Dzisiaj jest śr maja 06, 2026 12:13 am


Forum ciąża

» Forum ogólne » Testujemy, kupujemy

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3162 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 159  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr sie 29, 2007 7:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 12, 2007 12:54 pm
Posty: 5328
Lokalizacja: znad morza..
Ale macie pralki :D :D moja nie ma funkcji dla dzidzi :? nastawie jakis program na bawelnę na 40C, a potem dodatkowe płukanie i powinno byc ok :)

_________________
Obrazek

[*]23.07.2010 8tydz.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr sie 29, 2007 7:32 pm 

Rejestracja: pt sty 12, 2007 8:35 am
Posty: 2407
Lokalizacja: Gliwice
Ja też nie mam pralki z programem dla dzieci... poprostu jak już się skończy pranie to nastawiam jeszcze raz same płukanie :wink:

_________________
Moje szczęście urodziło się 3 września :D
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 30, 2007 6:39 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 09, 2006 12:54 pm
Posty: 10266
Lokalizacja: Warszawa
moniaml pisze:
W 100% przychylam sie do wózka bebecar vector. Pierwszy wózek, który kupiłam synkowi to był bebecar m-city. Przyznam się szczerze, że jestem maniaczką na punkcie wózków. Miałam ich 5, a synek ma 2,5roku. Każdy następny po m-city nie spełniał moich oczekiwań. Co do vectora to mam znajomą, która go ma jest nim zachwycona. Podam trochę pozytywnych cech tego wózka
gondola jest bardzo duża
budka posiada siateczkę (w lecie bardzo się przydaję)
spacerówkę można rozłożyć całkowicie płasko (pozwala na szybsze przejście z gondoli)
wózek ma bardzo duży kosz na zakupy
oprócz tego jest tak skrętny, że można go prowadzić jedną ręką
Dla mojego drugiego synka mam już wybrany wózek bebecar vector z podwójnymi przednimi kołami. Zastanawiam się tylko nad kolorystyką.



ja miałam kupić MUTSY URBAN RIDER ale zdecydowałam sie na BEBECAR VECTOR AT :wink: :wink: :wink:


podpowiedzcie mi czy ochraniacz do łóżeczka (na szczebelki) jest bardzo potrzebny czy mozna sie obejść bez niego ?? :?: :?: :?: :?:

_________________
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 30, 2007 8:07 pm 

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 7:33 pm
Posty: 1002
Wlasnie to pytanie zadala u nas dziewczyna na pazdziernikowych.Przy pierwszej ciazy tez sie nad tym zastanawialam i w koncu kupilam.Nie zaluje bo dzidzia jak zaczyna sie wiecej ruszac to moze obijac sie o szczebelki lub wlozyc w nie raczke lub nozke.
Mozna pewnie sie i bez tego obyc ale i tak bedziesz musiala czyms dookola przekryc.U mnie naprawde sie przydalo i nawet teraz kiedy muj synek ma juz 2,5 roku smieje sie ze cos by mu sie tam przydalo bo slysze czasem jak obija sie glowa o lozeczko.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 30, 2007 8:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Ja uważam, że ten ochraniacz jest bardzo przydany, potrzebny. Na początku odgradza dziecko od zbędnych bodźców i daje możliwość wyciszenia sie. A później na prawdę chroni dziecko, bo brzdące potrafią być na prawdę ruchliwe. Paweł wiecznie spał wciśnięty w ten ochraniacz, a bez niego miałby szczeble poodbijane na czole.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 31, 2007 10:52 am 

Rejestracja: wt lut 06, 2007 12:56 pm
Posty: 1833
Lokalizacja: Groblice k. Wrocławia
Ochraniacz do łóżeczka koniecznie :!:
Jak dzidzia się zacznie przewracać, to będzie się obijać o te szczebelki.
Moja kuzynka jak była mała to się tak rzucała w łóżeczku, że musieli zamontować dwa ochraniacze, z każdej strony po jednym. ;)

Zwłaszcza, że nie kosztuje on majątek, a kilkanaście, może 20-30 zł...

_________________
Pozdrowienia
Monika

ObrazekObrazek

TABELA CZERWCÓWEK 2010


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 31, 2007 12:51 pm 

Rejestracja: pt sty 12, 2007 8:35 am
Posty: 2407
Lokalizacja: Gliwice
A ja dostałam świetną pościel dla dzieci od cioci [jeszcze po moim kuzynie :wink: ] - ma ochraniacz razem z prześcieradełkiem [zszyte] na caluteńkiej długości... jedyny minus tego jest taki, że dzidzia leżąć w łóżeczku mało widzi :roll:

_________________
Moje szczęście urodziło się 3 września :D
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 31, 2007 1:12 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 09, 2006 12:54 pm
Posty: 10266
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
jedyny minus tego jest taki, że dzidzia leżąć w łóżeczku mało widzi


dlatego sie zastanawiałam czy kupować

_________________
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 31, 2007 4:20 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 14, 2006 1:45 pm
Posty: 9430
ochraniacz jest konieczny... ja drugi dokupiłam ostatnio bo Emilka tak nóziami kopie a i wpychała się pomiędzy szczebelki i głowką uderzała :? jest mała przerwa między jednym a drugim więc ... tamtędy kuka :twisted:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 31, 2007 5:41 pm 

Rejestracja: wt lut 06, 2007 12:56 pm
Posty: 1833
Lokalizacja: Groblice k. Wrocławia
Przez pierwsze kilka miesięcy i tak dzidzia patrzy tylko do góry, nie rozgląda się po pokoju, więc nie ma powodu sądzić, że mało widzi...
Poza tym do oglądania to ma karuzelę nad łóżeczkiem.
Poza tym ochraniacz nie tylko ochrania ciałko przed szczebelkami, ale i zmysły przed nadmiarem bodźców.
Ja jestem dalej ZA. :D

_________________
Pozdrowienia
Monika

ObrazekObrazek

TABELA CZERWCÓWEK 2010


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 31, 2007 7:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 14, 2007 4:39 pm
Posty: 10126
ochraniacz na lozeczko -ja tez jestem jak najbardziej za!!!
inna sprawa ze noworodek nie widz jeszcze zbyt dobrze, a ksztalty ktore widzi sa zamazane, no i tak jak monisien napisala patrzy do gory a nie na boki, no i wiekszosc doby przesypia :wink: :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 31, 2007 8:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 31, 2007 8:27 pm
Posty: 1059
Lokalizacja: Gdańsk/Wrocław
Oprócz obijania się dziecka w łóżeczku to jest jeszcze jeden problem jak nie ma ochraniacza. Dziecku w nocy dość często wypada smoczek i jeżeli nie ma ochraniacza bankowo spada za łóżeczko. Tragedia żeby go znaleźć po ciemku pod łóżeczkiem

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 11, 2007 12:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 12, 2007 12:54 pm
Posty: 5328
Lokalizacja: znad morza..
Dziewczyny a jak z podgrzewaczami?? Mamusie - przydały sie? bo sie zastanawiam nad zakupem..myslałam o Canpoll, któras miała?
I laktator? który polecacie?

_________________
Obrazek

[*]23.07.2010 8tydz.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 11, 2007 12:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Ja podgrzewacza nie miałam i nie mam. Nie odczuwałam jego braku. Ale pierwsze dziecko karmiłam mieszanie. Może gdybym karmiła wyłącznie sztucznie, bardziej zatęskniłabym za podgrzewaczem ;)
A laktator polecam Avent Isis... czy jakoś tak...

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 11, 2007 1:44 pm 

Rejestracja: pt sie 31, 2007 1:21 pm
Posty: 3748
podaje link tutaj jest cala wyprawka

<ciach>

_________________
Obrazek

Obrazek
3700g., 59 cm., 10 pkt Apgar

Obrazek
3850g., 58 cm., 10 pkt Apgar


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 11, 2007 2:48 pm 

Rejestracja: pt sty 12, 2007 8:35 am
Posty: 2407
Lokalizacja: Gliwice
Ja doskonale obywam się bez rożka i przewijaka - rożek miałam w szpitalu i już wtedy tylko mi przeszkadzał, a dziecko przewijam tam, gdzie akurat jesteśmy, a nie latam z nim na 2 koniec mieszkania :roll:

_________________
Moje szczęście urodziło się 3 września :D
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 11, 2007 3:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
bonsai gratuluję kręgosłupa ;) Mnie by wysiadł po tygodniu, gdybym dzieci przewijała gdzie popadnie. Serio. Po jednej próbie przewinięcia dziecka na łóżku, podziękowałam. Zresztą męczę się zawsze, jak jesteśmy gdzieś u znajomych, gdzie trzeba przewijać "gdzie popadnie".
A rożek mnie też irytował. Jak miałam potrzebę, to zawijałam w kocyk.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 12, 2007 10:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 15, 2007 10:17 pm
Posty: 1899
Lokalizacja: Gdańsk
ja uzywalam avent isis i medeli elektrycznej a potem jak silnik sie zepsul tloczka i moja kolejnosc jest taka

1. Medela electric
2. Medela reczna
3. Avent

_________________
Ropuszka Ewa - 12.07.07 g.13:50 50cm 2365g .. 07.01.08 -> 1 dzien w domu ;)
Obrazek
Zoperowana 21 grudnia


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 14, 2007 5:26 pm 

Rejestracja: pt wrz 14, 2007 10:15 am
Posty: 2587
Wracając na chwilkę do ochraniacza, to jestem za... Adrianek miał go, ale tylko do 10 miesiąca. Nauczył sie go najzwyczajniej w świecie odwiązywać i rujnował go w łóżeczku. To była świetna zabawka dla niego ;) w kółko musiałam go na nowo przywiązywać i poprawiać, aż w końcu dałam sobie spokój i zdjęłam go zupełnie z łóżeczka. Brak ochraniacza pozwala tez niemowlaczkowi na łatwiejsze chwytanie sie za szczebelki i podciąganie do pozycji siedzącej :) A co do podgrzewaczy, to mam i owszem, ale z niego nie korzystam. Jakoś lepiej w nocy mi wstać i podgrzać przegotowaną wcześniej wodę w czajniku ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt wrz 14, 2007 7:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 31, 2007 8:27 pm
Posty: 1059
Lokalizacja: Gdańsk/Wrocław
Ja ochraniacza używałam 2,5roku (teraz synek ma tapczanik). Po pierwsze-jeżeli w nocy wypluł dydka to nie spadł za łóżeczko, a tak działo się najczęściej kiedy nie zakładałam ochraniacza.
Po drugie - w pokoju mieliśmy telewizor i bez problemu można go było oglądać.
Co do podgrzewacza kupiłam sobie Philipsa. Był użyty dosłownie 2 razy. Zanim mleko się podgrzało ok. 7min. mały mało gardła sobie nie zdarł. Wszystko podgrzewałam w metalowym kubeczku z wrzątkiem. Rewelacja :D :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3162 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 159  Następna

Forum ciąża

» Forum ogólne » Testujemy, kupujemy

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra