Dzisiaj jest wt maja 12, 2026 7:50 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 370 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 19  Następna
Autor Wiadomość
Post: ndz lip 29, 2007 11:35 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
Zapraszam do narzekania wszystkie mamy małych wyjców, którzy w kość dają swym biednym rodzicielkom! W wygadaniu się siła ;) I oby tak naszym dzieciakom nie zostało do końca! Niech teraz się wykrzyczą, wyryczą, wypłaczą, wyzłoszczą i potem pogodne będą :]

Miejsce dla mam które sił już nie mają i dopadają je chwile zwątpienia...

Może któraś ma jakiś sposób na rozdarciucha??

ja próbowałam herbatki uspakajającej z hippa, piłam melisę żeby z mlekiem dostał, dawałam też gripe water która ma działać uspakajająco i wypróbowałam masaż relaksująco-rozluźniający. Jak na razie nic z tych rzeczy nie działa - ale może u którejś z was efekt będzie lepszy?

Za to bardzo sprawdziła się u mnie chusta. Wtedy się uspakaja - ale niestety nie zwiększyło to ilości mojego snu!

Pozdrawiam :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 2:26 pm 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
echhh,u mnie to tylko odkurzacz i suszarka(jedna mi juz wysiadla)...ale to dobre na chwile.w chuscie niestety za zadne skarby nie usiedzi,za bardzo jest tam scisniety jak na jego ruchliwosc.a ja doslownie koszmar przechodze.mały ryczy prawie caly czas;az sie zmeczy i przysnie na 15 min...potem od nowa.i tak caly dzien mi mija :cry: .w nocy nie ryczy,co nie znaczy ze spi,co to to nie....wierci sie jak pijawka,wygina,prezy,co chwile trzeba go pobujac.albo potrafi cala noc byc przewozony w wózku,a spróbuj przestac to awantura oczywiscie.
i jak tu sie z zycia cieszyc???


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 7:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
Moja Misiulinka az tak czesto nie krzyczy, ale za to jak zacznie ..... ho ho ho. Dopiero daje czadu. Ja tez probowalam herbate Hippa ale nie chciala jej pic, bo dla niej za malo slodka. Jedyny ratunek to raczki. Trzeba ja mocno do siebie przycisnac i chyba wtedy zaczyna sie czuc pewnie i sie uspokaja.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 7:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
jak tak robię to mały się pręży wygina i drze jeszcze bardziej
ale w chuście mu się podoba...

a w nocy poratowałam się czopkiem vibrucol czy jakoś tak - i zadziałał :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 8:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
No mi na poczatku tez sie wygina, ale jak ja przytule mocniej do siebie ( musi miec glowke wtulona w moj rekaw ) to jest ok.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 9:00 am 

Rejestracja: pn maja 29, 2006 12:59 pm
Posty: 285
Ja mialam podobny problem jak Bartoszek miał około 2-3 m-cy. Do jakiegoś momentu ładnie zasypiał sam gdziekolwiek leżał. Nagle zaczął nam potwornie płakać w ciągu dnia co kończyło się histerią i zasypiał ze zmęczenia na około 30 min. i tak za godzinke znowu to samo. Szukaliśmy różnych sposobów usypiania go (przytulić się nie dał jeszcze bardziej się wściekał, otulanie go kocykiem kończyło się tak samo). Dopiero za jakiś czas zaczął mi zasypiac przy herbatce. Dodam, że pilnowałam godzin snu i czuwania. wtedy czas czuwania u niego to było około godziny. Z czasem się wydłużał. Dzisiaj śpi co 3 godz. Jak zbliża się pora spania to wyciszam go potule pokołysze chwileczke; kłade do łóżeczka; daje ciepłą herbatke i zasypia. Kiedyś to były całe dnie płaczu ; sama nie wiem jak ja to wytrzymywałam :D Przy zasypianiu uwielbi leżeć na lewym boczku na pieluszce i jeden koniec trzyma rączką a drugi ma na główce :roll:
Każde dziecko jest inne i inny sposób na niego działa;: bujanie w leżaczku; otulanie kocykiem; cycek itd.
Wtedy jescze uwielbiał jeździć wózkiem i spał na spcerach po 3-4 godz. a teraz niestety nie potrafie go przekonac do spacerów. Gdyby on jeszcze płakał w tym wózku ale on się drze jak bym mu krzywde robiła ale to juz inny wątek..... Życze wytrwałości i powodzenia.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 9:57 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
A dodam jeszcze ze przy zasypianiu nie obejdzie sie bez pieluszki. Musi miec ja przy twarzy, bo inaczej nie usnie. No i musi miec cos w raczce bo tak to rzuca sie na wszystkie strony ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 1:53 pm 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
ooo,to może spróbuje cos mu w łapke wsadzić,bo żuca się jak poparzony :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 2:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
A sprobuj zeby zlapal Twoj palec. Sprawdzisz czy to podziala. ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 3:15 pm 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
kurcze...tak sobie pomyslalam ze może mój maluch ma napięcie mięśniowe...może dlatego tyle płacze i jest taki niespokojny.bo oprócz tego zawsze jak śpi na boczku strasznie się wigina w księżyc i jak chwytać go za rączki to podnosi się owszem ale główka mu leci :( .a już jest w takim wieku że swobodnie powinien cały się podnosić.że też ja wcześniej się nie zorientowałam w temacie.a lekarze po których latam...szkoda gadać


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 3:18 pm 

Rejestracja: pt lis 03, 2006 5:17 pm
Posty: 605
Lokalizacja: podlaskie
mukaa,a twój maluch podnosi się z głowką razem??strasznie się zaniepokoiłam :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 6:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
tak - ale on od urodzenia bardzo silny był i juz wtedy targal glowke
tez sie niepokoilam o napiecie bo on z koli bardzo odgina glowe do tylu - jak spi a le tez przy podnoszeniu...

a z tym wiginaniem w ksiezyc to tez sie wygina jak na plecach lezy?

z moim jest problem w dzien go uspic ...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 6:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
Ja tez mam problem z odginaniem glowki. Jak lezy to strasznie wyrywa ja do tylu.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 7:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 03, 2007 1:58 am
Posty: 1585
Lokalizacja: daleko, daleko, chyba za daleko
to i ja ponarzekam choc troszeczke na moja coreczke :D Pierwsze 3 miesiace to doslownie dziecka w domu nie bylo, spala, jadla, i tak na ogkraglo. MIewala czasami kolki, ale infacol jej pomagal. Teraz jednak gdy juz ma pol roczku stala sie straszna rozdarciucha. Musi miec to, czego akurat w danym momencie chce, jak sie czyms bawi i niedaj boze jej upadnie- to taki daje koncert, ze sasiedzi pewnie mysla, ze ktos ja katuje. Caly czas moj mamicycus musi mnie widziec, zatem wedruje w lezaczku, na rekach, czy tez w wozku po calym domu, a co do spania, to jej nawyki takze ulegly zmianie. Kiedys zasypiala od razu po kapieli, nie moglismy jej karmic, bo strasznie plakala, zatem jadla, potem myju myju i spac. Teraz czeka na kapiel, potem musi sie z tata wyszalec, dostaje butle i czekam az zasnie. Niestety tak latwo juz jej to nie przychodzi, musi przeciez porozmawiac sobie z misiami, potrzymac obowiazkowo mame za palucha i tak czasami godzine. A i dodam najwazniejsze odkad przewraca sie na brzuch, takze w lozeczku znajduje ja w roznych pozycjach hedhehe

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
aniolek 2009*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 8:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 05, 2006 12:46 pm
Posty: 1058
Lokalizacja: Legnica/ZG
Zbocze z tematu :)
jamaika nie masz się czym niepokoić, mój też się cały z główką nie podnosi, bo ma długą szyję i jeszcze nie ma na tyle mocnych mięśni, żeby się podnieść z główką, jak go łapie za rączki do siadania to głowa leci w dół, może Twój też ma długą szyjkę :)
A z tym odginaniem to też tak mam, dzieci chyba bardzo lubią w tym okresie patrzeć co mają za głową :)
Hm szkoda, że nie wiem co Wam doradzić, bo ja płaczu mojego malca prawie w ogóle nie słyszę, nawet jak jest głodny to tylko stęka. :roll:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 8:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
Moja jak jest glodna to strasznie sie irytuje i krzyczy na mnie, ale nie placze ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 8:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
mój też momentalnie się zachowuje jakby wieki nie jadł i drze sie ze wściekłością i jeszcze nos marszczy chyba żeby mnie przestraszyć :P


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 8:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 21, 2006 11:46 am
Posty: 3511
Lokalizacja: Konin
i ja dolacze sie do tego klubu chociaz dzisiaj moj maly to aniolek ale pewnie dlatego ze tata jest w domu na urlopie i mlody chce dobrze wypasc :wink: znalazlma cieakwe artyku ze sposobami na uspokojenie placzacego maluszka, mukaa puszcze ci na pw a ty ewentualnie dziewczyna jak beda zainteresowane ok?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 8:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 30, 2006 7:05 pm
Posty: 1088
Hej jesli chodzi o odginanie glowki do tylu to chyba kazde dziecko tak robi moj smyk ma juz 4 miesiace jest wesolym dzieckiem alee,,,,,,,,,jak mu sie cos nie spodoba to wtedy nie placze ale wrecz drze sie w niebo glosy ze az mi sasiadow wstyd(co se pomysla)Najgorsze bylo przez pierwszy miesiac kapiele tak sie darl ze musialam muzyke puszczc zeby go troche zagluszyla hihihihihihihiihi :D pa ah te nasze rozdarciuchy

_________________
url]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lip 30, 2007 9:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 23, 2007 5:56 pm
Posty: 1457
Lokalizacja: Warszawa
Aara pisze:
Hm szkoda, że nie wiem co Wam doradzić, bo ja płaczu mojego malca prawie w ogóle nie słyszę, nawet jak jest głodny to tylko stęka. :roll:

Witaj w klubie :D Ja odpukać też nie wiem, co to dziecko- rozdarciuch. Ale podobno nic w przyrodzie nie ginie i takie małe rozdarciuchy są potem grzeczne i na odwrót :?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 370 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 19  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 46 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra