13, 2006 7:33 pm
Posty: 1445
Lokalizacja: dolny śląsk
Lidka tez jak placze to zaraz wola mama :wink: A poza tym to jest baba, od czasu do czasu "tata".Ulubione slowo to "nie" i "dada" i "miau", "daj" tez czasami wjdzie :D Minki uwielbia robic i juz tak sie nauczyla, ze ja robie i ona zaraz malpuje po mnie i robi taka sama. Acha, no i jak widzi psa to robi "uuuuu" :D

Tak Lidka ma kolczyki :D Pomysl babci :wink: A moj rocznik... jeszcze mlody 87 :D

Rzeczywiscie ten czas tak szybko leci, ze nawet nie wiem kiedy. Dopiero co chodziłam z brzuchem, a za chwile Lidka ebdzie miała roczek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 05, 2007 5:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 2:38 pm
Posty: 1037
Lokalizacja: z krainy bezsensu..
Justynia to żeczywiście młodziutka jesteś :) Mało znam tak młodych mam. Moja szwagierka skończy w grudniu 23, ale póki co kupili sobie .... psa. Do dziecka im nie śpieszno. Powiedziała,że jak widzi mnie z M, ile to trzeba przy nim chodzić i robić, to jej się odechciewa... Ty z mężem chciałaś tak szybko, czy tak wyszło? :wink:
Ja się rozchorowałam. BUuuuu... Leci mi z nosa, gardło boli. Moje chłopaki jeszcze się trzymają. Boję się, żeby Macieja nie zarazić. Mam nadzieję, że tym razem przetrwa. I przede wszystkim mam nadzieję nie odziedziczył po mnie odporności. To się nabywa, a nie dziedziczy, więc chcę być dobrej myśli :?
Dziś pojechaliśmy z mężutkiem na zakupy. Ale przez to moje chorowanie w ogóle werwy nie miałam do wydawania kaski :lol: jak o zawsze bywa, ani pamięci do tego co powinniśmy kupić i zakupiliśmy dla małego butki i do domu. Macie już takie poważne buty do chodzenia dla dzieci? Ja do tej pory zakładałam M takie "do podróży", nie do chodzenia, ale że jedziemy w górki i nie wiem, jakiej pogody się spodziewać postanowiliśmy coś solidnego kupić. Padło na elefanten.
Zmykam się wygrzewać :dada:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 05, 2007 7:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 13, 2006 7:33 pm
Posty: 1445
Lokalizacja: dolny śląsk
Ewelinka tak wsyszlo :wink: A i nie jestesmy jak na razie małżeństwem, no ale wszystko w planach :D
Ja zawsze slyszałam, ze przy dzicku jest tyle roboty i to taka odpowiedzialnosc i w ogole babki gadały jak to strasznie i w ogole. A jakos teraz jak ejstem sama matka to tego nie odczuwam. Uważam, ze jest to cos baardzo [pieknego i nigdy w zyciu nic bym nie zmienila.


A co do bucikow to my juz mam takie, a to dlatego ze Lidka chce zeby ja caly czas prowadzac , wiec zakup sam w sobie byl koneczny :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 05, 2007 8:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Jak było ciepło to zuza chodziła po dworzu w grubych skarpetach.
Ma też niby-skórzane butki od babci (takie za 15zł więc niezbyt profesjonalne ;) zakładane tylko jak mokra trawa)
i takie bardziej kapcie niż buty (od ciotki :lol: ) i te zakładam jej na spacery do wózka (nie uciskają stópek, a jak małej się znudzi wózek to zawsze mogę w nich nawet na zimnej ziemu postawić; tylko tyle, że nie trzymają piętki). Opisywany przedmiot można podziwiać na ostatnich zdjęciach ;) takie różowe :lol:
Latem wolałam jak chodziła w skarpetkach, bo podobno lepiej niż w butkach na początku, a wszystki "obce baby" biadoliły, że biedne dziecko bez butów i jak tak mama może :roll:
Jak zacznie więcej chodzić to trzeba będzie sprawić jakieś dobre buciki na jesień :) Na razie więcej na czworaka jej wychodzi :lol:
A w ogóle to pogoda się popsuła i dziś cały dzień w domu siedziała :(

Dzisiejsza nocka nieciekawa u nas była. Kwęki wielokrotne, ale butli nawet do buzi wziąć nie chciała... dopiero za trzecią pobudką (o piątej)zjadła i zasnęła ale już za godzinę płacz... Ząbki, brzuszek, złe sny?

Ewelinka- duzo zdrówka!!!

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 05, 2007 9:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 2:38 pm
Posty: 1037
Lokalizacja: z krainy bezsensu..
Wiesz Justynia, różne też są dzieci. Nasz Maciek to żywe srebro :roll: Ale nikomu bym go nie oddała. Teraz jak choruję, ledwo żywa chodzę, ale jak on idzie do mnie, to ręce wyciągam i przytulam. Raz jak moja mama go wzięła na spacer i zapomiała kom, nie mogłam się z nią skontaktować, to nie mogłam się doczekać aż wrócą. Taka pusta w domu. Nasz M planowany i chciany :) Chociaż miał być Oliwką. Do końca chciałam córkę i dopiero na sali dowiedziałam się, że to syn. Jak będę w drugiej ciązy, też nie będę chciała wiedzieć. Bo teraz to już musi :wink: być córka (chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach :lol2: ). Ale naprawdę chcę mieć córkę i ,żeby nie czuć się zawiedziona też będę chciała dowiedzieć się na sali.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 05, 2007 9:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
Nasz Adaś ma buciki szmacianki. A teraz w adidasach ,,chodzi", ale kiepskie są chociaż oryginalne firmówki. krótkie, nie usztywniają kostki i mały się wykrzywia. Staram się, zeby w nich nie chodził.

U nas też pogoda kiepska. Mały siedzi w domu. Jakiś marudny w nocy bardziej albo może mi się wydaje.
Dzisiaj wypożyczyliśmy mu kojec - takie łóżeczko turystyczne. Ja osobiście wolę jak wędruje po domu, ale ciotka która go pilnuje poprosiła żeby kupić bo ona nie daje rady tak za nim latać. Rzeczywiście ruchliwy jest bardzo.ciągle wspina się do stania i kolebie się na tych swoich nożynach. Sprawia wrażenie jakby za chwilę miał upaść. Ale najczęściej upada z pozycji siedzącej.
Niech tam. Kilka godzin w kojcu to nie tragedia. Zresztą nie będzie siedzieć tam cały czas.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 05, 2007 10:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
Moj narazie chodzi w skarpetkach bo jest bardzo cieplo a na pozniej ma sliczne bartki ;-)
Dziewczyny dbajcie o male stopki, buty nie musza byc drogie byle mialy usztywinana piete i miekka podeszwe ;-) ( tzn taka zginajaco sie w pol )

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr wrz 05, 2007 10:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 07, 2006 3:27 pm
Posty: 7652
Lokalizacja: St Medard en Jalles ( 33 )
Jutro lecimy na wesele mojej siostry do walli, mam nadzieje ze Enzo sie spisze i bedzie grzeczny.
moj maly lobiuziaczek ;-)
Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120 ... 517  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra