Dzisiaj jest wt maja 12, 2026 8:42 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 370 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 19  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 9:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
kruczek obyś miała rację ;)

katia już kukam - i będę próbować poskromić potwora haha :)
(choć dziś też wyjątkowo grzeczny - chyba się zmęczył darciem i dziś odsypiał dopiero wieczorem mu się maruda włączyła)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 10:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 06, 2006 11:35 am
Posty: 730
Lokalizacja: Gdańsk
hmm... nie wiem co wam poradzic, bo Moja jesli tylko da sie Jej jesc, to dzieciaka w domu nie ma :roll: tzn. lobuzuje, ale pocichu 8)

Jedyny probelm to taki, ze Asia baaardzo lubi zjesc 8) I awantura jest tylko o jedzenie...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 31, 2007 6:38 am 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
jeeezu,od 4 rano dziś świnke zarzynali...dwie godziny darcia.poryczałam się razem,juz NIE DAM RADY!!! :cry: :cry: :cry: jemu naprawdę coś musi być,dziecko nie płacze aż tak bez powodu.to ne jest jakies marudzenie,to jest cały dzień okropnego krzyku.a lekarz twierdzi ze to normalne,że cierpliwości....a z nim jest coraz gorzej!nie wiem już co robić :( :roll:
trochę mnie uspokoiłyście z tym napięciem mięśniowym bo już byłam pewna że to to.ale do neurologa i tak się przejdę,nie zaszkodzi sprawdzić...
tylko dlaczego on tak płacze??????


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 31, 2007 6:40 am 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
mukaa,prześlesz mi ten artykuł uspokjający?chociaż mi już chyba nic nie pomoże...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 31, 2007 8:01 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
jamaika wysłałam ci na pw

mi też się już zdarzało ryczeć ze złości i bezradności... A możesz go komuś choć na godzinkę dziennie "podrzucić"?? ja widzę wieeelką różnicę jak moja mama czasem go na spacer weźmie - można jakoś psychicznie odpocząć...

ja miałam marudzenie o 5 (tradycyjnie) ale o dziwo dość szybko zasnął.

a na darcie się wypróbuj może czopki viburcol czy jakoś tak (nie umiem spamiętać nazwy). Pomogły na takie totalne rozdarcie! I zasnął. A już się bałam że będzie tak wył w nieskończoność.

i próbowałaś chustę?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 31, 2007 5:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 03, 2007 1:58 am
Posty: 1585
Lokalizacja: daleko, daleko, chyba za daleko
jamaika jest taka ksiazka autorstwa Tracy Hogg Jezyk niemowlat niemowlaka. Tam wszystko doklanie jest opisane-tzn kazdy rodzaj placzu. Po przeczytaniu tej ksiazki nauczylam sie odrozniac je od siebie, teraz wiem o co Victorii chodzi. Poszukaj na necie, wystarczy wpisac i sciagniesz bez problemu. Zycze duzo cierpliwosci, ja wiem jakie to trudne, wytrzymac ciagly placz dziecka.
[/b]

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
aniolek 2009*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 31, 2007 6:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
mam te ksiazke rowniez w wersji elektronicznej - niestety nie wzystkie dzieci sa aniolkami...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 31, 2007 6:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 12, 2007 7:32 pm
Posty: 1728
Lokalizacja: woj. śląskie
mk79 zupełnie, jakbym o własnym Bartoszu czytała :lol:
widać, chłopaki o tym imieniu podobne są
odkąd ustaliłam godziny karmienia, średnio co 3 godz., wyłączając podjadanie w międzyczasie mające na celu tylko poleżenie przy piersi i ewentualną drzemkę, mały wydziera się od 3 dni
po prostu mam sajgon w domu
nie można go kompletnie uspokoić, na rękach się wije, mocne przytulenie wzmaga tylko jego płacz
dziś, gdyby nie to, że dotrwał do kolejnego karmienia i zasnął (niestety, bo tego go chcę oduczyć) przy piersi, pewnie znowu byłaby kicha i zero spania w dzień
za to później mnie zaskoczył, obudził się z tej godzinnej drzemki, dostał cyca, bo wtedy mało zjadł, przewrócił sie na brzuch i po parunastu minutach jęczenia zasnął :shock:
całe szczęście, ze nie przyszło mi do głowy odczytać tych jęków jako chęć odwrócenia się z powrotem na plecy
zdradziły go takie senne oczy, więc zostawiłam go samego a tu taka niespodzianka :)
nieważne, ze zasnął na naszym łóżku, ważne, ze sam!

Katarzyna_M mam tę książkę i od niej zaczęła się moja schiza z wyłapywaniem zmęczenia u Bartka
cóż z tego, że jest zmęczony, skoro nie może zasnąć? :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 31, 2007 7:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 21, 2006 11:46 am
Posty: 3511
Lokalizacja: Konin
Boginka świete slowa u mnie to samo wszystko niby wedlug ksiazki obserwuje a on i tak nie moze zasnac, oczy jak przecinki ziewanie a i tak nie moze zasnac i tak dzien w dzien a jezyk niemowlont to chyba juz znam na pamiec


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 31, 2007 7:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
O Kasiu dzieki :* Zaraz sobie sciagne :) Moze i ja sie czegos wiecej dowiem ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 31, 2007 7:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
widzę że ten sam problem macie z wdrożeniem zasad w życie...
ja mam jeszcze podobną książkę - "sekrety niemowląt" czy jakoś tak - założenia są baaaaardzo podobne - próbowałam więc się do nich stosować ale:

- jak przekonać dziecko żeby zasnęło właśnie w tym momencie - i to bez lulania go (żeby samo sie nauczyło zasypiać)
- co do karmienia co 3 godziny - skoro dzieci nie tylko jedzą z cycka ale też piją - to w upały przeciez trzeba dawać częściej żeby się dziecko nie odwodniło - czyli zasada się nie nadaje...
- i największy problem - jak przekonać dziecko że jeszcze nie jest dzień jeśli budzi się o 4 czy 5 rano i nie ma najmniejszej ochoty już spać - a w szczególności we własnym łóżeczku a wszelkie próby zostawienia go w łóżeczku kończą się wrzaskiem niekończącym

Jak na razie to z zasad stostuję tylko - rytuał przed snem - o tej samej godzinie i w dzień trzymam się kolejności - żarło, zabawa, sen


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 31, 2007 8:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
Jesli chodzi o miejsce do spania, to Patrycja wie ze do tego sluzy jej lozeczko.

Harmonogram przed snem tez jest zawsze taki sam.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 01, 2007 7:57 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 07, 2007 5:21 pm
Posty: 1102
katia12 pisze:
i ja dolacze sie do tego klubu chociaz dzisiaj moj maly to aniolek ale pewnie dlatego ze tata jest w domu na urlopie i mlody chce dobrze wypasc :wink: znalazlma cieakwe artyku ze sposobami na uspokojenie placzacego maluszka, mukaa puszcze ci na pw a ty ewentualnie dziewczyna jak beda zainteresowane ok?


a czy ja tez bym mogła poprosic o przesłanie ? :-)
bede wdzieczna

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 01, 2007 10:02 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 21, 2006 11:46 am
Posty: 3511
Lokalizacja: Konin
kachamala poszlo na pw :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 01, 2007 10:08 am 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
mukaa pisze:
jamaika wysłałam ci na pw

mi też się już zdarzało ryczeć ze złości i bezradności... A możesz go komuś choć na godzinkę dziennie "podrzucić"?? ja widzę wieeelką różnicę jak moja mama czasem go na spacer weźmie - można jakoś psychicznie odpocząć...

ja miałam marudzenie o 5 (tradycyjnie) ale o dziwo dość szybko zasnął.

a na darcie się wypróbuj może czopki viburcol czy jakoś tak (nie umiem spamiętać nazwy). Pomogły na takie totalne rozdarcie! I zasnął. A już się bałam że będzie tak wył w nieskończoność.

i próbowałaś chustę?


czopki na niego nie działają,chusty nie znosi...podrzucic go nikomu nie moge bo on toleruje tylko mnie,dopiero by było.... :o
a za mna kolejna bezsenna nocka,ja juz nie dam rady sie nim zajmowac,jestem totalnie wypompowana...ja sie juz go bac zaczynam!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 01, 2007 11:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
katia czy i ja bym mogla prosic ?? :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 01, 2007 12:33 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: pn wrz 04, 2006 2:05 pm
Posty: 3514
nie wiem czy komus cos pomoze moj post :roll:

- moj syn dosc duzo krzyczal, plakal, wrzeszczal itd
prawdopodobnie przyczyna byl refluks zoladkowo-przelykowy /jedzonko cofalo sie, wraz z sokami zoladkowymi do przewodu pokarmowego; mial tam podraznienia i to bolalo.../ odkad zageszczam mu jedzenie jest zdecydowana poprawa
uwaga techniczna: dziecko nie musi ulewac czy wymiotowac zeby mozna bylo postawic diagnoze ze to refluks

- polecam ksiazke "Płaczące niemowlę" Sheila Kitzinger

- inna przyczyna placzu moga byc infekcje pecherza moczowego, warto zrobic posiew, bez skierowania okolo 20zl


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 01, 2007 12:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
Oczekujaca na dziecko, moja Patrycja ma refluks zoladka, ale przeciez mleka jej nie zageszcze bo tam sa odpowiednie proporcje.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 01, 2007 12:40 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: pn wrz 04, 2006 2:05 pm
Posty: 3514
Nikamo: ja mleko zageszczam; odciagam i zageszczam i dostaje w butli; uciazliwe strasznie to jest ale daje efekty /moj syn ma prawie 6 m-cy/

zmien:
dodaje Nutriton, to jest taki zageszczacz wlasnie do mleka, w skladzie ma maczke z chleba swietojanskiego, mleko tym zageszczone gestnieje w zoladeczku


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr sie 01, 2007 12:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
Ja karmie NAN1, ale znacznie czescie dzieje sie to po herbatce Ulatwiajacej trawienie Hippa.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 370 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 19  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 60 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra