Dzisiaj jest ndz maja 17, 2026 2:46 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Niemowlęta

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 65 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: czw lip 26, 2007 2:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 19, 2007 1:40 pm
Posty: 391
Lokalizacja: Kedzierzyn-Kozle-NORWEGIA
Mam pytanie czy sa jakies sposoby na to zeby dziecko nie mialo odstajacych uszu :oops: Czy niestety tak juz zostanie :?:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2007 2:51 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 3:13 am
Posty: 11982
Lokalizacja: Londyn
Jesli ma uszki odstajace , bo takie odziedziczyl po kims to nie ma sznas na to , zeby nie odstawaly , a jesli jest to spowodowane ,zlym ukladaniem (zawiniete uszko , np.) to mozna to zlikwidowac w jakims stopniu - trzeba po prostu uwazac jak sie dziecko kladzie .

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2007 3:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 19, 2007 1:40 pm
Posty: 391
Lokalizacja: Kedzierzyn-Kozle-NORWEGIA
Raczej to nie dziedziczne :lol: bo zadne z nas nie ma odstajacych uszu.Jak juz wyszla z brzuszka to lekko jedno odstawalo a drugie mniej.Czy zakladanie takiej opaski na uszka moze to zredukowac :idea: :?:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2007 8:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 19, 2006 5:26 pm
Posty: 3951
ja przynajmniej na początku często zakładałam czapeczkę choć i przy niej trzeba pilnować żeby się nie podwinęło a na początku małemu bardzo często się podwijały teraz są jakby sztywniejsze i dzieje się to rzadko
wiem że zakładają też opaski

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 27, 2007 10:19 am 

Rejestracja: sob mar 17, 2007 2:20 pm
Posty: 881
Cześć Anikenn, u nas też był taki problem z Marysią. Jak tylko przestałam jej zakładać czapeczkę w domu, to uszka się podwijały, jak przekręcała główkę.
Ja stosowałam 3 metody:
1. przyklejałam uszka leciutko plasterkiem
2. zakładałam opaskę
3. jak tylko widziałam, że uszko się podwijało, to poprawiałam je

1 metoda była najskuteczniejsza.

Teraz, jak już małżowinki są twardsze, to nie zawijają się i uszka tak nie odstają.

U Zosi nie miałam takiego problemu, bo dosyć długo była w czapusi.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 28, 2007 5:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 07, 2007 8:59 pm
Posty: 131
Lokalizacja: gdansk
Patys1 nie chce byc wulgarna ale moze trzeba jej bylo przybic gwozdżmi uszka do glowy wtedy problem bylby rozwiazany napewno by nieodstawały, to okropne co piszesz, ze jeszcze sa takie matki jak TY , sama sobie przyklej uszy plastrem :twisted: :wrr:
przeciez uszy dziecka są delikatne i mają prawo sie odginac ,pózniej gdy dziecko bedzie starsze ,małzowinki bedą sztywniejsze i wszystko sie unormuje , odstające uszy to cecha dziedziczna

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 28, 2007 7:02 pm 

Rejestracja: czw kwie 12, 2007 8:35 pm
Posty: 822
Busia spokojnie, nie denerwuj sie :)
Dużo kobiet tak robi, ale nie wszyscy sie do tego przyznają :? Naprawdę osobiście znam chyba z 5 matek które tak robiły (z tym plasterkiem)ale jak to widziałam to jakoś mnie to mocno nie raziło bo rzeczywiście tylko delikatnie, malutkim plasterkiem przyklejały przeważnie do spania :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 28, 2007 9:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
duzo dzieciaczkow ma odstajace uszka..moja julka tez miala i to konkretnie...wraz z jej rozwojem uszka zaczely przylegac do glowki...i dzisiaj ma 11 lat i zero odstajacych uszu....samciowi tez odstaja ale ja sie tym nie przejmuje...jak sie urodzil to mial przyklejone do glowki...bardzo czesto odstajace uszka przestaja odstawac z wiekiem... :wink:
ale plastrami to bym dziecku swojemu uszu nie przyklejala... :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 28, 2007 10:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 07, 2007 8:59 pm
Posty: 131
Lokalizacja: gdansk
karolach ja sie niedenerwuje poprostu wkurzaja mnie takie durne matki , które dzieciom uszy przyklejają na plasterki , zeby niby nieodstawały, a jak nawet będa odstawac to co mniej będą kochane ?? beda dziecmi gorszego gatunku czy co ???
naklej sobie plasterek na palec i zobacz jaki to dyskomfort, skóra sie odparza, a co dopiero takiemu maluszkowi

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 7:27 am 

Rejestracja: sob lip 29, 2006 12:51 pm
Posty: 6782
Mnie to też trochę szokuje :shock: plasterki? Przecież to bez sensu :? Ja jestem zdania, że to czy uszka odstają czy nie to kwestia tylko i wyłącznie genów. I to całkiem nie musi być w rodziców ale np. w dziadków, pra czy pra pra...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 10:10 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
Ja tez nieraz widzialam u dzieci plasterki na uszach, ale swojemu dziecku osobiscie bym tego nie zrobila. A mi sie nawet podobaja dzieciaczki z odstajacymi uszkami ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 3:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 23, 2006 3:39 pm
Posty: 1897
Lokalizacja: stąd :)
To, czy uszy odstają mamy niestety zapisane w genach i żadne plasterki :shock: , opaski i czapeczki tego nie zmienią!!! Moja strasza corcia urodzila sie z "przyklejonymi do glowy" uszkami, a z wiekiem zaczely same lekko odstawac (pewnie ma to po mnie;)) i dzis praktycznie nie widac tego! Druga coreczka ma tez plaskie, ale co bedzie za jakis czas - nie wiem! Ale tak jak ktoraś z Was napisała - uszy odstajace nie oznaczają, że dziecko jest gorsze, czy mniej kochane!!! Bo co? Bo śmiesznie wygląda???? Błagam..!!!!! Brak słów....

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 5:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
tez sie dziwie matkom dla ktorych odstajace uszka dziecka to problem... zamiast sie cieszyc ze jest zdrowe...dobrze sie rozwija itp...to szukaja problemu i wad u swojego dzieciaczka... co to za problem odstajace uszka....? nie rozumiem naprawde :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 7:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 1:49 pm
Posty: 14907
Moze chca zeby isch dzieci byly najpiekniejsze, troszeczke glupota z ich strony. Dziewczyny ktore maja "problem" z odstajacymi uszkami, cieszcie sie ze wogole macie dzieci i kochajcie je takie jakie sa, bo mozecie im na przyszlosc krzywde zrobic. I nie chodzi o krzywde fizyczna, ale psychiczna :!:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 8:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 07, 2006 10:59 pm
Posty: 455
Lokalizacja: lubelskie
Dziewczyny a może to nie chodzi o to że jak dziecko będzie miało odstające uszka to będzie mniej kochane.
Ja mam odstające i dla mnie swego czasu był to ogromny problem i miałam wielkie kompleksy. Dlatego też zwracam szczególną uwagę na uszka, bo bym chciała mu tego oszczędzić... (co nie znaczy że przyklejam) :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 8:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 19, 2006 10:09 pm
Posty: 6837
Lokalizacja: Warszawa
mojaj Pati tez odstają uszka. jedno bardziej od drugiego. ma teraz indentyczne uszy jak ja kiedy byłam w jej wieku. teraz nie mam odstajacych uszu. nie martwi mnie to ze teraz Pati tak ma. ale uwazam jak ja kłąde zeby niebyło zawinęte...:)

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 8:22 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 3:13 am
Posty: 11982
Lokalizacja: Londyn
Po pierwsze zgadzam sie z tym
riza pisze:
Dziewczyny a może to nie chodzi o to że jak dziecko będzie miało odstające uszka to będzie mniej kochane.
Ja mam odstające i dla mnie swego czasu był to ogromny problem i miałam wielkie kompleksy. Dlatego też zwracam szczególną uwagę na uszka, bo bym chciała mu tego oszczędzić... (co nie znaczy że przyklejam) :wink:

Wiadomo , ze kazda z nas sie cieszy , ze dziecko jest zdrowe i to jest najwazniejsze , ale doskonale wszystkie wiemy jak bardzo takie rzeczy jak odstajace uszy potrafia uprzykrzyc dziecinstwo , okres dorastania , a czasami i doroslosc nawet . Nie oszukujmy sie .

Po drugie - wiekszosc dzieci ma mlo wloskow , albo wcale i uszy sa bardzo widoczne i czesto wydaja sie odstajace , mimo , ze tak nie jest .

Po trzecie - plaster to przesada i tak nic nie da . A poza tym to ja nigdy nie spotkalam sie z kims kto by to robil swojemu dziecku :shock:

Po czwarte - moja kuzynka zalatwoila swojej corce odstajace uszy . Urodzila sie z normalnymi , ale moja kuzynka od urodzenia kladal ja na poduszcze ( wiem , ze to zle) i to takiej puchowej grubej . no ia ona tak sie zapadala glowka w ta poduszke , a uszka sie odginaly - no nie wiem czy ktos wie o co mi chodzi :roll: :lol: . no w kazdym badz razie uszy jej odstaja :roll:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 8:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 19, 2007 1:40 pm
Posty: 391
Lokalizacja: Kedzierzyn-Kozle-NORWEGIA
Dziewczyny ja zalozylam ten temat nie dlatego ze nie kocham mojej corci lub mam zastrzezenia do jej wygladu,tylko chce je zapewnic zeby nie maila przykrosci jak bedzie starsza,tak jak jedna z was napisala.KOcham ja i chce dla nie jak najlepiej i zastannawialam sie co wy o tym sadzicie,moja babcia mi doradzial ten plasterek ale tez ja wysmialam bo nie wydaje mi sie zeby bylo to dla dziecka mile,plaster na uchu :roll: Jestem mloda mam i mam duzo pytan i dlatego ten temat :!:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 8:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 14, 2006 2:19 pm
Posty: 2251
Lokalizacja: Gdynia
Akurat ja nie mam problemu odstających uszu u córci,ja mam małe uszka,aż miałam kiedyś kompleksy,mąż podobnie więc nie ma po kim Matylda dziedziczyć.Ale gdyby moja córka miała odstające uszy,to bym próbowała jakoś temu zaradzić.W końcu nie chodzi o mnie,bo nie kochałabym jej mniej gdyby miała"radarki" :wink: ale o to,że byłyby one dla niej źródłem kompleksów,a po co?Być może wtedy zastosowałabym sposób z plasterkami.Patyswyraziła swoje zdanie i chciała pomóc,a niektóre z Was traktują ją jakby swojemu dziecku te uszy obcięła.Gdyby plaster uszkodził skórę dziecka to na pewno by tego nie robiła,widocznie nic takiego nie miało miejsca skoro taki sposób Wam doradza.
Tak jak można "załatwić "dziecku odstające uszka,bo czapeczka ugniata je czy poduszka,tak samo pewnie można i w drugą stronę tzn. sprawić,ze nie będą jednak odstawały.To wydaje się logiczne.
busia1981napisałaś"to okropne co piszesz, ze jeszcze sa takie matki jak TY "
Myślę,że zbyt łatwo oceniasz kto jest jaką matką i to na jakiej podstawie....Na bycie dobrą czy złą matką składa się troszkę więcej spraw niż radzenie sobie z odstającymi uszami. :D Ale to pewnie wiesz sama.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz lip 29, 2007 9:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 27, 2006 11:18 am
Posty: 1516
Lokalizacja: W-wa
a moja Oleńka to mały Widget (jeśli któraś pamięta tę bajkę) ma odstające uszka, ale poprawiam jej tylko jak leży i zauważę, że się zawinęło. Nie nakleiłabym jej w życiu żadnego plastra żeby 'nie odstawały'

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 65 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Niemowlęta

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra