Dzisiaj jest wt maja 12, 2026 10:18 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 370 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 19  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: sob sie 04, 2007 10:45 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
Jamaika tej krwi w kupce bym nie lekcewazyla i jak najszybciej wybrala bym sie do pediatry.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob sie 04, 2007 11:26 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
Jamaika Nikamo ma racje idz czym prendzej do lekarza !! Nie zmieniaj mleka, nic nie rob na wlasna reke.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 6:45 am 

Rejestracja: czw sie 02, 2007 11:35 am
Posty: 19
Krew w kupce to już powazna sprawa :( A co do koloru i zapachu kupki po Nutramigenie to taki właśnie niestety jest - zielona i smierdząca (lekarz powinien uprzedzić). Zresztą mleko też smakuje jak stary zmywak i dziwie się, że te dzieci chcą to jeść.
Samotna_Maya - ja tez uważam, że na wszelki wypadek nie zaszkodzi trochę poczarować :D

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 8:44 am 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
dopiero dzis do lekarza ide,krew się więcej nie pojawiła.wczoraj nie mogłam patrzec jak się męczy (płakał od 12 w nocy do 6 rano bez przerwy na jedzenie i sen...masakra) i zaczęłam karmic piersią i dzis jest już lepiej.ciekawe co mi lekarz powie....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 11:19 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 23, 2007 5:56 pm
Posty: 1457
Lokalizacja: Warszawa
jamajka - a ja nie rozumiem - możesz karmić piersię, a karmisz jakimś świństwem? jeśli dziecko ma skazę, to przecież możesz być na diecie, po co mieszanka zamiast piersi? Jeżeli lekarz Ci tak powiedział, to koniecznie go zmień :!:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 1:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 19, 2006 5:26 pm
Posty: 3951
witam u mnie maluda przez ok 2 miechy był spokojny kochany i wogóle, potem koniec wrzask niespał cały dzień wogóle, moja koleżanka poradziła mi zrobić posiew moczu i wyszło mały miał bakterie w moczu. po pierwszej dawce tabletek było juz ok, tylko nestety przez ten czas mały przyzwyczaił sie do noszenia i to mu troche zostało :roll: ale jest stanowczo lepiej

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 9:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 11, 2006 12:58 pm
Posty: 2294
Mogę dołączyć do Klubu??? :).

Ja niestety też mam Rozdarciucha. Już sama nie wiem co mu jest. Niby lekarze twierdzą, że to kolki a jak na mój gust to tak nie do końca. Byłam u 5 pediatrów i tak właściwie każdy tylko nie zagłębiając się w szczegóły rzucał że po 3 miesiącach mine. Pewnego pięknego dnia wkurzyłam się i postanowiłam na własną rękę odstawić moje mleko i podać małemu nutramigen. Niestety efekt był dokładnie taki sam jak u Jamaiki. Iwi darł się jeszcze bardziej. Podejrzewam, że dlatego, że to mleko mu nie smakowało. Zjadał go mniej a potem płakał bo był głodny albo jeszcze coś innego. Nie mam pojęcia. Po skończeniu jednej puszki kupiliśmy mu bebilon pepti. Jejku, przez pierwsze dwa dni moje dziecko zjadało niebotyczne ilości mleka i do tego po raz pierwszy zobaczyłam jego uśmiech na twarzy. Teraz wydaje mi się, że nic mu nie jest ale ryczy ciągle tak samo. Obawiam się, że nauczył się, że jak płacze to się nim wszyscy interesują bo jakoś jak się go weźmie na ręce to od razu się ucisza. Nie wiem co mam z tym zrobić.

Jamaika krew w kale bardzo często oznacza właśnie skazę białkową. A mleko matki może szkodzić dziecku kiedy ma nietolerancję laktozy.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 10:57 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
Nesajem moja niunia tez sie darla i nietolerowala mojego mleczka i zaden lekarz nie mogl stwierdzic co jej jest i kazdy zarzekal sie, ze sobie wymyslilam ze jej skodzi moje mleko ;/ Sama na wlasna reke odstawilam ja od piersi i wszystko minelo :) A z tym wymuszaniem placzem to musisz stopniowa przyzwyczajac maluszka do tego, zeby czasem sam soba sie zajal. Zostawiaj go samego z zabawkami na pare minutek :) pozniej przyjdz do niego pobaw sie z nim i tak ciagle :) Ja tak robilam do samego poczatku :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 3:05 pm 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
kruczek pisze:
jamajka - a ja nie rozumiem - możesz karmić piersię, a karmisz jakimś świństwem? jeśli dziecko ma skazę, to przecież możesz być na diecie, po co mieszanka zamiast piersi? Jeżeli lekarz Ci tak powiedział, to koniecznie go zmień :!:

no właśnie niby nie mogłam...byłam na diecie i to ostrej a mimo wszystko mały miał kolki przez cały czas.po nutramigenie jeszcze tragiczniej,myslalam ze sie biedactwo wykonczy.starsznie dziwnie jego organizm zareagowal na to mleko,aż sie lekarz zdziwił.i to nie była kwestia że mu nie samkuje bo wcinał ze smakiem...dziwne.
teraz mały jest na moim mleczku i dokarmiam bebilonem pepti.niestety przez ten czas przyzwyczaił się do butli i nie chce piersi :( .próbuje jak najczęściej go przystawiać ale on nawet nie chce się przyssać tylko się drze,a mleczka coraz mniej:(.ale jak na razie jest super,mały w koncu nie płacze :D .....(tfu,nie zapeszyć).nie wiem czemu tak nagle mu sie polepszyło...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 5:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
chyba sprobuje tego odczarowywania...
moze zadziala na marude :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 5:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 11, 2006 12:58 pm
Posty: 2294
Mukaa no właśnie czytałam że mu nie służyło Twoje mleko.
Jak mnie strsznie denrwuję wszyscy lekarze. Nawet się nie zaintersują tylko rzucają, że to kolki i że po 3 miesiącach minie a przecież może być mnóstwo powodów dla których dzieci płaczą. Same zresztą wiecie :).

Iwi dzisiaj postanowił pokazać, że chce należeć do Klubu. Od rana do 18 dał taki koncert, że już psychicznie nie wytrzymałam i się poryczałam. Wiecie co ta paskuda zrobiła. Zaczęła się uśmiechać do mnie jak ryczałam.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 6:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
nesajem w sumie ja nie wiem czy to przez mleko... Na razie dalej karmię piersią - bo to nie jest tak że zawsze przy/po jedzeniu ma takie sensacje - więc ja myślę że on po prostu z charakteru taki złośnik...

Kolki miał - i to straszne - ale pomógł mu debridat

Teraz częściej marudzi niż się drze - ale i tak upierdliwe to i męczące :( Za to jak już ryknie (szczególnie jak mam go koło ucha) to bębenki chcą popękać!!!!

ostatnio myślałam żeby przejść na butlę bo miał koszmarne kilka dni. Już nie wytrzymywałam psychicznie! Wrzaski od rana do nocy, w przerwach na zebranie sił marudzenie, nie pomagało noszenie na rękach nawet co chwila chciał cyca i jeszcze mi go szarpał jakby urwać chciał. Na wizycie przy szczepieniu miałam pogadać z lekarką o przejściu na butlę - ale (chyba na szczęście) był lekarz i to bardzo starej daty i jakoś nie czułam się na tyle swobodnie przy nim żeby wypytać się o cokolwiek.
Teraz doszłam do wniosku że po prostu miał skok wzrostowy (bardzo urósł przez ten czas) i po prostu miał większe zapotrzebowanie na mleko i moje cycki potrzebowały trochę czasu żeby nadążyć - a on się złościł że tak mało - i znowu się powtarzało błędne koło - jego krzyki przy jedzeniu->łykanie powietrza->ból brzucha->krzyki przy jedzeniu.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 10:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 11, 2006 12:58 pm
Posty: 2294
Kurczę ja już normalnie straciłam nadzieję, że on może być taki jak inne dzieci. Wczoraj był spokojny aż się zdziwiłam a dzisiaj miałam go dosyć. Ile można tak płakać. Tylko, że widać że coś go męczyło. Tak jak u Ciebie ryk przy jedzeniu (tylko, że u mnie butla) ale koniec końców zjadał mniej niż zazwyczaj a potem tak strasznie się prężyła a potem zwijał w kłębek, że go utrzymać na rękach nie mogłam. Na szczęście już od dłuższego czasu w nocy nie płacze najwyżej się strasznie wierci i pręży ale przez sen. I co mi potym jak ja nie jestem w stanie spać przy tym.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 08, 2007 6:58 am 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
no i zapeszyłam...noc znowu straszna a dzis znowu koncert :( .to moze jednak moje mleczko mu szkodzi.ale wiem przynajmniej ze moj maluszek nie jest z natury rozdarciuch az taki straszny...
mukaa,na butli wcale nie jest lepiej,wczesniej tez myslalam o przejsciu na butle ale jak teraz chyba jestem na nią skazana to duzo bym dala za karminie piersią


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 08, 2007 8:35 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
Nesajem ja mialam niestety to samo :( tylko przy cycku. Pisalam juz to kiedys tu. Lekarze tez rozkoszni powtarzali mi, ze to kolki i mina po 3 mies ;/ Ja zmienilam na Humane Plus ona jest zageszczona troche z tym, ze mojej malej sie ulewalo do tego strasznie ;/ Jak zmienilam na melko modyfikowane to przestala sie drzec, a jak na Humane Plus to skonczyly sie ulewania i wmioty ;) Boze jak bym chciala, zeby ktos pomogl waszym maluchom. Ja to zobaczylam jaka ona jest kochana jak przestalo ja cokolwiek bolec :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 08, 2007 10:04 am 

Rejestracja: czw sie 02, 2007 11:35 am
Posty: 19
Samotna_Maya - święta racja, ja miałam dokładnie takie samo odczucie, jak Michała nic nie bolało to dopiero wtedy było widać jakie to cudne i pogodne dziecko a takie najpierw chwile a potem dni były coraz częstsze. Chociarz jeszcze teraz zdarza mu się mieć gorszą noc np.dziś wiercił sie i nudził od 2.30 do 5.00 rano i niby nic takiego nie jadł a jednak jeszcze się zdarza, że ten brzuszek trochę boli.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 08, 2007 10:11 am 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
No właśnie...ja też dopiero teraz widzę jakie mam cudowne dziecko.Jak go nic nie boli to nawet sam w łóżeczku potrafi zasnąć,a wcześniej spał tylko na rękach i to po długich intensywnych staraniach.Też juz traciłam nadzieje że bedzie kiedykolwiek normalny,myślałam ze juz diabełek ma to we krwi.A on taki wspaniały,towarzyski i rozmowny...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 08, 2007 12:27 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
Nicolka ma tez zle dni :) czasem marudzi i nie wie sama czego chce :) wszystko wtedy jest be ...., ale wiadomo ze czasem musi nie moze byc 24 h na dobe aniolkiem :) Tez sie czasem wierci w lozeczku i puszcza baki wiec czzasem brzuszek pobolewa, ale nie az tak jak kiedys, pozatym nawet sie nie rozbudza wiec nie boli ja bardzo. A moja niunke jak tak bardzo bolal brzuszek to zasypiala u tatusia na brzuszku :) tzn. my poprostu juz padalismy, cala trojka gdzies w nocy ok 3-4. Pozniej ja przenosilam do lozeczka. A teraz nie spi z nami w ogole :) Z tym, ze przesypia cala noc bo ja nic nie boli i kiedys chcialam zeby usnela w lozku bo ogladalam telewizje a ona zaczela plakac i musialam ja przelozyc do lozeczka i moment zasnela :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 08, 2007 10:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 11, 2006 12:58 pm
Posty: 2294
Samotna Maya u nas nie ma mowy o zaśnięciu samemu. jedyny sposób na uśpienie maluszka to na czyimś brzuchu. Na szczęscie zbyt wybredny nie jest i może być obojętnie jaki :). Nawet w nocy po karmieniu musi chwilkę tak poleżeć i dopiero potem na śpicha do koszyczka.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw sie 09, 2007 12:26 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
Nesajem szkoda :( bo ja nauczylam Nicolke spac w lozeczku swoim i zeby sama usypiala tez. Wystarczy ja glaskac po glowce, wloskach, po woli zamyka oczka i mozna odejsc od lozeczka. Moze po woli odzwyczajaj babla zasypiania na brzuchu bo teraz ma dopiero 2 mies. a pozniej co bedzie ?? :shock:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 370 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 19  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 45 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra