Dzisiaj jest wt maja 12, 2026 11:53 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 370 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 19  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt sie 14, 2007 9:08 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 3:13 am
Posty: 11982
Lokalizacja: Londyn
Ja tak z calkiem innej beczki :lol: Mukaa dlaczego ty dalas dziecku na imie Alien ? :shock: :shock: :shock:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt sie 14, 2007 9:16 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 04, 2006 5:12 pm
Posty: 2097
To się cieszę, że wszystko oki.
Nasajem nie trać nadziei, że Twoje Dzidzi będzie kiedyś grzeczne.
Mukaa czekamy na Ciebie!
Poza tym w życiu różnie bywa, może ja już jutro zapiszę się do Was...? :D A spokojne dziecko było moim marzeniem.....

_________________
ObrazekObrazek


Ostatnio zmieniony wt sie 14, 2007 9:37 pm przez Olunia i Klusunia, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 14, 2007 9:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 11, 2006 12:58 pm
Posty: 2294
A ja nogdy nie marzyłam o spokojnym. Zawsze chciałam łobuza :) tylko nie cierpiącego łobuza :cry:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 14, 2007 9:33 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 04, 2006 5:12 pm
Posty: 2097
Ja marzyłam o grzecznej dziewczynce, a mam grzecznego chłopczyka, którego bym teraz nigdy nie zamieniła na tuzin grzecznych dziewczynek :lol:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 14, 2007 9:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
elwira tak go nazywałam jak w brzuchu jeszcze był bo długo się nie mogłam zdecydowac na imię dla niego - a on jak się wbrzuszał i próbował się przez pępek wydobyć to wyglądałam jakbym miała obcego w środku (film taki był obcy-przebudzenie :lol: ) obcy czyli alien :)

Też chciałam mieć łobuziaka - ale raczej w stylu psotnika a nie rozdarciucha któremu nic się nie podoba :( tzn potrafi być uroczy i czasem jest bardzo pogodny - ale że tak powiem łatwo go wyprowadzić z równowagi i się cholernie wkurza a jak zacznie płakać to nie umie przestać


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 14, 2007 9:39 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 3:13 am
Posty: 11982
Lokalizacja: Londyn
Mukaa ja sie pytalam o imie dlatego , ze wiem co to slowo znaczy . A zarejestrowali wam go bez problemu ?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 14, 2007 9:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
tzn on normalnie ma na imię Antek :)

a gdzie pisze alien? to może wypadałoby wreszcie zmienić :P

muszę przyznać że długoo zajęło mi przyzwyczajenie się do jego imienia


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 15, 2007 7:51 am 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
To wam powiem że ja tez chciałam mieć łobuziaka...ale bez przesady!!!
mukaa,śmiać mi się chce jak czytam co piszesz :lol: ,smieszny ten twój alien.a ja byłam wczoraj z moim w sklepie i nawet udało mi sie spodnie kupić :shock: ,bo normalnie ten szatan w miejscu publicznym zawsze taką szopke odstawi że komentarze tylko słyszę...że go coś boli to swoją drogą ale ziółko z niego jest niezłe


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 15, 2007 9:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
a ja dziś mam załamkę i od rana płaczę
już nie mam siły do tego dziecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wymiękam i mam go SZCZERZE DOŚĆ!!!!! wiecznie marudzi albo się drze! i nie że go coś boli - jemu po prostu nic się nie podoba i wszystko go denerwuje
a ja już wysiadam......................
chwilami patrzeć na niego nie mogę.......................


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 15, 2007 10:10 am 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
szczerze współczuje mukaa,chociaz tez mam to samo.od niewyspania cały czas czuję się jak na kacu.przeciez ja wogule nie sypiam,szczerze mówiąc to nie wiem jak ja jeszcze na nogach sie utrzymuje,baa i to jeszcze z klockiem na rękach!!!czuje za niedługo zamdleje z malym na rekach....i niestety nie ma mi kto pomóc :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 15, 2007 12:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 11, 2006 12:58 pm
Posty: 2294
Dziewczyny ja myślę, że Wasze maluszki nie płaczą złośliwie. Je naprawdę pewnie coś boli albo próbują coś przekazać. Pewnie czytałyście Język niemowląt. Ja myślę, że to jest mądra książka i kilka swoich błędów zrozumiałam po jej przeczytaniu.
A u nas jest lepiej. Dzisiaj od r ana zaliczyliśmy tylko pół godziny ryku i pół godziny marudzenia, reszta to albo spanie, albo jedzenie albo nawet o dziwo uśmiechanie się.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 15, 2007 1:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
och czytałam - i "sekrety niemowląt" też....
i dlatego myślę że mały po prostu należy do tej grupy jak ona się nazywała - poprzeczniaków? i po prostu rady na niego nie ma :/
widzę kiedy płacze z bólu np brzuszka, a kiedy po prostu upierdliwie marudzi... I na nic jakieś zabawianie, grzechotanie, kołysanie nawet... Jęczy i jęczy... Czasem widać że czemuś się z zainteresowaniem przygląda - ale dalej mędzi!! Widać że bez przekonania bo oczy są żywe i zaciekawione - a usta chyba odruchowo mędzą :/

bylam z nim dziś na seansie multibaby - i o dziwo był grzeczny :shock:

jamaika też sama wychowujesz dziecko? ja to mam ochotę "tatuśkowi" ryj obić za to że sama muszę przez to przechodzić :evil: :evil: :evil:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 15, 2007 6:38 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
jamaika przepraszam, ze pytam nie musisz mi wcale odpowiadac :) a co sie dzieje z ojcem Twojej dzidzi ?? A Twoja mama nie moze Ci troche pomoc ??

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 15, 2007 7:20 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 04, 2006 5:12 pm
Posty: 2097
Cześć!
Dziś mam dla Was informacje na pocieszenie. Żeby nie było tak kolorowo, to i mój Maciuś mnie dzisiaj zmęczył. Po pierwsze wstał o 5.30, czyli dwie godziny wcześniej niż zwykle, nie chciał jeść dwóch śniadań z butelki, porykiwał jakoś dziwnie nawet ze smoczkiem i nie dał od siebie odejść. I tak odchodziłam, bo nie dam się uwiązać! Obiadek zjadł ładnie (łyżeczką) i sprzedałam go na 2 godziny rodzicom na spacer (mieszkają blisko). Kolacji nie chciał jeść z butelki, więc zagęściłam mu mleczko kaszką i pierwszy raz zjadł mleczko łyżeczką. Doszłam do wniosku, że ida mu ząbki i nie może ssać przez smoczek, bo go boli. Wieczorem znowu porykiwał, więc wywiozłam Drzyjryjka na spacer. Na spacerach nie ryczy, bo ogląda wszystko. Na szczęście zasnął o zwykłej porze (20.00) i chwała mu za to! Acha, straszyłam go, że zapisze go do Waszego Klubu. Dziś by spełniał kryteria :wink: Zobaczymy co jutro...... Mam nadzieję, że to nie stała przemiana.... :shock:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 15, 2007 7:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 11, 2006 12:58 pm
Posty: 2294
Mukaa u mnie czasami też tak jest jak u Ciebie :).

Olenka to pewnie ząbki więc też pewnie szybko minie.


Mój po południu też pokazał co potrafi. Męczył mnie od 15.30 do teraz. Dałam mu jeść i zasnął, nawet go nie wykąpałam :?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 15, 2007 8:59 pm 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
a no ja sama sama,ojciec dziecka troche jest trochę go nie ma...jak mu podpasuje :evil: .ogólnie wychowuje sama.a z moją mamą nie mam najlepszych stosunków,szczerze mówiąc to nawet bym niechciała żeby zajmwała się się moim malym.zresztą i tak nie może.
wybywam teraz na troszkę gdzie nie będzie intrenetu...i chwala bogu,może troche pośpie :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 15, 2007 9:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
to masz podobną sytuację jak ja - ja też z matką średnio żyję i nie chcę żeby nim się zajmowała bo potem rozpowiada wszystkim na prawo i lewo że moje dziecko wychowuje :shock: (już teraz a co dopiero jakby się nim zajmowała!)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 15, 2007 9:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 11, 2006 12:58 pm
Posty: 2294
No a ja mam rodziców 400 km ode mnie i też bym nie chciała żeby mi pomagali. Przez pierwsze półtora miesiąca też byłam zupełnie sama bo tatuś miał dużo wyjazdowej pracy :? .

Dziewczyny może coś w tym jest?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 16, 2007 7:42 am 

Rejestracja: wt sie 14, 2007 9:12 am
Posty: 2845
Lokalizacja: dolny śląsk
Witam mamusie rozdarciuchów
Przeżywałam i nadal przeżywam to samo co Wy. Obecnie mój synek ma 9,5 m-ca, jest znaaaacznie lepiej, ale do aniołków to on się nie zalicza. Przez pierwsze 5 m-cy byłam cieniem człowieka, zmęczona, zmartwiona biegałam po lekarzach bo moja złość na synka przeplatała się strachem i obawą o jego zdrowie. Igorek płakał całą dobę a zasypiał zmęczony na 20-30 minut. Miał robione usg brzucha, wyniki z moczu i nic nie wykazało. Na własną rękę dawałam igusiowi czopki viburcol, espumisan, herbatkę koperkową, panadol i wszystko to nie przynosiło rezultatu. Zrobił się znośniejszy od mniej więcej 7mego m-ca, poprawa w zachowaniu następowała stopniowo i mimo że do dziś Igorek jest marudny, niecierpliwy i daje mi w kość, to teraz bywają też dni kiedy mnie zadziwia swoim dobrym humorkiem, unormowały i znacznie wydłużyły mu się godziny spania. Pocieszam siebie i Was że z każdym dniem będzie lepiej :):):):) Pozdrawiam cieplutko


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt sie 17, 2007 8:10 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
jamaika to do kitu, ze nie ma Ci kto pomoc :?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 370 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 19  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra